Komentarz dodany przez Katarzyna: Firma zajmuje się również wynajmem pomieszczeń biurowych. Biuro niedogrzane w sezonie zimowym (15-17 stopni), nieszczelne okna. Na prośbę o rekompensatę w postaci obniżenia opłat dostałam odpowiedź, że Zarząd nie widzi podstaw do obniżki. Totalny brak szacunku i empatii. Nie polecam!
Podzieliłem pokój córek na dwa pomieszczenia za pomocą ścianki działowej z płyt gipsowo-kartonowych. Zapominałem jednak o założeniu gniazdek - po dwa z każdej strony ściany. W jaki sposób ukryć przewody poprowadzone w gotowej ścianie i jak estetycznie zamontować gniazdka?
Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/instalacje-elektryczne/porady/25018-jak-zamontowac-gniazdka-w-scianie-dzialowej-z-plyt-g-k
Panowie, bardzo dziękujemy za podpowiedzi i komentarze. Wysłaliśmy dodatkowe pytania dotyczące szachtów do dewelopera i jak tylko otrzymamy odpowiedzi to podzielimy się nimi na forum
W międzyczasie załączamy zdjęcia z widocznym szachtem od strony naszej łazienki oraz fragment łazienki sąsiada z przyłączami na ścianie zachodzącej na naszą sypialnię, może Panom rzuci się coś nietypowego w oczy
Poniżej łazienka w naszym mieszkaniu i widok na szach dzielony z sypialnią:
A tu poniżej łazienka sąsiada z przyłączami po drugiej stronie ściany naszej sypialni. Tradycyjnie będziemy wdzięczni za opinie i komentarze Pozdrawiamy!
Słusznie. Pył węglowy jest tłusty, więc dzieci i wnuki będą od razu dokarmiane przez płuca wraz z oddychaniem. A że wyrosną na durniów? Nie szkodzi. Głupi jest posłuszny, Zegnie plecy i nie będzie zap...dalał w niezrujnowanym, węglowym przemyśle. Coraz niżej pod ziemią, coraz niebezpieczniej, ale będzie.
Za miskę ryżu, ale będzie.
Zasilanie wanny, umywalki, pralki - o ile nie są w planach w wylewce podłogi - inwestorzy czasem życzą sobie, aby rurki "schować" w ścianie, stąd moja uwaga...
Jak nie uświadomi się sąsiadowi, że wkuwać nie wolno, to weźmie szlifierkę kątową z tarczą do betonu, albo bruzdownicę i natnie kanały na rurki i je schowa...
Podobnie zrobi z odpływami
Komentarz dodany przez Piotr: Najwyższy czas skończyć z "zielonym" obłędem i przywrócić normalność ludziom. Ekoidioci w imię szaleńczej utopii zrujnują przemysł, miejsca pracy oraz w konsekwencji oczywiście portfele Polaków.
Podpisujcie petycje za odrzuceniem tego zielonego "ładu", znajdziecie w sieci.
prędzej bym się zastanawiał dlaczego jest tak różnica w wielkości szachtów, rysunek jest deczko "dziwny" bo szacht pokazany jest jak dziura w stropie, bez żadnej funkcji (np wlotu wentylacji, pionów); patrząc u sąsiada to wygląd wskazuje bardziej na szacht wentylacyjny, skoro jego szerokość to 25cm, to długość z 50cm, trochę ciasno w porównaniu do tego po Waszej stronie; skoro on ma taki mały to co obsługuje?
a u Ciebie - skoro taki duży - to co obsługuje?
sąsiad się w żelbet raczej nie wkuje, bo jak? zresztą z pewnością ma to zabronione
od klatki raczej hałas nie grozi, jest izolacja od strony klatki
czyli większe obawy o Wasz "własny" szacht, nie sąsiada, tam bym dał dodatkową izolację (okładzinę)
ps.
właśnie przeczytałem post Redakcji o wielkości szachtu, właśnie to jest ciekawe
Więcej hałasu może dostarczyć ruch na klatce schodowej, która jest za drugą ścianą sypialni...
A jeszcze jest to mieszkanie na parterze, przy wejściu do budynku, przy nieuregulowanym domykaczu będziecie mogli liczyć wszystkie osoby, poruszające się po schodach...
Doradcy redakcyjni i firmowi
Jarosław Antkiewicz
Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne
Zapytaj eksperta
Joanna Dąbrowska
Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza
Aleksander Rembisz
Budujemy Dom - budownictwo ogólne
Zapytaj eksperta