Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

aaaa

Uczestnik
  • Posty

    1469
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    12

aaaa last won the day on października 4 2017

aaaa had the most liked content!

Reputacja

82 Neutralny

O aaaa

  • Ranga
    Ostoja forum

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. na pewno nie dostarczam aż tyle - musiałbym cały czas przeżuwać jakieś zielsko, żeby było aż tyle, a jem całe 2-3 posiłki dziennie... dla mnie osobiście konieczność jedzenia mleka i przetworów, to jeden z współczesnych mitów - wiele jest na ten temat... http://www.alergiapokarmowa.pl/dieta-eliminacyjna-bez-mleka-czym-zastapic-nabial/ z tego co zawiera sporo wapnia to regularnie jem orzechy laskowe i migdały - ale dla mnie paczka 150g takich orzechów to jest kompletny posiłek i do 1000mg dziennie daleko...oprócz tego także sezam(tahini), sardynki(rzadko...) jaja - tutaj jest analogicznie jak w przypadku orzechów... warzywa jem, a jakże, ale akurat te które najbardziej lubię( i najczęściej jem), nie znajduję na listach i tabelach z dużą ilością wapnia.... Nie wiem jak są tworzone te tabele zapotrzebowania (te 1000mg dziennie dla mojego ) ale gdyby się tego dosłownie trzymać, to od X lat jestem z wapniem na minusie, a mój organizm już tyle wapnia z kości pobrał, że strach się bać. Zresztą nie wyobrażam sobie jak trzeba się żywić, żeby w dłuższej perspektywie mieścić się w tych wszystkich normach (to akurat nie dotyczy tylko wapnie) A ja nigdy nie miałem problemów z kościami a z zębami przestałem mieć problemy od czasu gdy (między innymi) ograniczyłem drastycznie produkty mleczne.
  2. nic nie filtruję...nie widzę takiej potrzeby. Myślę, że gdybym posłał tego linka na e-mail PWiK to dostałbym bardzo podobną odpowiedź jaka wklejona jest wyżej z Wodociągów Kieleckich. na stronie wisi np. coś takiego: http://www.pwik-rybnik.pl/aktualnosci/kolejne-poidelka-w-rybnickich-szkolach.html niedawno była szeroko zakrojona akcja promująca picie wody z kranu a odpowiadając na pytanie - piję i taką i taką...tyle że samej wody piję proporcjonalnie niedużo, wolę kawę,herbatę...
  3. skoro już ten temat tutaj się pojawił...może nie ma tutaj wegan, ale np. ja nie spożywam w ogóle mleka,jogurtów,twarogów...sporadycznie żółty ser i śmietana (30%). Dowiem się co mi grozi ?? dopisałem - sporadycznie oznacza kilka plasterków żółtego sera/rok, śmietana ok raz na miesiąc/dwa m (jak mnie najdzie ochota, jeszcze do tego dochodzi ser pleśniowy który też raz na kilka miesięcy
  4. aaaa

    Czy każdy dom można i warto ocieplić?

    nie liczyli - tylko liczyłem sam i stosownie zmniejszyłem n-krotność wymiany do takiej, żeby miało to sens (nie zostawiłem wartości domyślnej, która była kosmicznie duża) wyszło co wyszło
  5. aaaa

    Czy każdy dom można i warto ocieplić?

    aha, czyli zamiast montować okna, to daje się rolety? fakt, brzmi bardzo nowatorsko....:D
  6. nie czepiajcie się...ja akurat doskonale rozumiem punkt widzenia chaton odnośnie wygody gości....
  7. aaaa

    Czy każdy dom można i warto ocieplić?

    jak robiłem obliczenia OZC do swojego domu, który dopiero budowałem, to wyszło mi, ze największe straty mam przez wentylację - mimo rekuperatora. Diabeł ZAWSZE tkwi w szczegółach - w każdym domu,projekcie,grubościach izolacji i popełnionych podczas budowy błedach będzie to wyglądać trochę inaczej.
  8. aaaa

    Czy każdy dom można i warto ocieplić?

    bo robiąc izolację, nie można zapominać o wentylacji...i o kilku jeszcze innych rzeczach też... określenie "najwiekszy błąd" - to przesada...
  9. a mnie najbardziej spodobał się ten fragment, który zacytowałem wyżej :D fragment o podłogówce w sypialni tez przezabawny..jakbym się cofnął w czasie o 10 lat ;) (lub więcej)
  10. aaaa

    Dzialka ze spadkiem a budowa garazu

    widzę jedną zasadnicza wadę - brak przejścia z garażu do części mieszkalnej. Wjeżdzasz z zakupami do garażu, a potem to wszystko musisz naokoło wnieść do domu. Albo stajesz przy wejściu, chowasz, a potem i tak auto do garażu trzeba odprowadzić. Po latach użytkowania garażu z przejściem (także wcześniej w domu rodzinnym) - nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć tego przejścia. Kolega, który ma bardzo podobnie rozwiązane jak ty - cały czas na to narzeka.
  11. aaaa

    tablet dla dzieciaka ...

    a niby dlaczego takie założenie? wg mnie, jest ono błędne... kupiłem kiedyś najtańszy model (trochę ponad 100zł) - kilka godzin, jeden upadek i nadawał się do kosza...potem kupiliśmy samsunga - mimo wielokrotnego lądowania na podłodze, cały czas działa, i to już n-ty rok....(7 cali, kosztował o ile dobrze pamiętam pomiędzy 300-400zł)
  12. osobiście mam podobny układ salon - kuchnia - i ja mam jeszcze bardziej zamknięte (bez tego przejścia bezpośrednio z kuchni do salonu), z perspektywy czasu uważam że słusznie, ja bym tego nie otwierał, ale to kwestia gustu i bardzo indywidualna....ta kuchnia w takim kształcie (przynajmniej dla mnie) straciłaby wiele na funkcjonalności...(piszę to jako główny kucharz w domu) wiatrołap mam bardzo podobny i faktycznie jest problem z miejscem - mieści się tylko wieszak i mała szafka. Tylko, że u mnie to nie kłopot, bo przez wejście główne wchodzą tylko goście, porządna szafka jest tam wszyscy chodzą, czyli przy garażu Okno w sypialni od północy to nie problem, też tam mam
  13. dokładnie. Boję sie, że przy tak małej działce, może być z tym problem...wizualnie na tym szkicu jest tego mało...
  14. aaaa

    Dzialka ze spadkiem a budowa garazu

    no właśnie...jeszcze tylko żeby bardziej nie zaśmiecać wątku- potem są niespodzianki jak u nas w okolicy - pewna droga pomiędzy dwoma miastami była planowana od lat '70. W planach była od zawsze...kilka lat temu temat ruszył już rzeczywiście i to z kopyta. Miasto zaczęło wykupywać grunty i wypłacać domy przeznaczone do wyburzenia (jeśli się nie mylę, to kilkadziesiąt domów było na liście) Dowiedziałem się niedawno, że tych domów było duużo więcej, tylko niektóre były budowane bez pozwolenia, a część rozbudowywana bez pozwolenia...Jeśli się nie mylę, to właściciele nie dostali grosza jak nie było papierów....nie wiem co w przypadkach, gdy była tylko częściowa niezgodność, ale to prawo przewiduje w tym momencie nie brzmi zachęcająco. I zaręczam, że ci wszyscy ludzie byli bardzo, ale to bardzo zdziwieni....warto tak ryzykować ?? Że już o odbiorze tego domu po wybudowaniu nie wspomnę...w niektórych regionach skończyły się duże inwestycje i nadzór budowlany zaczyna się fatygować na "kurniki".....
  15. aaaa

    Dzialka ze spadkiem a budowa garazu

    I rozumiem, że zanim przystąpili do pracy, to zostały wstrzymane prace, wystąpiono o nowe PnB (zmianę poprzedniego), dopełniono wszelkich formalności prawnych?? :D
×