Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

demo

Uczestnik
  • Posty

    3 716
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    101

Wszystko napisane przez demo

  1. Jak już to wystarczy wyłożyć kostką, a nie zasrywać działkę betonem. Po sezonie basen złożysz i będziesz patrzał na ten placek betonowy.
  2. Zauważyłem już wcześniej, dlatego nawet nie staram się wchodzić w merytoryczną polemikę. Ograniczam się do minimum, bo gra ze mną w bambuko, więc stosuję taktykę tylko taką na przetrwanie. To jeszcze zauważyłem, że taka @daggulka też potrafi nieźle nazenkować jak ma akurat ochotę i potrzebę poddania w wątpliwość pojęć całkiem oczywistych.
  3. Odpowiadasz?, raczej odwracasz kota ogonem, tak jak masz to w zwyczaju, a wcześniej kto pytał ile to metrów jest tym większym luksusem???.
  4. Sam jesteś jakiś dziwny, a my pisaliśmy ze jak nie da rady polubownie to wtedy pozostaje sąd. Który niekoniecznie musi uznać że ta immisja pośrednia, zakłóca ponad przeciętną miarę korzystanie z działki sąsiada.
  5. Tak, nie tylko powierzchnia, ale i wykończenie, lokalizacja i inne. Nigdzie nie określiłem od jakiej powierzchni to już luksus, to Ty w swoim beznadziejnym uporze usiłujesz wyznaczyć to metrami kwadratowymi. A po czasie sam dochodzisz do wniosku że nie tylko metry są ważne. Sądzę że porównywać należy porównywalne, a nie wymysły którymi tu brylujesz i na tej podstawie wyciągasz wnioski że wszystko jest w zasadzie względne i niewymierne. Ale nie dziwi nic, szkoda mojego pisania.
  6. To według Ciebie od jakiego metrażu zaczyna się ten luksus?.
  7. z czego to wnosisz - jakiś konkretny cytat mojego postu jesteś w stanie znaleźć? No bo jak posiadanie większej przestrzeni według Ciebie nie jest luksusem, bo kurne chaty a i jaskinowcy też mieli wieksze metraże, no to już sam nie wiem co nim jest. Ale wiesz zeniu, niech Ci będzie że to moda, nie ma o co się spierać. Nic złego ja w modzie nie widzę, ludzie chcą być modni, takie czasy, każdy chce wyglądać i mieszkać modnie.
  8. Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi. Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zaku
  9. Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia. to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
  10. Zenek co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Ja pisze o obecnie panujących trendach i o tym że to jednak luksus, bo za metr działki trzeba płacić setki złociszy a za metr pomieszczenia tysiące. No więc im większy tym droższy, a do tego większe koszty ogrzewania, sprzątania i podatek. To jest luksus czy nie jest???. No ale pewnie dla Ciebie większym luksusem jest nieposiadanie niczego, nie wiem, albo bardzo mało, to też możliwe. To tak jeśli chodzi o sam metraż, a łączenie pomieszczeń i tworzenie większych przestrzeni to taki trend teraz w organizowaniu przestrzeni.
  11. A jakich konkretów knkretnie oczekujesz? No właśnie sam widzisz że nie ma definicji dużego metrażu, więc nie żadaj konkretów bo to śmieszne.
  12. Gdybyś zwracał większą uwagę na wcześniejsze wpisy, to byś wiedział że nie chodziło o luksus bo antresola, tylko luksus bo duży metraż. Do tego stopnia nawet że taki bezdomny potrafi dać bogatemu dwa volkswageniki.
  13. No tak, pisałem że to lusus i nie każdego na to stać. A jak luksus to raczej nie dla bidoków. Bidoki mają inne luksusy, na przykład całego cygareta se zapali zamiast kipa. Ale temat wcale nie jest o tym na co kogo stać, tylko o współczesnych trendach kształtowania przestrzeni mieszkalnej. Też na przykładzie tej realizacji zawartej w temacie tego wątku.
  14. Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie żadne "ktosie" w domyśle chyba obcy, nie szwendają się po domu. Jak szwendają to domownicy i uczestnicy przyjęcia, więc nie ma z tym żadnego problemu. Że cooooo??? - powagę niebanalność??? Co jeszcze wymyślisz żeby tylko się spierać??? Trend to kierunek, albo nurt zmian nic więcej, żadne inne bzdury które na siłę wymyślasz. Oj Zenek z Tobą to można tak do końca świata i jeden dzień dłużej.
  15. Celeowo nie użyłem słowa "moda" , więc nie używaj go bo to nie jest żadna chwilowa moda tylko kierunek podążania, wytyczanie nowych standardów organizowania życiowej przestrzeni mieszkalnej. Nie wszystko co nowe jest tylko modą. Trendy to raczej zmiany a nie moda. Tak i są pewne trendy tych zmian. Reszta jw.
  16. Nie wiem jakie masz wyobrażenie o antresoli, ale pewnie takiej na której ktoś ma np. łóżka do spania, tak jak tu: U mnie w niczym nie kolduje z prywatnością, bo jest tylko częścią ciągu komunikacyjnego pierwszego piętra, tak jak tu: Osobny salon, osobna, kuchnia i osobna jadalnia to trzy najczęściej małe albo w najlepszym razie średnie pomieszczenia. No i właśnie nawet w ramach sumarycznej niewielkiej powierzchni, ludzie łączą te pomieszczenia żeby mieć choć jedną większą przestrzeń. czasami nawet w bloku można taki zabieg przeprowadzić ale oczy
  17. Dlatego pisałem że to luksus i nie każdego na to stać. Ja piszę o salonie a nie całym mieszkaniu. Mam salon coś koło 40m i do tego wysoki przez dwie kondygnacje z antresolą i uważam że jest stanowczo za mały. Powinien mieć minimum 50 metrów. I w nowoczesnych domach tak ludzie teraz robią łącząc ze sobą kuchnię salon i jadalnię.
  18. Pewnie że można, są kleje które skleją wszystko. Ale jednak asekuracyjnie lepiej dać choć dwa kołki do tej ramki łączącej szybę ze ścianą.
  19. Ale nie chodzi o sumaryczny metraż wielu małych klitek. Znaczy chcesz powiedzieć że lubisz przebywać w małych klaustrofobicznych klitkach. No wybacz nie wierzę. Może masz jakieś problemy emocjonalne, nie wiem. Każdy normalny człowiek woli przebywać w większych pomieszczeniach które dają poczucie większego komfortu bytowania. Pomieszczeniach do których możesz wstawić meble które Ci się podobają, a nie takie które z biedą ledwie wlezą i o które będziesz się codziennie potykać. Przecież nie chodzi o halę o długości 60 metrów do ganiania się, tylko o porównanie np. pok
  20. Co tu dużo gadać - duży metraż to luksus i nie każdego na niego stać. No, jakoś tak. Ale prezentowany domek naprawdę fajowy, tylko do techniczych spraw mam jedną zasadniczą wątpliwość. Uważam ze przy ogrzewaniu podłogowym zastosowanie paneli podłogowych, takich srakich i owakich, to psucie systemu ogrzewania płaszczyznowego. Posadzka powinna być przewodząca ciepło, a nie przewodząca słabo. No i pewnie dlatego koszty tego ogrzewania, pomimo rekuperacji i wspomagania spalaniem czterema metrami sześciennymi drewna, wyniosły 2,5 tys. Czyli tyle ile mój średnio
  21. A zwykłe wyszorowanie szczotką nic nie daje?. No i po podlaniu roślinek, jak przeleje woda przez podstawkę, zawsze mam takie białe zacieki. Woda deszczówka, to raczej z ziemi i nawozu wytrąca się ta biel. Ale woda jaka by nie była, też zawsze zostawi biały ślad.
  22. Jak rozumieć to posłanie roślin? Co to znaczy?.
  23. Ja pierdziu, po co on wyżeźbił to ocieplenie? Widać że chciał dobrze. Oczywiście najlepiej zaklej to, tylko czy masz tynk tego koloru, a wytnij tylko styropian pod te wsporniki. A w wycięte otwory wstaw klocki drewniane pod te trzymadła markizy. Można też wykonać z płaskownika takie trzymadła w kształcie litery U z wywiniętymi brzegami i do nich potem przykrecasz te trzymadła na markizę. Oczywiście pod te wywinięcia wycinasz styropian, który potem zakleisz. To jest taka opcja żeby nie dawać drewnianych dystansów. Ja właśnie tak mam zrobione bo mam podobny
  24. Ładna realizacja, na a schody to już miodzio. Tylko takie albo dywanowe.
×
×
  • Utwórz nowe...