Już tak tylko informacyjnie, bo może kogoś jeszcze to zainteresuje:
Jak powierzchnia podłogi po położeniu paneli miała 23-24*C max, tak po dołożeniu grzejnika temp. w pomieszczeniu zwiększyła się do 20.4*C, a temperatura podłogi zwiększyła się do 25*C. Pod samym grzejnikiem i ok 10cm od grzejnika nie ma podłogówki, temperatura podłogi wynosi tam 21-26*C (różnica na długości ok 25cm licząc od samej ściany zewnątrznej we wnęce pod oknem). W miejscu gdzie znajduje się już pętla grzewcza, ok 10cm od grzejnika temperatura podłogi wynosi już 26*C, mimo że to ok 2/3 długości pętli. Pokój na ten moment stoi pusty i jest nieużywany.
A dlaczego musieliście "usuwać" (tego nie da się usunąć, to jest zgnite) siniznę? Co was zmuszało do zastosowania takich desek? Jaką rolę mają te deski do spełnienia w przyszłości?
Impregnacja zanurzeniowa jest dokładniejsza niż pędzlowanie, to prawidłowy wybór.
Aby wybielić deski i usunąć siniznę oraz inne przebarwienia z desek, zastosowaliśmy specjalistyczny środek chemiczny podchlorynu sodu. W ten sposób wybieliliśmy deski ale na tym nie koniec. Po wybielaniu kluczowa jest impregnacja i zabezpieczenie drewna odpowiednim środkiem impregnującym. Robimy to poprzez zanurzanie przygotowanych desek w wannie z roztworem Tytan Impregnat.