Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

zenek

Uczestnik
  • Posty

    1765
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    6

zenek last won the day on września 16

zenek had the most liked content!

Reputacja

41 Neutralny

O zenek

  • Ranga
    uff....

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    1419

Ostatnio na profilu byli

6846 wyświetleń profilu
  1. Pomysł na urządzenie kuchni

    Ładnie powiedziane...
  2. U nas się specyficznie prywatyzowało dotąd - tak że ani Naród, ani gospodarka niewiele z tego miała. Więc i z prywatyzają lasów będzie pewnie podobnie. Dlaczego tak jest? Bo to zależy od władzy - a u nas tradycja władzy i stosowania prawa jest dość "specyficzna". Dlatego przykład Norwegii nie jest dobry. Tym bardziej, że ta sama władza rządzi Lasami, ta sama władza by je prywatyzowała (i nie piszę tu tylko o aktualnej) - a więc jedno i drugie zrobi na tym samym poziomie. Natomiast jeśli chodzi o Puszczę - no są tam jednak całe połacie zniszczone przez szkodniki - i jest dyskusyjne, czy należy zostawić na dziesiątki, setki lat olbrymie tereny, by sie same "naprawiły" wg praw przyrody, skoro te prawa przyrody już dawno obalono przez cywilizację, gospodarkę leśną, zanieczyszczenie środowiska, itd. Może jednak lepiej działać, byle mądrze. Można nic nie robić - ale czy taak samo robimy z ludźmi. Nie - wykorzystujemy naukę. To dlaczego ekolodzy walczą o zupełną bezcczynność człowieka w Puszczy w obliczu jednak jej cześciowego wymierania?
  3. To super - b. oszczędnie.
  4. ale pisaleś wyżej o piecu akumulacyjnym - to jest, czy go nie ma? Jakie tam masz konkretnie te źródła ciepła - tylko ten jeden piec kaflowy?
  5. powietrze ciepłe idzie górą - zimne dołem. Kuchnie masz na drugim koncu mieszkania w stosunku do pieca, więc cyrkulacja jest utrudnione. Możesz pomyśleć o nawiewnikach ciepłego powietrza do kuchni z dużego pokoju.
  6. Szpecące nadproże nad drzwiami

    1. Może daj fotkę tej ściany - będzie łatwiej radzić. 2. Są fajne płytki portalowe wykładzinowe imitujące kamień, lub boniowania, różne rodzaje kamienia.
  7. No to czekamy na pozostałe możliwości - bo wysokość jest niemała.
  8. 1. Może komin jest za niski? 2. Czy wentylacja nawiewna w piwnicy jest zetowa - tzn. ma wlot do piwnicy blisko podłogi? 3. Być może nawiew w piwnicy 14x 14 może byc zbyt mały przy np. czynnym kotle. Widzę, że masz duży kanał dymowy - a więc być może że tego nawiewu w stosunku do wywiewów jest jednak mało, a więc za słaba grawitacja w kominie. Jednak komin bez przestrzału był bardzo podatny na wtłaczanie z powrotem do komina. Ciekaw jestem końcowego wyniku.
  9. Ja bym robił ocieplenie ze szczeliną wentylacyjną. Jeśli ze styropianem - to między styropianem a ścianą zewnętrzną - i tu jest to dyskusyjne, bo brak konkretnych sstemów. Jeśli z wełną mineralną to między wełną na ścianie zewnętrznej a osłoną (rodzaj do wyboru) - i tu systemów trochę jest.
  10. Jaka tradycja uszanowania życia i polowanej zwierzyny. O czym ty gadasz. Wymachiwanie częściami trupa, pozowanie nad trupami - to jest poszanowanie dla życia. To jest raczej nędzny triumfalizm, bardzo niskich uczuć. Przypomnij, kto się w czase wojny w takich pozach fotografował, i kto służył za zwierzę. Powtórzę - strzelanie do żywego zwierzecia, czerpanie z tego przyjemności, dla trofeów - to zboczenie. To jest dokładnie taka sama różnica, jak między płatnym do wynajęcia najemnikiem, który lubi sie strzelać, zabijac, imponuje mu to i czerpie z tego satysfakcję - a żołnierzem, ochotnikiem, który broni Ojczyzny i też zabija. Pierwszy to zboczony bandyta godny potępienia - drugi to godny podziwu i uznania bohater.
  11. Wystarczy 15 sek w necie - i już mam bohaterów ratujących przyrodę: Oto foto z Polowanie zbiorowe obw. 226 4.12.2016: wiecej: http://www.orlikszczecin.pl/index.php?mact=Gallery,mf3a70,default,1&mf3a70dir=Polowanie-zbiorowe-obw-226-4-12-2016%2F&mf3a70returnid=18&page=18 A oto następne 30sek w necie i mamy inne kółko miłośników zwierząt: wzruszająca fotka pilnującego przyrost naturalny w lesie: a tu wychowanie młodzieży w tym duchu - taki inny pluszak - fajny, bo martwy: tutaj trofea - i grunt to widok surowego mięsa - podniecający dla niektórych widać - w końcu kadrował: Lisem, jak widać nie pogardził - pewnie z obowiązku Rok 2013 - oto Supermen i trup : Jest tego w necie od metra - więc starczy, bo inne są zbyt drastyczne. W każdym razie nie chcę takich ludzi na mojej działce.
  12. Ze składek i dobrych chęci. Oraz ze wspierania działalności z grantów itp - to ci zorganizowani w klubach, organizacjach. No i są ci też niestety dyspozycyjni - to wiadomo. Ci, z ktorymi czasem działam - to albo pracownicy z kilku uczelni (a więc związani zawodowo - czyli zawód + hobby), kilku ma patne funkcje w organizacjach - reszta dorywczo, od czasu do czasu - jak ja - za frico, bo coś im się nie podoba w aktualnym czasie. Mhtyl - nie pytaj - za co. A za co się zakładało np. Komitety obywatelskie, a za co się zakładało (może daalej się zakłada) komitety kanalizacji, wodociągowe, telefoniczne. Za frico. U mnie w ulicy tak wybudowaliśmy gaz, telefony (ba - razem z głównym kablem kopanym łopatami ileś kilometrów - raptem w 1 dzień) , z osadzaniem słupów, kanalizacja (tu czynności organiacyjne). Ba - uczestniczyłem nawet w pewnej nowej partii, nie powiem jakiej - kilkanascie lat w tył temu - wszystko za składki - i powiem, że wtedy było najuczciwiej, bez dotacji. Potem im więcej pieniędzy - tym gorzej - niestety.
  13. Jak w każdym srodowisku - mają swoje parszywe owce. Ale większość to uczciwi i za frico działający ludzie. Są też wśród nich oszołomy oczywiscie. Są też wykorzystywani - przez politykow i in. instrumentalnie - to przykre. Ale też czasem to oszołomstwo jest eksponowane przez nich samych. Widać to przy antysmogu - dużo bezsensownych argumentów i demagogii. W Krakowie miasto wycina drzewa pomniki, ale rozgłos nadano wyciętym drzewom na paru działkach, pisano o Krakowie w trocinach. O 10 tys drzew legalnie wycinanych ani słowa o trocinach. Gazety w tym uczestniczą. Aktywnie. Tak więc mało w tym sensu i logiki - dużo oszołomstwa i demagogi. Ogólnie w ekologii ze wszystkich stron - nie tylko ekologów. No to popatrz, kto tam pracuje - prawdziwi działacze czy znajomi królika? I komu robią dobrze, a komu nie? Ale to nie znaczy, że należy ich wszystkich łotać. Sam uczestniczyłem z kolegami w obronie drzew koło błoń krakowskich i udało się ich uratować czterysta - pieknych starych - parę lat temu. Kilka wymieniono reszta stoi. I ci ludzie naprawdę sa społecznikami od lat - znam ich od dawna.
  14. Oczywiście - i właśnie - nieświadoma - a mysliwy czerpie satysfakcję, radość z zabijania. Poza tym człowiek ma świadomość zadawania bólu - zwierzę pewnie nie. masz rację - jem, nawet mi smakuje - ale jw - nie czuję przyjemności w chwytaniu, osaczaniu, ściganiu, wreszcie dopadnięciu i zabiciu zwierzaka - nawet komara zabijam, bo muszę - i nie cieszę się tym. Nie widzę przyjemności w trofeach typu rogi na ścianach, wypchane zwierzki. Czuję żal, wstręt. Nie widzę żadnej chwały w gościu, który idzie dumny jak paw, że ma indyki przytroczone za szyję do paska - mało, mam mu ochotę napluć w ten głupi pusty ryj. Uznaję myśliwych którzy polują żeby żyć, tak jak chłopów chodujących świnie na rzeź - choć bym się za to nie zabrał - jednak przyjemności w polowaniu na lisa w 100 koni i 200 psów - nie widzę - widzę pustych, durnych pacanów, z których 99.9% nigdy by nie poszło na niedźwiedzia z włócznią (patrz Pan Tadeusz), na lwa z dzidą i tarczą (jak to robią w Afryce chyba Zulusi. I takich ludzi rozumiem i cenię - natomiast wprawianie w przerażenie zwierzę tylko po to by go dogonić i zabić, a jeszcze wcześniej rzuca sę na niego kilkanaście psów - wybacz - rzygać mi się chce na taką degenerację człowieczeństwa. Oczywiście są nawiedzeni ekolodzy, przekupieni oszuści też wśród nich - ale ja tu myśliwych lubiących zabijać i chwalących się tym. Odnośnie wegetarian - szanuję - i gdyby ode mnie zależało, że nie je się mięsa - to bym się zdecydował od razu.
  15. Teraz wyobraź sobie 500 takich urządzeń, z ktorych przynajmniej 20% może "zareagować". Kurs samoobrony niewystarczy! Już Windows 10 mnie wkurza - robi co chce - a jak chcę wrocić do poprzednich ustawień - okazuje się, że skasowano tę możliwość. Nie mówiąc o "wielkim Bracie", który nie wiadomo czego pilnuje i co mu się nie podoba. Paranoja, jak u Kafki.
×