Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Budujemy Dom - budownictwo ogólne

Redakcja Budujemy Dom
  • Posty

    3 672
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    51

Wszystko napisane przez Budujemy Dom - budownictwo ogólne

  1. Jedno jest pewne - ci, którzy mają już na dachu elektrownię PV zrobili to przynajmniej z dwóch powodów: 1. obawa przed wzrostem cen prtądu 2. samowystarczalność. Tak twierdzili moi znajomi. Koszty inwestycji elektrowni 4-4.5 kWp to już ponad 30 tysięcy (minus dofinansowanie). Ci, którzy zdążyli przed zimą, nie zdążą się nacieszyć nadprodukcją albo chociaż produkcją na potrzeby gospodarstwa domowego. Myślę, że pochwały zaczną się od wiosny, gdy słoneczko wzejdzie wyżej. Skoro już na dachu elektrownia zacznie pracować na 100%, będzie można dopiero "przebierać" w odbiornikach - klimatyzator, grzałka elektryczna w zasobniku CWU, pompa ciepła, podgrzewany basen, elektryczna podłogówka czy nawet kilka odbiorników.
  2. Cenna uwaga, dlatego napisałem - "Z ogromną przewagą perlitu". Korzystając jednak z Pana wytycznych i doświadczenia - mamy złoty środek.
  3. Większa powierzchnia wymiany ciepła i niższa temperatura wody w instalacji. To jest przyszłość. Jako źródło zasilania może tu pracować pompa ciepła lub nowoczesny, gazowy kocioł kondensacyjny, który w trybie kondensacji działa wyśmienicie. Ja bym tu się pokusił nawet o kontrowersyjne rozwiązanie - kolektory słoneczne + potężny wymiennik, z którego woda szła by na obieg grzewczy jako wspomaganie ogrzewania.
  4. Może wymieszać z rzadką zaprawą cementową z ogromną przewagą perlitu. Tak, żeby się zrobiła "puszysta masa" a poszczególne granulki nie fruwały przy byle przeciągu.
  5. Pożyjemy, zobaczymy Będzie tak jak z licencjonowanymi audytorami efektywności energetycznej budynku.
  6. Zawsze coś i widać, że inicjatywa Samorządów jest. Skoro już zaczęliśmy mówić o czystej energii, trzeba Obywatelom udowodnić, że to nie są tylko słowa. Uważam, ze w TV powinno być więcej spotów reklamowych. Obecnie każdy musi odbyć spacer do Urzędu Miasta/Gminy/Powiatu etc. Na szczęście z upływem czasu poczta pantoflowa będzie jeszcze lepszym źródłem informacji niż obecnie. Na dachach jest więcej PV i sąsiad sąsiadowi na ulicy opowie, że dzięki temu co widać na dachu, "zimą prawie nic za prąd nie płacił a mróz trzymał prawie miesiąc " O cenach prądu nie wspominałem - kto je zna, jest już milionerem . Natomiast konkurencja w firmach monterskich i sprzedawcach PV jest duża. Poza tym masowa produkcja i nasycony rynek zbytu wymusi zejście z cen. Ustawa może się jeszcze w ciągu 10 lat zmienić 2 lub 3 razy i wtedy za wyprodukowaną energię dostaniemy talony, za które kupimy paliwo na stacji benzynowej Zamiast zwrotu 80% nadprodukcji. To by był dopiero szał
  7. Dajcie pole do wypowiedzi Ekspertowi Panowie i Panie. Policzkujemy się w innym poście
  8. Proponuję siatkę zatopioną w kleju i na to tynk do wygładzenia. Analogicznie do systemów ociepleń.
  9. O tym programie dofinansowania na OZE mowa. https://warszawa.naszemiasto.pl/dotacja-na-oze-warszawa-w-tym-roku-miasto-doplaci-az-167/ar/c1-5194381 a z tego programu miało być pierwotnie 40% https://solsum.pl/finansowanie/dotacja-um-warszawa-40-fotowoltaika-30-pompy-ciepla/ Tak mi to relacjonował znajomy, u którego pracuje już elektrownia PV na dachu. Linki to potwierdzają Sprytnie to ujęte z dofinansowaniem 40% ponieważ 15 tysięcy to 40 % ale dla instalacji 4.5 kWp wg informacji z rynku. Nie wiadomo ile procent to jest obecnie biorąc pod uwagę ceny instalacji w latach 2019/2020. Z uwagi na "szał na PV" może być taniej. Podziwiam za optymizm
  10. Otóż to, prąd jest opłacalnym źródłem ciepła i na starcie pociąga za sobą mniejsze koszty inwestycji. Sytuacja na rynku zmieniła się na tyle, że przy instalacji fotowoltaicznej (na którą są dofinansowania) można ogrzewać dom prądem. Może to być dobrze przemyślana instalacja ogrzewania elektrycznego za pomocą ogrzewania podłogowego lub grzejników elektrycznych. Artykuł ukryty pod linkiem w pierwszym poście jest znakomitą analizą zagadnienia.
  11. Prąd owszem, możesz ogrzewać klimatyzatorem/inwerterrem (czyli to w sumie powietrzna pompa ciepła powietrze-powietrze) a do cwu również możesz kupić pompę ciepła - tu koszty już nie są tak wysokie lub przy niskim zapotrzebowaniu na cwu - podgrzewacz elektryczny - taniej wyjdzie kilka razy od pompy do cwu. Oczywiście przy zasilaniu na prąd przyda się niezależne źródło energii i jakaś alternatywa w razie braku dostaw energii - kominek z płaszczem wodnym. Generalnie wszystko zależy od zapotrzebowania na ciepło. Jeżeli będzie ono małe, możesz nawet pokusić się o elektryczne ogrzewanie podłogowe.
  12. Najważniejsze, ze można produkować prąd. Latem będzie nadprodukcja ale zimą będzie można się dogrzewać farelkami lub klimatyzacją w trybie grzania. Lepsze to niż latać co chwila i dorzucać do kominka W rozmowach ze znajomymi, którzy już maja na dachach elektrownię, słyszę, że najważniejsza jest niezależność od stawek prądu i odpowiednio przemyślany okres rozliczeniowy.
  13. Ja tak obstawiam ale to tylko moja subiektywna opinia. Raczej wątpię żeby oszczędzali na kleju ale nigdy nic nie wiadomo. Posłuchajmy innych Forumowiczów, może ktoś miał podobny przypadek.
  14. Czyli wykonawcy jednak. Klej prawdopodobnie z przyczyn mało oczywistych nie spełnił zadania. I teraz to już wróżenie - źle związał ponieważ...???? za szybko oddał wodę do ściany.
  15. OK, czyli fałszywy alarm z tym przemarzaniem. Wykonawca coś spaprał. Jeżeli płytki odchodzą z klejem to na zdrowy chłopski rozum - klej przestał trzymać ale dziwne, że po takim czasie ujawnił się ten feller. Teraz można tylko zgadywać dlaczego? Czy sąsiedzi nie zgłaszali mokrej ściany u siebie?
  16. Dlatego zanim doczekasz się odpowiedzi na maila, zerknij proszę ponownie na listę wykonawców z mojego linkowania. Oczywiście dyskusja trwa dalej i niezależnie od Twoich poszukiwać rozwijamy temat. Zobacz czy na liście film z linkowania nie znajdziesz jakiegoś znajomego logo z Twojego regionu. Przyznam szczerze, z e w Twoje okolicy szybciej będzie znaleźć domy z bali. W moim przekonaniu - taki region. Możliwe, że tu zjawi się osoba, która mieszka w "Kanadyjczyku".
  17. Słyszałem o kontynuacji dofinansowania z tego programu. Znajomi zdążyli jeszcze na dofinansowanie z Warszawy - 30% (miało być 40%) i będą mogli to odpisać na raty w kolejnych zeznaniach podatkowych. Elektrownie domowe już działają. Ciekawe, że dach był skanowany z satelity a na posesji wcześniej nie pojawiła się ekipa. Potem okazało się, że jeszcze kilka paneli się zmieściło na połaci. To taka ciekawostka z życia wzięta.
  18. Producenci materiałów ściennych przez pewien czas dążyli do rozwiązań jednowarstwowych. Wymagania z upływem lat się zmieniły a poprzeczka podniesiona wyżej. Teraz bez dodatkowej warstwy izolacji już nie da się spełnić wymagań dla przegród po roku 2021. Ściana trójwarstwowa jest w tym przypadku lepszym rozwiązaniem - co trzy warstwy to nie dwie. Jest to jednak większe wyzwanie technologiczne - w domach jednorodzinnych stosowane rzadziej. Na forum był dziennik budowy z betonu komórkowego jednego z Forumowiczów, prawdziwa wszechnica wiedzy.
  19. Trudno się z tym nie zgodzić. Prawidłowa wentylacja to podstawa zdrowego domu. Nawiewniki okienne przyczyniają się do tego w 100%. Możliwość filtrowania nawiewanego powietrza to dodatkowy bonus.
  20. Bez obaw, tu pomagamy Wracając do meritum. Kanadyjczyk w moim rozumieniu tematu jest synonimem domów w technologii szkieletowej. Podziwiam fakt, że specjaliści w niektórych krajach (również w USA) potrafią w oparciu o moduły wybudować ganek w jeden dzień, przebudować układ ścian działowych bez taczki gruzu a cały dom wyremontować w miesiąc na cito. Posiłkując się Wujkiem G znalazłem takiego wykonawcę http://domyprefabrykowane.com/domy-szkieletowe. Drugi strzał: http://www.ibudhaus.pl/technologia-szkieletowa/ Autorytetem w tej dziedzinie jest Wojciech Nitka a strona z tematyką to http://budujzdrewna.pl/category/domy-drewniane/domy-szkieletowe Warto też zapoznać się z listą wykonawców na stronie Stowarzyszenie Dom Drewniany http://domydrewniane.org/firmy-wykonawcze/
  21. To zamiast pogodówki powinien sobie zafundować bezprzewodowy termostat pokojowy - w instrukcji powinna by,c wzmianka o możliwości podpięcia takiego termostatu po wifi lub po "kablu".
  22. Myśląc w tych kategoriach, przed każdym budynkiem trzeba postawić człowieka z karabinem i rozwinąć dodatkowo zasieki Brama garażowa to nie jest przecież piwniczne okienko na tyłach budynku i złodziej musi się sporo namęczyć zanim ją pokona. Są jeszcze systemy alarmowe, sąsiedzi etc. Z artykułu wynika, że "bramy garażowe – podobnie jak okna i drzwi – oznaczane są różnymi klasami odporności na włamanie. Jest ich sześć – od RC1 do RC6, im wyższa, tym trudniej sforsować bramę. W sprzedaży oferowane są z reguły produkty trzech najniższych klas." Także, tu bym nie panikował zbytnio.
  23. Ja też tego nie widzę. Ciekawy przypadek z punktu widzenia samej technologii. Zapewnienia wykonawcy są warte tyle samo, ile efekt końcowy widoczny na filmie. Czas zacząć remont i nie powielić błędów. Dodam, że bez znaczenia jest tu producent kleju. Zwróćcie uwagę na komentarz Eksperta Cezarego.
  24. Coś w tym jest, dla złodzieja podobno nie ma przeszkody, wystarczy, że w garażu będzie parkował unikatowy samochód, na którego już jest kupiec. Myślę jednak, że producenci bram zdają sobie z tego sprawę i są krok do przodu przed niechcianymi gośćmi.
  25. Macie za duży wybór. Kiedyś dom był kryty ceramiką a stodoła i obora eternitem (albo wszystko eternitem) i nikomu korona z głowy nie spadła Krajobraz był inny, ale na głowę nikomu się nie lało i pioruny nikogo nie "wyganiały" z chałupy na czuwanie całonocne, że mu się strzecha zapali. Teraz jest wybór tak duży, że zaczynacie wydziwiać. Nie ważne czym kryjesz, ważne że masz pokryć prawidłowo. Fakt faktem, że dekarze chyba polubili blachę chociaż w niektórych regionach kraju tylko ceramika.
×
×
  • Utwórz nowe...