Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Buster

Uczestnik
  • Posty

    1 489
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    24

Buster last won the day on listopada 24 2020

Buster had the most liked content!

Reputacja

323 Dobry doradca

O Buster

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    622

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Pomylili się. Wzięli poziom inflacji nie z teraz tylko prognozowany za 2 lata
  2. Za mało wiem,wydawało mi się że jeśli wieniec to wyżej.
  3. Oświećcie mnie, zastanawia fakt że jeśli to jest wieniec to na czym oparty jest strop nad parterem, chudziak itd
  4. Ja już teraz napiszę. Niektórzy forumowicze w wątku wiadomym rozbrykali się jakby szaleju pojedli
  5. O kurcze.....że też nie napisałaś tego ze 20 lat temu.Skorzystałbym Teraz to już uspokoiłem się, wyciszyłem, dotarliśmy się po ponad 40 latach i jest OK. No szkoda
  6. Widzę że jest "Młody Technik" Całe wieki nie miałem w rękach. Chyba się skuszę. Ale może redakcja ma kilka numerów z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku i tysiąclecia. To byłby czad!!!
  7. Ale jak chodzić po takiej podłodze? Po białych? Po czarnych? Ruchem skoczka czy wieży? No właśnie, teraz już nie, ale za młodu np liczyłem kafle chodnikowe gdy szedłem i miałem takie tam inne małe fobie
  8. Właściwie to admin mógłby przenieść nasze nie mające związku z tematem wątku pogaduchy do popierdułkowa
  9. Spoko,wszystko się da Gdy budowałem się a mieszkałem 3-4 lata w budynku gospodarczym obok budowy to pralkę automat miałem na zewnątrz. Zimy były łagodne więc wytrzymała tam chyba 2-3 lata. Potem budynek mieszkalny był już częściowo gotowy (łazienkę wykończyłem pierwszą) więc nową już tam umieściłem.
  10. Na szczęści nic sobie nie odparzyłem tylko mysz mnie ugryzła w kciuka. Ale fakt co do potu i kurzu. Wyglądałem jak murzyn. Lata osiemdziesiąte.Załatwiłem sobie drewno z lasu na krokwie. Trzeba było je przetrzeć w wiejskim tartaku. Ale najpierw wyrzucić trociny spod komory pod trakiem po poprzedniku. No i wlazłem tam z łopatą i szuflowałem. Trocin było tyle że z początku prawie leżałem na nich, potem klęczałem itd. Trociny były ciemne. Ja w gumiakach, gołe nogi, koszulka i upał. Potem dowiedziałem się że to były trociny ze słupów elektrycznych. Ledwo dojechałem do domu tak mnie wszystko p
  11. Dokładnie tak jak pisze retro. Mieszkałem 17 lat w domu oddalonym od torów o ok. 40-50 m. Sypialnie miałem stroną na tory. Dodatkowo kilkadziesiąt metrów dalej był niestrzeżony przejazd więc "gwizdek" lokomotywy był głośny. Przyzwyczajanie się trwało może kilka tygodni. Po tym czasie nie budziłem się nawet na gwizd o 4 rano. Gdy zrobisz okna dźwiękoszczelne i w miarę możliwości umieścisz niektóre pokoje po drugiej stronie budynku powinno być dobrze. Gdy po roku,dwóch ktoś mnie pytał czy pociągi mi przeszkadzają to nie wiedziałem co odpowiedzieć bo "nie słyszałem ich", nie rejes
  12. Podczas budowy domu miałem sytuację że w okresie gdy nie zużywałem wody wskazania wodomierza rosły. Wystraszyłem się ale wszędzie było sucho. Doszedłem do wniosku że to wina wahań ciśnienia w sieci. I to był chyba słuszny wniosek bo przez 15 lat wszystko jest OK. Co do ewentualnego niewielkiego wycieku. Nie wiem jaki masz wodomierz, czy odczyt jest radiowy. Ja taki mam i niedawno same wodociągi na comiesięcznej fakturze zasugerowały malutki wyciek. I był, przyjechali i naprawili.
×
×
  • Utwórz nowe...