Skocz do zawartości

Aktywni na Forum

Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 15.03.2024

  1. Cześć wszystkim! Chciałbym zaprosić Was na spotkanie na żywo w gronie forumowiczów Budujemy Dom wraz z rodzinami i przyjaciółmi. Termin: 14-16 czerwca 2024 r. Miejsce: Apartamenty Martynka Masłońskie, Masłońskie http://www.pokojemartynka.pl/cennik Cena: 70 zł od osoby (pokoje 2-, 3-, 4-osobowe i apartament) Noclegi: @coolibeer zarezerwował wstępnie 20 miejsc noclegowych, ale jest możliwość rozszerzenia rezerwacji do 40 miejsc. Zapisy: Ważne, aby już teraz zapisać termin w kalendarzu i zadeklarować chęć udziału do 5 kwietnia 2024 r. Listę chętnych tworzymy w oddzielnym temacie, a poprowadzi ją @daggulka. Dodatkowe informacje: W programie spotkania przewidujemy m.in. wspólne grillowanie, ognisko, gry na świeżym powietrzu i zabawy integracyjne. Miłośnicy żeglarstwa i wodnych przygód będą mieli możliwość wypożyczenia żagli i rowerków wodnych! Zapraszamy wszystkich serdecznie! Marcin Szymanik P.S. Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie, piszcie śmiało w komentarzach.
    2 points
  2. bobiczkowi już odpisałem. Że jeśli będziemy (4-5 osób) to tylko jeden dnia bez noclegu. I taka ciekawostka. Pewnie sporo forumowiczów wie o moich kłopotach z odnóżami dolnymi. W zeszłym roku na zlocie obiecałem sobie że wypiję tylko jedno piwo żeby "nie paść na glebę" Wypiłem 4 mocne. I szło mi się do mojej kwatery nocnej znacznie lepiej niż na trzeźwo. Nie bujam. Może "iść" w tym kierunku.
    2 points
  3. Już nucę…to razem będziemy śpiewać [emoji16] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    2 points
  4. Co ja będę Wam tłumaczył jak widzę, ze Wy wszystko kumacie;)
    2 points
  5. "Tańsze" nie jest najważniejsze, bo np. ogólna masa dołożonych nawierzchni jest ważniejsza. Żeby komuś nie spadło to na głowę. Dlatego dokładaj styropian i nim równaj, on najmniej waży. A jeszcze dodatkowo dociepli.
    2 points
  6. To chodzi tylko o to, żeby stępić krawędź. Tyle, ile szlifuje się paznokcie po obcięciu.
    2 points
  7. pierwsze z brzegu niemniej kwestia co masz napisane w PnB tj cz jest coś napisane o zgłoszeniu/uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, bo na mój gust raczej nie no i zapisów w umowie kredytowej, bo doradcy to jadą często jednym schemacikiem i nie zawsze doradzają, tak jak mogłoby to być najprościej sprawdź dokumenty i będziesz wiedział odnośnie Załącznika z dokumentami do...- szykujesz te, które mogą dotyczyć zakresu remontu, resztę pomijasz
    2 points
  8. 1. Mazidła odpuść, niczego skutecznego taniej nie znajdziesz. 2. Ogrodzenie mnie się nie podoba, jest paskudne (beton), ale nie aż tak się nie podoba, bym płacił na nowe. Nie przesadzajmy! 3. Takie jak na białoruskiej granicy. Czyli concertina. Przy okazji zawsze jakiś zwierzak sobie żyły na drucie poderżnie i będziesz miała świeże mięsko. No, czasem podśmierdłe, jak długo odpuścisz przyjazd, ale za to darmowe.
    1 point
  9. To jest bardzo dobry pomysl, ale poszukam raczej jakiegos mazidla. Moje krzaczki i drzewka sa bardzo mlodziutkie, i te pnie sa troche za watle, zeby ten lep mogl dobrze przylegac. Zupelnie inna historia - przyszedl mi do glowy pewien pomysl. Dopoki ta strona sie nie skonczy, wchodzac na swoj watek zawsze na poczatku czytam, jak bardzo aru nie lubi mojego ogrodzenia. Pomyslalam, ze moze (a raczej na pewno) nie tylko on. Prawdopodobnie jest wiele innych osob, ktorym to ogrodzenie sie nie podoba, tylko sie nie wypowiadaja na ten temat. W zwiazku z tym mam pomysl: oglosze zbiorke na sfinansowanie innego - zbiorke, zrzutke, sciepke . Datki moge przyjmowac w kazdej formie: gotowka, czeki, przelewy. Kontakt na priv. Mysle, ze honor inauguracji tej zbiorki powinien przypasc aru. Jest tylko pewien problem - jakie ogrodzenie postawic ? Siatki, tudziez panele metalowe odpadaja. Po pierwsze - kradna, a po drugie, takie ogrodzenie nie wytrzyma upadku duzego drzewa. Murowane tez nie - byloby z pewnoscia ladniejsze niz betonowe, ale tez by byl problem z zapewnieniem mozkiwosci migracji roznych zwierzat. No, i ta cena... Pozostaje chyba kute, oczywiscie bez podmurowki. Kute, ale bardzo solidne, zadne tam markietowe badziewie. A cena takiego, to chyba ponad 300 PLN za mb. Obawiam sie, ze zbiorka moglaby trwac bardzo dlugo, bo troche metrow tego jest...
    1 point
  10. Witam pięknie wszystkich ! Pisać, kto przybywa - będę dopisywać do listy Otóż Kochani .... lista lista mandaryna mandaryna !!!! 1. Redakcja 2. Daga + Dragon 3. Coolibeer + młody + Beata 4. bobiczek plus gitara 5. Baru 6. Bajbaga + 1 + wędka tudzież gitara 7. Ewiq + Adiq - pierwszy raz bez pociech .... ależ się będzie działo! 8. MTW Orle + Żona 9. Cieszynianka + Większa Połowa
    1 point
  11. 1 point
  12. Jak już konstruktor oceni, jakie zmiany (i czy w ogóle) są możliwe, proponuję poczytać na temat adaptacji poddasza: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/remonty-i-modernizacje/a/23005-adaptacja-poddasza-krok-po-kroku
    1 point
  13. Budowę i nośność stropu musi zbadać fachowiec. Na miejscu, bo tego nie da się zrobić wyłącznie na podstawie zdjęć i amatorskiego opisu. Bardzo możliwe, że jego nośność jest zbyt mała jak na pomieszczenia mieszkalne. Dawniej powszechnie takie stropy strychowe robiono jako dwa razy mniej wytrzymałe. Strop można wprawdzie wzmocnić, ale to poważne przedsięwzięcie.
    1 point
  14. Nie polecam. Z tego względu, że mają nadruk. Dżdżownice do rozmnażania owszem, potrzebują celulozy, ale do tego celu stosuje się np. papier lub tekturę szarą bez nadruku. Szarą, nie chlorowaną. Nie doceniasz Natury. Poradzi sobie.
    1 point
  15. Zakop całe jaja przy roślinach, to najlepsze wyjście.
    1 point
  16. Musisz najpierw zlecić badanie stropu. Badaniami nad nośnością stropu powinna zająć się osoba posiadająca wieloletnie doświadczenie w tej branży. Najczęściej takie usługi oferują rzeczoznawcy budowlani. Dostaniesz atest nośności, który powoli, lub nie adaptować ten strych na mieszkanie, dociążenie go obciążeniem użytkowym.
    1 point
  17. A jak z fundamentami? Czy utrzymają piętro? Tego się nie da odgadnąć zdalnie. Z czego jest dom, kiedy budowany, z czego jest strop, tylko dokładnie. Zdjęcia są zbyt szczegółowe, daj ogólną panoramę.
    1 point
  18. Już pogadane. Co wadzi telefon, pyr, pyr, ... Ja nie jarze Nie pierdź. Wszystkim ciężej. @podczytywacz @joks Dawać. Będzie okazja się stuknąć kielonkiem
    1 point
  19. Mam wrażenie, że ludziska nasze kochane jakby odsunęli na plan dalszy przyjemność czerpania dobrej energii ze spotkań z forumowymi przyjaciółmi. A przecież to sama radość Kasa niewielka, miejscówa spoko, daleko większość z nas nie ma (Bajbaga ma najdalej, a zawsze jest). W pakiecie fajne pogaduchy, utrzymanie relacji (już prawie rodzinnych) ... po prostu bycie .... w dobrym towarzystwie z fajnymi ludźmi. Zapomnienie o pracy, przegadanie trosk i radości w bardzo bezpiecznym, dobrze znanym i swojskim gronie .... psychoterapia może się schować Wiecie, po czym poznać przyjaciela? Po tym, że nawet jeśli nie widzę go rok, to siadamy i gadamy, jakbyśmy się widzieli wczoraj. I tak właśnie jest na letnim zlocie. Za nic bym tego nie oddała i jest mi strasznie smutno, że ludziska nasze ..... zapomnieli i odsunęli te fajne emocje na dalszy plan
    1 point
  20. Skoro dom posadowiono w najgorszym możliwym punkcie a wody nie ma gdzie odprowadzić to zasypanie piwnicy wydaje się być najrozsądniejszą opcją.
    1 point
  21. Piwnica, w związku z tym zalewaniem, jest pomieszczeniem w realu nieużywanym, przynajmniej w planowanych celach... Należałoby piwnicę wykończyć tak, jak doszczelnia się basen... albo zasypać ją i zapomnieć o niej...
    1 point
  22. Nie ma potrzeby używać rur o tak dużej średnicy. Rury PEX 32 oraz złączki do nich będą strasznie drogie. #2 mm to średnica jak na przyłącze wodociągowe do budynku, co prawda robione z rur PE, w których złączki w bardzo niewielkim stopniu ograniczają przepływ. W systemach PEX o właśnie złączki są wąskim gardłem. Jeżeli chcemy uniknąć rur zgrzewanych (PP) lub klejonych (PVC) to proponuję zimną wodę do bojlera oraz wyjście na ogród zrobić z rur polietylenowych (PE). Są łatwe w montażu, na złączki skręcane, które w bardzo niewielkim stopniu ograniczają przepływ. Prawdopodobnie wystarczy tu rura średnicy 25 mm, ale jak ktoś bardzo chce może użyć 32 mm. Różnica w cenie nie będzie duża, te rury i złączki są tanie. Złączki są jednak dość grube. Jeżeli będzie dość miejsca na ich ukrycie to i resztę instalacji wody zimnej można zrobić z rur PE 25 mm. Natomiast rury PE generalnie nie nadają się do wody ciepłej. Tę część najłatwiej będzie zrobić z rur warstwowych PEX. Ale i tu powinna wystarczyć średnica 25 mm albo nawet 20 mm. Nie wiadomo jak długie będą poszczególne odcinki i jaki jest dokładnie układ poszczególnych punktów poboru, dlatego o szczegółach trudno się wypowiadać. Ale np. robienie doprowadzenia do pralki w większości z rury PEX 32 mm spowoduje tylko wzrost kosztów. Podobnie na potrzeby zlewu i zmywarki (jeżeli są blisko siebie) prawdopodobnie wystarczy dać tylko trójnik i zawory.
    1 point
  23. Nooooo już się martwiłam gdzie Cieszki [emoji16] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    1 point
  24. Argument stary jak świat, ale na aktualności nie stracił nic, a nic. Z rodziną (szczególnie dalszą) wspólnie najlepiej wychodzi się na zdjęciach, nie na licznikach.
    1 point
  25. Przecież może być cokolwiek... patyk, listewka... może być gęsty klej... coś, co nie wpłynie do komina i zastygnie... Ten patyk można wstępnie zamazać klejem, pianką, coby nie miał gładkiej powierzchni i żeby łatwiej przyklejały się następne warstwy zaklejającej substancji...
    1 point
  26. Najlepszym meblem nie rozkładanym do spania jest szerokie łóżko z wielkim materacem, które na pewno nie przeszkadza w pobycie dziennym w pokoju...
    1 point
  27. Cześć , co prawda Daga już mnie wpisała , ale dla porządku odnotuję 2 persony
    1 point
  28. Montowałem identyczne, wkręcałem po 4 wkręty na każdą sztukę, ale do kantówek 7/14 swobodnie leżących, więc ja nie musiałem mieć tego mocno przykręconego, ale w Twoim przypadku sam musisz ocenić ile wkrętów dać, myślę że optymalnie będzie dać po 8 wkrętów, czyli 4 do krokwi i 4 do murłaty. Ja wierciłem wcześniej właśnie dlatego żeby się nie rozłupało wiertłem 3mm do wkrętów 5mm. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    1 point
  29. Komentarz dodany przez Ron: Właściwie nie ma czego komentować. Po co komu tem "niby" artykuł, dla ocieplenia sylwetki starego przestepcy, ktory wypadł już z obiegu, czy dla nobilitacji pismaka. Uważam, że Godlewski powinien sam zapłacić za rozbiórkę swojej wizji a do pomocy powinien zaprząc Ratusz i prezesów spółdzielni, którzy przez lata nie reagowali na tą samowolke.
    1 point
  30. No to myyyy tym razem ewiq0 + ukochany i chyba koniec…..tak tak chyba nastał ten moment, ale jakby nastąpiły jakieś zmiany to dam znać Juuuuupiiiii ale się cieszę [emoji1320][emoji1319][emoji1320][emoji1319] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk No oczywiście jak zawsze [emoji1320][emoji1319] Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    1 point
  31. 1 point
  32. Dokładnie tak, jak napisano - przede wszystkim trzeba ustabilizować wannę, bo inaczej problem będzie się powtarzał. A umieszczenie w szczelnie czegoś "sztywnego" spowoduje pekanie płytek.
    1 point
  33. Napisałeś kartkę "prowadzę remont w mieszkaniu nr XX, przepraszam za uciążliwości i hałasy" lub podobnej treści? Powieś w kilku widocznych miejscach - zmniejszy się ilość domofonów i stukań w rury...
    1 point
  34. Za tym pierwszym oknem jest kuchnia. 315 x 405. Okno skierowane na południowy zachód. Elewacji nie krytykuj bo nie skończona.
    1 point
  35. Zniesienia współwłasności poprzez podział rzeczy można dokonać tylko wówczas, gdy jest to prawnie dopuszczalne. Krótko mówiąc – tylko wtedy, gdy rzecz po podziale będzie mogła być odrębnym przedmiotem własności, inaczej urząd odrzuci wniosek. Jeżeli podział działki nie jest możliwy, to trzeba przesunąć granice podziału, zamurować okno, albo wstawić luksfery, podział może być w odległości 3m. https://resources.geodetic.co/zniesienie-wspolwlasnosci-nieruchomosci-zabudowanej-co-najmniej-dwoma-budynkami/
    1 point
  36. Rozumiem, że chodzi o uniwersalność? Zawsze można odkręcić, zatkać i dwa w jednym.[emoji6] Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    1 point
  37. Koledzy, chciałbym jeszcze raz podziękować za wasze wyczerpujące odpowiedzi, teraz moja wiedza jest pełna i mogę zabierać się do roboty. Dziękuję zwłaszcza Animusowi i kol. Redaktorowi z Forum. REWELACJA !!!
    1 point
  38. Powierzchnia okna winna wynosić ok. jednej ósmej powierzchni doświetlanej, czyli spoko. Masz z naddatkiem.
    1 point
  39. 18-tego marca 2023 r. wytyczona zostala chatka. Minal wiec rok, i chatka jest. @Buster napisal (#530): "I jakoś wspólnie wybudujemy ten domek. Damy radę" I wybudowalismy . Zostalo jeszcze co nieco do zrobienia, takie tam drobiazgi, ale to nic pilnego. Pradu i tak jeszcze nie ma. @retrofood spytal: "Parapetówka była?" Byla. Teraz zdjecia juz sa wgrane i moge pochwalic sie prezentem, jaki dostalam od moich chlopakow-budowlancow. To byla bardzo mila niespodzianka Bardzo sie ciesze z prowadzenia tego dziennika, dzieki temu wiem co, kiedy i jak bylo robione. O cennych radach, ktore tu otrzymalam, juz nawet nie mowiac. Czasami sprawdzam cos i czytam przy okazji o moich planach, zalozeniach i pomyslach roznych. I ide posmiac sie na stronie. Ich konfrontacja z realiami i twarda rzeczywistoscia wypada 1:0 dla rzeczywistosci. Czasami sama sie zastanawiam, jak cos moglo mi w ogole przychodzic do glowy (ale przychodzilo ). I ostateczny wniosek jest taki, ze wiele rzeczy naprawde nie ma znaczenia. Motto PeZetowe : "jakkolwiek zrobisz, bedzie dobrze" (czy jakos tak), jest wielce sluszne. Nie chcialabym byc posadzona o ekshibicjonizm, ale w definicji "Blogi - dzienniki/kroniki budow", nic nie pisze, ze mozna je prowadzic tylko w celu proszenia o jakos porade czy pomoc. Kronika, to kronika . Wiec pociagne watek do calkowitego wykonczenia domku (o ile sama sie nie wykoncze wczesniej). Moze nawet zahacze o ogarnianie pobudowlanych przyleglosci chatkowych - albo i calej dzialki ? W tym roku minelo piec lat od mojego pierwszego postu na tym Forum - 10 stycznia, dokladniej mowiac. Pomyslalam, ze dla uczczenia tej rocznicy moglabym strzelic sobie jakis awatarek (nawet wiem jaki). Ale, czy to warto ? Tyle lat wytrzymalam bez...
    1 point
  40. Nie ma co rozważać, bo z czasem będzie tylko gorzej. Skoro od razu nie było porozumienia, to wasi rodzice popełnili duży błąd, nie rozwiązując tej kwestii za swojego życia. Moja żona z bratem miała świetne relacje i ich rodzice też tak spieprzyli sprawę dziedziczenia i wpuścili ich we współwłasność. Więc ja niedługo po ich śmierci wymusiłem na żonie aby zażądała podziału dopóki się dogadują, bo to jest najtaniej. Kiedy relacje się popsują, to z biegiem czasu koszty będą tylko rosły. Tak, że znowu trzeba było płacić geodetę, trochę biegania, czekania i teraz jest spokój. PS. Relacje później między nimi się nie psuły właśnie dlatego, że nie było punktu zapalnego. Czego nie można powiedzieć o szwagra dzieciach, bo żona już zapowiedziała, że z nimi w ogóle rozmawiać nie będzie, nawet gdyby zostały kiedyś sąsiadami..
    1 point
  41. a fizyczny podział spadku jest możliwy? jeżeli nie - tylko porozumienie obu stron lub sąd, który może stanąć po Twojej stronie, jeżeli siostra robi co chce, nie pytając współwłaściciela
    1 point
  42. widzę, że Kolega, podobnie jak zeniu, opanował perfekcyjnie mistyczną sztukę ctrl+c - ctrl+v więc wiemy jak wyglądają przepisy i teorię jeżeli chodzi o to jak to wygląda niemniej jednak zalecałbym zapoznanie się z wymogami zawartymi w PnB i warunkach umowy kredytowej odnośnie zakończenia robót; być może wystarczy zgłoszenie zamiaru przystąpienia do użytkowania, urząd to oleje (cicha zgoda), wtedy wystąpić o zaświadczenie o braku sprzeciwu co do zamiaru przystąpienia do użytkowania i to może mogłoby zaspokoić papierożądność banku; pakowanie się w pozwolenie na użytkowanie może się Panu Ł czkawką odbić, bo to już trochę inna bajka i urząd może to potraktować znacznie poważniej, nawet jak dotyczy w sumie niewielkiego zakresu robót, bo tam też często siedzą ludzie, co wg schematu lecą ale to nie mój cyrk, to tylko moje zdanie, choć na własne życzenie pchanie pod górę nigdy mi się nie podobało
    1 point
  43. Oczywiście zanim zaczniesz dłubać trzeba, wyłączyć prąd.
    1 point
  44. Możesz powalczyć trochę z rozgrzanym żelazkiem, przez bibułę, ale nie oczekuj za wiele.
    1 point
  45. Nie chodzi mi o okleinę brzegu płyty, bo ta jest niegroźna, tylko o odstającą okleinę powierzchni odstającej... Uważanie naprawdę nic nie da - nawet nie zauważysz kiedy się skaleczysz
    1 point
  46. Układ domu nie sprzyja grzaniem klimą chyba, że kanałową. Masz sporo pokoi a samej przestrzeni otwartej jest dosyć mało. Poszedł bym rzeczywiście w kanałówkę i grzejniki elektryczne no chyba, że musisz mieć koniecznie podłogówkę. Też mam małą instalację PV 3,15 a w poprzednim sezonie od końca kwietnia wygenerowała 3,6kW. Całość na południe. Jeśli nie masz dużego zużycia na cele bytowe to moim zdaniem nadal warto założyć instalacje biorąc pod uwagę ogrzewanie oparte na prądzie. Oczyszczalnia raczej nie przejdzie, chyba, że zrobisz zgłoszenie na budowę oczyszczalni i nikt nie zgłosi sprzeciwu. Trzeba popytać w gminie. Ile takie podłączenie kanalizacji 80mb może kosztować? Orientowałeś się?
    1 point
  47. styro dobierz i kładź pod kątem akustycznym, nie traktuj tego jako jakąś znaczącą izolację termiczną; co do pary wodnej - jeżeli parter i poddasze eksploatowane to para specjalnie pchać się w strop nie będzie, jest leniwa i skorzysta raczej z normalnej migracji powietrza poprzez konwekcję, mieszanie się powietrza a lubisz się babrać pianką to poklej sobie to styro, nie rozlezie się podczas układania jastrychu, niemniej znaczącego znaczenia to nie ma
    1 point
  48. Są najwyraźniej różne szkoły... Jeśli grafen zalinkowany przez naprawdę doświadczonego praktyka sprawdził się przy jego robotach ze styropianem, to zastrzeżenie retrofooda o możliwości rozpuszczenia styropianu są tutaj nieistotne... Z tym, że faktycznie , w Twojej sytuacji klejenie styropianu jest po prostu zbędne. Czytaj posty powolutku i ze zrozumieniem...
    1 point
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Utwórz nowe...