Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza

Redakcja Budujemy Dom
  • Posty

    21
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Budujemy Dom - budownictwo i wnętrza

  • Ranga
    Profesjonalista
  1. Dom jest w planach, na razie dość odległych. Przed budową dylematów jest milion. Drzwi w garażu są jedynym z nich.
  2. Fakt, łopata do śniegu i sanki są na czasie, acz odwilż, przynajmniej w Wawie, więc szybciej rower może być potrzebny
  3. Kluczowa chyba jest tu również wielkość garażu i to, co w nim, oprócz aut, zamierzamy przechowywać. Jeśli, jak to najczęściej bywa, samochody stoją tuż za bramą, a "składzik" jest z tyłu, lub z boku, to oddzielne drzwi warto mieć właśnie z tej strony, czyli przeciwnej do bramy. Kwestia wychładzania ogrzewanego garażu, też nie jest bez znaczenia, acz zimą zwykle rzadko wyciąga się rower czy kosiarkę:)
  4. Co myślicie o żaluzjach wewnątrzszybowych? W starych rozkręcanych oknach montaż był sprawą dość prostą. W nowych zamontowanie żaluzji przez inną firmę niż producent okien, po pierwsze, spowoduje utratę na nie gwarancji, a po drugie, trudno będzie po montażu uzyskać pierwotną szczelność? Samo rozwiązanie jest wygodne, bo na takich żaluzjach nie zbiera się kurz, nie trzeba tez specjalnie o nie dbać – mycie tradycyjnych jest dość kłopotliwe. Czy wszyscy producenci okien oferują też modele fabrycznie wyposażone w takie osłony? Czy można wybierać kolory, materiały, szerokość lamelek? Czy takie okna są dużo droższe od standardowych?
  5. Konkluzja z dyskusji jest taka, że jeżeli garaż ma dodatkowo służyć jako miejsce do przechowywania rowerów, kosiarki i miliona innych rzeczy, dobrze jeśli ma oddzielne drzwi. W innym przypadku wystarczająca jest sama brama garażowa (bez drzwi).
  6. Na temat oferty i możliwości doposażenia bramy najwięcej wiedzą mają producenci/sprzedawcy, ale czy żaden z Forumowiczów takowej bramy (z drzwiami) nie ma. Oczywiście, jeśli do garażu jest oddzielne wejście dylemat nie istnieje. Czy faktycznie dopłata ok. 1000 zł (jak piszecie) i doposażenie bramy w takie drzwi dużo ułatwia? Korzysta się z tych drzwi? Czy skoro brama działa np. na pilota, nie wygodniej w ten sposób wchodzić do garażu?
  7. Co jest praktyczniejszym rozwiązaniem: techniczne drzwi zamontowane w podwójnej bramie garażowej, dwie pojedyncze bramy, a może jedna podwójna i boczne (niezależne) drzwi do garażu? Czy ktoś ma doświadczenie z takimi rozwiązaniami? Niezależne drzwi są przydatne, gdy garaż pełni również funkcję składziku na rowery czy inne rzeczy (jak to zwykle bywa) lub przydomowego warsztatu i można do niego wejść z innej strony, nie przeciskając się przez zaparkowane samochody. A jak sprawa wygląda z drzwiami w bramie garażowej. Czy taka brama jest dużo droższa od modelu bez drzwi? Czy warto za takie rozwiązanie dopłacić?
  8. Coraz popularniejsze stają się okna w kolorze takim samym jak grafitowy dach - od kilku sezonów najmodniejszy. Od zewnątrz ciemne profile wyglądają bardzo spójnie z resztą kolorystyki domu – grafitowy dach, drzwi, brama garażowa, często bardzo jasna elewacja w tonacji również biało-szarej. Jak wyglądają takie okna w urządzonych wnętrzach, szczególnie w kombinacji z białymi (najmodniejszymi nadal) drzwiami wewnętrznymi? Czy pasują tylko do loftowego stylu? A może warto zdecydować się na okna od wewnątrz białe?
  9. Czyli w praktyce okna są sprzedawane bez nawiewników, chyba że inwestor sam się o nie upomni. o ile wie, że powinien je mieć. Jeśli nie doczyta o tym w prasie fachowej - BUDUJEMY DOM lub Internecie i nie powie mu o tym architekt ani sprzedawca okien, to kupi okna szczelne i będzie miał spory kłopot z brakiem wentylacji w pięknym, nowym domu.
  10. Jak jest w teorii lub jak być powinno każdy świadomy inwestor wie. Pytanie jak to wygląda w praktyce. Czy sprzedawcy przekonują kupujących do nawiewników czy też nie, skoro niektórzy montują je dopiero po 2 latach np. , czyli wcześniej ich nie mieli.
  11. ad1) Kwestia solidnego montażu jest bezdyskusyjna. Pytanie dotyczyło zakupu - zwracania uwagi na współczynnik U. ad2) Samodzielnie nawiewników montować nie należy. Zamawiając okna u sprzedawcy decyduje się które okna producent ma wyposażyć w nawiewniki (fabrycznie). Ale czy kupujący faktycznie o tym wiedzą? Cześć sprzedawców bowiem nie informuje o konieczności (zgodnie z przepisami) montażu nawiewników, a niektórzy inwestorzy nawet jeśli o tym wiedzą, świadomie z nich rezygnują z obawy przed wychładzaniem pomieszczeń. Czy to powszechne zjawisko?
  12. Wprawdzie zima to słaby sezon dla producentów stolarki, ale dla inwestorów to dobry czas na rozeznanie rynku i zakupy. Tym bardziej że w szczycie sezonu na okna i drzwi można czekać nawet dwa-trzy miesiące. 1 stycznia 2017 r. weszły w życie nowe przepisy, regulujące warunki techniczne, jakie muszą spełniać obecnie projektowane obiekty budowlane. Zgodnie z nimi domy mają być wyposażone w okna o maksymalnym współczynniku przenikania ciepła Umaks = 1,1 W/(m2·K). Do końca ubiegłego roku wartość ta wynosiła 1,3. 1) Czy wybierając okna u dystrybutora kupujący jest informowany o tych zmianach? Czy z punktu widzenia inwestora są to istotne różnice? 2) Jak wygląda kwestia zamawiania w oknach nawiewników? Zgodnie z przepisami w domach z wentylacją grawitacyjną dopływ powietrza zewnętrznego należy zapewnić przez nawiewniki umieszczane w oknach, drzwiach balkonowych lub w ścianach zewnętrznych. Czy sprzedawcy o tym informują i czy inwestorzy świadomie z nich nie rezygnują z obawy przed wychładzaniem wnętrz (krążą takie opinie)? Ciekawi jesteśmy jakie macie doświadczenia z etapu wybierania okien. Jak to wygląda w praktyce?
  13. Białe drzwi, poza tym, że pasują do każdego wnętrza, są bardzo modne i ponadczasowe. Obecnie królują białe kolory ścian i mebli, delikatne odcienie szarości do których najlepiej pasują białe drzwi. Jeśli okna są też białe, to konsekwentnie drzwi też takie powinny być. Możliwości wyboru jest bardzo dużo. Sosnowe drzwi do samodzielnego pomalowania są opcją dobrą do kogoś, kto ma czas i miejsce by je pomalować, i nie jest przy tym estetą zwracającym uwagę na każde pociągnięcie pędzlem. Efekt zależy bowiem od dokładności malarza. Jeśli chcemy mieć drewniane drzwiach warto poszukać mniejszych, lokalnych producentów (zakładów stolarskich), które malują drzwi na dowolny kolor. Można u nich wybrać jeden z kilkudziesięciu wzorów wytłoczeń czy przeszkleń. Jakość wykonania warto ocenić oglądając inne pomalowane przez nich wcześniej drzwi. Wycieczka do stolarza jest raczej konieczna, by upewnić się co oferuje, w jakim standardzie wykończenia i... negocjować ceny. Może się bowiem okazać ze solidne drzwi drewniane mogą kosztować tylko nieco więcej niż płytowe oferowane w marketach, na które i tak się długo czeka. Stolarza ma też jeszcze jedną zaletę, zrobi nietypowy wymiar futryny, przywiezie drzwi i je zamontuje, a w razie uszkodzenia naprawi je lub przemaluje, jeśli znudzi się nam kolor.
  14. Oczywiście najlepiej wezwać fachowca, ale nie zawsze jest taka możliwość. Wymiana samej szyby nie jest strasznie skomplikowana.
  15. Pękniętą szybę wkładu kominkowego należy bezwzględnie wymienić. Aby to zrobić trzeba ją dokładnie wymierzyć i zamówić u dowolnego producenta wkładów lub szkła kominkowego. Niektórzy oferują takie usługi przez internet. Koszt żaroodpornej szyby o grubości 4 mm to 800–1000 zł/m2. Za prostokątną szybę o wymiarach np. 60 x 40 cm (2,4 m2), zapłacimy więc 192–240 zł + koszt przesyłki (ok. 30 zł). Szyba pokryta powłoką lustrzaną kosztuje ok. 3000 zł/m2 – po rozpaleniu ognia w kominku przybiera postać przezroczystego szkła, a po jego wygaśnięciu – lustra, ukrywającego wnętrze wkładu pokryte sadzą i popiołem. Montaż szyby jest prosty i można go wykonać samodzielnie. Przydać się do tego może zestaw naprawczy, który można zamówić razem z szybą – najczęściej specjalny rodzaj sznura z klejem lub silikonem wysokotemperaturowym za ok. 30 zł albo taśmę samoprzylepną za ok. 20 zł. Zanim jednak to zrobimy, warto sprawdzić stan sznurka przyklejonego do ramy drzwiczek – jeśli jest w dobrym stanie, nie trzeba go wymieniać. Jeśli jest zniszczony trzeba go odkleić, ramę wyczyścić i przykleić nowy sznur. Nową szybkę wkłada się do ramy drzwiczek i przykręca od wewnątrz śrubami.