Nie Daga nie powiem, to co robisz ma swój urok i ostatecznie ma się wam podobać nie mnie.
Faktycznie osobiście nie lubię tych udawanych marmurów i uważam że taka mała łazienka lepiej by wyglądała bez tych wzorków, czarna z jakimiś akcentami drewna, czy innej szarości.
Tu na ten przykład nawet ciekawie wygląda z tym żyłkowaniem ale jest ono bardzo delikatne, powiedziałbym że subtelne, mało kontrastowe.
I dość oszczędnie serwowane no i robi świetną robotę.
Twoje potrawy Chefie to majstersztyk pod względem każdym Również wizualnym Jedzonko urodzinowe Teresity zmiotło mnie z planszy Jadłabym
Każde moje działanie w projektowaniu moich wnętrz zawsze jest ryzykiem. Można zrobić projekt bardzo zachowawczy, poprawny i przyjemny dla oka Tylko ... nie byłby mój
Lubię rozwiązania niestandardowe Pamiętasz, jak każdy na forum odradzał mi pomalowanie starych tynków na biało? Tylko gładź! Nie posłuchałam i moje ściany mają swój charakter, dla mnie są piękne Nie są idealne, wygładzone - noszą na sobie historię lat pięćdziesięciu. Każde zadrapanie, ubytek to ich historia
Podobnie było z zabudową g-k, którą "walnęłam" na czarno. Miała stanowić kontrapunkt i takim jest - ba, postawiłam teraz przy niej czarną komodę i całość robi robotę
Co mi tam jeszcze odradzali? Czarny sufit w przedpokoju - wygląda świetnie i jestem w nim zakochana
Tak, że widzisz
U mnie to jest tak, że patrzę na pomieszczenie i jakoś tak w głowie widzę, jak to będzie wyglądać Z reguły się nie mylę
Ale to są moje projekty. Dla mnie i do mojego mieszkania. To ja się w nim mam dobrze czuć Jeśli Dragonowi podoba się czarny marmur w połysku, to moim zadaniem jest tak zaprojektować resztę, żeby całość była spójna i nam się podobała Być może część osób powie, że to kicz. Być może, liczę się z taką krytyką - ale to nam się ma podobać
Gdybym projektowała komuś (a już koleżanka puka do drzwi po prośbie), to zrobiłabym wnętrze pod ich gust
Zaraz wpadnie Demo i powie, że gust to raczej mam zwichrowany i nie przystoi Ale ... nie wypada to tylko plomba w zębie jak jest dobrze zrobiona
Tak właśnie postępuję w swojej kuchni. Jeżeli znasz zasady łączenia smaków, realizacja odważnych pomysłów, staje się nie tylko doskonałą zabawą ale wielokrotnie zadowoleniem dla podniebienia biesiadników
No tak. Ja wiem, że pierdoła, ale strasznie się bałam, że odcień będzie wpadał w żółty/złoty - a tego bym bardzo nie chciała
Jest ok, więc postanowiłam podzielić się radością
No i piękny jest .... drewnem pachnie, wszak drewniany
Nie będę zmieniać jego barwy, zostanie. Pociągnę tylko lakierem matowym ze 3 razy, ale dopiero po wywierceniu otworów pod syfon umywalkowy i armaturę
I teraz tak. Rozważam takie rozwiązanie. Umywalka nie stanęłaby centralnie na środku blatu, tylko 1cm od prawej krawędzi Centralnie symetrycznie nad nią zawisłaby szafka z lustrem, a na blacie po lewej stronie zrobiłoby mi się 19 cm miejsca na postawienie pierdółek typu dozownik z mydłem i balsamem na szarej tacy
Nie wiem, chyba powinno być ok pod względem wizualnym
Mam blat! jest meeeegaaaaa! Taki odcień chciałam
Patrzę na niego i już wiem, że lakier w opcji matowej będzie pasował najlepiej
Pozostaje wybrać podobny odcień półek do regału 🙂 Chyba wybiorę się w sobotę do Castoramy 🙂
Doradcy redakcyjni i firmowi
Jarosław Antkiewicz
Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne
Zapytaj eksperta
Joanna Dąbrowska
Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza
Aleksander Rembisz
Budujemy Dom - budownictwo ogólne
Zapytaj eksperta