Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 13.11.2017

  1. 2 points
    Zakop je razem z donicami w ziemi. Wiosną wykopiesz i posadzisz w docelowym miejscu. Obsyp donice czymś pulchnym (ja to zrobiłem kompostem) albo piaskiem. Nie wiem jakie masz donice. Jeśli ozdobne, to przełóż do zwykłych "jednorazowych".
  2. 2 points
    Tinek widziałem donice ocieplane styropianem nie byłoby problemu,https://www.google.pl/search?q=donice+ocieplane+styropianem&client=opera&hs=1k4&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjngOr5zNrXAhXDzKQKHYxACvAQ_AUICigB&biw=1396&bih=687
  3. 2 points
    Alu tutaj ciepla woda jest z sieci miejskiej wiec kto wie. Trzeba popatrzec na manometry
  4. 2 points
    No i takie to masz dylematy, ale są też tacy którzy mają gdzieś tę organizację i jej hipokryzję - takim chce się żyć. Jestem jednym z nich. Za to od zawsze nie mogę zrozumieć i nadziwić się jak współczesny człowiek można wierzyć w te starodawne żydowskie brednie. Niby kościół niczego złego nie uczy, ale mnie jakoś wystarczają wartości uniwersalne i będę obstawał przy tym że jeśli nawet istnieje jakiś inny wymiar naszego ziemskiego żywota, to z całą pewnością nie ma on nic wspólnego z tą organizacją zwaną KK.
  5. 2 points
    jak je kupisz w donicy to tak. pewnie z gołym korzeniem też się przyjmą, to wytrzymałe gatunki. Ale grubo ściółkuj!
  6. 2 points
    Najprawdopodobniej tu w ogóle nie doprowadzono żyły neutralnej (N) i ochronnej (PE). Te są tylko w jakiejś puszce rozgałęźnej. Właśnie z puszki rozgałęźnej poprowadzono żyłę N do lampy (źródła światła). Za to do puszki z łącznikiem dociągnięta jest tylko faza - jedna żyła służy za zasilanie, druga za powrót, trzecia być może nie jest w ogóle wykorzystywana. Nie lubię takiego sposobu układania przewodów, bo jest tam dużo puszek z potencjalnie awaryjnymi połączeniami. Do tego w tym układzie nie założysz już sobie ściemniacza elektronicznego ani innego osprzętu wymagającego zarówno fazy jak i żyły neutralnej.
  7. 1 point
    W łazience na poddaszu, dobry wentylator (wydajność 70 - 100m3/h) z czujnikiem wilgoci i timerem - da radę w każdych warunkach. Sumaryczna wydajność nawiewników na poddaszu nie mniejsza jak 70m3/h. Całość się zepnie w bardzo skuteczny system wentylacji hybrydowej poddasza. Też będzie to odrębna strefa wentylacyjna. O wydajności wentylacji decydują dwa czynniki napływ i odpływ. Odpływ (usuwanie powietrza) będzie takie jaka będzie maksymalna wydajność nawiewników - dokładanie kratki przy małej wydajności nawiewników mija się z celem. Uważam że w tym domu jest możliwe wykonanie 3 stref wentylacyjnych: - Kuchnia: (zamknięta): kratka wywiewna z żaluzją i klapą zwrotną + nawiewniki o minimalnej wydajności 50m3/h (wentylacja grawitacyjna), - Reszta parteru: w WC kratka z klapą zwrotną, kratka w drzwiach + 2 nawiewniki o wydajności nie mniejszej jak 20m3/h każdy (wentylacja grawitacyjna), - Poddasze: w łazience wentylator wyciągowy 70 - 100m3/h, z czujnikiem wilgotności (i ewentualnie timerem) w sypialniach nawiewniki o sumarycznej wydajności nie mniejszej jak 70m3/h (w każdej musi być nawiewnik), wszystkie drzwi z "kratkami" (wentylacja hybrydowa). Wentylator bezczynny w minimalnym stopniu może blokować przepływ, to samo robi klapa zwrotna - są to wartości pomijalne. Oczywiście - moim zdaniem.
  8. 1 point
    szczerze? Przemyśl fakt, czy naprawdę potrzebujesz tego kominka. Z moich i nie tylko moich doświadczeń (osób które budowały się w podobnym okresie co ja) - po początkowej fascynacji tym urządzeniem (1-3 lata max) pozostaje najdroższym meblem w domu. Nawet jak wkład będzie miał on minimalną moc (są bodajże od 2-2,5kw), to i tak będzie przegrzewać ci salon. Jak będzie przegrzewać ci salon, to będzie się wyłączało CO, będzie spadać temperatura wody w podłogówce, potem jak już spadnie temperatura na tyle, że CO się włączy, to będzie startować z niższej temperatury, czego efektem będzie większe zużycie gazu.
  9. 1 point
    W salonie prędzej, ale druga w jednej łazience, NIE, bo mogą się same spiąć, czyli jedna zrobi się wywiewna druga nawiewna i będziesz z cofką wentylacją. Zawory zwrotne nie są szczelne ograniczają tylko ruch. Uważam że są ważniejsze miejsca gdzie by się kratka przydała np. sypialnia dzieci, lub Twoja itd.. To musiałby być na przeciwnej ścianie od wyciągu mechanicznego. Ja kombinowałem dwa wywiewne, czyli jeden do okapu, drugi ogólny w kuchni.
  10. 1 point
    Pewnie znów się narażę ............. Nie traktuj spraw wentylacyjnych w swoim domu wybiórczo - zacznij traktować wentylację budynku z należytą atencją - czyli całościowo. Masz skopaną wentylację - to jest fakt. Wykonano ją bez poszanowania przepisów (np. wentylacja kuchni) i bez jakiegokolwiek planu. Ze szczątkowych danych które nam zapodałeś jawi się obraz: - sprawę nawiewów masz w zasadzie ostukaną, - wywiewy są, ale kiepskie. Uważam, że w takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem będzie zastosowanie wentylacji mechanicznej wywiewnej, a ściślej mówiąc hybrydowej, opartej o istniejące kanały wentylacyjne. Trochę uderzy Cię to po kieszeni, ale proponuję zakup i instalację dobrych wentylatorów np. takich: w każdej kratce wywiewnej. W każdym kanale powinien być zawór zwrotny (często zawór zwrotny jest zainstalowany w wentylatorze np. ten na zdjęciu tokowy ma). Wentylatory powinny mieć co najmniej czujnik wilgotności, a ich wydajność nie powinna przekraczać 100m3/h.
  11. 1 point
    W zasadzie chodzi o to, aby kominek był zasilany z zewnątrz. Inna nazwa/określenie - kominek z zamkniętą komorą spalania. Kominek przeznaczony do WM lub, inne określenie, kominek przeznaczony do współpracy z rekuperatorem/rekuperacją jest w zasadzie chwytem marketingowym. W zasadzie, bo być może producent takiego hasła wie, że pozostałe, jego kominki z zamkniętą komorą spalania, są fikcją bo komora spalania nie jest szczelna. Sporo dostępnych na rynku kominków, posiada dolot powietrza z zewnątrz, ale: Ale, ma rozszczelnioną szybę w celu utrzymania jej czystości poprzez pobieranie powietrza z pomieszczenia. Powietrze to tworzy kurtynę powietrza przy szybie, która chroni szybę od zabrudzeń. Są to kominki z otwartą komorą spalania - mimo, że oferowane są jako kominki z zamkniętą komorą spalania. Fakt że kominek jest z zamkniętą komorą spalania jest pomocny dla wytłumaczeń kominiarzowi, że nie jest potrzebna wentylacja grawitacyjna w pomieszczeniu w którym jest kominek. Dla WM i rekuperacji nie jest istotne, czy ta zamknięta komorą jest mniej czy bardziej szczelna - WM posiada dużą skłonność do samoregulacji
  12. 1 point
    To kwestia formalnego uzyskania szczelności komory spalania - te kominki nazywane są też "z zamkniętą komorą spalania". Problem w tym, że szczelność utrzymywana może być przez pewien czas użytkowania - później i tak prawdopodobnie nastąpi "rozszczelnienie" do poziomu standardowych wkładów . Utrzymywanie WM z niewielkim nadciśnieniem praktycznie zabezpiecza przed ewentualnym wnikaniem dymu nawet przez duże nieszczelności i "zwykłych " kominkach.
  13. 1 point
    A dlaczego nie trzy kanały? Kanał z wentylatorem gdy (silnik nie pracuje) działa jak zwykły grawitacyjny więc po co drugi? W łazience na poddaszu (krótki kanał) najlepiej funkcjonuje wentylacja hybrydowa z dopływem przez otwory w drzwiach.
  14. 1 point
    Może sie komuś przyda. http://altanaogrodowa.blox.pl/html Opisałem budowe mojej altany.
  15. 1 point
    Da się, ale niewiele to pomoże, szlamuje się kominy murowane. Szlamowanie nie jest tanie szkoda pieniędzy. Szlamowanie to uszczelnienie, polega na wypełnieniu od wewnątrz ubytku fug i cienkim otynkowaniu od wewnątrz kanału komina. Cienkie kształtki kominowe w trakcie palenia pracują rozszerzają się i kurczą, zależnie jest to od temperatury przepływających spalin więc szlamowanie ich nie uszczelni. Kominy z kształtek są bardziej niebezpieczne, cienkie skorupki spękane mogą odpaść i zablokować przepływ spalin, zamknąć światło komina. Doprowadzić do zaczadzenia, najlepiej wyposażyć się w czujnik czadu w domu, bez względu na rodzaj komina. Żeby uszczelnić komin na dłuższy okres czasu, lepiej zastosować wkład stalowy ze stali nierdzewnej. Można go wsunąć od góry z dachu do wnętrza kanału spalinowego.
  16. 1 point
    Nie jest to prawdą. Są paragrafy ale za narażenie życia/zdrowia innych podczas takiego aktu - np. próba samobójcza za pomocą skonstruowanej bomby w bloku mieszkalnym. Różnica miedzy "dźwigiem" osobowym zainstalowanym w domu mieszkalnym, a "dźwigiem" towarowym zainstalowanym w jakimś budynku gospodarczym własnie na takim podejściem do tematu polega. "Dźwig" osobowy jest z założenia ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców domu jednorodzinnego (bo o tym piszemy) i osób które w nim przebywają (za naszą zgodą). Nie ma jakiś szczegółowych przepisów budowlanych które regulują sposób instalacji takiego ustrojstwa w budynku (w tym przypadku) jednorodzinnym - jest jeden powszechnie obowiązujący Art. 5 i Art. 10 Prawo Budowlane. Dźwig towarowy/wyciągarka nie jest (nawet z założenia) ogólnodostępny - podlega on też pod PB ale z mniejszą wagą przyczynowo/skutkową. Przez analogię - w swoim garażu, sami (właściciel garażu), możemy wyciągać silnik z samochodu samoróbką, wyciągarką z przetartą i powiązaną liną, bez zabezpieczeń - nikogo to nie obchodzi. Ale jeśli poprosimy kogoś o pomoc, sytuacja się zmienia, bo narażamy inną osobę. Jednak jeśli, w obu przypadkach, w wyniku używania takiego sprzętu przez osoby postronne, ktoś ucierpi skutki prawne będą dokładnie takie same - winny jest właściciel nieruchomości. Jedyna różnica jest taka, że teoretycznie (mocno teoretycznie) dźwig osobowy może być zakwestionowany z "urzędu" poprzez jego ogólnodostępność, natomiast wyciągarka w budynku gospodarczym jest do "obronienia". W zasadzie obowiązuje "wolność Tomku" (w budynkach po odbiorze) ale tylko do czasu nieszczęścia. I przypominam - posiadanie nieruchomości to także odpowiedzialność właściciela/właścicieli za wszystko co się na terenie nieruchomości wydarzy. Warto zapoznać się dokładnie z własną polisą OC.
  17. 1 point
    A co - po położeniu płytek elektryk będzie rwał kafle i robił poprawki lub wykonywał instalację elektryczną ? Ku pamięci wybitnego fachowca od elektryki: Przykładowy zakres prac "murarsko/tynkarskich" wykonywanych przez elektryka: - przygotowanie ścian pod ułożenie przewodów (wykucie bruzd), – wykucie otworów w ścianach pod puszki elektryczne, - zatynkowanie bruzd z przewodami. Ale mając na uwadze: to są dla elektryków prace nie do ogarnięcia. - a porządny fachowiec nie zeszmaca się "paprokowaniem".
  18. 1 point
    I tej wersji się będziemy czymać
  19. 1 point
    ściany muszą wyschnąć przed tynkowaniem. Inaczej tynk może zacząć odpadać. Co do miernika, to dokładność amatorskich urządzeń zwykle jest bardzo kiepska. To raczej pomiar na zasadzie sprawdzenia czy materiał jest b. mokry czy w miarę suchy. Nic więcej. Już lepiej zebrać parę łyżek pyłu z wiercenia, zważyć na wadze elektronicznej, wysuszyć np. w uchylonym piekarniku i zważyć ponownie. W praktyce błąd będzie mniejszy. Ponadto gdy materiał jest b. mokry już pył przy wierceniu jest odczuwalnie wilgotny i się skleja.
  20. 1 point
    Tak obeschło , zrobiłem instalacje pod drugi komin Tu pozostało skuć to ,zaprawić i zakryć płyta gipsowa.
  21. 1 point
    To projektant musi wyrazić zgodę na zmiany służące przywróceniu tej płyty do stanu zgodnego z projektem. I on musi to nanieść na projekt. Nie znając dokładnie sytuacji nie sposób powiedzieć czy propozycja kierownika budowy jest dobra. Gdzie on jednak był, gdy przygotowywano ten wadliwy szalunek i wylewano płytę?
  22. 1 point
    Nie, ale należą do tego samego rodzaju bobowatych. Albicja ma spłaszczone kwiaty, jak wachlarzyki a mimoza jak kulki. Albicja nie reaguje na dotyk. mimoza to roślina tropikalna, albicja rejony śródziemnomorskie
  23. 1 point
    Remont komina, o ile nie jest samodzielnym obiektem budowlanym, na który jest wymagana pozwolenie na budowę, nie wymaga ani pozwolenia ani zgłoszenia.
  24. 1 point
    Jestem po rozmowie z szefem działu technicznego mojego rejonu PGNiG. Do napełnienia sieci gazem nie potrzebujesz protokołu kominiarskiego. W formularzu jedynie zaznaczasz, że jesteś w jego posiadaniu (protokół jest potrzebny dopiero przy odbiorze całego domu). Potwierdza problemy z kominiarzami "starej daty". U mnie on mi załatwiał kominiarza, z którego usług korzystają, a który rozumie przepisy. Dlatego nie miałem problemów. Po niedzieli może przesłać mi opinię, z której jednoznacznie wynika to, co pisze Rysiek (pod wentylację mechaniczną). Mało tego - załatwi w Twoim rejonie kominiarza, który wypisze Ci protokół. W cenie zwykłej wódki. No, takiej 0,7 l. To tak na szybko, bo butelkujemy z młodym piwo w garażu, a to jest ważniejsze od Twojego gazu.
  25. 1 point
    Duża bezwładność ( długo się rozgrzewa, długo stygnie - aby zagotować wodę w czajniku trzeba czekać aż się płyta rozgrzeje, woda zagotuje i trzeba zdjąć czajnik z gorącej płyty, bo się wygotuje...) "Pole darmowe" jest niby dobre, ale przy smażeniu przypala się na nim pryskający tłuszcz i robi się problem z myciem i czyszczeniem... ktoś tam napisał, że na czas smażenia rozkłada na tym polu folię aluminiową i potem - mając czystą płytę - wyrzuca ją... ale czy o to chodzi ? Zresztą wystarczy poczytać, co piszą użytkownicy tych kuchni na ceneo.pl ! "Tragedia! Praktycznie wszystko co piszą w internecie o tej płycie to kupione opinie i artykuły sponsorowane. Płyta przypala się bardzo szybko, ma kiepski rostaw palników, brakuje dużego pola - są tylko małe i średnie. Pole darmowe to żart - nie jest wstanie nawet podtrzymać ciepła. Brak spalin? To chyba żart... wychodzą tymi kratkami z tyłu i osadzają się na ścianie. Do tego trzeba przerabiać szafkę bo płyta potrzebuje kilkanaście cm a nie kilka jak zwykła gazówka czy indukcja. Odradzam zakup!" "Posiadam plyte 4+1 raptem 2 miesiace ,i to jest koszmar gdy mam na niej gotowac posilki dla rodziny nie mieszcza sie 3 garki o sredniej wielkosci,palniki podczas gotowania same wylanczaja sie ,powychodzily plamy pod szklem ,ktorych oczywiscie nie da sie wyczyscic ,superlatywy ktore wypisuje solgaz to jest wielkie klamstwo i wprowadzanie ludzi w blad podobno miala byc oszczednosc gazu ja dla przykladu w miesiacu maju wymienialam 2 razy butle tj.1.maj i 28maj gotujac posilki normalnie tak jak przy poprzedniej kuchni to przy starej kuchni mialam gaz na poltora miesiaca.Na dzien dzisieszy nie dalabym za ta plyte nawet 500zl ,przeklinam dzien w ktorym ja kupilam.ODRADZAM ZAKUPU PLYT SOLGAZU!!!" "Wystawiono 3 miesiące temu Mam od jakiegoś czasu i gdybym mógł wybrać ponownie to nawet cena o 1 tyś niższa nie była by w stanie mnie zachęcić do ponownego zakupu. Fatalne sterowanie, ten niby dodatkowy palnik jest niepraktycznie mały a ze względu na wysoka temperaturę trudny jest do wyczyszczenia. Doskonała płyta dla ludzi którzy odgrzewają gotowce w mikrofali. Podpisuję się z imienia i nazwiska, by być choć ciut wiarygodny. Arkadiusz Kuliniak z Wisły Nie polecam" Synowa na pewno nie wpisze tam swojej opinii, tak jak i setki innych użytkowników... Są i wpisy gloryfikujące jakość płyty, ale ja coś w nie nie do konca wierzę - widzę płytę, słyszę opinie najbliższych osób, no i ... piszę... Indukcję mam, prawie pięć lat ją używam, widzę jak jest INNA od solgazowej i wiem, że INDUKCJA RULES!!!
  26. 1 point
    Nie "dali" wybór, tylko my - popeerelowscy biedacy, zacofani technologicznie, postanowiliśmy skorzystać z dorobku cywilizacji zachodniej i rzuciliśmy się z naszymi nędznymi wynagrodzeniami na ich rynki. To nie było żadne złudzenie - to był prawdziwy skok jakości. A wybór był ograniczony jedynie ilością pieniędzy na koncie. Gdybyśmy byli bogaci, moglibyśmy kupować tam najlepsze marki, tylko nowe i w najlepszych sklepach. Od nich, bo sami wytwarzaliśmy wielkie G, a jedyne co mogliśmy zaoferować zachodowi, to były surowce. Nieprzetworzone lub słabo przetworzone. Bo produkowane przez nasz przemysł wyroby były tak tandetne, że nawet my nie chcieliśmy ich kupować. A że na tym zarobili m.in. Niemcy? A kto miał zarobić? Polacy?
  27. 1 point
    Będzie jeszcze gorzej, węgiel w tym roku jest bardzo drogi, ludzie spalą wszystko, co tylko da się spalić, więc śmieci w tym roku będziemy zimą wytwarzać stosunkowo mało, a jeżeli przyjdzie prawdziwa zima, to jeszcze może na wysypiskach zaczną ginąć śmieci.
  28. 1 point
  29. 1 point
    Kris - proszę Cię ! Przecież jak wbiłem 'yakushimanum" to wujek Google natychmiast stwierdził że "Nie jest niestety odporny na silne mrozy, choć większość odmian wytrzymuje temperaturę do -22 stopnie Celsjusza." No i woda. Bardzo dużo wody. Zimą oczywiście jak najbardziej, kiedy tylko pozwala na to pogoda (nie ma mrozu) Moje kilkuletnie w ziemi, zimują od lat bez specjalnej ochrony, chociaż tegoroczne nagłe ocieplenie które solidnie wysuszylo ziemię, a późniejszy mrozik zaszkodził generalnie całemu ogródkowi. Taki głupi już nie jestem i od tygodnia wciąż ostro podlewam wężem thuje, różaneczniki i wszelakie jodły i świerki które posiadam na stanie
  30. 1 point
    No, wejdzie grzyb. Gdzieś o tym czytałem, jak człowiek się biedził. Chodzi o punkt rosy. Działowych nie odpuszczaj. Obetnij o cokolwiek, o 5cm, ale odsuń się od mrozu. Po co ci skraplająca się para wodna? Potem plamy i zacieki na gipskartonie i medytacje: czy to dach przecieka czy co się dzieje? Ja mam próbkę tego jak potrafi się skraplać para wodna: na rurze wywiewnej kanalizacji. Podstawiam miskę, tak się kropli. Zimą. Nie sam! Z mamą:D
  31. 1 point
    Odkuć pozostałe, będziesz żałował jak grzyb tam wejdzie i z nim będziesz wojował.
  32. 1 point
    MrTomo, nie męcz się z nacinaniem. Odkuj po całym pustaku i zatkaj to styropianem. I tak zasłonisz wszystko wełną i płytami kartongipsowymi. Jak zacząłem przecinać, a mam gazobeton, to nie dałem rady przeciąć po całej grubości bloczka, skutkiem czego musiałem kuć. A wtedy - a wtedy zaczęły odklejać się całe bloczki. I bardzo dobrze. Łatwiej poszło. I cieplej. Narysuj sobie krechę na ścianie i sprawdź, gdzie wylądujesz odkuwając całe bloczki. Nawet jak rogiem wyleziesz poza ocieplenie i sufit, to co z tego? Zatynkujesz, zamalujesz i git. Olej wiertła i tarcze, zajebiesz się.
  33. 1 point
    Duża kątówka. Tarcza 230.
  34. 1 point
    Załóżmy, że ściana ma 24,cm grubości, murłata 14x14. Ustawiona centralnie. Czyli od krawędzi będzie około 5cm. wełnę masz pewnie 10cm w elewacji. Kup twardą elewacyjną 15cm. Wymierz wysokość i zatnij pod skosem. Wstaw na wieniec. Kup same talerzyki dociskające plus wkręty do drewna 20cm. Ustaw wełnę i dokręć do murłaty. Będzie stabilnie.
  35. 1 point
    grzejniki takie po 1.2 kW x3 = 3.6 kW wg mnie działają na 230 V - jak wystartują na pełną moc bez podziału 600/1200 to obciążenie na pojedynczy grzejnik będzie około 5,2 A. 2.5 kW na podgrzewacz cwu pojemnościowy, chociaż ja bym zamontował przepływowy i pewno 1.5 kW starczy na obsługę łazienki i kuchni, 2 kW na pralkę, 2 kW na czajnik elektryczny (włączysz na 3 minuty 3 razy dziennie) i pewno z 2 kW na piekarnik + jakiś 200-300 W na lodówkę + 300 komputer, 200 TV+ dekoder i 100 oświetlenie. I wyobraź sobie, że odpalasz wszystko razem jakimś cudem. Płyty grzewczej i zapotrzebowania na "siłę" pewno nie będzie. I teraz trzeba sobie przemyśleć jak maksymalnie możesz obciążyć poszczególne obwody elektryczne i mieć świadomość przydziału mocy na mieszkanie. Dodajemy wszystkie odbiorniki i mamy około 12kW czyli przy napięciu 230V i sytuacji jednoczesnego poboru prądu ze wszystkich źródeł mamy 52A jak dobrze policzyłem to pewno wyjdą 3 obwody i 3x20 A. To do zweryfikowania. Ja mam np. 12 kW ale szczerze wątpię czy jednocześnie wykorzystałem połowę z tego.
  36. 1 point
    Jest dobrze! Teraz zasuwajcie do wójta. Jest rok do wyborów, wójt właśnie przełożył radnym projekt budżetu gminy na 2018 r. Nie ma w nim waszej drogi, ale ma prawo do złożenia autopoprawki. Sprawdźcie też, kto jest waszym radnym. Idźcie też do niego. Niech złoży odpowiedni wniosek na posiedzeniu komisji rozpatrującej proj. budżetu. Argumenty: musicie mieć dojazd dla szambiarki, śmieciarki, a także dla służb ratunkowych.
  37. 1 point
    Ja bym derenie dała pod orzechem - znoszą zacienienie. Kalina koralowa to ogromny krzew, czasem większy od lilaka.
  38. 1 point
    Czytaj Heniu, czytaj co pisze Piotruś... A swoją drogą - Piotruś wrzucił temat, chce się dowiedzieć, my chcemy naprowadzić go, a on skąpi nam informacji... musimy ciągnąć go za język... Jeśli to nie tajne, wrzuć szkic układu kuchni, gdzie jest zasilanie - piony wody, przypuszczalny przebieg rur z wodą... Może wystarczy bardziej otworzyć zawór zimnej wody na zasilaniu kuchni... Ciepłą - tak jak na zmywaku - czy gorącą?
  39. 1 point
    Jeszcze z instrukcji Dla tego konkretnego modelu: Jeśli dobrze poprowadziłeś ten nowy przewód zasilający - musi chodzić prawidłowo.
  40. 1 point
  41. 1 point
    Nie patrz na filmik, bo tam pokazują jak zainstalować wyłącznik tylko do wentylatora. To jest to - pisałem o tym wcześniej. Przeciąć kabel (ochronny) przed wyłącznikiem (lub wypiąć z wyłącznika jeśli jest podłączony pod wyłącznik). Zaizolować końcówkę prowadzącą do wyłącznika. Kabel (ochronny) idący do łazienki, podpiąć przed wyłącznikiem do kabla zasilającego. Podpięcie pod wentylator: - neutralny pod N - nowy kabel zrobiony jako zasilający pod L - stary zasilający pod LT. Powinno zadziałać, jeśli nie - zamienić między sobą kable podpięte pod L i LT . Ps. Rozumiem, że wyłącznik "jednoklawiszowy"
  42. 1 point
    Tyle, że tam nie ma stałego zasilania, tylko jest "pozyskane" za wyłącznikiem oświetlenia - czyli jest prund tylko jak pali się żarówka. Dlatego potrzebny jest jeszcze jeden przewód zasilający, który zawsze doprowadza napięcie bez względu na to czy światło zapalone trzy nie. Jak już jest instalacja 3 żyłowa - można zrobić tak jak napisałem w wpisie #11. Podobny schemat: Akurat tu stałe jest na L a pod T (LT) z oświetlenia.
  43. 1 point
    Te taśmy uszczelniające to tylko szkoda na to kasy i czasu jaki trzeba poświęcić aby je kleić. Membrana to szmata i taka pozostanie nie wiem czym i jak byś uszczelniał. Taśmy to tylko wymysł marketingowy. jak ma być dobrze zrobione to tylko pełne deskowanie i papa.
  44. 1 point
    Prawidłowe podłączenie: - pod LT zasilanie stałe (dodatkowy przewód) - pod L zasilanie z za wył. światła (brązowy), - pod N "zero" z wył. światła (neutralny, niebieski).
  45. 1 point
  46. 1 point
    Musi być śrubka schowana pod spodem klamki na imbus. A najlepiej zrób dokładne, ostre zdjęcie klamki wtedy może dostrzeże się jak ja zdemontować. Albo klamkę blokuje ta śruba co widać ja na tej fotce na wysokości klamki na śrubokręt krzyżak. Być może po jej odkręceniu wysuniesz klamkę.
  47. 1 point
    Teraz, jesienią możesz jeszcze zgromadzić i ułożyć kamienie, ziemia będzie miała czas osiąść, ułożyć się, a na wiosnę posadzisz część roślinek, jesienią resztę.
  48. 1 point
    to już nie działa. W 1991 jak wozili z Berlina niemiecką margarynę to wtedy działało jeszcze i wszyscy kupowali. Dzisiaj niemieckie preparaty robią już mniejsze wrażenie
  49. 1 point
    Witam, 1. generalnie nie zmusi Pani gminy do tego, żeby utwardziła drogę przed wykonaniem kanalizacji - z ekonomicznego punktu widzenia dla gminy byłoby to niezasadne. 2. nie zmienia to faktu, że ma Pani prawo oczekiwać, że dostęp do domu będzie w miarę ludzkich warunkach. Jeśli jest to droga gminna, to obowiązkiem gminy jako zarządcy drogi jest utrzymywanie drogi w należytym stanie. Jeśli droga wygląda tak jak na zdjęciu nie tylko po jakichś wielkich ponadprzeciętnych opadach, ale jest to raczej standard, to nie jest to należyty stan. 3. z praktycznego punktu widzenia doradzałbym skierowanie do gminy dość stanowczego pisma z żądaniem przywrócenia drogi do należytego stanu i regularnego jej utwardzania choćby poprzez dosypywanie kamieni. Przy czym istotne jest, żeby to pismo zostało podpisane przez wszystkie osoby zainteresowane stanem drogi, czyli nie tylko przez Panią, ale również sąsiadów. Im więcej osób takie żądanie podpisze, tym większa szansa, że gmina zacznie zwracać uwagę na stan tej drogi. Rozważyłbym również "postraszenie" gminy upublicznieniem sprawy w lokalnych mediach - takie działania często mobilizują władze lokalne do działania. 4. z prawnego punktu widzenia - jeśli chodzi wskutek zaniedbań gminy co do utrzymywania drogi poniosła Pani szkodę majątkową (za taką można uznać zapadającą się kostkę, którą trzeba naprawić) albo dopiero Pani taką poniesie (np. gdyby to bagno na drodze doprowadziło do przewrócenia się ogrodzenia), to istnieje możliwość domagania się od gminy naprawienia szkody (koszty przywrócenia do stanu poprzedniego, tj. sprzed pojawienia się szkody). 5. na wszelki wypadek, dla udokumentowania stanu drogi i w celu zgromadzenia dowodów na potrzeby ewentualnego dochodzenia odszkodowania, sugeruję, żeby od czasu do czasu wykonywać dokumentację zdjęciową, którą będzie można w odpowiednim czasie wykorzystać. Pozdrawiam,
  50. 1 point
    Dlaczego trzypanelowe??? Są bardzo szerokie i przez to nie estetyczne. Takie stosuje się tylko w miejscach, gdzie nie ma miejsca na dwupanelowy. Kermi są dość drogie. Identycznej jakości są grzejniki Purmo, Brugmann, Buderus, CosmoNova, i wiele innych.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+01:00
×