Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Aktywni na Forum


Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 06.05.2020

  1. 4 points
    Mogę podpowiedzieć że pasy jak jeszcze nie są całkowicie zajechane, a tylko zapchane pyłem, możesz czyścić. Bo zaklejony papier ścierny ma coraz mniejszą skuteczność szlifowania. Są specjalne kostki do czyszczenia, ale ja używam gorącej wody z dodatkiem środków do mycia naczyń i po namoknięciu przetrzeć twardą szczotką ryżową. Dla przykładu taka kostka: https://allegro.pl/oferta/blok-do-czyszczenia-tasm-papieru-sciernego-120mm-9095801219?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_narzedzia&ev_adgr=Spawarki,+szlifierki+i+polerki+oraz+pozostałe&gclid=EAIaIQobChMIwJGRicKw6QIVS5SyCh0rEwE6EAQYASABEgIBE_D_BwE
  2. 3 points
    Akurat to działa całkiem odwrotnie i robisz błędne założenia teoretyczne. Lakier drewno w swojej masie spenetruje tylko powierzchniowo, na ileś tam mikronów i dlatego staje się to drewno nieco ciemniejsze powierzchniowo, ale reszta drewna jest dalej nie spenetrowana i prześwieca przez tę spenetrowaną warstwę swoim naturalnym jaśniejszym kolorem. Natomiast pył z tego drewna będąc małymi drobinkami jest spenetrowany na wskroś całej swojej masy i dlatego staje się cały ciemniejszy. Pył nawet rozmieszany z kaponem też zawsze będzie ciemniejszy niż drewno nim potraktowane, ale nie będzie to tak duża różnica jak przy lakierze. Dlatego że lakier jest "tłusty" a capon "chudy", bo to nitro.
  3. 3 points
    Dlatego że rozmieszaleś z lakierem a nie kaponem (caponem) wyszła ta szpachla ciemna. Tak myślę, ja zawsze z kaponem mieszam.
  4. 3 points
    Nie rozpatrujesz powtórki z rozrywki? Poprawki? Już teraz wiesz i umiesz o wiele więcej.
  5. 3 points
    Jeżeli chcesz zedrzeć starą warstwę to ja przez to rozumiem szlifowanie aż do czystego drewna. Matowanie polega na zabieleniu warstwy, a czy to zrobisz delikatnie czy długo nie ma znaczenia. Masz tu przykład zmatowienia powierzchni. Tak wygląda po zmatowieniu i odpyleniu blat stołu pomalowanego lakierem poliuretanowym Domalux Clasic Silver A to efekt finalny Szczerze to wg mnie wygląda w powiększeniu tragicznie. Szczeliny nie są uzupełnione i te grudki które widać jakby ta podłoga trądzik miała Nie ma co sie oszukiwać, nie jest to cudo. Ja bym nie mógł na takie coś patrzeć. Weź to, pomimo że nie masz na to chęć, wszystko wycyklinuj raz jeszcze. Ubytki i szczeliny wypełnij szpachlą, i najważniejsze bo widzę że tego za pierwszym razem nie dopilnowałeś to odkurzenie i odpylenie podłogi przed malowaniem bardzo dobrze aby potem nie wyszły Ci takie "pryszcze" na podłodze jak na fotce nr 1.
  6. 3 points
    Heniu ta regulacja obrotów wcale nie jest taka ważna, bo przy tego typu pracach i tak wali się na maxa. Powiesz pewnie że coś można przypalić, ale to raczej nierealne, bo wystarczy tylko mniej naciskać i nic się nie stanie. A Piotrowi-Budowniczemu radzę kupić dużo papierów i nie kombinować za dużo tylko często wymieniać. Pomyśl też może o zainwestowaniu w trochę lepszy(trwalszy) sprzęt który potem będziesz miał większe szanse ewentualnie odsprzedać. Jakiegoś Boscha czy Makitę zawsze sprzedasz za lepsze pieniądze, bo za używane byle co, dostaniesz grosze albo nic. Ludzie nie są głupi i dobrze wiedzą jak niewielką trwałość ma taki tani sprzęt.
  7. 3 points
    Niektóre przyciągają samych przygłupów, łatwiej się nimi kieruje, da się nawet "z tylnego fotela".
  8. 3 points
    to jest tylko na koniec marca, zresztą zbyt uproszczone, żeby z tego wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, z pewnością mniej wypadków, przestępstw pewnie też tu swoje robi. Swoją drogą piekielnie szybka odpowiedź jak na urząd, a co dopiero mówić o zebraniu danych - jak nie urząd
  9. 3 points
  10. 3 points
    to może zrozumiesz, że: i dlaczego plecie bzdury? ustawa o głosowaniu w 2020 ma 11 stron, każdy chyba da radę przeczytać
  11. 2 points
    Ja zamawiam przez internet na zasadzie tajnych operacji wojskowych. Ostatnio kupiłem kolejny nóż rzemieślniczy za c.a 80 zł i nasłuchałem się gadek typu: "A po co co tyle noży? Będziesz kogoś mordował?". Odpowiedziałem: "A po co tyle noży w kuchni? Jeden nie wystarczy? A po co ci 21 swetrów, jak nosisz tylko polar?". Babę trzeba zwalczać jej własną bronią.
  12. 2 points
    ja w sumie też, przy większej robótce wymiana co chwila końcówek staje się upierdliwa...
  13. 2 points
  14. 2 points
    Nikt nie wspomniał bo cena tych narzędzi to nie półka amatorska. I dziwna ta firma która na swojej stronie w wiekowości ofert podaje że cena do uzgodnienia
  15. 2 points
    Kilka dni temu rozmawiałam na ten temat z moją, dorosłą już, 19-letnią córką. 7 lat po przeprowadzce ze wsi, na której mieszkałyśmy 5 lat, z powrotem do miasta — mogła wydać dojrzałą opinię. Kiedy zamieszkałyśmy na wsi, córka miała 8 lat, kiedy się wyprowadziłyśmy, miała lat 12. I cóż takiego mi powiedziała. Ano tyle, że nie żałuje absolutnie, że się stamtąd wyprowadziłyśmy. Ma kontakt z kilkoma rówieśnikami stamtąd i dowiedziała się, że dzieciom, z którymi się tam kolegowała, wcale nie wiedzie się najlepiej. Z braku zajęć i możliwości rozwoju — jedna w ciąży, inna urodziła już dziecko, kolega poszedł w alkohol, kolejny uzależniony od komputera. Nastolatkowie. Drogi rodzicu — jeśli chcesz z miasta przeprowadzić dziecko na wieś zabitą dechami, to niech to będzie przemyślana decyzja. Porozmawiaj z dzieckiem i zapytaj, czy może woli mieszkać jednak w domu na obrzeżach większego miasta. Zadaj sobie pytania: - czy to dziecko będzie miało możliwość rozwoju, a nie tylko zbierania kwiatuszków na łące i biegania po lesie z rówieśnikami - czy masz możliwość dowozić dziecko do szkoły i na zajęcia pozalekcyjne, również hobbystyczne - czy szkoła jest wystarczająco dobra, czy też jest to "przechowalnia" - czy na tej wsi twoje dziecko będzie mogło rozwijać swoje pasje i spotykać się w szerokim gronie rówieśników, którzy również jakieś pasje mają. Zastanów się, drogi rodzicu - czy twoje marzenie o domku pod lasem z dala od innych posłuży dziecku, czy też wywoła w nim bunt. Nie mam nic przeciwko mieszkaniu w domu na wsi. Jednak tak poważna decyzja powinna być skonsultowana z pociechami i dokładnie przemyślana. Może jednak na czas galopującego rozwoju dziecka warto dać mu narzędzia, z których skorzysta i będzie się rozwijać, zamiast cofać z braku możliwości. Tyle.
  16. 2 points
    25 godzin ciężkiej pracy. Szybciej bym ułożył nową podłogę z paneli. No ale drewno to drewno. W tym wypadku brzozowe. Machnąłem taborety przy okazji. Wyszło bardzo dobrze. Sprawne oko dopatrzy się drobnych rys po czołgu, ale są one jednokierunkowe, więc jest estetycznie. Względem poprzedniej podłogi zużyłem dużo mniej lakieru, może dlatego że miałem mniejsze wałki. Producent vidaronu pisze o wydajności do 15 mkw / litr. Ja zrobiłem 18,75 mkw / litr , a wcale oszczędnie nie malowałem. Polecam za wydajność. i jeszcze zdjęcie przed:
  17. 2 points
  18. 2 points
    eee tam w samej idei są to dachy dwuspadowe symetryczne, bez dwóch zdań niemniej może była mowa o jednej możliwej osi symetrii, tu masz dwie, po jednej dla każdej bryły aha, nie jestem architektem, więc może w złym miejscu zadajesz pytanie
  19. 2 points
    Dla mnie spełnia warunki ale czy nie lepiej wysłać szkic tego domu, nawet ten sam co tu wkleiłeś do urzędu i niech sie określi czy spełnia, bo czort wie co oni tam sobie ubzdurali. Niech architekt adoptujący projekt napisze że dach spełnia warunki, to powinno załatwić sprawę.
  20. 2 points
    warunki zabudowy i zagospodarowania terenu o WZ może wystąpić każdy, uzyskanie decyzji WZ nie rości prawa do terenu to tak gwoli ścisłości a z tego co kojarzę, to obecnie działki rolne w granicach administracyjnych miasta z automatu się przekształca
  21. 2 points
    Bo jest dokładnie odwrotnie, kompleksy mają budujący małe domy, bo ich nie stać na większe. Nie cierpię małych klitek, mam większe potrzeby i wymagania estetyczne związane z miejscem zamieszkania. Nie zawsze i dla każdego liczą się tylko metry do sprzątania i ogrzewania.
  22. 2 points
    Widzę, że z tej dyskusji zrobiło się przerabianie projektu konstrukcyjnego. Tylko na jakich zasadach? Na czyją odpowiedzialność? Od robienia takich rzeczy jest konstruktor, nawet nie kierownik budowy. To on, znając faktyczną sytuację może zaproponować jakieś rozwiązania zamienne względem pierwotnego projektu. I to on bierze za to odpowiedzialność. Następnie kierownik budowy bierze odpowiedzialność za realizację tego co zaprojektował konstruktor. Wierze w dobrą wolę wszystkich, którzy tu się wypowiedzieli. Ale zrobiła się z tego jakaś totalna samowola, sytuacja nie ma już wiele wspólnego z projektem. Proponuję zamknąć tę dyskusję, bo efekty tego zamieszania mogą być tragiczne.
  23. 2 points
    Już nie mam czasu ani ochoty. Przy następnym remoncie ktoś mnie wspomni na pewno. Jestem zły że w 15 minut szpachlowania zniweczyłem 20 godzin roboty. Ze wstydem schowałam te podłogę pod dywan. A teraz ile to kosztowało: - lakier 2,5 l vidaron (zużyłem 3/4 puszki) - 80 zł. - pasy ścierne - 20 zł - wałek welurowy - 10 zł - papiery i siatki ścierne ~ 10 zł - czołg parkside który jeszcze mi się przyda, sprzedam ze stratą 40 zł. - Moja robocizna i wku***anie sąsiadów - bezcenne. W sumie 150-160 zł za 10 m kwadratowych. Lokalny fachowiec wziąłby 1000 zł za ten pokój.
  24. 2 points
    gdzieś dzwonią, a i poważnie brzmi..... Warunki Techniczne par 12 czyli wszystkie odległości oprócz 4m z oknami i 3 bez nich Autorze - goń PINB!
  25. 2 points
    Ale pył chyba nie mieszałeś z lakierem tylko z Kaponem?. Ważne jest też żeby pył ze szlifowania zbierać dopiero po usunięciu właściwej warstwy lakieru. Bo jak zbierasz wszystko od początku, to masz sproszkowany lakier, który po zmieszaniu z Kaponem, zawsze będzie dużo ciemniejszy niż drewno parkietu. A właśnie wygląda mi na to, po kolorze tej szpachli, że to sproszkowany lakier a nie właściwy pył parkietu. Tak z ciekawości pytam, powiedz czy koledze wymienili na nową tę pożyczaną taśmówkę?.
  26. 2 points
    to dobrze, że wszczął zebranie dowodów w sprawie, ewentualna wizja w terenie ma być wykonana bez zbędnej zwłoki epidemia nie zwolniła PINB z działalności statutowej - możesz napisać zażalenie na opieszałość urzędu do wyższej instancji przez tęże instancję i pisz jak najszybciej, uzasadnienia pisać nie musisz, choć bym wspomniał, że opieszałość urzędu naraża i Ciebie i sąsiada na większe koszty wraz z upływem czasu i związanym z tym brakiem reakcji urzędu Co-19 jest dobrą przykrywką dla lenistwa urzędów różnej maści, często pracownicy sądzą, że Home Office to Home Lock Down nie daj się wkręcać
  27. 2 points
    Sam pewnie "cyklinowałeś", no nie? i czym to robiłeś? Na fachową robotę to nie wygląda To jest właśnie efekt "po taniości"... Trzeba jeszcze raz to wszystko wycyklinować - żadnym zmywaczem nie dasz rady... To co zrobiłeś, to jest najsłabsza warstwa - nakładanie na nią czegokolwiek, tej warstwy nie wzmocni, wydoi tylko kasę z portfela... Wycyklinować - po tej lakierobejcy pewnie dość grubą warstwę - potem zalakierować lakierem podłogowym. Ale po pierwszej warstwie poszpachlować te dziury... Po fachowym cyklinowaniu podłoga powinna być gładka i - po polakierowaniu - świecić jak lustro...
  28. 2 points
    Mówisz że podłogę wycyklinowałeś?, a wygląda jak przed cyklinowaniem. No nic to, będziesz miał okazję jeszcze raz wycyklinować, może wtedy będzie to lepiej zrobione. Lakierobejcy nie daje się na podłogi, bo to powłoka czysto dekoracyjno ochronna, nie przeznaczona na podłogi. Wszystko jeszcze raz wyczyścić i potem stosować lakiery przeznaczone do podłóg. Do tego, tak małe pomieszczenie i tak ciemna podłoga to katastrofa jakaś.
  29. 2 points
    W sumie to może i na coś przydać się czasami ta regulacja, nie wiem czy akurat do lakieru, piszą że to służy do szlifowania wykańczającego, jak dla mnie to do tego służy odpowiednio dobrana gradacja papieru ściernego. Bo na twardym lakierze taki jak stosuje się do parkietu to musi zapinkalać na maksa bo inaczej nic nie wyszlifuje. Taka tania oscylacyjna to raczej lakieru nie stopi, ale już np. takie Metabo SXE 450 TurboTec to może i coś przypalić, więc dlatego ma regulację nie tylko obrotów ale i amplitudę oscylacji od 2,8 do 6,2 mm. Na tym klipie widać jak zapiernicza na farbie w porównaniu z dwoma słabszymi szlifierkami, ale za nią trzeba dać ok. 900 zł. Ja to w moim DeWalcie zmniejszam obroty tylko wtedy jak chcę żeby była trochę cichsza i jak mi się nie za bardzo śpieszy.
  30. 2 points
    no i pytanie, żeby za bardzo nie marnować energii budujesz swój dom, czy kolegi? no i drugie pytanie, żeby za bardzo nie marnować energii budujesz swój dom wg posiadanego projektu, czy wg majstra?
  31. 2 points
    nie do końca to prawda: opisane choćby tu
  32. 2 points
    Zenio, proszę, natychmiast odstaw to, co pijesz. Chciałabym tylko, żeby kler ograniczył się w swoich zapędach. Mają owieczki paść wiarą, od tego są, a nie mieszać się do polityki i naszej kasy. Dofinansowanie kleru przez państwo boli mnie osobiście. To z moich podatków. Mnie nikt za darmo niczego nie daje. Państwo mi nie daje. A te sępy wyciągają ręce po emerytury babć i jeszcze im mało. Państwo temu przyklaskuje i daje, ponieważ to jest elektorat prawicy. Cytat: "Fundusz Kościelny stanowi wyodrębnioną pozycję w części 43 budżetu państwa - wyznania religijne oraz mniejszości narodowe i etniczne, w dziale 758 – różne rozliczenia, w rozdziale 75822 - Fundusz Kościelny, której dysponentem jest minister właściwy do spraw wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych i etnicznych – obecnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. W projekcie ustawy budżetowej na rok 2020 zaplanowano 11.000.000,00 zł." Źródło: https://www.gov.pl/web/mswia/fundusz-koscielny I nie pierdziel mi tu o mniejszościach (wybiegam w przód). Przeczytałam, kto zgarnia prawie wszystko.
  33. 2 points
    To nie jest nagonka na kler!!! to jest opinia o klerze, jako takim! Nie on jeden - podawane były i tutaj przykłady rozmaite! A że to jest specjalna kasta w społeczeństwie to NIE POWINIEN ZDARZYĆ SIĘ NAWET MILIARDOWA CZĘŚĆ PROMILA! polskie pielęgniarki umierają, polscy lekarze umierają, polscy ratownicy umierają... wszyscy pomagający umierają! więc siostry nie są wyjątkiem, chociaż chciałoby się oczekiwać, że wszechmocny je ochroni... Całość zacytowałem, bo wyjątkowo nisko upadłeś. Cały twój post - to taka nienawiść z szydertwem pomieszana w odniesieniu do duchowieństwa. Nie wiem, czy masz szczególny powód - ale aż się boję, co by z nimi się stało, gdyby tacy jak ty, mieli władzę. A ta ostatnia wypowiedź - to niestety zupełny brak klasy, subtelności, kultury - nie mówię o jakimś zwykłym współczuciu, czy choćby - biorąc pod uwagę twą nienawiść do habitu - przynajmniej przemilczenie. Straszne prostactwo, takie od kości. No i kondolencje dla dagi i bustera. Grajdołek zarył się bagnie. słabo animus - bardzo słabo. A raczej nisko.
  34. 2 points
    To nie jest nagonka na kler!!! to jest opinia o klerze, jako takim! Nie on jeden - podawane były i tutaj przykłady rozmaite! A że to jest specjalna kasta w społeczeństwie to NIE POWINIEN ZDARZYĆ SIĘ NAWET MILIARDOWA CZĘŚĆ PROMILA! polskie pielęgniarki umierają, polscy lekarze umierają, polscy ratownicy umierają... wszyscy pomagający umierają! więc siostry nie są wyjątkiem, chociaż chciałoby się oczekiwać, że wszechmocny je ochroni...
  35. 2 points
    tak sobie przypomniałem - jak poszarzałęm warstwy lakieru, to co prawda nie było to lekkie, ale wolałem robić papierem ściernym bezpośrednio dłonią, bo czułem te nierówności pod palcami. Nawet przez rękawice da się wyczuć. Natomiast na drewnie nie. Ale jak ktos to robi na okrągło, to mu to pewnie nie przeszkadza. No i po każdym takim poszarzeniu trzeba powierzchnię odpylić odkurzaczem (nie wiem, czy to napisali wyżej)
  36. 2 points
    Robiłem u siebie podłogi z desek takim czołgiem. Też zaczynałem bez doświadczenia. Moje rady są takie (oczywiście jako dokładka do rad powyższych kolegów) : 1. Ruchy mają być koliste, ja robiłem bardziej elipsowate, bo miałem deski, u ciebie są klepki w różnych kierunkach, więc ruch kolisty bedzie ok. 2. Czołg nie jest łatwy w prowadzeniu, bo tak jak Mhtyl mówi, powinien jakby sam jeździć, ale w tym go trzeba jednak prowadzić. Przy tym lekka nieuwaga wystarcza, żeby stanął dęba, albo zajechał bokiem - no i wtedy sa takie efekty, jak wyżej. Dlatego trzeba wolno przesuwać sie z miejsca na miejsce, bo zbyt gwałtowny ruch (przesunięcie sie na kolanach) może też powodować takie wyżerki w podłodze. Pamiętam, że dopiero drugą podłogę szlifowałem, przesuwając się w miarę na kolanach, nie wyłaczając maszyny po drodze. 3. Radzilbym ci najpierw może wyszlifować jakąś szerszą deskę, blat, cokolwiek - dla poćwiczenia - a nie ćwiczyć na tej podłodze. I odnośnie tej przesuwającej się taśmy. Oprócz sprawdzenia ruchu taśmy na odwroconym czołgu warto sprawdzić po chwili szlifowania, bo czasem idealnie chodzi taśma na odwróconym, a jednak przesuwa się przy slifowaniu - i wtedy można minimalnie poprawić regulację. Przynajmniej u mnie tak było.
  37. 2 points
    Nie wiedziałem, że takie coś może być dla Was ważne.
  38. 2 points
    Spoko. Może wyciąć. Nie ma problemu. Jednak zawsze Zenkowi będę wytykać takie zagrania. Nie cierpię oszustwa. Szczególnie w bezczelnym wykonaniu. Tyle.
  39. 2 points
    To jeszcze słyszałem o tych kopalniach głębinowych, że aż 90 % tych górników przechodzi tego wirusa całkowicie bezobjawowo. 90 to chyba dużo, ma ktoś informacje z innych grup zawodowych?. Może to tylko wynika z tego że średnia wieku nie za wysoka, albo że delikatni i słabeusze raczej tam nie pracują. Sami nie będą chorować, a wszystkich wkoło pozarażają. Teraz to nawet w niedzielę nie można sobie poszaleć.
  40. 2 points
  41. 2 points
    Uroboros to Twoje pitolenie jest naprawdę już mocno irytujące i nawet nie udające pisania w temacie. To rozbieranie każdego zdania na czynniki pierwsze, ech chłopie ogarnij się bo wszyscy odejdą. Przyczepiasz się do byle czego jak rzep do psiego ogona i jedziesz z tym światem. Taki szczególarz z Ciebie. Może bardziej na popierdułkowie się koncentruj i opowiadaj co aktualnie robisz lub robiłeś i jakie masz plany na najbliższą przyszłość. A teraz kombinuj, jak mi przywalić. A koronawirus szaleje, w szególności na Śląsku. Nie pisałem tego, ale uważałem od początku że kopalnie powinny być jako pierwsze zamknięte. Kopalnie głębinowe, rzecz jasna.
  42. 2 points
    Poczytałem zaległości. Przemyślałem. Pomyślałem. I wyszło mi jak Joksowi. Dziewczyny i Chłopaki. Spierdalam
  43. 2 points
    Na końcu wirnika od strony komutatora jest łożysko a na nim gumowy amortyzator, być może ten amortyzator nie wchodzi dobrze w gniazdo albo zgubiłeś go przy rozbiórce (nie zwróciłeś na niego uwagi) i dlatego stąd te bicie. Niestety filmiku nie mogę otworzyć, natomiast komutator i szczotki są ok.
  44. 2 points
    O, będziesz szlifował czołgiem? Chyba nie, moja leży w garażu. Pamiętaj żeby nie cisnąć mocno tym bardziej, że narzędzie pożyczone i zmieniając pas papieru kukaj na strzałki. Powodzenia.
  45. 2 points
    na pewno Ałycza
  46. 2 points
    Masz duży zapał i ciężko pracujesz, ale przecież możesz robić to zbrojenie częściowo na dole, potem je tam włożyć, za jeden koniec, potem za drugi i do szalunku. Zbrojenie najlepiej „plątać” na koziołkach paletowych (przymocuj po 2 krótkie deski prostopadle do boku palety, odwracasz ją nimi do dołu i masz koziołka do wiązania zbrojenia). Na dole proponuję wiązać belkę tylko z czterema prętami w narożnikach (lżejsza), następnie umieścić ją w szalunku i z boku wsuwać resztę prętów do środka, najpierw pręty dolne powiązać je do strzemion, następnie wsunąć górne. Takie wiązanie w szalunku jest mordęgą. A wracając do strzemion, to robisz nadal niezgodne z projektem. Na kolanach trzymasz projekt, strzemiona są akurat pokazane na przekrojach, ale te, co wkładasz, odbiegają od tych wrysowanych przez projektanta. Jeżeli kręcisz filmy instruktażowe do nauki dla innych, to dlatego musi być tu mój wpis, żeby napisać informacyjnie, że to jest złe, co robisz, takie niedogięte strzemiona osłabiają nośność belki policzonej i zaprojektowanej przez projektanta.
  47. 2 points
    nie, jes też do ilu? nie wiadomo, a ilu się zgłosi? sądzę, że braki będą a o ile dobrze słyszałem, to komisja działa w min składzie 2/3 i tyle osób na sprawdzać każdy głos, a nie podzielić się na grupki i każda oddzielnie, ale nawet to te 45 podzielmy na grupy po 3, czyli 15 grup - to ile dni non stop 24/24 mają tyrać? i czy starczy czasu na policzenie i przygotowanie się w przypadku II tury? no i ci za granicą: choć jak dla mnie to czemu ci za granicą mają głosować? nie żyją tu więc niech nie decydują co dla mnie ma być najlepsze
  48. 2 points
    właśnie na tarasie mam nowiutki zestaw stół i krzesła z jesiennej przeceny. Konstrukcja aluminiowa (krzesła bardzo lekkie, składane). Warto kupować o tej porze roku. Ja mam ze sklepu internetowego.
  49. 2 points
    Ja zrobiłem sam...
  50. 1 point
    Napisz czego oczekiwałaś od PiS wcześniej? Możesz też napisać, czego oczekiwałaś od PO, a nie dostałaś? Wtedy będzie wiadomo, dlaczego teraz jest, jak jest.
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...