Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
solange63

Perypetie budowlane Solange :)

Recommended Posts

1 godzinę temu, Szwajcar napisał:

A mi się podoba, tylko nie tak gęsto.

 

Wprawdzie nie napisałem że mnie się nie podoba, ale faktycznie taka dekoracja trochę  przypomina dekoracje często stosowane w obiektach użyteczności publicznej  minionej epoki. Nie twierdzę że to coś złego, bo też wiele zależy od jakości wykończenia, koloru, oświetlenia itp.

Zazwyczaj też takie kasetony podświetla się do środka, tu jest na ściany. Jak dla mnie trochę za dużo dzieje się na tym suficie, Ale co tam, Solcia wie co robi i ma dobry gust.

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Buster napisał:

Daga do Ciebie nie przyjedzie nocować,na bank :D

No cóż... nawet mu sesję zrobiłam. Najbardziej lubię to zdjęcie, gdzie chłopak pieczołowicie utylizuje gównojada IMG_20171011_160158.thumb.jpg.80a1a5735f5566d2c3f29f29b86a21e7.jpg

16 minut temu, demo napisał:

Wprawdzie nie napisałem że mnie się nie podoba, ale faktycznie taka dekoracja trochę  przypomina dekoracje często stosowane w obiektach użyteczności publicznej z minionej epoce. Nie twierdzę że to coś złego, bo też wiele zależy od jakości wykończenia, koloru, oświetlenia itp.

Zazwyczaj też takie kasetony podświetla się do środka, tu jest na ściany. Jak dla mnie trochę za dużo dzieje się na tym suficie, Ale co tam, Solcia wie co robi i ma dobry gust.

Nie do końca ;) 

Chyba wybrałam niefortunne zdjęcie. W zasadzie jest ze "ślepego" narożnika salonu. Nikt tego nie będzie z tej perspektywy oglądał.

Sufit jest obniżony po obwodzie, a "dziury", które na zdjęciu wyglądają na spore, w rzeczywistości są zostawioną szczeliną na karnisze. Chciałam osiągnąć efekt wylewania się zasłon/firan z sufitu. Światło widocznych listew ledowych za dnia jest ledwo widoczne, a na zdjęciu wygląda na pomarańczowe (na moim monitorze) O.o IMG_20181007_173314.thumb.jpg.4abb60c09a745978be0f8ab832a096f5.jpg

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam w jednym miejscu podobne naświetlenie na ścianę i wiem że bardziej efektywne jest do środka, bo daje więcej światła i inaczej się ono układa. Oczywiście wtedy gdy nie ma w środku żadnych desek, ale Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie więc nie będzie brakować światła, tylko trochę więcej zapłacisz za prąd.

Ale nie ma co sępić na tych Watach, wszak ładnie musi być i już.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, demo napisał:

Ty masz dodatkowo punktowe na tym kasetonie

Jeśli dobrze wnioskuję, to chyba się mylisz. Otwory widoczne na zdjęciach to ujścia kanałów wentylacyjnych. Jeszcze bez anemostatu. Punktowe (6 sztuk) jest zamontowane między dechami. Na zdjęciu pierwsze 2 sztuki, nie mam nowszego :bezradny:

 

 

received_592218484560190.thumb.jpeg.fe7f27e09bb02a81a1dd17be78e223b9.jpeg 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy sezon grzewczy zakończony. Zużyliśmy 615m3 gazu (trochę ponad tysiąc złotych wyszło) plus 2 metry drewna za 120 zł.

Utrzymywana temperatura 18 stopni.

 

Biorąc pod uwagę, że nie wszystko mieliśmy docieplone i brak drzwi między garażem, a resztą domu uważam wynik za dobry.

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do końca sezonu to jednak jeszcze trochę, ale tak sobie prognozuję że po zamieszkaniu i utrzymywaniu temperatury 21 stopni zużycie będzie się kształtować w okolicach tysiąca, bo i cwu dojdzie.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Do końca sezonu to jednak jeszcze trochę

Wyłączyliśmy piec tydzień temu. Przepalamy kozą, ale drewno jest wliczone w wymienionych dwóch metrach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.09.2017 o 15:55, solange63 napisał:

Co oznacza "mały zasobnik"? 100 litrów, czy jeszcze mniej?

Podgrzewanie wody w zasobniku i podtrzymywanie temperatury to "czyste" straty. Chociaż czasami przy rodzinie 2+2 to logiczny wybór - o ile nie przewymiarujemy zasobnika..

Lepiej już korzystać z podgrzewania przepływowego w kotłach dwufunkcyjnych, analogicznie do przepływowych urządzeń gazowych - niezniszczalnych "piecyków Junkersów".

Najlepiej wtedy żeby od zasilania do kranu/kranów była krótka droga i bateria z nastawą żeby maluchy sobie rączek nie poparzyły.

Dnia 5.09.2017 o 11:29, solange63 napisał:

Mężu podobają się kotły z wbudowanym zasobnikiem.

Na tapecie taki oto Buderus Logamax plus GB172T 14 kw/150 litrów zasobnika

https://www.buderus-sklep.pl/kotly-kondensacyjne-stojace/kotly/logamax/buderus-logamax-plus-gb172t-zasobnik-warstwowy,p1543324414

 

Junkers Cerapur Modul 14 kw/100 litrów zasobnika

https://www.junkers-sklep.pl/kotly-kondensacyjne/kotly/cerapur-modul/junkers-cerapur-modul,p883618922

 

Są jakieś inne firmy godne uwagi? Viessmann drogi strasznie, Vaillant podobnie.

Z ceną kotłów Viessmann bym nie przesadzał. Zestawy z zasobnikiem były w bardzo atrakcyjnych cenach przed sezonem. Szukałem akurat tylko do CO ale z czystej przekory nie dałem wiary "plotkom" i znalazłem wiele ofert promocyjnych z montażem w cenie.

Cena zależna jest od stopnia zaawansowania modelu kotła a nie od marki :) Są promocje sezonowe itd. Trzeba polowac. Myślę, ze w 10 tysiącach można się zmieścić z podłączeniem. Są też "perełki" za 2x tyle. Wolny rynek.

 

Ten model kotła dwufunkcyjnego marki Junkers za rozsądną cenę tylko wtedy mamy moc 24 Kw na potrzeby podgrzania wody w trybie przepływowym.

https://www.junkers-sklep.pl/kotly-kondensacyjne/kotly/cerapur-compact

Cena atrakcyjna a nawet mniejsza o połowę od ceny wyjściowej. Tu kocioł nie współpracuje z zasobnikiem.

Mowa o modelu ZWB w zakładce Dane techniczne - > patrzymy na tabelę druga kolumna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olek... że jacyś nowi użytkownicy wpadają i bawią się w archeologów, jeszcze rozumiem, ale Redakcja? :tease2:

 

kociołek dawno wisi. Nawet jeśli mamy zasobnik to można programować podgrzewanie wody w danych godzinach. Nie trzeba podtrzymywać temperatury 24/7

 

 

  • Dziękuję 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, coolibeer napisał:

Tuż to tanio macie na Gaz. Ja jak policzę 5 ton groszku na sezon to ręce opadają 

My budowaliśmy energooszczędnie, może nawet na pograniczu pasywności. Poczynając od bryły, grubości ocieplenia, na wentylacji kończąc.

Nie ma tu co porównywać, bo z tego co pamiętam dom o którym piszesz ma spory metraż i raczej nie był stawiany jako energooszczędny.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, solange63 napisał:

Kociołek dawno wisi. Nawet jeśli mamy zasobnik to można programować podgrzewanie wody w danych godzinach. Nie trzeba podtrzymywać temperatury 24/7

 

 

Temat ogrzewania jest zawsze aktualny i korzystając z Twojego wyboru, ktoś może wybrać równie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Solange63, twoje koszty ogrzewania - to jest piękny wynik, uważam. Wiem czym jest 18 stC. Jest cool! Mnie osobiście zadziwia, że w 18stC można czuć że jest zimno jak i można czuć że jest gorąco! Ostatnio często miewam 18 u siebie i czuję się jak w 22!, a bywają dni, kiedy 21 odczuwam jak 15. Anyway... spaliłem w tym sezonie do dziś 6mp drewna sezonowanego za w sumie jakieś 1600zł i teraz popalam resztkami i ścinkami - dopalam, więc myślę, że twoje wyniki są dla mnie wskaźnikiem, że mam całkiem nienajgorzej ocieplony dom, choć wciąż dziurawy.

PS. Jaką powierzchnię mieszkalną ogrzewałaś/liście? (rozumiem że garaż zasysał ciepło)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, solange63 napisał:

Utrzymywana temperatura 18 stopni.

 

8 godzin temu, PeZet napisał:

Wiem czym jest 18 stC. Jest cool!

Pisałem że Daga nie przyjedzie do solange bo pająk....
A ja do żadnego z Was,zamarzłbym :icon_wink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, PeZet napisał:

Solange63, twoje koszty ogrzewania - to jest piękny wynik, uważam. Wiem czym jest 18 stC. Jest cool! Mnie osobiście zadziwia, że w 18stC można czuć że jest zimno jak i można czuć że jest gorąco! Ostatnio często miewam 18 u siebie i czuję się jak w 22!, a bywają dni, kiedy 21 odczuwam jak 15. Anyway... spaliłem w tym sezonie do dziś 6mp drewna sezonowanego za w sumie jakieś 1600zł i teraz popalam resztkami i ścinkami - dopalam, więc myślę, że twoje wyniki są dla mnie wskaźnikiem, że mam całkiem nienajgorzej ocieplony dom, choć wciąż dziurawy.

PS. Jaką powierzchnię mieszkalną ogrzewałaś/liście? (rozumiem że garaż zasysał ciepło)

 

Powierzchnia ca. 140 metrów. Tak garaż zasysał ciepło. W zasadzie na spółkę z wyłazem na poddasze (ocieplony strop, ale poddasze już nie).

4 godziny temu, Buster napisał:

 

Pisałem że Daga nie przyjedzie do solange bo pająk....
A ja do żadnego z Was,zamarzłbym :icon_wink:

Niekoniecznie. Odczuwanie temperatury jest zupełnie inne przy grzaniu kalafiorami, niż przy podłogówce. Mieszkam w bloku i czasem się trzęsę przy 20 stopniach. Jadąc do 18 stopni na budowie, jest mi ciepło i się rozbieram. 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2019 o 14:26, solange63 napisał:

Olek... że jacyś nowi użytkownicy wpadają i bawią się w archeologów, jeszcze rozumiem, ale Redakcja? :tease2:

 

kociołek dawno wisi. Nawet jeśli mamy zasobnik to można programować podgrzewanie wody w danych godzinach. Nie trzeba podtrzymywać temperatury 24/7

 

 

Witam! Można wiedzieć na co się Państwo ostatecznie zdecydowali? I co było dla Was najistotniejszym czynnikiem na podstawie którego zapadła decyzja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, solange63 napisał:

Mieszkam w bloku i czasem się trzęsę przy 20 stopniach. Jadąc do 18 stopni na budowie, jest mi ciepło i się rozbieram. 

Odczucia podłogówka vs kalafiory to jedno. Inna kwestia to subiektywne odczuwanie temperatury. Nie chodzi tutaj bynajmniej o tzw. zimny chów, tylko to dla mnie jest jedna ze zmiennych.

2 lata temu, jak wprowadziła się teściowa, to musiałem podnieść temperaturę na parterze z 23 na 24,5, bo jej było zimno.(podłogówka w całym domu) Na górze (sypialnie) utrzymujemy 22,5-22,75 - ale obniżyłem trochę nastawy, bo było mi za ciepło. Kolejna rzecz - kiedyś bym nawet o tym nie pomyślał, ale od jakiegoś czasu ciągnie mnie w stronę "zimnych klimatów" typu morsowanie....cały czas coś się zmienia ;)

Jestem ciekaw, jak wyjdzie ci bilans za pełny rok, jak już będziecie mieszkać....

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Eksperci Viessmann napisał:

Witam! Można wiedzieć na co się Państwo ostatecznie zdecydowali? I co było dla Was najistotniejszym czynnikiem na podstawie którego zapadła decyzja?

Najważniejszym czynnikiem przy wyborze była niska moc kotła i szeroki zakres modulacji. Wybraliśmy VICTRIX 12 X TT 2 ERP z zasobnikiem. 

 

Cena 2 razy mniejsza, od ceny odpowiednika viessmanna :D 

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, aaaa napisał:

Odczucia podłogówka vs kalafiory to jedno.

:zalamka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2019 o 21:46, PeZet napisał:

Solange63, twoje koszty ogrzewania - to jest piękny wynik, uważam. Wiem czym jest 18 stC. Jest cool! Mnie osobiście zadziwia, że w 18stC można czuć że jest zimno jak i można czuć że jest gorąco! Ostatnio często miewam 18 u siebie i czuję się jak w 22!, a bywają dni, kiedy 21 odczuwam jak 15.

 

 

Ha, że tak powiem:)

Ja mieszkam na poddaszu w bloku i nie znam kondycji ocieplenia pod płyta G-K (budynek ma 11 lat) ale miałem przez długi czas - bo 2 lata prawie temperaturę średnią w mierzonym miejscu 18 stopni Celsjusza. Okazało się, że wystarczyło dać na grzejniki gorącą wodę zamiast dobrze ciepłej i temperatura skoczyła o 2-3 stopnie. Dodam, ze jak na kubaturę brakuje mi jeszcze jednego grzejnika. Teraz wiem, że odczucie ciepła i tzw. komfortu cieplnego to bardzo subiektywna sprawa. Najbardziej czuć to po wyjściu z kąpieli (chociaż łazienka była najcieplejszym miejscem). Dużo ciepła ucieka też kominem zwłaszcza w okresie wietrznej pogody. Także reasumując - dobrze zaprojektowany system ogrzewania/wentylacji w perspektywie niskich kosztów użytkowania to wzór do naśladowania.

PS.

@solange_33 ten temat będziemy "odkopywać" pewno jeszcze nie raz z uwagi na merytoryczną wartość. Także nic w tym złego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

PS.

@solange_33 ten temat będziemy "odkopywać" pewno jeszcze nie raz z uwagi na merytoryczną wartość. Także nic w tym złego. :)

Ups, chyba nie  tą solange miałeś na myśli :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.03.2019 o 11:43, solange63 napisał:

Najważniejszym czynnikiem przy wyborze była niska moc kotła i szeroki zakres modulacji.

Dziękuję za odpowiedź. Szeroki zakres modulacji mocy jest bardzo ważny. Dla zainteresowanych - mamy w ofercie nowy kocioł Vitodens 222-W lub Vitodens 222-F. Zakres modulacji 1,8 kW - 35 kW. 

PS. Przy prośbie o wycenę zawsze można negocjować ceny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Eksperci Viessmann napisał:

Dziękuję za odpowiedź. Szeroki zakres modulacji mocy jest bardzo ważny. Dla zainteresowanych - mamy w ofercie nowy kocioł Vitodens 222-W lub Vitodens 222-F. Zakres modulacji 1,8 kW - 35 kW. 

PS. Przy prośbie o wycenę zawsze można negocjować ceny :)

Można. Tyczy się to wszystkim firm. W związku z tym napiszę jeszcze raz. Ostatecznie mój kociołek okazał się być połowę tańszy. Dużo czytałam na temat różnych kotłów. Od początku braliśmy pod uwagę 3 firmy. Jestem w stanie zrozumieć przebitki o kilkaset złotych. Różnicy 50% na kotle o zbliżonych parametrach nie rozumiem. U mnie różnica w wycenie wynosiła 4 tysiące złotych.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To już tajemnica producenta. Dobrze, że jest w czym wybierać. Ja akurat mam kocioł jednofunkcyjny Viessmann o mocy max 26 KW chociaż i tak nie wiem na jakie maximum serwisant ustawił moc grzewczą. Z uwagi na poziom izolacji termicznej przegród nie mogłem sobie pozwolić na kociołek 12 kW. Zweryfikuję to dokładniej po sezonie grzewczym, który szczęśliwie dobiega końca.

Zauważyłem, że kocioł znakomicie radzi sobie z temperaturą medium w zakresie kondensacji czyli na kotle 48 a nawet 46 stopni przy lekkich mrozach. Także dobrze ocieplone budynki "gotowe" na wymogi roku 2021 zmuszą producentów do obniżenia maksymalnej mocy kotłów do kilkunastu kW (nawet tych dwufunkcyjnych). W dobie popularyzacji instalacji podłogowych praca na niskich temperaturach jest przecież idealnym rozwiązaniem. Nie będzie też trzeba zapewniać modulacji palnika na poziomie  1:8 czy 1:12. Wystarczy 1:6 przy max mocy 11-12 kW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

To już tajemnica producenta

Tu chyba sprawdza się stwierdzenie, że 60% ceny produktu to marketing ;) 

 

Co do samych wycen i rozwiązań. Kotły o większej mocy, do domów starszych i kiepsko (lub wcale) ocieplonych miały bardziej konkurencyjne ceny. Gdzie pojawiają się hasła: nowoczesny/ energooszczędny/ pasywny/ niskotemperaturowy ceny szybuuuuuują :flying::bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te nowoczesne kotły mają dodatkowo złącza do sterowania zdalnego, podłączenie do pogodówki etc. Oczywiście - 2x wyższa cena nie jest dla Konsumenta synonimem 2x lepszej "jakości". Sam miałem taki dylemat gdyż byłem przed decyzją wymiany kotła z kopciucha na wspomniany kondensacyjny gazowy. Przeszukałem chyba 50 ofert i zauważyłem zjawisko, o którym mówisz. Ale jest nadzieja - spotkałem się też z atrakcyjnymi promocjami w sklepach internetowych, gdzie w cenie kotła był zasobnik + dodatkowe "gifty" a i sama cena była niższa od wyjściowej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

19 kwietnia, po 2103 dniach budowy, zamieszkałam. 

 

Trochę jest jeszcze do zrobienia, ale mieszkać się da :) 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, solange63 napisał:

19 kwietnia, po 2103 dniach budowy, zamieszkałam. 

 

Trochę jest jeszcze do zrobienia, ale mieszkać się da :) 

Gratulejszyn! Jesteś wspaniała!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, solange63 napisał:

19 kwietnia, po 2103 dniach budowy, zamieszkałam. 

 

Trochę jest jeszcze do zrobienia, ale mieszkać się da :) 

Gratulację i życzę samych wspaniałych chwil.

Pamiętasz, że mieliśmy korespondencyjny wyścig? ;)

Nie pisałem, ale ja mieszkam już od 24 lutego, wiec właściwie wpadliśmy na metę jednocześnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.04.2019 o 17:08, solange63 napisał:

19 kwietnia, po 2103 dniach budowy, zamieszkałam. 

 

Trochę jest jeszcze do zrobienia, ale mieszkać się da :) 

Gratulacje.:hug:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Skąd? choćby z tego miejsca z którego dowidziałeś się teraz. Powiem tak, nie odrobiłeś pracy domowej przed budową i teraz masz tego konsekwencje. Wiem, że nie wszyscy są Alfą i Omegą i dużo ludzi mam na myśli inwestorów zawierza budowlańcom ich rzetelność, wierząc że dobrze wykonają swoja pracę ale rzeczywistość jest inna, czego sam osobiście doświadczyłeś.   Mi osobiście to się nie podoba, mam na myśli to co napisałeś o projektancie i kierowniku.  Nikt tutaj Ci nie doradzi co i jak masz wybudować, wymurować i za zbroić, bo to nie są porady tupu jak zakleić dziurawa dętkę. Na Twoim miejscu puki prace nie posunęły się bardzo daleko, wezwał bym jakiegoś eksperta budowlanego aby zrobił ekspertyzę tej budowy i wydał orzeczenie, tym zabiegiem możesz uchronić sie od niepotrzebnych wydatków albo co najgorsze bo zakończeniu budowy w domu nie będziesz mógł zamieszkać.  
    • Kierownik był współtwórcą projektu i to on podpowiadal projektantowi. A moja dyskusja ma na celu zdobycie wiedzy żeby nie odwalic jakiegoś babola i móc o tym podyskutować z kierownikiem, któremu na rękę jest powiedzieć "panie będzie dobrze".  Odnośnie stropu chciałem monolit ale to nie ja jestem od jego rysowania czy projektowania więc skąd mogłem wiedzieć że są braki a projekcie. 
    • Przecież chyba uzgadniałeś projekt z projektantem - i on ci zrobił to narożne okno. Jeśli tak - to musiał to uwzględnić w konstrukcji. Ważne - by stosować te materiały konstrukcyjne , ktore są zaproponowane w projekcie. Okno narożne nie musi mieć nadproża o jakichś monstrualnych rozmiarach, bo twe okno nie jest specjalnie szerokie, a konstruktor musiał to policzyć tak, by było stabilnie.    Przy okazji - tam widać na przekroju miejsce w nadprożu nad otworem drzwiowym o możliwej wysokości 70 cm. Jeśli tam jest belka żelbetowa wysoka na 70 cm -  to naprawdę potęga. Oczywiście to też tylko taka opinia "na oko" - bo z tego scanu przekroju trudno wywnioskować, czy tam jest żelbet, czy nie.    Filarkow, czy słupków żelbetowych nie musi być, jeżeli ściany są konstrukcyjne i przenoszą obciążenia. Ale - jeżeli konstruktor zaproponował jakiś rodzaj bloczków o danej wytrzymałości, by wytrzymały obciążenie tego nadproża (i stropu i wszystkiego, co tam jest w górę) - to nie należy tam dawać jakiegos innego materiału, lub cieńszego. Ja tam widzę mury zewnętrzne 25 cm - to solidna konstrukcyjna grubość. I dość typowa - powiedziałbym, tradycyjna. Ale to tylko przypuszczenie.   Filarki (jakie może widziałeś gdzieś) stosuje się przy konstrukcji szkieletowej i wtedy mury zewnętrzne są  wypełnieniem tej konstrukcji, a nie je podparciem.  Częścią ważną projektu jest dokumentacja konstrukcji - tam są opisy i rysunki poszczególnych części konstrukcji, opis projektu cz. architektonicznej też zawiera wiele informacji nt. technologii wykonania budynku.    1. Przy całym szacunku - kto tutaj opracowuje zmiany konstrukcyjne. Ja tutaj biorę udział wdyskusj nt. projektu i jego konstrukcji. Opracować ewentualne zmiany musi projektant i sie pod tym podpisać. Ale dyskusja bynajmniej jeszcze nikomu nie zaszkodziła. I nie rozumiem, dlaczego "dedert" nie moż się pytać, a forumowicze odpowiadać - i odwrotnie.   2. I jeszcze jedno - jeśli na forum maja się toczyć tylko dyskusje fachowców podejmujących odpowiedzialność za proponowane rozwiązania, to powinna być weryfikacja dyplomów, wizje lokalne na miejscu budowy, i oczywiście spisane umowy i rozliczenia finansowe. No bo tylko wtedy i rozwiązania będą oparte na konkretnych warunkach, faktach - i zaangażowanie w dany temat wielobranzowe i profesjonalne.  No ale to wtedy nie będzie Forum, tylko Budowlana Ekspercka Firma Usługowa.   Ja uczestniczę w forum - dla dyskusji - z przyjemności i za darmo! Teraz przeczytałęm ten wpis - no jest dziwny. Nie wiem co tłumaczył kierbud - jeśli to był indywidualny projekt, to przecież zamawiałeś go u projektanta i z nim rozmawiałeś, uzgadniałś. Po to sie robi taki projekt - i tak to zwykle się dzieje.    Pytanie - rozmawiałeś z projektantem, znasz go?
    • To są jakieś kpiny, jeden z ważniejszych rzutów domu i nie ma? Uważam, że to nadaje sie do zgłoszenia w odpowiednim urzędzie za zaniedbanie i niechlujstwo projektanta, a kierownika też masz jakiegoś śmiesznego że nie upomniał sie o pełen projekt. Takie jest moje zdanie. No chyba, że projektantem jest Twój kierownik to trochę zmienia postać rzeczy.
    • Indywidualny Rzutu stropu brak, był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika i jak się okazało zbrojenie było dość skromne (zbrojenie podporowe było tylko na dłuższych 13m ścianach zewnętrznych), nie było podporowego na nośnych wewnętrznych ani na krótszych 10m ścianach zewnętrznych. Wyciągnąłem od kolegi identyczny projekt na którym się wzorował projektant ale z Archona (dom Pod Jarząbem) i tam było ładnie rozrysowane więc zrobiliśmy podobnie. Niektórzy mają dobrze opracowane projekty z którymi poradzi sobie mniej kumata ekipa, inni mają kumatą ekipę, która potrafi naprawiać błędy projektowe a u mnie mam wrażenie że i projekt jest ubogi i ekipa choć pracowita to wielu rzeczy nie robiła wcześniej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...