Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Buster

Uczestnik
  • Posty

    2607
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    12

Reputacja

74 Neutralny

O Buster

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    104
  1. Jak to się stało że od czwartku aż do teraz nie widziałem żadnego wpisu w Twoim koronnym wątku? A szukałem,przewijałem i nic nie było w "dzisiejsze posty" Ani nawet we "wczorajsze" jeśli takie by były. Zrezygnowany: widocznie tak ma być i koniec!!!
  2. Powinno udać się.Byłem w podobnej sytuacji ale to był mój dom nieodebrany przez 17 lat. KB już nie żył. Na szczęście zachowało się PnB. Ale musiałem robić nowy projekt,wszystkie protokoły odnośnie instalacji,nowy KB itp. Kosztowało to w 2004 r ok 10 tys zł. PINB solidnie mnie przeczołgał ale udało się w sumie bez większych problemów.
  3. Piszecie że psy i małe dzieci.... Miałem dwa psy średniej wielkości tzw wielorasowe..Najpierw łagodne później mordercy.Ich łupem padło kilka kotów,jednego psa ledwo wyciągnąłem im z pyska.Raz gdy ratowałem kota to tak je skopałem że dziwne iż żebra miały całe - chyba już o tym pisałem.Trzymałem je w odgrodzonej części działki,odgrodzonej siatką częściowo zakopaną w ziemi,podmurówką.Dla domowników były przemiłe. Ale gdy zapadła decyzja że będziemy się opiekować wnuczką w tygodniu zanim pójdzie do przedszkola to wezwałem weterynarza.Jeden pies był chory,został uśpiony,drugiego wydałem. Dlaczego? Dlatego że potwornie bałem się tego co by było gdyby psy wydostały się z ich części działki.Dla dorosłego były przemiłe ale bałem się tego że słabszego czyli np dziecko mogą zaatakować. A dziecka nie upilnujesz,trudno jest mieć je ciągle na oku.
  4. dokładnie! u dzieciaków fachowca nie można było odwołać do np zobaczenia czegoś czy skonsultowania dopóki nie zrobił fugi na cacy,jeszcze słyszę Jego głos : zaraz zaraz,jak skończę bo muszę wygładzić. Baszka,Leszek ma rację co do stolika.Ja mam "na rozkładzie" czyli zniszczyłem kilka takich lub podobnych krzesełek.Za niektóre musiałem płacić za niektóre nie.Ale jeżeli kupisz ten komplet to choćbyś napisała że nie będę płacił gdy rozwalę to nie przyjadę na parapetówkę.Boję się o swoje bezcenne kości
  5. Napiszę tak,tu gdzie teraz mieszkam mam studzienkę wodomierzową w której jeszcze 3 lata temu był wodomierz i nadal są rury,chyba 3/4 .Wymurowaną o wymiarach około 1.2 m x 1.5 m x 1.8 głębokości. Przykryta jest "stropem" o grubości ok 10 cm oraz we włazie blachą 3 mm w ramce z kątownika a na wierzchu jeszcze druga większa blacha też 3 mm. Nigdy nic mi wewnątrz nie zamarzło. Teraz wodomierz jest w studzience z kręgów,przykryty żeliwną typową pokrywą. Mieszkam w okolicach Łodzi
  6. mam czasem inny problem literki zamieniają się miejscami tzn chcę napisać w a piszę y ,i mam kilka takich par.Wtedy wyłączam i ponownie włączam komputer ale Ty to pewnie już robiłaś
  7. Ja mam Operę i jest OK ąęńśćłóźż
  8. eeee......yyyyyy......nooo.....
  9. pączkowanie aż sprawdziłem,u mnie pączkuje tzn jest OK
  10. u mnie filcówka (jeśli dobrze kumam)
  11. bo to tak jest,płyta windykacyjna ,lodówka obstrukcyjna
  12. hmmm...........
  13. fachowiec to fachowiec,nieważne w jakiej dziedzinie