Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

zenek

Uczestnik
  • Posty

    1929
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    8

zenek last won the day on stycznia 27

zenek had the most liked content!

Reputacja

48 Neutralny

O zenek

  • Ranga
    uff....

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    1789

Ostatnio na profilu byli

9615 wyświetleń profilu
  1. Nie - bo likwiduje się mostek termiczny ściany, muru zewnętrznego. Ościeże to część muru, nie okna. Im okno głębiej osadzone (na cegłę - czyli węgarek 12 cm, na pustak - czyli węgarek np 18cm) - tym większy kawałek tej ściany jest odsłoniety - tzn jest mostkiem termicznym. Poza tym styropian może więcej zasłonić ościeżnicy, bo klej + tynk na styropianie to ok 5, 6 mm, a zwykły tynk to ok 2.5 - 3cm. jak to przeliczyć przez ilość okien - zrobi się kawał gołej ściany - szczególnie w wypadku domu jednorodzinnego np. Ważne jest też ocieplenie parapetu - to też kawał odsłoniętej ściany - a często z kaloryferem wewnątrz - czyli dodatkowa strata ciepła. I nie jest to kwestia konieczności - tylko sensowności.
  2. Wg mnie mało prawdopodobne. Nie ma śladów wilgoci na tynku zewnętrznym. Szukałbym raczej wad izolacji poziomej muru.
  3. No rzeczywiście nieudana odpowiedź - moim zdaniem. Jeśli nowa część budynku ma być dobudowana do starej - to podstawą jest dylatacja - tzn brak "twardego" połaczenia między starą i nową częścią. Prymitywnie przybliżając jest to szpara między częściami. Dlaczego? Bo nowa będzie inaczej osiadać niż stara (fundamenty) - a więc na styku po pewnym czasie pojawiłyby się spękania, a nawet w skrajnym przypadku zagrożenia dla konstrukcji. Nowe mury (lub ściana z bali) też będzie inaczej "siadać" niż stary mur . I nie ma tu znaczenia, że nowa część będzie z bali, czy też z czego innego. Natomiast naturalnie uszczelnienie elastycznym wypełnieniem tej dylatacji jest konieczne.
  4. zenek

    Wybór projektu.

    80 cm głębokość szafki to dużo - ale też dużo się zmieści. Dlaczego ci dałem punkcik? - bo kombinujesz, sprawdzasz. I o to chodzi. Teraz wiesz, jaki ten skos będzie. Sprawdź Łóżka, biurko - jak widzisz, to nic nie kosztuje - a dostajesz wiedzę, swiadomość - zamiast domyślania się, co będzie po wybudowaniu.
  5. zenek

    Wybór projektu.

    No rzeczywiście - racja 😉
  6. zenek

    Wybór projektu.

    Bo są przytulne. Jest tylko kwestia odpowiednich wymiarow (żeby poddasze mogło być racjonalnie wykorzystane) - i odpowiedniego zagospodarowania. I tu diabeł siedzi w szczegołach. Z fotki widać, że do szafek jest dostęp na kolanach. Też dlatego, że są wąskie. Gdyby były szersze, zaczynałyby się dalej od ścianki kolankowej - czyli dostęp byłby wygodniejszy. Ale ścianka kolankowa nadal zbyt niska. A więc poddasze jest OK. Pod warunkiem, że jest wygodne.
  7. zenek

    Wybór projektu.

    Brawo. 18. Zawsze wolałem polski i historię od matematyki. Ale 18 cm to i tak b. dużo. Jest takie nadproże nad schodami w Liceum w Krakowie, na którym sobie rozbijali głowy uczniowie. Wreszcie obłożyli je warstwą gąbki i dali tabliczki ostrzegawcze. Gdyby było 10 cm wyżej - byłoby OK. Ale widać komuś nie chciało się zrobić odpowiedniego przekroju - i nie zauważył błędu. Ale po budowie okazał się dotkliwy, bo bije po glowie. można - napisałem wyżej: A eksperymenty lepiej robić przed budową, niż na niej lub później żałować.
  8. zenek

    Wybór projektu.

    Bardzo dobrze znalazłeś. 40 cm robi dużą różnicę. Możesz też zrobić eksperyment - zaaranżować sobie taki skos w domu nawet wykorzystując tekturowe pudło - odginając tekturę pod kątem 38 st. - jak w projekcie. Ustawić to nad łóżkiem, wanną, biurkiem - czy gdziekolwiek co chcesz sprawdzić. Usiąść na łóżku, wstać, pościelić, co tam jeszcze chcesz robić w łóżku. Przespać się z takim namiotem nad głową. I wyciągnąć wnioski. A biurka odsunięte. Łóżka odsunięte. Zbyt niskie szafy w skosie z trudnym dostępem. Itd. Czy o to chodzi, żeby odsuwać. Odsuwamy meble klka centymetrów od ściany, żeby zapewnić warstwę powietrza, wentylację - ale nie pół metra. Oczywiście ten jeden pustak (ok 20 cm) - dużo da. Okap szerszy jest OK. Moim zdaniem kąt dachu 45 st też dużo by dał. Ale to kwestia decyzji. Tu tę tekturę możesz sobie przymierzać i odchylać. I wyrobisz sobie zdanie na temat, wyeksperymentujesz - zamiast wierzenia w opowieści. Inny sposób tego doświadczenia - to dowiedzieć się pozbudowaniu dachu. Tylko wtedy jest po ptokach. Jak widzisz - wartało się zastanowić nad ścianką kolankową. 😉 Masz przekrój, czyli konkret - wrysuj też wzór wanny do tego i pionową kreskę z głową - z wymiarem od dna wanny - powiedzmy 190 cm bedzie komfortowo - zobacz, ile zostanie do skosu, jak się wachniesz np w bok. Pamiętaj że, szczególnym miejscem jest narożnik ze skosami - tam jest jeszcze ciaśniej. Ale przecież nie musi akurat tam być wanna w razie czego. To weź też pod uwagę. Aha - pamiętaj, że chodzić też trzeba po pomieszczeniu. I wtedy pamiętać, że gdzieś jest za nisko dla głowy. Kąt 38 st powiększa tę strefę. Wtedy trzeba tak ukształtować, zapełnić skos - by nie było kolizji. Może to być skrytka, szafka, półki- lub coś innego. Albo zostawienie skosu i przyzwyczajenie się. Przemyśl , co ci pasuje. Powodzenia w eksperymentach ... Aha - a może biurko z ekranem postawić pod ścianą poprzeczną, a w skosie umieścic szafkę z blatem zintegrowaną z biurkiem - taka klasyczna L-ka. Masz takie typowe stanowisko pracy. Zarazem skos masz z boku, a przed sobą pionową ścianę. Kilimek na niej. Chyba pozytywnie. Ciepło i spokojnie.
  9. zenek

    Wybór projektu.

    Najlepiej dwa przekroje: podłużny i poprzeczny.
  10. zenek

    Wybór projektu.

    o wadach danej typówki też tak można - zmieni się szerokość okapu. O ile w tym projekcie? Przecież widać na rzucie gdzie jest łózko, gdzie ściana. Świetnie czytam projekty budowlane, szczegolnie architektoniczno-budowlane. A temu oknu i biurku poświęciłem osobne zdanie i chodzi o okno, slońce i monitor na oknie - nie o skos. A to, że "ktoś tam namalował" - to właśnie o tym rozmawiamy. Jak by nie chciał, to by go tam nie umieścił. Jak zresztą z całym projektem. Rozmawiamy o tym co widać i tyle. I brak mi przekroju - bo na nim zwykle trudno ściemniać. A już widziałem projekty, gdzie przekroje nie pasowały do elewacji. Tylko rzecz w tym, ze budujesz wg rzutow i przekrojów - nie elewacji.
  11. zenek

    Wybór projektu.

    Cały projekt jest nowy. Jak architekt go minimalnie zmieni - będzie miał alternatywę typówki. Jak zmienisz kąt - to linia skosu od okapu w górę będzie bardziej stroma i punkt podparcia na ściance kolankowej pójdzie w górę. W efekcie nie zmieni się proporcja elewacji parteru. A te elewacje są - moim zdaniem - b. ładne i największą wartością tego projektu. Oczywiście zmieni się proporcja dachu - będzie wyższy - ale może nie zepsuje elewacji, a może nawet polepszy wygląd. Jeśli podniesiesz ściankę kolankową - to dach pójdzie w górę - proporcje parteru (elewaci) się zmienią. Czy na gorsze - nie wiem - ale myślę że tak, bo już teraz okap jest dość wysoko nad oknami. Ok - wannę mogę dopuścić z tymi półkami od ściany. Ale łóżka odsunięte od ściany 20, 30 cm, 40 cm - to jakieś dziwactwo. Jak tam sprzątać? Widzę jeden plus - więcej powietrza. Natomiast biurko przy ścianie ze skosem na wys. 1m , to wtopa. Laptop sę zmieści , ale normalny monitor już nie. Ale można oczywiście odsunąc od ściany. Tylko co - monitor?,biurko? 15' monitor to rozmiar słusznie miniony. Ja lubię mieć duży monitor, i trochę dalej od oczu. Znowu rzecz gustu. Biurko z monitorem na tle okna - bardzo zdrowe dla oczu. Jak już się zmęczysz monitorem, zawsze możesz popatrzeć w południowe słońce (to chyba płd. elewacja). No i monitor się dogrzeje. Ergonomia tutaj kwitnie. Sorry za sarkazm. Tylko o czym tu rozmawiamy - o domku. Własnym. Zbudowanym przez nas. Czyli dostosowanym do nas (w ramach rozsądku oczywiście) - a nie zmuszającym nas do dostosowania się do jego minusów.
  12. zenek

    Wybór projektu.

    To popatrz na kąty nachylenia dachu na brazku który pokazałeś w #1 i na tej "perspektywie" przysłanej przez architekta. Wg mnie - to nie to samo. Haha! 1. 1m od ścianki bedzie 2 m - jeśli kąt nachylenie dachu będzie większy, niż 45 st. A ja nie wiem, jaki jest ten kąt, bo przekroju nima. A z elewacji widać znacznie mniejszy kąt. 2. Jak siądziesz na łóżku - to będziesz 0.5 m od ściany - i już będziesz miał szczyt glowy na wys. 1.3 m. A przecież są też inne sytuacje, jak choćby ścielenie łóżka, gdzie nachylasz się w stronę skosu. A chodzi o komfort - sypialnia to nie namiot himalaisty. Ale jak ktoś lubi mieć strop tuż nad głową - to przecież nie zabronione. No i jeszcze jedno - ciekawi mnie grubość izolacji dachu - i w tym kontekście pozostałe wymiary wnętrza. Jak wiadomo - powinno być 35 - 40 cm wełny. Tylko dostosowanie tego projektu - dokładnie dachu Trochę wyższy, z większymi kątami pozwoli na podwyższenie ścianki kolankowej, a okap pozostanie na tej samej wysokości. W sumie zwiększy się pow. użytkowa, a tym samym komfort. Ale to rzecz gustu - co kto lubi.
  13. zenek

    Wybór projektu.

    Chodzi mi o to, że komunikacji jest zbyt dużo w stosunku do pow. parteru. Dodatkowo powikłana. wysokość przy łóżku 1m - więc jak wstaniesz, to możesz rypnąć głową o sufit. Tym bardziej wstając w wannie. szafka ledwo wjdzie, ale i z boku jest mało miejsca. Chodzi o to, ze jak budujesz domek - to warto, by był wygodny - nie ciasny - bo jest to kwestia często 1, 2 m więcej szerokości lub długości budynku, a korzyści wwększe niż koszty. To samo dot. sypialni i słuszna uwaga Bustera: odnośnie ścianek kolankowych: Z dwojga złego lepiej zostawić 97 cm - bo inaczej zostawiasz tą przestrzeń. Natomiast można odpowiednio ustawić łóżko - nogi pod skosem, głowa gdzie wyżej. Można skos zabudować szafkami, schowkami. Łazienka np w tym projekcie jest bez sensu - pod skosem wanna (jak z niej wyjść, chyba stylem przerzutowym (dawny styl skoku przez poprzeczkę) - a obok pod skosami co??? Można też zmienić kąt dachu (jeśli architekt na to pójdzie) - albo zmienić kopertę na dach dwuspadowy lub mansardę - też popularną w budownictwie dworkowym. Kwestia jest w tym, że jak się robi poddasze użytkowe - to dach powinien to ułatwiać - a ten projekt zakład w sumie dach ze strychem. Pokoje są jakby przy okazji. Ale to moje wrażenia - i nie autorytarne twierdzenia. Jest też przecież kwestia gustu i indywidualnego podejścia przyszłego użtkownika. I ono jest najważniejsze.
  14. zenek

    Wybór projektu.

    Budynek z zewnątrz b. ładny. Wewnątrz takie minusy: 1. Główne wejście na kant schodów - zamiast na wprost do hallu. 2. Zbyt mała sypialnia dla dwojga (jeśli ma to być pokój 2-osobowy) 3. Za mały - za wąski i bez zaplecza "szafkowo-półkowego" garaż. 4. Zbyt dużo komunikacji na parterze - i mimo to bałagan w funkcji. 4. Uwagi z poprzedniego postu dot zmiany funkcji zasadne. 5. Kwestia poddasza: przy takim dachu (kopertowy, małe spadki) obawiam się, że nie ma tam wiele pow. użytkowej - chętnie bym zobaczył przekrój, a na nim te łóżka i prysznic w skosach. Ale z drugiej strony i tak jest nieźle, i czytelna funkcja. Ale może się mylę? Reasumując: Dom śliczny z zewnątrz - ale funkcja i wnętrze parteru - niezbyt. Na twoim miejscu szukałbym dalej. Jeśli idzie o dodatkowe pomieszczenia - sam musisz pomyśleć, co będziesz potrzebowa. Do pracy?, do hobby?, warsztacik?, lamus?. A może zlokalizujesz coś obok domu?
  15. Konkretnie nie odpowiem - ale 25 cm jednowarstwowej ściany nie zapewni komfortu akustycznego, poza tym dźwięki nie przenoszą się tylko przez ścianę działową, ale i przez stropy. Moim zdaniem komfort może zapewić jedynie dodatkowe wytłumienie - wielowarstwowe, przy czym najtrudniej wytłumić strop. - ale też i najmniej (poza ekstremalnymi sytuacjami) on przenosi hałasu (zakładamy przy tym sytuację, że sąsiada masz z boku, nie nad sobą!)
×