Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

bobiczek

Uczestnik
  • Posty

    16 910
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    67

bobiczek last won the day on lutego 15

bobiczek had the most liked content!

Reputacja

580 Doskonały doradca

O bobiczek

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    1428

Ostatnio na profilu byli

33 920 wyświetleń profilu
  1. I chyba mają takie prawo. Jak znam życie projekt budowlany, nie jest przeznaczony do wglądu dla kupującego nieruchomość. On pewnie dostał na papierze gwarancje zakupu mieszkania bez wad, jakiś szczątkowy projekt usytuowania wnętrza - i tyle. Myślę że możesz pogadać z kierownikiem budowy i nadzorującym budowę i przekazać im swoje spostrzeżenia i ewentualne zastrzeżenia co do projektu i jego wykonania. Zrób to w formie pisemnej i zobaczysz czy będzie jakiś oddźwięk czy nie.
  2. Nie wierzę w to co piszesz. Wpadnij tam do mnie na chwilę, to się przekonasz jak to się robi w majestacie prawa.
  3. Duże znaczenie ma wysokość przebiegu planowanej trasy. Jeśli będzie zdecydowanie niżej w stosunku do Twojej działki - nie będzie źle. Jeśli będzie usytuowana wyżej - to już gorzej. Wiem z doświadczenia, że jeśli droga poleci górą, najgłośniej mają Ci usytuowani względem niej w odległości 300 - 500 metrów. Dochodzi kwestia ewentualnie planowanych tam ekranów. One również dużo zmieniają w kwestii potencjalnych hałasów a usytuowania i odległości działki względem planowanej drogi.
  4. Jeszcze musi udowodnić kto podlał rośliny. Jeśli jest do nich dojście, mógł to zrobić ktokolwiek. Nawet od strony jego posesji.
  5. Kawał dobrej roboty. Powiem Ci dlaczego potrzebnej. Ano po to - abyś miał za kilka lat co robić. Szlifować, impregnować - jak ja teraz swoje drewniane przęsła tarasowe, te na ganku, bramę garażową i bramę wjazdową. Roboty moc, moc pędzlowania, zamiast na rybach siedzę, szlifuję i maluję
  6. Nie mogę zdradzić. O kufa i ja pierduole. Rozszyfrowałeś mnie. Czuję się...... czuję się..... No tak się chyba czuję. Tak! Dokładnie tak się czuję i tak bym wyglądał gdyby ktoś mógł moje samopoczucie nakreślić po Twoim wpisie.... Pozdrawiam @animus Pisz i diagnozuj częściej. Okropnie mi się spodobało
  7. Sam widzisz że napisałem tam w moim poście "dla równowagi" - czyli zareagowałem i odpowiedziałem na pierdoły wcześniejsze. Bo tak twierdzi "Polityka"? A ja mam z Money taki. "Na pokładzie nie znaleziono nic niezwykłego" - informuje Ryanair w oficjalnym stanowisku przesłanym redakcji money.pl. Firma reaguje na porwanie swojego samolotu i wymuszone lądowanie na lotnisku w Mińsku" https://www.money.pl/gospodarka/bialorus-porwany-samolot-ryanair-w-minsku-jest-stanowisko-firmy-6642837242841856a.html I co teraz? Poza tym troc
  8. Oooooooooo, przepraszam uprzejmie, ale nie zgadzam się. Jakie to spreparowane, obraźliwe czy też broń Boże nieprawdziwe informacje zapodawałem? Mało że na pewno nie spreparowane, to często bardzo bardzo mocno sprawdzane i uzyskiwane z wiarygodnych źródeł (przeważnie na stronach "gov-u" sprawdzanych) Więc nieprawda. Bzdura. Wiem że społecznościowe portale nie są otwierane przez osoby które ich nie użytkują, dlatego nigdy nie wklejałem linków otwierających się tylko ich użytkownikom. Portal jak portal. Wczoraj dzięki niemu mój
  9. Się jednak zestarzałeś, ja pierdziule!
  10. Pójdę dalej twoim tokiem myślenia i napiszę coś popularnego dla samorządów. Po co budować nowe drogi, skoro stare dziurawe, zalane wodą i błotem są bezpieczniejsze! Zostawmy jak jest! Niczego nie naprawiajmy i nie budujmy. A pieniądze zostawić na inne cele, minus 15% dla mnie za pomysł
  11. Słabo wyjaśniasz. Ja temat przerabiałem, ale takie info to zagmatwane jest. Trza pisać prostacko. Zajęcie pasa drogowego to nie aż taki wydatek. Opłata plus wynajęcie barierek i znaków drogowych A sam przewiert - hmmmm...będą koszty, a jakże Pytanie - komu to ma służyć? Jeśli inwestor chce budować - wydatki czasem być muszą
  12. Będzie widać. Nie ma innej opcji. Chociażby przez efekt starzenia się ściany i farby - tej malowanej wcześniej. Proponuję ją wykorzystać poprzez zmieszanie z nowo kupioną. Dojdzie kilka litrów, nie będzie różnicy. Chyba tylko tak to się uda. Pojemnik który pomieści nową i starą, wymieszać solidnie - i jeśli nie była ta stara przemarznięta, czy tam z kożuchami przeterminowana - wykorzystasz bez stresu
  13. podobnie chciałem się podpytać o impregnat. Schowałem na zimę w turystycznej lodówce w garażu - ale chyba niestety przemarzł. Nawet nie chyba - na pewno. Nie wykorzystam już go absolutnie, albo pierniczyć i smarować nim ściany?
  14. Też zacząłem czytać z zainteresowaniem, a później mój zapał lekko przygasł
×
×
  • Utwórz nowe...