Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Buster

Uczestnik
  • Posty

    3414
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    12

Reputacja

85 Neutralny

O Buster

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    179
  1. U Ciebie bida czy ogólnie? Ja też szykuję się ale raczej tylko na sobotę i nie wiem w jakim składzie więc na razie nie zgłaszam się.
  2. Jak to kobitki podobnie myślą,zgadnij kto też tak uważa?
  3. Ja tutaj jestem advocatus diaboli
  4. Baszka,sorki że znów o brzozie ale obiecuję że to ostatni raz. Nie toleruję wycinania drzew,na mojej działce dominują nasadzenia albo samosiejkowe albo zrobione przez rodziców ok 30 lat temu.Brzozy,wiązy,lipy,orzech włoski, bzy i inne. Ale gdy patrzę na brzózkę przy Twoim tarasie to wiem że wyciąłbym ją. Oprócz tej co wyciąłem u siebie bo część jej spadła na dach sąsiada są jeszcze 2 będące między nami.I wierz mi że boję się gdy są duże wichury. Może nawet wyciąłbym je ale nie ma jak,musiałbym wziąć firmę z wysięgnikiem,może kiedyś to zrobię. Brzozy rosną wysoko,teraz są prawie dwukrotnie wyższe od mojego domu a o połowę od domu sąsiada.
  5. Ja miałem trochę inaczej,dziadek zmarł gdy miałem 8-9 lat więc już sporo. To było na wsi i tak jak u Ciebie ciało leżało w domu.Trumna oczywiście była nieprzykryta.Wieko było pod ścianą. Było dużo przyjezdnych,nastrój pogrzebowy,trzeba było być cicho . Ale dzieciom nudziło się I zrobiliśmy sobie zabawę w chowanego. Potem,w czasie spotkań rodzinnych często wspominano jak to schowałem się pod wiekiem i nie można było mnie znaleźć
  6. Dopóki nas coś nie zdrzaźni
  7. to jest nadgorliwość !
  8. Co to byłby z niego za glazurnik gdyby nie dał rady
  9. Tak,to prawda ale da się i teraz osadzić parapety.Będzie trochę docięć ale i tak by były. Bo przecież raczej nie da się przyjąć za bazę dla całych płytek poziomu parapetu.
  10. stach,tylko dokładny opis ,ze szczegółami !!! bo o różnych fetyszach słyszałem ale o pile łańcuchowej jako taki przydatny erotyczny gadżet jeszcze nie A tak serio to ja nie mam szczególnych doznań,miałem dwie spalinówki, jedną marki husqvarna pożyczyłem i nie wróciła,druga była noname i rozleciała się.Od lat używam elektrycznej ale kabla zawsze było u mnie chwatit więc i w odległości 200 m od domu ciąłem.Reszta doznań tak jak racer napisał.
  11. Jak na mój wiek i tryb życia a raczej odżywiania się to jest w dobrym stanie
  12. Ale szkoda,mogliśmy trochę pośmiać się.Nie bierz tego tak do siebie,zresztą podszedłeś z humorem do tego co tutaj pisaliśmy. "Dopadliśmy" Cię ,troszkę poszarpaliśmy i jest ok. I nie ma co przepraszać za "przesłowienie",humor to zdrowie
  13. Dokładnie,zebrałbym trochę piłą ,nawet z ręki,bez prowadnicy a dokończył szlifierką
  14. Taśmową można fajnie wyrównać gdyby nie udało się równo uciąć ale jak nie masz to trudno,powinno udać się samą piłą .