Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

demo

Uczestnik
  • Posty

    2079
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    33

demo last won the day on lutego 12

demo had the most liked content!

Reputacja

207 Dobry doradca

O demo

  • Ranga
    Obserwator WybieramyDom.pl

Ostatnio na profilu byli

13977 wyświetleń profilu
  1. Ja jednak wolę nieco wyższą, bo przy uwzględnieniu histerezy, temperatura wody do kąpania często jest za zimna.
  2. cytat; Optymalna temperatury wody użytkowej w budynku jednorodzinnym Za optymalną temperaturę wody użytkowej, uzasadnioną względami ekonomicznymi, bezpieczeństwa i higieny mieszkańców można uznać temperaturę rzędu 45-50°C. Okresowo należy jedynie dokonać wygrzewu higienicznego do temperatury 70°C. Zazwyczaj też na tyle jedynie pozwala zastosowane w budynku niskotemperaturowe źródło ciepła: kocioł kondensacyjny, czy pompa ciepła (ze wspomaganiem przez grzałkę elektryczną lub inne źródło ciepła). Jam mam u siebie 50 st.
  3. Źle rozumiesz. Temperatura wody w grzejnikach i w zasobniku może być różna. Musisz posiadać do tego pieca(jeśli nie ma w zestawie) odpowiedni zasobnik wody cwu z wężownicą i temperaturę wody sobie ustawiasz w zależności od osobistych preferencji. Nazwa jednofunkcyjny jest dość myląca bo tak naprawdę piec spełnia podwójną rolę, grzania w kaloryferach i w zasobniku wody cwu.
  4. No masz, ja przyznam że pomyślałem o lisie bo jest nieco dłuższy niż koci, ale całkowicie brakuje odcisku pazurów więc postawiłem na kota. Może ten lis miał świeżo zrobione manicure/pedicure. Teraz Twój błąd, bo to ja jestem autorem tego określenia.
  5. Łącznik poprzeczny zwany krabem wygląda tak: nie posiada żadnej sprężyny i łatwo się go wciska, co widać na filmie 5" 25sec.
  6. Nie jest absolutną koniecznością posiadanie urządzeń sterujących tej samej firmy bo każdy automatyk jest w stanie Ci to załatwić na jednego pilota. Ja mam np. bramę garażową Normstahl a wjazdową Faac i obie steruję pilotem dwukanałowym od faaca. To nie będzie problemu, pod warunkiem że jest odpowiednia ilość żył.
  7. No może i trafiłem, ale wydaje mi się że ten pancio za dużo śpiewa jak za bramkę 3,2m i furtkę bez osprzętu wykonaną z blaszki 1,5 mm. tym bardziej że chyba nawet nie będzie ocynkowana. To może choć niech wykona porządny fundament liniowy, taki jak pisał Joks. Albo jeszcze poszukaj innego wykonawcy.
  8. A ja gdybym miał u siebie robić takie układ to bym jednak zrobił fundament liniowy, wtedy będzie wszystko pracowało jednakowo i nie będzie problemów ze zbieżnością. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest też, jak wspomniał przedpiszący jeden pilot dwukanałowy tej samej marki do bramy i garażu. Sterowanie furtki tylko na zwykły elektrozamek z pamięcią sterowany z domu lub otwierany kluczem. Nie robi się żadnych wynalazków w rodzaju z jednej strony klamka a z drugiej gałka, bo po jaki ciul. Przy układzie z elektrozaczepem nawet jak są klamki to są one nieruchome, i spełniają tylko taka rolę żeby było za co złapać i pociągnąć. Taki układ ma największy sens przy sterowaniu z domu, wtedy konieczne jest podciągnięcie kabelka od furtki do domu i napięcie 12 V. Gdyby jednak bardzo zależało Ci na sterowaniu zamkiem z domu ale nie chcesz ciągnąć druta, to istnieją na rynku rygle na baterię sterowane pilotem, jak np. takie coś: https://zamel24.pl/zestawy-sterowania/6834-bezprzewodowy-sterownik-rygla-bsr-207.html Najprostszym rozwiązaniem jest zwykły zamek na klucz i tyle w temacie, jak chcesz zamknąć to zamykasz a jak nie, otwieranie klamką i kluczem, lub tylko kluczem. Czasem jednak jest dobrze mieć możliwość wpuszczenia kogoś do domku bez konieczności wychodzenia w plener.
  9. Wzajemnie To spadaj misiu.
  10. A teraz to ja nie wiem o co Ci biega, czy ja chwalę te wyroby z Castoramy ? Przeca napisałem że to lipa, więc co niby mam ci tłumaczyć ?. Haaaaalo.
  11. No wiem i co nie rozumiesz o co chodzi. Cytuję go bo poparł ciebie żeby się nie przejmować tym: "kto przejmuje się tym że w środku profil nie pomalowany czy nie ocynkowany??!!" A wcześniej pisał całkiem co innego, co właśnie zacytowałem. Ale rozumiem też to że osobie takiej jak Ty trudno ogarnąć takie wtrącenia, tym bardziej gdy musisz koncentrować się na własnych wpisach.
  12. Dla przypomnienia żebyś wiedział jak zaskakująco szybko potrafisz zmieniać zdanie, jak chorągiewka.
  13. Można i tak, bo w środku to nie widać, ale czy nie warto się przejmować jak profil ma 1 mm grubości ?. Jakoś nie przekonuje mnie taka filozofia postrzegania rzeczywistości - jak nie widać to można to olać. Ja mam słupki ogrodzeniowe bez ocynku ale 5 mm ścianka i mam to w nosie bo na pewno mnie przeżyją, ale przy jednym milimetrze to jednak warto pomyśleć co będzie za kilka lat.
  14. Jak dla mnie jest to tylko brak znajomości etymologii słowa "natręctwo" i użyciu jego w tym kontekście, podobnie jak brak znajomości działania elektrozaczepu przez Bustera. Czyli 33 lata, jak to Baszce wystarczy to nie mam uwag. Reszta to bliżej nieokreślony niebiański byt, tylko brama nie ma duszy więc chyba jednak tam nie trafi. Szkoda. A teraz bardziej serio, stalowe elementy konstrukcji wystawione na działanie warunków atmosferycznych zawsze warto mieć bardzo dobrze ocynkowane, zawsze !. Jasne że można to olać bo wytrzyma może i 33 lata, ale wszystko się rozbija o koszty. Czy warto mieć jakiś składak z byle czego za ileś tam, czy może jednak coś lepszego za kilka stówek więcej. A do tego po zsumowaniu wszystkich tych składanek może okazać się że koszty wcale nie będą niższe.
×