Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 02.03.2020

  1. 5 points
    Kłamiesz, zeniu!!! Na tym portalu czytam tylko tytuły, albo kilka zdań artykułu od BARDZO DŁUGIEGO CZASU, a nie od początku epidemii!!! I od dawna w ten sposób zachęcają do prenumeraty!
  2. 5 points
    A teraz inne fakty. Riccardo zrobił test i wyszedł dodatni, a miał jutro spotykać się z kontrahentem, pojutrze iść do sklepu, na stację benzynową itd Dalej brniesz w to goowno. Kto Ci to zrobił?
  3. 4 points
    Kiedy czytam takie wypociny w necie, pierwsze co wyrywa się z moich ust to: „ja pie***ole, co za debil". Nie ze złością. Raczej ze smutkiem. Zenek. Państwo się zadłuża. Bo nie ma. Te długi będą spłacać jeszcze Twoje dzieci i wnuki. Chyba nie ogarniasz podstawowych mechanizmów i zasad.
  4. 4 points
    Nie mam pretensji do Rządu (jako takiego - sprawnego). Większość sejmowa i pośrednio Rząd jest ubezwłasnowolniona - decyzje zapadają w siedzibie kacyka, który myśli że jest Marszałkiem. A ten jest despotą - choćby wydarzenia ostatnich dni. Ale szczytem jest wielebny notariusz dlatego kacykowi się wszystko udaje. Kacyk nie lubi ludzi - toleruje tylko swoich wasali. Epidemia obnaża to zdecydowanie.
  5. 4 points
    Ps. Ja bobiczka bardzo lubię,moja wnuczka pamięta go najlepiej ze wszystkich forumowiczów obecnych na zlocie. Lubię Go za humor i wielką fantazję. I żaden koronawirus tego nie zmieni
  6. 4 points
    Ciekawy artykuł,w pierwszej części tyczący imigrantów więc to pominę żeby nie wzniecać gównoburzy. Ale reszta też ciekawa. Koronawirus, my i nasze państwo Czas trochę przeprosić się jednak z państwem. Państwem jako instytucją. W Polsce mamy do państwa stosunek schizofreniczny. Emocjonalny patriotyzm, przywiązanie do hymnu i umiłowanie historii polskiego oręża idą w dziwacznej parze z niechęcią do płacenia podatków, bardzo niskim zaufaniem do władzy i myśleniem o pracownikach budżetówki per „darmozjady”. A tak się składa, że walczący na pierwszych liniach frontu z pandemią są właśnie pracownicy budżetówki, czyli cała służba zdrowia. A na drugą linię wskakują za chwilę kolejni pracownicy budżetówki, czyli nauczyciele. Pandemia koronawirusa, której ciężar ogarniania spoczywa prawie w całości na państwie, powinna dać nam refleksję, że temu państwu musimy dostarczyć narzędzia do walki z takimi potężnymi zjawiskami. A także do walki ze skutkami globalnego ocieplenia, do humanitarnego przyjęcia tysięcy imigrantów (tak, przyjdą ponownie, nie ma co do tego wątpliwości), do tworzenia odpowiadającego na wymogi współczesności prawa, do zapewnienia nam godnej starości w starzejącym się świecie, do opieki zdrowotnej wykraczającej poza przeziębienia i operacje plastyczne, które załatwiamy w prywatnych klinikach. Więc jeśli teraz, Drodzy Czytelnicy, narzekacie, że nie można się dodzwonić na sanepid a maseczek w szpitalach brakuje, to przypomnijcie sobie, czy aby na pewno na działalności gospodarczej VAT był płacony po bożemu, a w wyborach ostatnich dekad nie daliście się zwieść obietnicom taniego państwa i obcinania pensji posłom albo innym urzędnikom. Odrzućmy wreszcie ten PRL-owski bagaż, że państwo to jakaś kolosalna i niewydolna instytucja zdolna przejeść wszystkie możliwe podatki. Jasne, takie państwo też można zbudować. Takie nawet 30 lat temu mieliśmy. Ale można też zbudować państwo sprawne, które będzie silne nie pokrzykiwaniem swoich liderów, tylko silne jakością stanowionego prawa i mocą instytucji. A jeśli teraz, Drogi Wielki Biznesie, wołasz o pakiety pomocowe i dobrodusznie i hojnie przeznaczasz miliony złotych na walkę z koronawirusem, powiedz gdzie Twoje firmy zapłaciły w ostatnich latach podatki i czy aby nie wspierałeś w ostatnich latach służby zdrowia Luksemburga albo innej Panamy - znacznie hojniej, niż teraz tę polską. To nie jest niestety fikcja ani lewackie bajdurzenia. To są twarde liczby. Naprawdę w porządku, że Dominika Kulczyk, córka dominującego latami na szczycie listy najbogatszych Polaków Jana Kulczyka przeznaczyła 20 milionów złotych na walkę z koronawirusem. Tyle że ten sam Jan Kulczyk swoje podatki osobiste płacił, jak sam przyznał, w Szwajcarii. A już po śmierci seniora Kulczyk Investments uniknęła przy sprzedaży pakietu akcji SabMillera zapłacenia ok. 760 milionów złotych podatku od zysków kapitałowych w Polsce, bo zarejestrowana jest, a jakże, w Luksemburgu. Taki podatek płaci każdy Polak od zwykłych oszczędności zgromadzonych na lokacie bankowej. Ale wielki biznes ma swoje sprawdzone sposoby na ominięcie tych zasad. Przeciętni ludzie ich nie mają. 760 milionów złotych to niewiele mniej niż przez prawie trzydzieści lat grania zebrała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Na przeznaczonej na walkę z koronawirusem zbiórce w serwisie siepomaga.pl zgromadzono jak do tej pory ponad 18 milionów, wpłaconych przez 280 tysięcy osób. Takie są proporcje. I to bynajmniej nie jest odosobniony przypadek. Oczywiście, nie tylko polski, afera Panama Papers miała globalny zasięg – przed podatkami uciekali zgodnie bajecznie bogaci Chińczycy i Amerykanie. Im bardziej chcemy temu państwu coś zabrać, bo uważamy je za dziadowskie i tekturowe, tym bardziej dziadowskie i tekturowe się będzie stawać. Im częściej będziemy mówić dzieciom, że nauczyciele to sfrustrowani nieudacznicy, którzy mają za dużo wakacji, tym bardziej sfrustrowani pogardą okazywaną im przez uczniów i niskim statusem społeczno-finansowym ci nauczyciele będą. Służba zdrowia i edukacja to są nasze klucze do przyszłości, które jak na autostradowym węźle splotły się ze sobą w koronawirusowym kryzysie. Niech ten kryzys, kiedy się już zakończy, zaowocuje przynajmniej jakąś ogólnopolską zmianą priorytetów. I większą wiarą w państwo, bo żaden kraj jeszcze ani edukacji ani służby zdrowia dobrze prywatnymi rękami nie rozwiązał. Mamy jeszcze duże szanse, żeby za dziesięć lat powiedzieć sobie, że coś dobrego z tej masowej izolacji w nas zostało.
  7. 4 points
    I to jest bardzo cenna diagnoza. Bo chociaż dzisiejsza wojna to nie lecące bomby, płonące miasta i ginące dziesiątki tysięcy ludzi, to jednak ten czas teraz, ma z wojną pewną zasadniczą rzecz wspólną – jest to stan wyższej konieczności, w którym reguły codziennego życia zostają zawieszone. W naturę wojny wpisana jest także jakaś doza chaosu i niepewności, jakaś doza błędu i niewydolności. Bo tak jest na każdej wojnie, także tej dzisiejszej z zarazą. Dlatego nic nie da zajadle tropienie każdej oznaki bałaganu, chaosu, wytykanie każdego błędu, każdego faktu, który obnaża wadliwą konstrukcję planów, wedle których próbujemy toczyć tę wojnę. I bardzo mocno pragnę, aby niektórzy ludzie wzięli to sobie mocniej do serca. Tutaj na forum szczególnie, bo w końcu lepiej czy gorzej - ale znamy się.
  8. 4 points
    Bo to jest wojna - totalna wojna. Skutki też wojenne - dużo ofiar w ludziach i zrujnowana gospodarka. Im wcześniej to zrozumiemy, tym szybciej wygramy wojnę.
  9. 4 points
    1. To nie powinien być problem. Pamiętaj, że w okresie grzewczym gdy PC najwięcej pracuje, to okna wtedy są zamknięte, więc z hałasem nie będzie problemu 2. Dobrze przemyśl ten temat - weź też pod uwagę powierzchnię wymiany wężownicy(im większa tym lepiej!) - to bardzo istotne! 3. Nie wiem, nie użytkuję p-w. Pewnie podobnie jak w przypadku kotłów gazowych 200-300zł, powinno to byc zapisane w umowie montażu (zwykle są zapisy, że przepada gwarancja jak nie są robione przeglądy), sensowność tych przeglądów, to inna kwestia. 4. A ja bym zrobił wszędzie. Za ileś tam lat meble dasz gdzie indziej i będzie problem. Ja zrobiłem bład - pod meblami kuchannymi nie mam podłogówki - to jest ok, ale powinna być jedna pętla przy samej ścianie STREFA BRZEGOWA. W wiatrołapie też bym dał podłogówkę. Generalnie poczytaj o tym i dobrze przemyśl te kwestię. Co do lokalizacji zbiornika CWU to pewnie będzie w kotłowni. 5. W przypadku mniejszych mocy niekoniecznie musi być 3F. Z tego co pamiętam, to modele 3F są droższe niż 1F - tutaj już wybór na leży do ciebie..... 6. Jasne że tak, ale nie zapominaj o bezwładności podłogówki. Podłogówkę ładujesz w godzinach taniej taryfy - w tygodniu 13-15+22-6 +całe weekendy - a ona przez pozostałe godziny te ciepło oddaje. Poczytaj o tym, bo z twojego wpisu wnioskuję, że niewiele o tym wiesz. Wyłączona podłogówka grzeje jeszcze przez wiele godzin, czy tego chcesz czy nie.....im cieplejszy dom, tym dłużej.. Dam ci przykład z mojego użytkownia taryfy G12w - prąd używam wtedy kiedy go potrzebuję, zmywarke załączam z opóźnionym startem w nocy, a mimo to mam około 70% zużycia w taniej taryfie, co przekłada się na około 25% mniejsze rachunki niż w przypadku taryfy całodobowej (G11) moim zdaniem G12w jest najbardziej optymalna. 7. Rekuperacja, to nie tyle oszczędność, ale przede wszystkim komfort. Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie.
  10. 3 points
    Nie obrazisz mnie Demo. Nie uda Ci się. Nie dlatego, że nie mam szacunku do siebie. Mam. Powód jest prozaiczny. Nie liczę się z Tobą, ponieważ kiedy Cię czytam, mam wrażenie, że mam do czynienia z zapyziałym tetrykiem szukającym pretekstów w myśl zasady „komu tu dzisiaj dosrać". Taki mały zakompleksiony troll. Z Kaczyńskim byś się doskonale dogadał.
  11. 3 points
    Ano nie naleje. Upraszczając: W Polsce małe i średnie firmy "produkują" ponad 75% PKB - z czego usługi ponad 50%. Zdecydowana większość tych podmiotów (zwłaszcza usługowych) jechała na minimalnych "marżach, żyjąc z ilości a nie ceny. Każda wojna niesie za sobą koszty, które wszyscy ponoszą, ale: Ale, bankructwo, likwidacja, ........, firm powoduje, że kasiora nie wpłynie do kasy państwa. Ale, zwolnienie pracowników też jest kosztowne. Ale, bezrobotny nie płaci podatków. Ale, bezrobotny nie korzysta także z usług. Ale, tarcza mająca niby dać możliwość przetrwania firmom, jest dziurawym i bez połowy drutów parasolem. Dlatego, mając ponad 30 letnie doświadczenie jako przedsiębiorca - bardzo czarno to widzę.
  12. 3 points
    Przecież pisaliśmy, że po pierwsze nie ma armat. Że zmarłym nikt testów nie wykonuje, bo ich brakuje i nikt nie chce tego robić, no i nie ma jak. A dlaczego władzy to pasuje? Prosta sprawa. Rząd jest najlepszy na świecie i daje sobie radę bez tej wrednej Unii!!! Nagłaśnia się Włochy, Hiszpanię... tam tyle zmarłych, a u nas prawie wszyscy żyją! W taki sposób łatwiej ukryć wszelkie niedostatki, brak organizacji i popełnione babole. Zresztą, sam widzisz na forum. Zwolennicy są zachwyceni działaniami władzy. Wszystko jest cacy. Przecież taki przekaz idzie nadal, chociaż zaczynają się w tym już coraz bardziej plątać. Stąd parcie prezesa na wybory, aby burzą z tym związaną zatrzymać potok cisnących się pytań w sprawach zdrowotnych. Niech się ludzie zajmą czym innym. I żeby nie było, nie mam zamiaru krytykować ograniczeń w kwestii pozostawania w domu. Od głębokiego początku byłem tegoż zwolennikiem.
  13. 3 points
    Wiem wprawdzie, że za przypomnienie o prawie do testów znafcy tematu wylali na mnie wszelkie możliwe pomyje, ale niech poczytają, co o tym myśli człowiek z ich strony barykady. Człowiek, który trochę o służbie zdrowia wie.
  14. 3 points
    Tiaaaa... TYLKO W OFICJALNYCH STATYSTYKACH jesteśmy lepsi... pogadamy, jak chociażby ilością wykonanych testów i ich wynikami zbliżymy się do tych bogatych i wielkich... Wtedy będzie wielkie BUUUUMMMMM!!!
  15. 3 points
    Prawo do przechodzenia przez jezdnię nie oznacza, że wszyscy znajdą się w tej samej minucie na jezdni. Prawo do ożenku nie oznacza, że jednego dnia wszyscy spotkają sie w USC. I prawo do przebadania nie oznacza 38 milionów dzisiaj. Jeszcze coś wyjaśnić?. A więc prawo ma mieć tylko Duda i okolice, tak wg Ciebie? Czy zdajesz sobie sprawę z tego co opowiadasz? Twoje dyrdymały zaczynają przerastać te od polityków.
  16. 3 points
    Nie wiem czy pamiętasz, kto zlikwidował korespondencyjną możliwość głosowania (chyba przed ostatnimi wyborami), tłumacząc, że to stwarza możliwość oszustw wyborczych. Dotyczyło to grypy około 100.000 wyborców. Teraz dotyczy to grupy ponad 8.000.000 potencjalnych wyborców. Pomijając wykluczenia kilku grup wyborców dla których nie przewidziano możliwości głosowania. @demo Kiedy byłeś na poczcie ? Tak tylko pytam, bo zakładając że wszyscy chcą głosować, szturm na pocztę wykona armia około 9 milionowa - i to 2 razy. Tiiiiiiiiiia. Czytałeś ustawę ? Łykasz tak jak nierozgarnięty wyborca PiS - bo tarcza, to taka tania kiełbasa wyborcza. Zadzwonił do mnie kolega z branży, który też brał udział w naszej telekonferencji (była 3 tygodnie temu). I rzecze; mówiliście, że jeśli nie mam kapitału/zaskórniaków na przeżycie 3 miesięcy, to powinienem zawiesić działalność i wysłać od 1 kwietnia pracowników na urlop bezpłatny, albo zwolnić. A tu jest tarcza i nie będzie źle bo dopłacą 80% kosztów. Dopłacą - ile ? Załóżmy że firma mała ma 2 pracowników. Koszty stałe: - płace, około 8.000 zł - czynsz, około 5.000 zł (średnio tyle trzeba zapłacić za lokal 100 m2), - zusy i srusy właściciela około 1500 zł Koszty inne (energia, duperszwarce biurowe, ogrzewanie, itp) - około 2000 zł. Razem to daje około 16.500 zł miesięcznie. Obniża płace o 20% (z godnie z ustawą o 1.600 zł) - czyli, czyli nowe koszty to 14.900 zł x 3 miesiące = około 45.000 zł (dlaczego 3 miesiące? Zakładając że w maju dokona sprzedaży która z pokryje koszty, to pierwszą kasę otrzyma pod koniec lipca). No ale mamy tarczę - zatem liczmy: Pod warunkiem, że utrzyma etaty do 1 lipca, otrzyma 40% kosztów płacy, czyli niecałe 5.000 zł. Ergo: Poniesione koszty (zakładając że po 3 miesiącach obrót zapewni przynajmniej pokrycie kosztów) obciążają: - przedsiębiorcę 40.000 zł - "tarcza" wypłaci 5.000 zł A do tego dochodzi 4.800 zł które zapłaci pracownik. Pokażcie mi takiego matematyka, który zrobi z tego zestawienia 80% dopłaty z "tarczy" - no chyba, że głównym doradzcą PiS jest osoba wybrana przez taki konkurs: Czego ani Wam ani sobie, nie życzę.
  17. 3 points
    Retro z tym rządem to jest tak jak z Tobą. Tam też są różni ludzie i lepsi i gorsi. A ty jesteś zainfekowany nienawiścią do nich i nawet w obliczu takiej katastrofy , będziesz robił wszystko żeby im dowalić. Wcześniej czy teraz zawsze na nich jechałeś, bez względu na to co zrobili wszystko było bee. Więc raczej i przy tej okazji nikt chyba nie spodziewa się po kimś takim obiektywnych ocen, bo wiadomo że będą wyciągane tylko i wyłącznie same złe przykłady, które są dodatkowo często zniekształcane i wyolbrzymiane przez niektóre media. Oglądam różne serwisy info, te bardziej i mniej przyjazne obecnej władzy, nigdzie nie słyszę że dzieją się jakieś bezeceństwa, a ten zawsze znajdzie jakieś pomyje i wszystkich nimi tutaj epatuje.
  18. 3 points
    Wszystko jest do zrozumienia, jeśli widzisz, że ktoś się poświęca dla dobra wspólnego. Da się wtedy to docenić. Ale nie trafia Cię szlag gdy widzisz, że pod płaszczykiem wojny ktoś se bezczelnie kręci prywatne lody? I mówi Ci prosto w oczy, że w doopie ma Twoje lęki i obawy, bo lody są ważniejsze? Ja zdaję sobie sprawę, że mnóstwo ludzi lekceważyło temat. Nawet kiedy były wprowadzane pierwsze ograniczenia. Ale będąc w grupie najwyższego ryzyka popierałem je. Bo skoro wojna, to wojna, tak trzeba. Ale właśnie dlatego bardzo mnie wkurrrwia traktowanie sytuacji niczym wojny z dziecięcej zabawy przez tych, dla których winna być najwyższym priorytetem. Jak czytam, że partii rządzącej podczas wojny z koronawirusem zależy najbardziej na wprowadzeniu przepisu aby premier mógł odwołać członka Rady Dialogu Społecznego za współpracę z rządem komunistycznym, to wybacz Pawełku, mam ochotę na nich narzygać i nasrać. Bo tu na dłoni masz to, o czym w dniu dzisiejszym myśli władza. Nie zmieniła się nic. To tylko ja mam się poświęcać. Oni mają to w doopie, patrzą jedynie jak by tu wyciągnąć z zarazy więcej korzyści niż normalnie.
  19. 3 points
    Wyobraź sobie Polskę za kilka/kilkanaście lat. PIS stracił władzę i rząd tworzy inna partia. Przed następnymi wyborami robi cichy sondaż i okazuje się że na tą partię w zdecydowanej większości chce oddać swój głos pokolenie 16-17 latków. I wtedy co robi partia? Na powiedzmy 23 dni przed wyborami zmienia tak prawo żeby mogła głosować ta młodzież. Uzasadnia to tym że teraz młodzież szybciej dojrzewa niż kilkadziesiąt lat temu inaczej widziała świat. Że powinno umożliwić się jej głosowanie, że prawa obywatelskie itp itd. I wygrywa wybory!!! Potrafisz sobie coś takiego wyobrazić? Co będziesz wtedy mówił jeśli nie będziesz zwolennikiem partii wygrywającej. Ja rozumiem że ułatwienie głosowania ludziom którzy nie mogą głosować z różnych względów dobrze wygląda.I da się bardzo sensownie wytłumaczyć wyznawcom PIS-u. Ale nie róbmy jaj,trzymajmy się pewnych reguł a już przede wszystkim konstytucji która zakazuje zmian w kodeksie wyborczym na 6 miesięcy przed wyborami. Zakazuje!!!!!! To było złamanie konstytucji,kolejne zresztą i prezydent będzie wybrany nielegalnie!!!
  20. 3 points
    raczej pies jest pretekstem do legalnego wyjścia z domu. Skończy się epidemia i przybędzie mnóstwo porzuconych zwierząt.
  21. 3 points
    Buster. Wszystkie chwyty i formy dozwolone. Nie wiem czy komuś pomoże, ale na pewno nikomu nie zaszkodzi. Tak myślę.
  22. 3 points
    Mała uwaga. Obecnie, nawet izolując dom (termicznie) tylko do poziomu wymaganego, całoroczne koszty grzania CWU i na potrzeby wentylacyjne, znacznie przekraczają koszt ogrzewania pomieszczeń. Przy powietrznej PCi, to co stracimy zimą, odzyskamy (często z nawiązką) kiedy powietrze na zewnątrz ma ponad 10 stopni.
  23. 3 points
    Mhm. Tym obrazkiem notuję datę - statystykę prowadzę. Gdybym wodę prysznicowo-umywalkową też puszczał nie do szamba, ale na ogród, to szambowóz pojawiałby się u mnie może raz na rok albo i rzadziej. To niezwykłe, ile szarej wody bez sensu leje się do szamba. Dlatego postanowiłem coś z tym tematem zrobić i obecnie kończę przerabiać system kanalizacji na poddaszu - będą tam od teraz dwa układy odpływu ścieków - jednym ścieki pójdą z bidetu i muszli do szamba, a drugim szara woda z kranu i wanny [edit] oraz pralki popłynie do zakopanych beczek i z nich dalej rurami drenarskimi na ogród. Taki system wart jest każdych pieniędzy, skoro odłączenie jednej komory zlewu w kuchni dało mi już w ciągu ośmiu miesięcy oszczędności około 360zł.
  24. 2 points
    Jak okiem sięgnę, to od Ukochanego Przywódcy niczego dobrego jeszcze nie otrzymałem. Nie dziw się więc, że już nie oczekuję. Zgoda na zmianę konstytucji z nożem przyłożonym do gardła nie jest dobrym kompromisem.
  25. 2 points
    Nie ma sensu, odpuszczam
  26. 2 points
    Znowu nie rozumiesz. U nas rozpoczęło sie dopiero 7 marca. Jesteśmy dopiero „przed". Dam Ci na cofnięcie tego ... no nie wiem .... miesiąc? . Tak, za miesiąc tu przyjdę - dokładnie 1 maja i zapytam, czy podtrzymujesz to. Wtedy mniej więcej będziemy już bliżej momentu, w który jest teraz Francja, gdzie pierwsze przypadki odnotowano 25 stycznia.
  27. 2 points
    Po kiego wała napitalać na poprzedników? Od kilku lat władzą jest pisiorowski ład pod wezwaniem kacykowym. Curwa - może jeszcze wplątatacie w to Mieszka I, bo złupił włościan, bzyknął Dobrawę, a posag zamienił na okowitę, którą sam wychlał ? A przeca o okowitę w sumie chodzi, bo tejże brakuje do dezynfekcji. Czy to takie trudne do zrozumienia, że społeczeństwo napitala zawsze władzę obecną? A władza obecna zawsze napitala poprzednią? To jest uświęcony tryb - po co pomagać obecnej władzy w napitalaniu poprzedników? Co to zmieni? no może obecna władza poczuje się lepiej ? Tyle że włażenie władzy w zwieracz odbytu, zawsze kończy się smrodem - nawet po lewatywie. A może podtrzymać podszepty kacyka i zacząć nap..... władzę przyszłą ?
  28. 2 points
    Całkiem poważnie - najbardziej jak można być poważnym. Jedyne co miałem im do zarzucenia, to opieszałość, tyle że nie ma państwa w którym było inaczej. W pewnych aspektach walki ten rząd był prekursorem i nasze rozwiązania kopiowały inne państwa.
  29. 2 points
    Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........ - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........ - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........ - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........ - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. Ja słyszałem, że powinno się poinformować ludzi, że trzeba ograniczyć kontakty, że trzeba "wyłapać" wracających z krajów gdzie jest wirus, że trzeba gromadzić sprzęt, że trzeba ........ - dokładnie to usłyszałem w dniu 9 lutego podczas spotkania stowarzyszenia. jakiś wirus powielił
  30. 2 points
    Bardzo dobrze, że Prezes, Retro czy ktoś inny piszą, to co czują, może się okazać, że w jakimś temacie, na który patrzymy inaczej, mają rację.
  31. 2 points
    Bo to lubią ....przynosi im to satysfakcję ... Tiaaa...każdy chciałby być przebadany.....dzisiaj . A jutro ?? też chciałbyś być przebadany czy akurat przez noc nie załapałeś ??i pojutrze też?? I jeżeli każdy by tak chciał to powodzenia laboratoriom ....38 mln ludzi badać codziennie ....
  32. 2 points
    Prezes - po raz kolejny zabierasz wiaderko i łopatkę z piaskownicy. Okopujesz się gdzieś ? Ps. Nie masz przypadkiem jakiejś zbędnej sadzonki glicynii ? Ps. 2. Część zarażonych nie choruje/nie ma objawów, ale sieje - dlatego testy i prawo do ich wykonania są ważne.
  33. 2 points
    Ale po co się męczyć, wystarczy wcisnąć ludziom ciemnotę, że próba obrony swoich praw jest śmieszna i fajnie. Ciemny naród kupi opluwanie, a władza rozsiądzie się na fotelu, bo roboty znacznie mniej.
  34. 2 points
    Tu nie chodzi o logistykę a odstęp do takiego testu. Testów nie ma, maseczek nie ma, więc gadka szmatka, maseczek nie powinniśmy nosić, testów nie powinniśmy robić, łapiesz? No nie mów, że nie łapiesz, o co biega. Nie wiesz, komu się pali koło zadu, kto lekcji nie odrobił, kto w tym czasie zajmował się dotacją do telewizji publicznej?
  35. 2 points
    Oby były przesunięte. Nie czuję satysfakcji z "gry wyborami" Nie piszę że powinny być za kilka miesięcy lub za rok. Niech będą i za 2 lata gdy daj boże epidemia wygaśnie i zgodnie z regułami i prawem będzie można je w spokoju przeprowadzić.
  36. 2 points
    Jedynym, który atakuje tu religię katolicką - bo innych, to tez ciekawe, sie nie czepiasz - to jesteś ty. Przynajmniej zawsze ty zaczynasz atak - i to w dość parszywym zwykle stylu. I ciekawe - zawsze masz wielkie przetensje - że to sie komuś nie podoba. Chcesz, żeby Forum było szczekaczką antykatolicką i antychrzecijańską. No ale to nie jest twoje własne i wyłączne Forum - jak chcesz szczekać na taką modłe - to sobie takie załóż i wtedy razem bedziesz sobie wył z podobnymi sobie do księżyca.
  37. 2 points
    Ty jesteś tak głupi że nawet tego nie wiesz że taki jesteś, takie brednie to tylko może pisać sługus i naganiaczach opozycji. A za innych rządów rano o 4 gdz nie pukali do drzwi, a jeżeli już pukali do do kogo? do niewinnych ludzi? Bronisz przestępców i bandytów? Człowieku, opanuj się i przestań srać i siać nieprawdę bo Ty jak nie o religii to o polityce brednie wypisujesz.
  38. 2 points
    ??????? Za kilka lat - i owszem. Ale teraz otrzyma dokładnie taką samą kartę jak ci którzy będą tuptać do lokalu. Tą kartę musi otrzymać, ktoś ją musi dostarczyć - fizycznie a nie elektronicznie. Tak stanowi ta poprawka. Ps. I zwracam Ci uwagę że to co napisałeś: nie jest akurat tu i teraz przedmiotem dyskusji, bo dotyczyć może kilkudziesięciu tysięcy wyborców na kwarantannie. Jednak "geniusze" rozszerzyli to na około 9.000.000 wyborców 60+ Muszą się z tego wycofać i wycofają się - argumentując że chcieli.........., ale totalna ....................
  39. 2 points
    Jestem tylko głupim ciulem co wypisuje głupoty na tym Forum - ale ja nie widzę możliwości logistycznych, aby w 40 dni to ogarnąć i zapewnić każdemu (potencjalnemu) wyborcy skorzystanie z tej/takiej możliwości. Orły z PiS pewnie mają geniuszy. I chwała PiS że chce takie rozwiązanie wprowadzić - tyle, że nie jest w stanie tego dokonać - nawet bez epidemii w 40 dni jest to niemożliwe. To jest następny element gry wyborczej i mamienie wyborców malinami na limbie. Nie i nie jest to istotne - ale jak ja coś organizuję to zakładam że wszyscy będą. Ale ja jestem tylko głupim ciulem. Ps. Prezes - wiesz ile kompletów kart do głosowania się szykuje ?
  40. 2 points
    Niestety. Osoby walczące o nasze zdrowie i życie są pozbawione ochrony państwa. Dramat.
  41. 2 points
    O tym, że sprawa jest poważna, medycy alarmowali już na początku lutego - do mnie taka informacja trafiła około 10 lutego (14 lutego napisałem, że wham się czy jechać na Zimkę). Pod koniec lutego, infrmacja o tym wirusie, była już ogólnie znana, ale. Ale przydupas głównego kandydata, publicznie "uspakajał". Minister Zdrowia próbował przekonać Rząd że trzeba zastosować nadzwyczajne środki - udało mu się to na początku marca. Prawdą jest to że materia była oporna (bo wybory w tle), ale na szczęście udało się - szkoda, że nie wcześniej, choć i tak dobrze na tle innych państw. Minister "kupił" czas na przygotowanie szpitali - nie wszystko poszło po jego myśli. Nie uruchomiono wojskowych polowych szpitali, rezerwy strategiczne dały doopy, a teraz kneblują lekarzy. Ale i tak mamy szczęście, bo okazało się że ten jeden kluczowy minister (mimo że jest z PiS) miał i ma odwagę startować pod prąd.
  42. 2 points
    Raczej poddana kwarantannie pod kluczem w jakimś hotelu, w początkowej fazie wirus jest nie do wykrycia, test negatywny wprowadzi w błąd, da mylny obraz, to pułapka .
  43. 2 points
    Ta Tarcza jest dziurawa jak 100 letni przetak. Gdybym, rzutem na taśmę, nie zbył firmy, już teraz byłbym bankrutem z narastającymi długami, a mój personel byłby na bezrobociu. Tarcza nic by nie zmieniła.
  44. 2 points
    Po co ? Kostucha wie kiedy ma się zjawić ...
  45. 2 points
    Nie wiem jaką politykę uprawiasz. Przecież tu już nie chodzi o trening, żeby zagrać mecz, potrzebne są trampki spodenki itd. A u nas boso i z gołą dupą gramy tyle to chyba potrafi ogarnąć nawet laik, że coś nie halo, przeciwnik ma wszystko. Żeby jeść zupę potrzebne studia i gołe ręce, czy łyżka?
  46. 2 points
    Tylko jest mały problem, my się do tego meczu nie przygotowaliśmy, trener przygotował nas jak do meczu o pietruszkę. Gramy z marszu a Chopin stworzył taki marsz. Takie tendencyjne rady smażą rozgoryczeni właściciele hoteli, kurortów, restauracji itd...
  47. 2 points
    Ech ta narracja..... Decyzją biskupa bydgoskiego Jana Tyrawy, ks. Roman Kneblewski został odwołany z funkcji proboszcza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy i przeniesiony na emeryturę. Kapłan odwoływał się od decyzji bp. Jana Tyrawy, który usunął go z funkcji proboszcza. Stolica Apostolska odrzuciła złożony przez niego rekurs. Kościoły zamknięte, u mnie msza w parafii na YouTube. W kościele maksymalnie może przebywać 50 osób i pewnie więcej ich tam na tej mszy nie było ( jak znam życie to mniej) Kapelan narodowców - kto to taki? To jakieś swoiście wymyślone określenie? Bo nie istnieje nikt taki w nomenklaturze kościelnej. Pamiętam że kiedyś wcześniej był określany proboszczem heavy metalowców Acha, no tak, to Wyborcza go tak nazwała przy okazji zamieszczonego artykułu. No tak. Trzeba było dodać narodowych i kibolskich - wtedy skojarzenie księdza i ludzi skupionych wokół niego byłoby pełniejsze. A jak to się ci wymienieni "skupiają wokół niego". Łażą za nim, jeżdżą razem gdzieś tam... Zobacz Retro jak łatwo się od razu pisze o pogardzie do ludzi i ich poglądów, prawda?
  48. 2 points
    dziwny argument jak dla mnie. Ten niby większy koszt eksploatacyjny, wynikający z faktu, że PC p-w ma niższą sprawność od P g-w w nocy, gdzie korzystamy z prądu w taniej taryfie to jakieś śmieszne grosze w porównaniu do różnicy w cenie jednego i drugiego urządzenia na gotowo. I tak, piszę to ja, użytkownik gruntówki Spadek COP PC-p-w to są miejsca po przecinku, czyli przykładowo, zamiast COP=3,5 będzie COP=3,0 A cena prądu w taniej taryfie będzie prawdopodobnie połowę niższa od ceny w taryfie całodobowej (że nie wspominam już ceny w T1 w G12w) Proponuję sprawdzić jak to wygląda u twojego dostawcy energii, bo różnice mogą być znaczne Takie wyliczenia niejednokrotnie były robione, wnioski są jednoznaczne....opłaca się używać G12w Ale oczywiście , można PC puścić bez żadnego kagańca, żeby grzała kiedy tylko ma na to ochotę...ale tez spotkałem się opiniami, że nawet w takim taryfa G12w będzie korzystniejsza. Ale mam wrażenie, że niepotrzebnie zeszliśmy na tematy poboczne skupiając się taryfach prądowych, a nie na tym co istotne
  49. 2 points
    Widać w imię wiary cel uświęca środki .. Zastanawia mnie jedno ........jakie teczki ten h...j musi mieć na resztę swojej kliki że do tej pory jeszcze nie opuścił tego łez padołu .. To już nie jest klecha ....to jest taki nasz , tutejszy Capo di Tutti Capi Wstrętna , obleśna hiena ..
  50. 2 points
    Ani ja,przecież tam musiały być piekielne temperatury.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...