Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Szwajcar

Uczestnik
  • Posty

    270
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    3

Szwajcar last won the day on maja 28

Szwajcar had the most liked content!

Reputacja

17 Neutralny

O Szwajcar

  • Ranga
    Bywa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Poszukuję wykonawcy betonowej podłogi o powierzchni 60m2. Beton polerowany, mikrocement. Nowo wybudowany dom w Wałbrzychu. Ogrzewanie podłogowe, wylewki już zrobione.
  2. Szwajcar

    Szpaler drzew - zasłona od sąsiada

    Końcem maja zaryzykowaliśmy i przesadziliśmy drzewka Żyją. Choć jedno coś podłapało. Ale o tym w innym wątku.
  3. Szwajcar

    Nieznana monokultura

    Przestrzeń między chodnikami samoistnie porosła mi taką monokulturą roślinną: Zakładam, że to jakieś chwasty - bo nic nie siałem ot rozłożony został humus który (w postaci kupy ziemi) 2 lata składowany był obok budowanego domu. Nie przeszkadza mi specjalnie na tym etapie, bo tym miejscem jeszcze się nie zajmuję, ale może nie dać się wysiać i przejechać podkaszarką?
  4. Jedno z drzewek niedawno posadzonych wierzb japońskich zaatakowało coś. Część liści wygląda jak na zdjęciu. Co to może być i jak temu przeciwdziałać?
  5. Szwajcar

    Czy to zadziała?

    Mimo wszystko nie decydowałbym się na gipsowe, ale raczej kamienne. Chyba nie ma aż takiej różnicy w cenie. Podobne w wyglądzie, elewacyjne płytki są w ostatniej gazetce OBI. W cenie pięćdziesiąt parę PLN/m2
  6. Szwajcar

    Szpaler drzew - zasłona od sąsiada

    Planowanie, planowaniem a życie chadza własnymi ścieżkami i jest dość spontaniczne. I tak też spontanicznie - za namową małżonki - kupiliśmy śliwę wiśniową i dwie szczepione wierzby japońskie. Posadziliśmy je wczoraj - w Dzień Matki i sprawiło nam to dużo radości. Dziś dopiero przeczytałem, że taka śliwa lubi gleby zwapnione. Czyli zakwaszająca kora nie jest najlepszym rozwiązaniem? Może wymienić to na kamyki? Wierzby od razu przyciąłem (na zdjęciu jeszcze tego nie widać) a czy przyciąć również śliwę. Chcę by rosła w górę w na wysokości około 1,8 rozczapierzyła koronę jak dla przykłada (za sadwonicy.pl) PS proszę admina by wymoderował spam powyżej - zwłaszcza że autor nie za bardzo przyłożył się do zgłębienia istoty wątku.
  7. Szwajcar

    Czy to zadziała?

    Eeeee... chyba nie o to Kalafonii chodziło
  8. Szwajcar

    odcięcie komina w kominku

    A jak będzie chciał sobie przerobić na wkład gazowy lub biokominek? Zakładam, że restrykcje dotyczą palenia paliwami stałymi.
  9. Szwajcar

    Szpaler drzew - zasłona od sąsiada

    Wygląda na to, że drzewa nie będą musiały być takie okazałe jak mi się wydawało. Nie 5, 6 metrów, ale wystarczy w zupełności 3 metry. Eksperyment empiryczny który przeprowadziłem za pomocą małżonki i tyczki o długości 3 metrów. Na zdjęciu zastępuje je czarny prostokąt . Jest on długości tyczki czyli ma 3 metry. Czyli potrzebuję coś co wyrośnie lub ma 3 no max 3,5 metra. Może coś zaszczepionego?
  10. Dziś rozmawiałem z firmą, która przeprowadzała montaż. Zaproponowali naprawę montażu poprzez folię w płynie. Oczywiście z wymianą piany. I wykonanie ocieplenia pod parapety. W przyszłym tygodniu podeślą montażystę by to dokładnie obejrzał i zwymiarował. Zwłaszcza zakres piany do wymiany.
  11. Szwajcar

    Chata wujka Tomka ;)

    Pan Janek skończył podłogówkę i pojechał zostawiając wszystko gotowe na wylewkę (środa jak wyżej pisałem). Ale zaczęło się oczywiście od tańca z chochołami. Szef Pana Janka - skądinąd sympatyczny jegomość - zadzwonił z pytaniem czy znam namiary na jakieś piaskownie na miejscu "coby 18T piachu na wylewkę załatwić". Dałem dwa. Jeden to piaskownia z której piach mam pod podłogą - zasypane fundamenty. Drugi to namiar na p. Koparkowego Pawła który też piasek przywozi w rozsądnych cenach. Pierwszy piasek się nie nadawał, za dużo glinki. Natomiast Pan Paweł Koparkowy gdzieś zapadł się pod ziemię i miał problem z telefonem. Częsta przypadłość u budowlańców gdy nałapią za dużo zleceń. Dwa następne namiary podawałem już po środzie - planowanym terminie. Ale zanim zadziałały, nastąpił comeback Pana Pawła. Piasek pojawił się na budowie, tylko ... musiałem za niego zapłacić bo nie było czasu na przelew. W piątek otrzymałem info, że wylewki będą we wtorek (1 maja) lub środę. A z innego źródła, że w poniedziałek. Czeski film. W tym czasie pojawiła się ekipa od bruku. I zaczęli układać kostkę na około budynku. oraz moje lotnisko tarasu od zachodniej części budynku. Została też wykonana podbudowa pod podjazd (a w przyszłości garaż - blaszak tynkowany), plac manewrowy oraz ścieżki do domu. Od garażu i od furtki. Zrobiono też już część podjazdu. Trochę za wcześnie, bo ogród od zachodu niewyrównany i później będzie kiepski dojazd. Ale - jak to określił Pan Paweł - jak brygadzista zobaczył ile może "trzasnąć" metrów to nie mógł się opanować. Pierwszego maja, rano po śniadaniu - kawa, dzwoni telefon. Zerkam, Pan Paweł Koparkowy. - Panie Piotrku, ma Pan tam mmsa z wyrównaniem ogrodu. - słyszę w słuchawce - Może tak być? - Czy sugeruje Pan, że zamiast ze szturmówką na pochodzie, jeździ Pan koparką po moim ogrodzie??? - No pewnie! - To ja jadę zobaczyć to na własne oczy! Za 10 minut jestem. - Agata jedziesz ze mną? To zostaw tą kawę, odgrzejemy potem w mikrofali... I tak w dresach, oderwani od kawy zajechaliśmy na budowę. Góra ziemi zniknęła, ścięte drzewa zostały zepchnięte do lasu, a przy opasce pojawił się humus. Tak wygląda mój zachodni kawałek ogrodu (do zagospodarowania) w całej okazałości. Wczoraj (środa 2 maja) w końcu przyszedł czas na wylewki. Pojawiła się ekipa z samym Panem Sebastianem, agregatem i innym sprzętem. Niestety jak dotarłem na budowę (po pracy) to większość już była zrobiona i nie było jak zrobić zdjęć. Tylko tam gdzie sięgnąłem wzrokiem z przedsionka. Potem przyjechałem jeszcze na budowę późnym popołudniem. Kończyli salon W niedzielę sobie wpadnę trochę pooglądać, bo już będzie można po tym stąpać.
  12. Ja też tak będę miał, choć tynki były robione w listopadzie. Myślę, że to zależy od tego co może Ci wilgoć wchłonąć czyli ile masz odsłoniętego drewna i ile rigipsów. Dodatkowo pogoda sprzyja, jest ciepło, więc powietrze jest w stanie przenieść dużo wilgoci na zewnątrz przez zwykłe wietrzenie.
  13. Jestem laikiem dlatego będę miał rzeczoznawcę Jedno. Przesuwne. HST Tu widoczne przy montażu (zdjęcie z dziennika) Sam napisałeś, że montażu ciepłego nie da się już przeprowadzić. No chyba, że zdemontuje się okna, a tego już robił nie będę. Więcej szkody niż korzyści by to przyniosło.
  14. Jeszcze umawiam się z innym doświadczonym montażystą by już naocznie obejrzał każde z okien. Pewnie będzie w siódmym niebie mogąc legalnie zacząć konwersację od "Panie a kto to Panu tak spier...." Do Generalnego poszedł mail takiej treści: Mam nadzieję, że nic nie pokręciłem w diagnozie jak i działaniach naprawczych.
  15. Swoją drogą, zakładając temat na forum ekspertów OKNOPLAST liczyłem, że któryś z nich zabierze on głos w tej sprawie. W końcu to autoryzowany montażysta popełnił powyższe prace. Zresztą - jak pamiętam - mówił że takie zalecenia były na ostatnich (w 2017r.) szkoleniach. Chętnie przeczytam rady jak z ich punktu widzenia można byłoby ratować ten "montaż".
×