Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

solange63

Uczestnik
  • Posty

    8196
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    41

solange63 last won the day on sierpnia 14

solange63 had the most liked content!

Reputacja

220 Dobry doradca

1 obserwujący

O solange63

  • Ranga
    Kiedyś chciałam latać... dziś wystarczy mi, że leżę

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    829

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie jadę, ale też jestem za!
  2. Po tym komentarzu, aż zerknęłam z ciekawości. No faktycznie w porównaniu ze średnią krajową, wypada nieźle. Fronty kuchenne do wymiany i byłoby cacy
  3. Szwajcar, ja Cię po prostu kocham. Dawno nie oplułam sobie monitora ze śmiechu. Dzięki
  4. solange63

    Nasze Domki za 200tys.

    To znaczy macie razem 300? 200 na budowę i 100 na wykończenie? Zauważyłeś, że kosztorys jest z 2014, a od tamtego czasu cena robocizny poszybowała niemiłosiernie.
  5. solange63

    mój wymarzony domek

    Czytałam, że nie wycina się części naziemnej miskantów przed zimą, bo zabezpiecza bryłę korzeniową przed mrozem (ale przypominam: dopiero zaczynam przygodę z ogrodem i praktyki nie posiadam). Znalazłam jedno zdjęcie takiej "kitki" i wyobraźnia podpowiada mi, że gdyby miskancik rósł w otoczeniu innych, mniejszych roślin, to taka kita nie wyglądałaby bardzo tragicznie. No i jakoś wyjątkowo wysoko związana. Niżej chyba byłoby lepiej No co Ty, byłam wielce tolerancyjna Jest 3 userów: starych wyjadaczy, którzy działają mi na nerwy (no i 2 z 3 pokrywa się z odczuciami Basi, więc aż tak bardzo odmienna nie jestem ). Kończąc offtopa: uwielbiam memy z Kwachem. Zawsze dają mi dużo radości, a tego nie znałam. Dzięki
  6. solange63

    mój wymarzony domek

    Ktoś już się nad tym zastanawiał na innym portalu
  7. solange63

    mój wymarzony domek

    Polecam magiczny guziczek "ignoruj użytkownika". Długo mnie na forum nie było, ale jak przyszłam i poczytałam, to mi się znowu odechciało. Chwilę zastanowiłam się dlaczego i doszłam do wniosku, że jest kilku użytkowników, którzy roztaczają ogrom złej energii. Oprócz chwilowych troli mamy stałych bywalców. Bryluje Henryk: kiedyś do rany przyłóż, teraz zionie ogniem na lewo i prawo. Nie rozumiem, nie akceptuję. Wcisnęłam magiczny guzik i mam spokój Demo, z ciekawości zapytam. Próbowałeś jesienią zawiązać miskanta w kitkę? Zwykłym sznurkiem zebrać do kupy? Ja jeszcze nie testowałam, ale ponoć pomaga.
  8. solange63

    mój wymarzony domek

    Też posiadam Wyprzedziłeś mnie, a chciałam wyjść na elokwentną znawczynię ogrodową Może Ci Basiu to ustrojstwo dorosnąć spokojnie do 3 metrów. Jak mu bardzo dobrze to i do 4 W następnym sezonie możesz użyć przezimowanych łodyg od miskanta. Na zimę zostawiasz drania, natomiast wiosną wszystko suche trzeba ściąć praktycznie do zera. Bardzo szybko zacznie odbijać. Potrafi urosnąć kilka centymetrów w ciągu dnia (sprawdzałam na swoim).
  9. solange63

    Chata wujka Tomka ;)

    No widzisz... kilka miesięcy temu w moim dzienniku pisałeś, że jesteśmy dużo do przodu przed Tobą. Teraz ja mogę napisać to samo Tobie. Masz piękną, białą muszlę, a my ciągle biegamy do drewnianego wychodka Płytki stoją w kartonach, czekając na montaż, ale kiedyś się wprowadzimy... jeszcze będzie pięknie
  10. solange63

    mój wymarzony domek

    Dobrze, że tu jesteś Rysiu, oj jak dobrze
  11. solange63

    Perypetie budowlane Solange :)

    Wujaszku ja zawsze byłam otwartym człowiekiem. Nic się w tej materii nie zmieniło Intryguje mnie ta liczba mnoga w Twoim poście. Co to za tłumy, w których imieniu przemawiasz mają to śledzenie wątku? Tak na poważnie: nie mam chęci pokazywania, np. toalety na forum publicznym. Ogród jeszcze straszy, więc nie ma się czym chwalić. Dlatego postanowiłam zakończyć na tym etapie. Z resztą ruch tu ostatnio strasznie marny, więc mała strata dla ogółu.
  12. solange63

    Perypetie budowlane Solange :)

    Basiu, jak chodzę teraz po moim kurniczku, to bardzo się cieszę, że szybko porzuciliśmy plany budowy tamtego monstrum Chociaż jeszcze nie mieszkam i pewnie jakieś drobnostki wyskoczą po drodze to uważam, że to bardzo dobrze rozplanowany dom. Dla mojej rodziny, na ten moment idealny i ze spokojem na najbliższe 20 lat również. A jak się w końcu przeprowadzę z obecnych 38 m2 na prawie 140, to oszaleję z radości
  13. solange63

    Perypetie budowlane Solange :)

    Działamy dalej... trochę w ogrodzie, trochę w domu. Wykańczamy się Zostało położenie płytek, biały montaż, gniazdka i pstryczki wszelakie, wstawienie drzwi, malowanie i montaż kuchni. Naszym tempem pewnie z pół roku. W tym miejscu kończę dziennik. Dziękuję wszystkim, którzy się udzielali i wspierali.
  14. Tiaaaaaaaaaaa, znowu wracamy do spisku dziejów Czasem mam przebłysk chęci powrotu na forum, ale skutecznie mi to obrzydzacie. Także miłego wieczoru życzę i bywajcie.
  15. Wapń znajduje się też w warzywach, więc jeśli dostarczasz go około 1000 mg na dzień, to nic Ci nie grozi. Napisałam, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo z warzyw wapń wchłania się gorzej. Może być blokowany przez np. szczawiany. Problem jest też z oznaczaniem wapnia w czasie badań. W dużym uproszczeniu: w naszym organizmie wapń znajduje się głównie w kościach. Mamy też niezwiązany wapń w krwi. Jeśli nie dostarczymy go w wystarczającej ilości, to uruchamiane są zapasy z kości. Jednym słowem w badaniach możemy mieć wapń na dobrym poziomie, a w tym samym czasie uruchomiony proces utraty masy kostnej.
×