Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Leszek4

Uczestnik
  • Posty

    2515
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    39

Leszek4 last won the day on października 11

Leszek4 had the most liked content!

Reputacja

241 Dobry doradca

O Leszek4

  • Ranga
    Ostoja forum
  • Urodziny grudnia 8

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    1055

Ostatnio na profilu byli

1456 wyświetleń profilu
  1. Co robić ze zgrabionymi liśćmi?

    Liście to są śmieci. A dokładniej - są to odpady komunalne, tzw. "zielone" (jak np. trawa), i podlegają selektywnej zbiórce. To tak w kwestii myślenia...
  2. mój wymarzony domek

    Nie lubię kiedy narzekasz, że tak rzadko piję. A co do tego badyla posadzonego pod elewacją. Nie było przypadkiem sadzonki brzozy? A myślisz, że skąd zdjęcie było zrobione?
  3. Wilgotność w mieszkaniu

    Masz wentylację grawitacyjną, a więc ciągle zasysane jest powietrze z zewnątrz. A wilgotność powietrza w środku jest zależna przede wszystkim od stopnia wilgotności tego na zewnątrz. Ogrzewanie nie nadąży wysuszyć tego powietrza, a i tak oddychacie, gotujecie i używacie pralki (które produkują dodatkową parę wodną). Ech, gdybyś miał wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, to pewnie pytałbyś już jaki nawilżacz powietrza tutaj polecają. Skoro zauważyłeś zależność, że wilgotność w domu zawsze jest niższa niż na dworze, to znaczy, że możesz sobie spokojnie otworzyć browara i zapomnieć o tym higrometrze, bo on z kolei wpływa bardzo źle na Twoje ciśnienie. Grzybka nie wyhodujesz, ale jak nie przestaniesz się przejmować, to wrzody na pewno. PS A jak przyjdą mrozy i wilgotność na dworze spadnie do 20%, to pewnie będziesz kombinował, że w domu masz za mało, bo najlepiej jak jest min. 40...
  4. mój wymarzony domek

    Nie znasz jeszcze Baśki. Ta niepozorna kałuża, to fosa przygotowana dla mnie. Wiesz ilu facetów na świecie zginęło w paszczy krokodyla pod pozorem wypadku? A tam dalej ma takie strome schody, jakbym jakimś cudem uszedł temu, co pływa w kałuży. O! Takie właśnie miałem wrażenie.
  5. mój wymarzony domek

    Albo coś nie teges z tym chodnikiem, albo wczoraj było za dużo piwa, bo jakoś zemdliło mnie, kiedym nań zerknął. A ten staw na wlocie? Nie chwaliłaś się, że będziesz robić oczko. A tak w ogóle, to jest całkiem fajnie. Wrzuć jeszcze fotkę zrobioną w kierunku domu. Masz już jakiś podjazd do drzwi wejściowych?
  6. Ale odetnie strop garażu, którego powierzchnia jest znaczna. No i może się mylę, ale niech ktoś mający wiedzę wypowie się nt. ewentualnego skraplania się wody na suficie tego garażu po obłożeniu do izolacją termiczną.
  7. Strona zimna dla tych pomieszczeń (kuchnia/salon) zaczyna się poniżej styropianu w ich podłodze. I wielkie G z tego, jeśli obłoży sufit garażu, pod którym zbierze się rosa, a mostek termiczny idący po ścianach fundamentowych, przez strop garażu, nie zostanie odcięty jak należy. A o tym, że wiąże się to prawdopodobnie z obniżeniem wysokości całego parteru już napisałem - "coś za coś" - do rozważenia. Okładanie czymkolwiek sufitu w garażu byłoby ostatnim nad czym poleciłbym koledze rozmyślanie.
  8. Czyszczenie gładzi szlifierką oscylacyjną

    Święta racja. Bo z żyrafą jest jak z coltem u rewolwerowca. Fachman musi się z nią zżyć. A że początkujący żyrafmeni kupują tanie-aledobre, to i potem zmagają się z ciężkim kurest*em, które po 20 minutach pracy powoduje, że żyrafmen zaczyna bardziej stawiać na możliwość jej utrzymania, niż na jakość. Nie żebym doświadczał tego osobiście, ale mam pracowników, którzy nawet stiukują...
  9. Uważam, że okładanie czymkolwiek sufitu w tym garażu nie ma większego sensu. Aby odciąć to co jest powyżej (kuchnia/salon) od chłodu z ziemi (garaż i fundamenty) sens ma położenie styropianu na podłogach kuchni/salonu. Zwłaszcza, że i tak chcesz rozkuwać posadzki. Rozważyłbym metodę "coś za coś". W sensie, że skoro wysokość pomieszczeń masz teraz 2,62, to zastanowiłbym się nad podniesieniem posadzki na rzecz zmniejszenia wysokości pomieszczeń do np. 2,55 m, by wstawić tam materiał izolacyjny o jak największej skuteczności.
  10. Żywopłot

    Leszczyny... też bym wolał. Ino nie na działce 14-arowej z parterówką i b. gospodarczym. ... Młodzi mają to w głębokim poważaniu, to ja się będę przejmował? Jestem na wygwizdowie i niech cholery chociaż urosną na tyle, by nie wiało aż tak, jak nieraz potrafi. Na czwartej stronie świata zasadziłem jakiegoś bluszcza na płocie. No ale w rok nie chciał skubaniec urosnąć do moich oczekiwań. Takie małe, półmetrowe ....
  11. Grzyb na ścianie

    Heniek, moim zdaniem miejsce za tym kolanem jest newralgiczne, bo wolno spływające wody z umywalki na parterze z dużym prawdopodobieństwem natykały się na pozostałe tam osady pobudowlane. A sporadycznie używana wanna na piętrze nie dała w końcu rady rozbijać narostów. Wiesz o czym piszę. Przy czym nie twierdzę, że mam absolutną rację, ale mam pewne doświadczenie w administrowaniu mieszkaniami komunalnymi, a nawet hotelem...
  12. Grzyb na ścianie

    Bo nie bierzesz Heniu pod uwagę, że za kolanem może być już nalot osadów zmniejszających średnicę - to by tłumaczyło dlaczego problem pojawił się dopiero po 3 latach. Wkręt wwiercony w rurę wodną pp nie czekałby raczej tyle czasu. W każdym razie na jego miejscu rozkułbym do wysokości kielicha i poczekał aż żoncia wykąpie dla mnie ciało.
  13. Żywopłot

    Ja mam z trzech stron thuje. Ale posadziłem rok przed tym, jak zacząłem interesować się budową. Potem doczytałem, że to obciach. No i ch*j. Nie wszystko musze mieć najlepsze.
  14. Grzyb na ścianie

    I tu jest chyba sedno (wraz z tym, co napisał uroboros o podwiniętej uszczelce na kielichu od kanalizacji). Spuszczanie wody z wanny (gwałtowność strumienia wody, który wyhamowuje na załamaniu kolana), powoduje jej spiętrzanie, a jeśli uszczelka nie spełnia swojego zadania, to wypływa w szczelinę pomiędzy tynkiem a posadzką. Oczywiście możliwy jest każdy inny wariant, aczkolwiek mhtylowy jest dość ekstremalny, ale w budownictwie nie takie cuda ponoć widzieli.
  15. Sko

    Musisz w nim napisać dlaczego chcesz unieważnienia decyzji gminy/powiatu/województwa (bo narusza takie to, a takie przepisy i w ogóle Ci się nie podoba/krzywdzi Cię). Jeśli nie potrafisz: może tutaj Ci pomogą.
×