Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Aktywni na Forum

Posty wysoko ocenione

Pokazuje posty z najwyższą reputacją od 21.01.2021

  1. Foto-aktualizacja. Pozostało przykryć i zrobić podłogę. Pokrycie chcę zrobić z przezroczystego poliwęglanu, żeby chronił przed deszczem. Jako zacienienie planuję zrobić coś jakby żaluzje na sznurkach, wiklinowe - będzie można otwierać i zamykać zacienienie w dowolnych konfiguracjach. Podłogę pokryję płytami betonowymi, szarymi 35x35.
    4 points
  2. skoro monolit to jaka izolacja pozioma?! Drogi Autorze, wydaje mi się, że nie wiesz na co się porywasz chcąc szalować własnym sumptem ściany o takiej wysokości, chyba, że nie o wszystkim piszesz. Przy takich ścianach to solidne systemowe szalunki też trzeba umieć stawiać, są oczywiście wersje "ręczne" (alu), ale nie sądzę, żeby coś takiego Ci się opłacało - oprócz samego czarteru takiego ustrojstwa płaci się jeszcze kaucję i co tam jeszcze mogą wymyślić, nie mówiąc już, ż na krótki czas takiej firmie się nie opłaca i zapomnij o jakiś u-formach, to muszą być konkretne syst
    4 points
  3. Chwalimy się naszymi dokonaniami w pracy , fotki wykonawców ( jak mają chęć przygwiazdorzyć ) jak i dzieł które stworzyliście...mile widziane.
    3 points
  4. Wydaje mi się, że to był ten temat (choć nie ma tu sporu):
    3 points
  5. Takie rzeczy planuje się przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2 Co do opadów to nawet deszcz, czy podlewanie skutecznie zwiększa ciężar, odśnieżanie jest trudne, ale możliwe, trzeba jednak ciągle mieć to na uwadze, drewno na dachu domu jest osłonięte od czynników atmosferycznych, zadaszone nad tarasem już nie, wilgotność drewna będzie rosła w okresie jesienno-zimowym wraz ze wzrostem obciążenia dachu, degradacja drewna również.
    3 points
  6. Szukasz dziury w całym Strop najprawdopodobniej wykonany jest z płyt kanałowych - jest ich kilka "typów'/producentów, trochę różniących się między sobą... zasada jest jedna - żeby zmniejszyć ciężar płyty i poprzez odpowiednie dozbrojenie zwiększyć wytrzymałość płyt - tak je wykonywano; Bywało, że z braku projektowych np płyt o szerokości (dajmy na to ) 1 metra, zastosowano płyty o nieco innych szerokościach... to tłumaczy nieregularne czasami rozmieszczenie pęknięć na stropach... Płyty te opierano na konstrukcyjnych ścianach nośnych. Połącze
    3 points
  7. I tu się mylisz, teraz mamy bańkę a właściwie jej początek. Przez histerię ceny szybują w górę. Jak nie masz gdzie mieszkać to nie kupuj ale jak masz to zaczekaj. Czyli za stan deweloperski wyjdzie 760 tys to jest raczej tanio bo działka jak na taki dom bardzo duża. Uważam że kosztorys jest do lekkiej negocjacji można zrezygnować z centralnego i kotła i wodnej podłogówki. W tej cenie obecnie można mieć PV+(ogrzewanie hybrydowe klima+grzejniki+maty grzejne w łazienkach) Może taniej by nie wyszło ale za to w eksploatacji za darmo + niewielka dopłata do zużycia bytowego. Obecnie PV
    3 points
  8. Może taki schematyzm myślowy połączony z brakiem edukacji estetycznej, albo po prostu jakieś złe przykłady spotykane w swoim otoczeniu. No sam nie wiem. A określenie glamur coś Ci mówi?.
    3 points
  9. U siebie szalowałem fundamenty na 140cm , pofajrantami i wszystkie wekendy zajęło mi 2,5 miecha ....chata 8.5/ 9,5.....więcej już bym się nie podjął takiej roboty... Tak więc zrobienie lanego fundamentu na wys2,4..................................odważne podejście do tematu ...Przy takiej wysokości jedna kotwa psstryknie i leci już lawinowo...
    3 points
  10. Czy tym zbrojeniem nie powinien się przypadkiem zająć konstruktor z uprawnieniami? Tutaj najwyżej forumowicze mogą zamieszczać rysunki stropów ze swoich projektów informacyjnie, ale, że każdy budynek jest odrębnym ustrojem konstrukcyjnym - nie ma żadnej analogii. Zbrojenia robi się na dane obciążenia, które wynikają z rozpiętości, ugięć, niebezpieczeństwa ścięcia przy podporze i przebić przez słupy. Tutaj może się wypowiedzieć tylko człowiek z odpowiednimi uprawnieniami po wglądzie w projekt budynku.
    2 points
  11. To był balkon na drewnianych balach - widać zamurowane inną cegłą drzwi balkonowe z nadprożem ceglanym - jest tam aktualnie podłączenie energii elektrycznej do budynku...
    2 points
  12. Jak chcesz to mogę Ci parę zdjęć podrzucić co Cię czeka przy remoncie.... Może wtedy bardziej zrozumiesz że to gorsze niż budowa.. Chyba że jest kasa i tylko paluszkiem będziesz pokazywać. Będzie czarno na białym widać
    2 points
  13. Pięknie to animus zarysował... tylko... żeby uzyskać TAKĄ ILOŚĆ CEGŁY, to trzeba rozebrać - bo nie zburzyć - mury... cegły - sztuka po sztuce, kilkanaście tysięcy - wziąć w rękę, oczyścić z zaprawy, ułożyć na palecie, odsunąć od miejsca przyszłej budowy... Joanna tego sama nie zrobi, więc - koszta, zatrudnienie iluś osób... no i przygotować odpowiednią ilość oczyszczonej cegły do wysyłki do specjalisty od ciętej cegiełki... Oczywiście trzeba mieć projekt, żeby wiedzieć gdzie co przeplatać, i co czym zwieńczyć... zrezygnować z piwnicy... Wi
    2 points
  14. Dom, jego ściany nadal wyglądają dość solidnie i remont jest nadal możliwy. Jednak ja również w remont bym się nie pchał ze względu, że Pani zyska na Audycie Energetycznym, charakterystyka energetyczna budynku będzie lepsza, takiej przy remoncie czy modernizacji budynku dom nie osiągnie. Wydane pieniądze podniosą znacząco wartość domu, a utrzymanie tej budy, jaka jest obecnie, to obłęd, więc nie będzie takie kosztowne, apetyt na energię-ogrzewanie będzie zbity do minimum. Po wyburzeniu ścian na fundamentach można wylać lawy, położyć nową izolację poziomą i p
    2 points
  15. Joanno, ratowanie takiego domu to często trudniejsza i dużo bardziej kosztowna operacja, niż budowa nowego. Podmokłe, kamienne fundamenty nie mają izolacji poziomej i trudno jest zatrzymać wilgoć, często wiąże się to z pleśnią lub grzybem na ścianach. Trudno ocieplić taki budynek, można obłożyć styropianem, ale traci się wtedy detale i proporcje a jeśli dochodzi problem wilgoci to w ogóle ocieplanie nie ma sensu. Proponowałabym: 1. zrobić dokładną inwentaryzację stanu obecnego - (z oszczędności można zaproponować to studentom architektury, ale jest ryzyko, że coś przeoczą) 2. Odszuk
    2 points
  16. Więcej szczęścia w Nowym Roku, pozdrawiam. Tu jest siodło do montażu w dowolnym miejscu na pionie. Trzy dychy i po robocie. https://allegro.pl/oferta/mcalpine-siodlo-mechaniczne-do-pionow-kan-110-50-7853925991
    2 points
  17. Od silnej burzy to są ochronniki przeciwprzepięciowe. A jak zasilany obiekt? Jakie ma zabezpieczenia?
    2 points
  18. Serio przy takim budżecie, jaki konieczny jest na zbudowanie tego domu, promocja ma istotne znaczenie? A nie funkcjonalność? Nie lepiej zlecić dom indywidualny dopasowany do potrzeb rodziny?
    2 points
  19. Dla mnie mieszanie temperaturą jest trochę dziwne. W czym ma być lepiej? Czy zawsze w nocy i rano odczuwamy tak samo ciepło? Czy rano nam ma być zimno a w nocy za ciepło? Nigdy się tym nie kierowałem. Ma być to bardziej w celu oszczędności czy komfortu? Bo jak komfortu to owszem, oszczędności raczej pozorne, bo przy każdym dogrzaniu każde źródło ciepła musi przynajmniej zużyć 2 razy więcej energii by dobić do żądanej temperatury. A zmienia się tylko niepotrzebnie wilgotność w takich sytuacjach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    2 points
  20. W ofercie firm z branży tzw. chemii budowlanej są kleje do styropianu/wełny i do zatapiania siatki a nawet tynki, które można stosować w temp. około zera. Jeśli klej jest robiony na budowie (nie jako gotowa receptura od producenta) można dodać dodatki "przeciwmrozowe". Trzeba mieś jednak świadomość, że w nocy nie może być dużych mrozów a takie roboty robi się wyjątkowo - bo np. trzeba dotrzymać terminu inwestycji. Widziałem gdzieś jeszcze na mieście prace ociepleniowe, a z uwagi na powierzchnię ścian zejdzie się prawdopodobnie do połowy grudnia. Żeby nie być gołosłownym - > patrz obrazek po
    2 points
  21. 2 points
  22. Cześć, Mikołaj. Zacytowałem Daggulkę, bo się w pełni podpisuję pod jej zdaniem i wyborem - parterowy z płaskim dachem. Moje doświadczenie budowlane jest takie, że cały dom postawiłem własnoręcznie - właściwie samodzielnie, z okazjonalną pomocą pojedynczych osób z rodziny. Więc da się, a finansowo jest to połowa kosztów "normalnej" budowy. Ale to wymaga dużo wolnego czasu, dużo sił. Głównie wymaga czasu. Jeśli sam chcesz zrobić elektrykę, instalację wodną, kanalizację, ogrzewanie, ocieplenie ścian i dachu, i podłogę i te inne sprawy poza murami, sufitem i dachem, to
    2 points
  23. Jak już napisali doświadczeni forumowicze, niektórych prac nie da się prowadzić bez opróżnienia budynku (podłogówka), inne z kolei będą bardzo uciążliwe, jeśli ktoś miałby w nim mieszkać (powiększanie otworów okiennych, kucie pod elektrykę, itd.). Jeśli przeprowadzka nie wchodzi w rachubę, a budynek gospodarczy jest w takim stanie, że da się w nim urządzić prowizoryczne mieszkanko, planowałbym najgorsze roboty na czerwiec/lipiec. Latem budynku gospodarczego nie trzeba ogrzewać, bez problemu da się do niego prowizorycznie podciągnąć wodę, żeby uruchomić jakiś kran i prysznic, pytanie, czy
    2 points
  24. Ciemno to widzę jeśli chodzi o rodziców .......to będzie dla nich trauma a dla wykonawców kłoda pod nogi bo z niczym do końca się nie rozpędzą . Podczytywacz dokładnie to ujął .
    2 points
  25. Tak nie planuj. Bo gdy się zdarzy suchy rok, to nikt nie zabudowuje terenów zalewowych. I Ty też powinieneś się śniegiem zmartwić. Właśnie tym, którego nie ma. Bo gdy już spadnie, będzie go w dwójnasób. A biorąc pod uwagę fakt, że metr sześcienny śniegu potrafi ważyć ponad 800 kilogramów, oblicz możliwą masę naciskającą na Twój dach. Łącznie z masą dachu, podłoża i roślin, które na nim będą. Uwzględnij też fakt, że przy tym nachyleniu, ten nacisk będzie się utrzymywał bardzo długo.
    2 points
  26. Na początku sprawdź instalację elektryczną. W sensie, czy na pewno jest dopasowana do oczekiwań i Twoich planów. Szczególnie w kuchni. Bo potem będzie za późno. Teraz jeszcze można coś dorobić, przesunąć, najtańszym kosztem. I tak jak piszesz, również inne instalacje. Wszystko, co jest (ma być) w ścianach. A w takim mieszkaniu przeżyć się da. Kilka dużych pudeł rozłożyć pod materac i nawet podłogi nie potrzeba.
    2 points
  27. Płaci ten, kto ma w sprawie interes. Takie jest zbójeckie prawo.
    2 points
  28. To gąsienica Fruczaka Gołąbka, zwanego też polskim kolibrem. http://motyle-mego-zycia.blogspot.com/2011/11/rekordy-cz1.html To u Dagi najbardziej przypomina Świdrzyka cygarowca, ale zdjęcie słabe więc trudno poznać https://deccoria.pl/artykuly/porady-domowe/nie-tylko-mole-jakie-szkodniki-moga-zerowac-w-zapasach-zywnosci-25-6451 A to jest Tygrzyk paskowany, na niego trzeba uważać. https://dzienniklodzki.pl/warto-uwazac-na-zoltoczarne-pajaki/ar/648881
    2 points
  29. Pozdrawiam wszystkich, co wciąż jeszcze budują i życzę, by szybko budowanie skończyli, bo wtedy, ach, właśnie wtedy okazuje się, ile innych równie fajnych rzeczy można robić. Ja złapałem bakcyla wędrowniczego. Jest motocykl - jest moc. Jest "fun", jakiego nic innego nie daje. Motocyklowo, gdzie bym nie był, to za chwilę będę - bo być mogę - całkiem, ale to całkiem gdzie indziej. Dębki... Mrągowo... Komańcza (i trochę dalej)... Pętla bieszczadzka. Jeżdżę. Szkolę się. O budowaniu nie myślę - zimą ogarnę parę spraw, co mi zostały do zrobienia. Tor
    2 points
  30. Można z własnej kieszeni opłacić nadzór z ramienia inwestora czyli Pani Ewo - z Pani strony. Rzeczoznawca może wejść na budowę po konsultacji z kierownikiem budowy ze strony wykonawcy czyli dewelopera, zerknąć do dziennika, wnieść ewentualne uwagi do projektu z ramienia Inwestora - nie pamiętam procedury, ale każde utrudnianie świadczy na niekorzyść wykoanawcy, dziennik musi być na placu budowy, ale czasami KB nosi przy tyłku i uzupełnia wpisy hurtowo w domu. Może się okazać, że te rynny nie są zgodne z projektem. Lista Izb Okręgowych jest tu https://www.piib.org.pl/biuro-prasowe/bp-kontakt na
    2 points
  31. Tym specom z brygady lotnej ze spółdzielni ma być wygodnie i kombinują bo im więcej czasu zejdzie. U mnie, jak wymieniali głowice przy grzejniku to jeden zapomniał klucza, drugi papierosów i pół dnia się przesmradzali. Jeżeli podejdzie "francuzem" i krok po kroczku może obracać, z pewnością ruszy śruby i wyjmie wodomierz. Przecież nie musi tam całej głowy wsadzać. Wiele jest takich budynków i rewizji w różnych budynkach i na 100% hydraulicy dają radę. Przecież wcześniej go ktoś tam w tej wnęce zamontował bo wątpię żeby zamontował i tak wąsko zamurował.
    2 points
  32. Problem prawdopodobnie jest bardziej złożony i powierzchniowe uszczelnienia niewiele pomogą. Przy napływie wody gruntowej w strefie parcia hydrostatycznego skutecznym zabezpieczeniem będzie jedynie utworzenie betonowej "wanny" lub ułożenie drenażu opaskowego na zewnarz lub wewnątrz domu. Oczywiście dokładniejsza diagnoza i sposób uszczelnienia wymaga poznania historii zawilgocenia, warunków w jakich sie pojawia, istniejacych izolacji itd/
    2 points
  33. Nie mogę się z tym zgodzić. Idąc tym tropem (choć przypuszczam że wiele osób tak uważa), finansowanie czegokolwiek jest zabieraniem pieniędzy emerytom i rencistom. Czym się różni wsparcie z programów publicznych, które jest dawane na fotowoltaikę, pompy ciepła, samochody elektryczne, a czym na magazyny energii? Pieniądze w gruncie rzeczy są zabierane w ten sam sposób na każde z dofinansowań, jeżeli na dofinansowania patrzymy w kategorii zabieranych pieniędzy. Różnica tylko polega na tym, że o ile fotowoltaika jest już tak naprawdę technologią dojrzałą, która wsparcia nie potrzebuje. Bariera
    2 points
  34. Wyrwałeś zdanie z kontekstu. To co po nim, objaśnia sytuację dokładniej. Reszta ciepła odzyskiwana jest powietrza lub z gruntu. Podawana sprawność, jest sprawnością tzw. efektywną. Pokazuje proporcję ile trzeba włożyć, a ile uzyska się w końcowym rezultacie. Tak jak w pompach ciepła. Nie oznacza to sprawności w sensie fizycznym, bo nie uwzględnia efektu z zewnątrz. W pompach ciepła to energia dostarczona przez powietrze, wodę lub ziemię, w zależności od rodzaju pompy. W sprawności efektywnej tego czynnika się nie uwzględnia. Co nie znaczy, że ten artykuł
    2 points
  35. Jak najbardziej! Zachęcam do obejrzenia filmu, w którym Pan Szczepan Marczyński - ekspert od powojników, poleca ciekawe pnącza zadarniające - w tym powojniki.
    2 points
  36. Ceny nie idą cały czas w górę to mit sorry dla łosi, korekty są bolesna zwłaszcza dla tych którzy nabiorą kredytów pod korek. To już było i w USA i w Polsce po 2008 roku. Przyczyną bańki jest równeirz dziaąnie rzadu chodzi o zniesienie wkąłdu wlasnego i niskie stopry lokat i kredytów. Dobije to ryne najmu i jednocześnie spowoduje znaczny (jeszcze) wzrost cen nieruchomosci. W następnym etapie jak stopy pójdą w gorę a jest to na 100% pewne kredyty staną sie niespłącalne a banki nie beda miały nnej możliwości redukcji strat jak sprzedać te kredyty Skarbowi Państwa, ludzie będą w tych nier mieszka
    2 points
  37. Uprawnienia do stawiania rusztowań ...najlepiej bez norm -takie jakie ja mam , mogę stawiać rusztowania wszelkiego rodzaju i maści .. W każdym miejscu i terenie.... Proste jak budowa cepa .....stawiam rusztowanie i je sam sobie odbieram , wypisuję kwit albo i nie dla użytkownika rusztowania a jak przyjadą z wizytacją smutne osoby odsyłasz je do mnie , ja pokazuję swoje uprawnienia , spisujemy protokół że mogą mi skoczyć bo rusztowanie spełnia wszystko co ma spełniać łącznie z uziemieniem ii gitarrrra.... jaśniej już chyba nie mogę....
    2 points
  38. Co ma na celu tworzenie buforów i utrudnianie sterowania dostarczanej energii a przez to marnowanie jej , przy zastosowaniu PV ??? W dzień mamy prąd za darmo w nocy tani. Czy ukąłd podłogówka+ bufor jest za darmo? Czy nie można taniej i trwalej? Widzę że najważniejsze są pomysły komplikujące zżycie po prostu z dupy. Może zainstaluj duże solary i przy ich pomocy produkuj parę , a z tej pary generuj prąd i nim grzej bufor z grzałkami ? Prawda ze super pomysł?
    2 points
  39. w pozwoleniu nie ma np nazwy projektu, autora? pozwolenie i tak już nieważne, ale dane podparte tym kwitkiem są istotne; robiliście jakieś rozeznanie w okolicy, jak podobne chaty chodzą w okolicy? nawet użytkowane/wykończone, po ile jest sam grunt budowlany? poszukajcie kogoś od wyceny nieruchomości i zapytajcie się chociaż co jest wymagane do wyceny, żeby mieć świadomość co jest w opcji btw - jak dojdzie do sprzedaży to notarialnie - dowiedzcie się jakich dokumentów wymaga notariusz, bo trzeba sprawdzić, czy jest aktualny Miejscowy Plan Zagospodarowania Prze
    2 points
  40. W zgodzie z obowiązującymi przepisami: 1. W ścianie "kuchnia"/łazienka, pod sufitem, zrobić "przebicie" nie mniejsze niż 220 cm2. 2. Z obu stron ściany założyć kratki wentylacyjne (nie mniej niż 220 cm2 ), najlepiej z klapą zwrotną. 3. W drzwiach od łazienki zaślepić kratkę. 4. Nad kuchenką zainstalować pochłaniacz. 5. Finito.
    2 points
  41. Przepraszam, że wcinam się w dyskusję, ale z takiego stwierdzenia można by wysnuć wniosek, że energie będzie się mieć za darmo. Tymczasem ten brak rachunków za prąd kosztuje około 50 tysięcy złotych. To trochę tak, jakbym kupił sobie cysternę benzyny, a potem tankując z niej mówił, że tankuję za darmo, bo przecież nie płacę.
    2 points
  42. W ciągu 17 lat ogrzewania prądem zdążyłem przetestować wszystkie taryfy Cb11, G11, G12 i G12w i najtaniej wychodzi ta ostatnia. Bez względu na przyzwyczajenia. W przypadku PV to jest jeszcze bardziej opłacalne. Gdyby jakiś odbiornik pracował 365 dni w roku non stop. to w taryfie g11 miałby stawkę jednakowo wysoką 69gr (przed podwyżką w br) natomiast przy taryfie g12w 5218 h w II (60%) strefie i 3542 w I strefie (40%) Jest to najmniej korzystny rozkład zużycia w praktyce w nocy pobór energii na cele grzewcze jest największy w moim przypadku nie ma żadnych ograniczeń czasowych a pro
    2 points
  43. Nad lokalem nie ma instalacji i tynków to nie jest normalne, czy budynek mógł uzyskać pozwolenie na użytkowanie.
    2 points
  44. TARAS Aktualizacja Wiosno, wiesz co masz robić.. Przechodzę do ataku. Taras, a konkretnie zadaszenie tarasu się buduje. Wisienka na torcie. Myślałem o budowie tarasu, odkąd zacząłem kopać fundamenty domu. Potem ilekroć przychodziło do sadzenia roślinek albo robienia czegoś tam, pojawiała się sprawa taraaaaasu: bo tu będzie taraaaaas. Nie, to tutaj nie, bo tutaj to będzie taras. No i będzie. Najpierw pojawił się w fomie górki, a nawet półgórki, potem pan koparkowy dosypał, aż w końcu się wziąłem.
    2 points
  45. Nieco z innej strony. Kasują. Mieszkamy we dwójkę i oczywiście sortujemy. Płacimy 64 zł miesięcznie. I nie wiem za co. Kompostownik jest i tam ląduje wszystko co organiczne. Złom zbieram do pojemnika i raz na rok lub dwa lata wywożę do skupu. Szkła praktycznie nie ma bo co to są 2-4 butelki rocznie. Kupuje piwo w zwrotnych butelkach lub w puszkach. Wszystkie słoiczki lądują na strychu w oczekiwaniu na przetwory. Papierów i tektury w zasadzie nie mamy. Pizzę zamawiałem może 20 lat temu. Ciuchy ładuję do kontenerów do tego przeznaczonych. Popiół z kominka wysypuję w ogrodzie. Popiół
    2 points
  46. Ja też nie wiem, skąd wzięły Ci się te skojarzenia - najpewniej z braku śledzenia aktualnych trendów. Stek kłamstw i pomówienia. Nikt Ci nie każe wytapetować salonu tapetami ze złotymi ornamentami ... wystarczą fajne dodatki, lub postawienie na jeden mocny element
    2 points
  47. Ciekawe w formie dodatki w odcieniu złota wyglądają bardzo dobrze - wazony, ramki do zdjęć, lampy, konstrukcje stolików kawowych. Złoto zastosowane z umiarem i wyczuciem daje bardzo ładne efekty, podkręcające aranżacje wnętrz. Kiczem może być wszystko, jeśli jest w nadmiarze, kiepskiej jakości lub nieumiejętnie zestawione. Kluczowe jest wyczucie estetyki i umiar. Butelkowa zieleń i złoto - pasują idealnie.
    2 points
  48. Kupcie sobie do spiżarni jakieś normalne fajne regały. Takie solidne, z wyprzedaży likwidowanych sklepów - są za małe pieniądze. A te tanie metalowe marketowe, to u mnie się pod ciężarem słoików z kompotami, przetworami, grzybkami i pomidorowymi koncentratami jak ebły - to sprzątania miałem di jutra! Ugięły się nóżki, słoiki poleciały i żal poświęconego czasu, zbieranych owoców, gotowania, pierdzielenia - przekroczył i tak wartość zbierania tego syfu, szkła , mycia, .......szkoda gadać Nie dajcie się nabrać
    2 points
  49. mam w doopie odśnieżanie chodnika przed moim domem, pisma ostrzegające wysłałem, tabliczkę postawiłem, jak ktoś się wy... to jego ryzyko
    2 points
  50. jak masz ta blachę z tyłu regipsa na styk do regipsu to Farmery wystarczą...
    2 points
This leaderboard is set to Warszawa/GMT+01:00
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Utwórz nowe...