Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

vlad1431

Uczestnik
  • Posty

    384
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Wszystko napisane przez vlad1431

  1. No do jajek to dalekooo było[emoji6]. Nie bylem w slipach, tylko w tak zwanych dupochlastach, tak to nazywał śp ojciec kumpla. Co tu opisywać... Mnie już w życiu nic nie zaskoczy. Jak używa się głowy, zgodnie z jej przeznaczeniem, to zwykle nic się nie wydarzy, a że ja kozak i mnie nic nie rusza, to wydarzyło się, ale wystarczy mydło i zwykły krem i po kłopocie. Po prostu, dawka kreta + woda z czajnika no i zagotowało się w kratce koło wanny.[emoji846] Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  2. Powiem Wam, że kiedyś w krótkich spodniach miałem okazję zastosować kreta. Ukąszenie 100 komarów to raczej słabo w porównaniu do poparzenia kretem. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  3. Rura 10-15zł kosztuje, ale chodzi o sam fakt. Żona mnie męczyła chyba z dwa lata, ale podświadomie miałem wyebane na to, jak debil, to niech zbiera wodę do wiadra. I tak było. Myślałem że to kwestia uszczelek tak samo, ale jak już nic nie działało, nawet wymiana syfonu, na szczęście stary w piwnicy znalazłem i co, woda nie chce spływać do ruły[emoji848]. Tamta pierwsza stara wisiała na przysłowiowym gwoździu, ale jak wymieniałem całą instalację to zrobiłem wszystko na obejmach, jak w książce pisze. Ale nic to nie pomogło. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  4. Ona potrafiła nawet zawór pół cala przekręcić od pralki, także siły jej nie brakuje, szkoda tylko że nie ma jej gdzie spożytkować. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  5. A propos proszenia się. Przeżyłem podobną historię przy montażu centralnego, ale złego słowa nie mogę powiedzieć, bo mija 17 lat i wszystko hula tak jak trzeba. Teściowa nawet grzejnik wyrwała z hakiem ze ściany, ale rurki całe, bo miedź to porządny materiał. Wszystko miało kosztować 7tys bez kotła z zasobnikiem, po zrobieniu było 7.4 tys bez zasobnika, ale chłopów było 5ciu, zaczęli o 9tej rano, o 16:30 już się w piecu paliło. Dlatego też się nie plułem. Ale już do zasobnika się nie doprosilem, a majster powiedział - wiesz pan, jedzie się tam najpierw, gdzie kasa nie wypłacona. Wysłane z
  6. Teściowa ostatnio zamurowała rure fi 50 na całej długości 2m tłuszczem, też woda nie chciała spływać. Także zrób test bez syfonu, czy w ogóle woda spływa dalej. Rure wymieniałem niecałe 10 lat temu i historia ta sama. Co prawda mały spad, ale tłuc do głupiego łba nie pomoże. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  7. Ostatnio się tu można setnie ubawić[emoji23]. Ta kurza stopka powinna się znaleźć w złotych myślach.[emoji846] Teraz dopiero nowy ład się zacznie przy budowach bez pozwolenia. Wracamy do korzeni, najlepsze zmiany były robione w czasach świetności PRLu. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  8. Dobrze to ująłeś[emoji846]. Beczka śmiechu. Taka 120L dobra byłaby na śledzie, albo na kapustę. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  9. Kwestia wyczucia pacy, trochę inaczej naklada się niż sypką, ale jak się ktoś wprawi, to raczej już na suchą nie przejdzie. Dla mnie rewelacyjne rozwiązanie. Dwa, że nie ma potrzeby bawić się rozbełtywaniem, czego nie cierpię. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  10. Lepiej ściągnąć, gips i papier absorbuje dobrze wilgoć i to tam już nigdy nie wyschnie. Zamknięta komora i nie wiadomo co tam jest w środku między cegłami. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  11. Skrzyneczki mogą być po napojach, ja już mam większe pół i dwa zbiorniki po 1500L. Akurat jeden z moich klientów od czasu do czasu mi oddaje za darmo. A zbiorniki to takie mausery, tylko bez przykrycia, kuzyn chciał wyrzucić, to zabralem. Będą jeden na drugim, w środku skrzynki. W tym wypadku wystarczy zrobić koryto przed garażem i podłączyć do takiego zbiornika. Jak nie będzie się rozsączać, kupić ruską pompę za 80zł i ewentualnie czujniki żeby pompa sama się załączyła i wyłączyła po wypompowaniu w pole. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  12. Jednej ściany? Najtańszym i najprostszym sposobem jest dołożyć do tej ściany kolejne płyty na profilach czy stelażach jak to nazywasz. Nic innego niskim nakładem się nie zrobi. I teoretycznie jak nie planujecie ocieplenia problem powinien się rozwiązać. Bo powstanie kolejna przestrzeń by regips mógł oddać wilgoć. A tak to na tych plackach wszystko wciąga i nie ma gdzie odparować. Docelowo można wpuścić pianę w dylatację między cegłami. Ludzie to robili i bardzo pozytywne efekty były. Ale trzeba to bardzo dokładnie zrobić, bo jedna nie wypełniona przestrzeń i wielki mostek termiczny powstanie.
  13. Takiej opinii jeszcze nie słyszałem. Grunt ma za zadanie stworzyć powierzchnię szczepną, jest elastyczny i jakim cudem może spowodować pękanie gładzi? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  14. Polecam kupić higrometr. 30zł i najlepszy sposób na obserwację tego co się dzieje z wilgocią. Miesiąc temu zrobiłem całą meloriację piwnic, a są miejsca, gdzie higrometr dalej w piwnicy pokazuje 99% wilgotności, chociaż już wszystko prawie wyschło. Dla mnie do 50% jest znośnie, potem jest efekt dziwnego klejenia się np blatu stołu, czy innych płaskich powierzchni. To tak z obserwacji, bo też wprowadziliśmy się do domu, gdzie na 90m2 był piec kaflowy i koza. Potem centralne, plastikowe okna i wszechobecna wilgoć. dopiero w tym roku wziąłem się po mału za wszystko. Tyle, że naszą chałupę budowal
  15. Wystarczy, że nie jest wietrzone, to raz, ciężko niektórym ludziom to wytłumaczyć. Do tego pewnie brak wentylacji. Dwa, dom nie jest ogrzewany cały, tylko strefowo, czyli po jednej stronie ściany będzie 20°, po drugiej 5° i efekt skraplania mamy gotowy. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  16. Też uważam że wentylacja jest tu najważniejsza, nie doczytałem na początku, że pomieszczenie nie jest ogrzewane regularnie. Kiedyś w naszym domu było coś w rodzaju komórki, takie małe pomieszczenie chyba 6-8m2 i tam nie było w ogóle ogrzewane. Zmierzam do tego, że jakby była zapewniona dobra wentylacja tego nieogrzewanego pomieszczenia, to jest szansa na to, żeby grzyb się nie pojawił. Natomiast w pomieszczeniu obok raczej napewno będzie mostek termiczny, także ciężko jest na jednym poziomie mieć 2 różne temperatury. Wszystko da się zrobić, tylko czy się opłaca? Trzeba byłoby odizolować ścianę
  17. Ogrzewasz tylko powierzchnię zamieszkałą i tą tylko ocieplasz, nawet ocieplenie piwnicy którą by Babcia miała niewiele by zmieniło. Jeżeli piwnic nie ma, zjedź ze styropianem o grubość warstwy czyli 10-20 poniżej wylewki i będzie ok. W tej sytuacji ważniejsza jest izolacja pozioma, czyli to co znajduje się pod wylewką. Jeżeli tam jest słabo zaizolowane, to ocieplanie fundamentu nic nie da. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  18. W zależności też w jaką i czy w ogóle dane urządzenie wyposażone jest w bezpieczne odcięcie prądu. To też uważam za bardzo istotny fakt. Mój wypasiony e-papieros odcina na tyle wcześniej, że w zależności na jakiej mocy go używam, o tyle wcześniej odcina napięcie. Czyli np jeżeli pobieram 25W, ładowarka ładuje około 2Ah, jeżeli ustawiłbym 30W, załaduje już np 1.95Ah. O tyle uważam jest to ważne, bo podejrzewam że np latarka za 100 czy 50zł może wydoić akumulator do zera i wtedy może być już po ptakach. Zastanawiam się czy wszystkie urządzenia mają takie zabezpieczenia, w których używa się wymie
  19. Zastanawiam się jak duży ma wpływ ładowanie do 100%. Ja mam już prawie 6 lat 3 komplety po 2szt Sony Vtc5. Rozładowywany jest każdy z nich średnio co półtorej doby, max co drugi dzień. Piszą niby, że mają 2.6Ah nominalnie, zawsze myślałem że mają 2.5. I teraz się zastanawiam, czy taka zwykła ładowarka Xtar Vc4 ładuje je do 100% ich pojemności? Czy jednak nie. Bo nigdy jeszcze nie wpompowała do nich więcej niż 2.4Ah, a to i tak w pierwszym roku użytkowania, a tak to zwykle wchodzi do nich 2.1Ah max. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  20. Znam gościa, który zrobił sobie ładowarkę 10A i ładuje 18650, ładuje mu chyba godzinę albo półtorej i nie zaobserwował żadnych zmian w pojemności czy oporności. To jest typ elektromana i lubi tak poeksperymentować. Także wszystkie informacje na temat złego użytkowania li-on nie wiem czy w ogóle da się potwierdzić. Jedyne co może je zniszczyć, to za duży pobór prądu. Albo ten krokodyl co zjadł drona[emoji2]. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  21. Też bym dał deski, bo niezbyt przyjemnje jest jak się wszystko ugina, po drugie deski na obecną chwilę wyjdą taniej. I na to ewentualnie cienką OSB. No i łatwiej Ci będzie klinami wypoziomować deski. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  22. Z tego co wszyscy fachowcy od elewacji mówią, to max 4 metry w pionie może być bez kołķow, później waga kleju jest na tyle duża, że wszystko może zjechać. Natomiast wszystko jest ok, kiedy nie występują jakieś dodatkowe niepożądane sprawy np wilgoć w ścianie, wtedy nawet jedną sztuke styropianu odparzy i odpadnie razem z tynkiem. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  23. Przykro, bo niezłe bagno z tym garażem. Ja podejrzewam, że pod ulicą i garażem coś kiedyś było robione/kopane, zostało słabo utwardzone, do tego bele jakie fundamenty i klops, bo wszystko się wali. Proponuję zapytać się jakiegoś prawnika, albo napisać na forumprawne.org, czy Urząd Miasta czy inny zarząd dróg mógł przyczynić się do zaistniałej sytuacji. Budynek grozi zawaleniem, sam się nie wali, tylko na wskutek błędów w sztuce budowlanej czy słabego podłoża. Garaż był kupiony w stanie nadającym się do użytkowania i w krótkim czasie grozi zawaleniem. Myślę że jakiś łebski prawnik wystosował by
  24. Co z tego że się obudzi, jako reakcjonista, wróg Narodu i władzy. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  25. Jak sama nazwa wskazuje, to izolacja termiczna, nie bardzo rozumiem z czym masz wątpliwości. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Utwórz nowe...