Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

zenek

Uczestnik
  • Zawartość

    155
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Reputacja

1 Neutralny

1 obserwujący

O zenek

  • Ranga
    Bywa

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    77

Ostatnio na profilu byli

1015 wyświetleń profilu
  1. między fundamentem a parterem będziesz miał izolację przeciwwilgociową. I na niej przydalyby się (w dolnej częsći ściany partery jakieś bloczki supertermiczne - czytałem gdzies o takich. Jeśli kontynuacją wewnątrz budynku - w poziomie tych bloczków - będzie izolacja termiczna podlogi - no to masz co chccesz (małe straty ciepła). Z zewnątrz kontynuacją bloczkow będzie ocieplenie pionowe fundamentow i ściany zewnętrznej. Jest tylko kwestia znalezienia odpowiednio "ciepłych " tych bloczków ściennych. Pewnie ktoś poradzi IPS w podstawie muru parteru- i może to jest pomysł? Pod płytą daje się w domach pasywnych - nie wiem czy pod mur - to o wiele większy ciężar na cm2. Musisz sprawdzić.
  2. Skoro krycie było z papy - poradziłbym papę zgrzewalną (0.5 cm grubości), wcześniej załatwiłem pęcherze i dałem firmowy podkład malowany walkiem. Zrobiłem tak u siebie na budynku (120 m 2) i już 5 lat mam spokój i dach wygląda ak nowy! - i zmienię dopiero, jak będę przebudowywał stropodach na dach
  3. No więc jednak są nowe rekomendacje - i ma być tańsza taryfa na prąd (w nocy) - to chyba dobre rozwiązanie - ciekawe czy dla wszystkich rejonów - ciekaw jestem konkretów - a że zabraknie prądu? - chyba nie, bo Polska chce produkować węgiel, z niego prąd, a łatwiej jest o oczyszczenie dymów w elektrowni niż w setkach tysięcy palenisk - poza tym prąd możemy mieć własny w 100% - gaz tylko chyba w 25%
  4. mam jednak dylemat, czy 1cm wylewki ma sens - a tyle by było OSB?
  5. Temat jest taki: wykonać podłogę na parterze - na gruncie (glinie) istnieje płyta z cegły kratówki na sztorc (12 cm) i betonu - ok 18 cm - płyta leży już ok 10 lat. Na resztę warstw jest 15.5 cm i ani mm więcej niestety! Wstępny plan: 1. wykonać izolację przeciwwilgociową (2xpapa na lepiku?), 2. następnie styropian xps albo pir 10 cm (chodzi o najlepszą izolację możliwą. Dalej dylemat - zostaje tylko 5 cm !!! - czy cienką warstwę dociskową betonową i płytki na kleju oraz klepka drewniana (częściami), czy też płyta OSB (1 cm) i na niej klej z siatką zbrojącą+ płytki (i klepka) (razem 4 cm) --- w sumie 5 cm. Wiem że ciasno, ale zakładam dokładne dopasowanie warstw - a natomiast - czy docisk w postaci płyt OSB, kleju i płytek wystarczy? A może inne sugestie?
  6. Chodzi mi o taśmę lub matę - grubość 2 - 5 mm - najlepszą pod względem termicznym (czyli najniższym współczynniku przenikania ciepła - znalazlem XPS = 0.032. To mój najlepszy wynik z Internetu. !!! ALE CZY ZNACIE COŚ JESZCZE LEPSZEGO - z jakiejś innej pianki, żelu - chodzi o najniższy współczynnik!
  7. Strasznie to pogmatwane. Dom z podwieszonym sufitem - ale gdzie ten sufit, na ktorym poziomie, jakie poddasze (a może stropodach). w nawiasie "nieużytkowy" - co, strych? i dalej też dość mętnie - albo ja jeste niekumaty.... A jesli idzie o izolację ostatniego stropu pod nieużytkowym poddaszem (albo nieogrzewanym i pod nieocieplonym dachem : DAŁBYM 35 - 45 cm wełny lub styropianu
  8. Proponuję więcej fotek, np z lewej strony, co się dzieje z resztą mozaiki na tej wysokości, jakie jest podłoże (beton, płyta czy co) - bo piszesz że podlany beton - to dlaczego w innych miejscach też nie wysadza? i czy poniżej styropianu jest nieocieplony fundament, czy ocieplony itp. Bo teraz są dwa mało czytelne zdjątka.
  9. No sorry. Ale mocy może nie stracił?
  10. Oczywiście - łączy sie to z dodatkowymi zabiegami, też możliwym ryzykiem zawilgocenia - widziałem też jakieś niemieckie płyty warstwowe - ale nie wiem jaki dają efekt - były dość drogie i zalecane do zabytkow - gdy nie wolno ocieplać od elewacji. Ja zawężam temat do ocieplenia z zewnątrz - dodam - solidnego i szczelnego!
  11. Nie rozumiem - ociepla się chyba od zewnątrz...
  12. Tam jeszcze widać odbarwienia - czy to błąd foto --- czy ślad wilgoci? - przemarzania? - przecieków? - starej zaprawy tynkowej? jeśli chodzi o wypełnienie rys - jesli to spękany tylko z powodu schnięcia - to jest trochę specjalistycznych elestycznych kitów-zapraw, ale nie sprawdziłem osobiście, więc konkretnie nie powiem
  13. tu cytat z wikipedii: Klimatyzacja – proces wymiany powietrza w pomieszczeniu, mający na celu utrzymywanie zadanych warunków klimatycznych, czyli odpowiedniego zakresu temperatur i wilgotności powietrza, zapewniających dogodne warunki do pracy i funkcjonowania człowieka (warunki komfortu) lub optymalne warunki dla określonego procesu przemysłowego (np. w przemyśle elektronicznym). W języku potocznym mianem klimatyzacji określa się błędnie proces chłodzenia (np. samochód osobowy z klimatyzacją). i jeszcze: Rekuperator – urządzenie stosowane w systemach wentylacyjnych, które umożliwia rekuperację (odzyskiwanie) ciepła z powietrza wywiewanego z budynku lub instalacji przemysłowej. Rekuperator jest wymiennikiem ciepła.
  14. No właśnie - dobrze mówisz - zetka. Też wydaje mi się że podstawową zasadą jest żeby wylot wywiewu był u gory, a nawiew u dołu pomieszczenia. Też zrobiłem nawiew do kominka i nawiew mam pod balkonem idzie pionowo w dół po ścianie i wchodzi do środka pod podłogą - której jeszcze nie ma i na razie tu się kończy - i ciągnie do kominka. (potem przedłużę go pod kominek). Więc na razie ciągnie i mam nadzieję że tak będzie (wyprowadziłem ten nawiew pod balkonem, bo będę go zabudowywał szkłem - piętro i parter - i brakowało by powietrza). I jeszcze - przecież są tzaw. cofki powietrza, gdy brakuje go w wyniku palenia kominkiem piecem kotłem. w piwnicy mam zetkę do kotła gazowego i jest OK - gdy kocioł ruszy, zaraz zwieksza sie ciąg z nawiewu, a jak zamknę wentyację, kocioł sie wyłacza - znaczy jest tak jak trzeba wentylację mam w kotłowni grawitacyjną, żadnego wspomagania. Kocioł nie zasysa powietrza z piwnicy (chyba to niedopuszczalne) -jest wymóg wentylacji wywiewnej i nawiewnej szczegolnie przy gazie - i jak napisałem wyżej - gdy wentylację nawiewną zamknę, gaśnie - wyłącza się) (pprawidłowo! zresztą ) kocioł. A gdy się nie wyłacza - bo nie masz automatu) ryzykujesz wybuch gazu albo zatrucie dwutlenkiem węgla (przy węglu np.) I jeszcze - czujki dwutlenku węgla sobie zamontuj - dla pewności