Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

zenek

Uczestnik
  • Posty

    6 635
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    63

Wszystko napisane przez zenek

  1. przecież już to było wałkowane na forum, tudzież różnica między jętką a kleszczami. Wałkowane, ale może nie doszło
  2. Czy ty @retrofood wiesz, co to jest prawdziwa jętka, gdzie jest tradycyjnie mocowana, jaki ma przekrój, dlugość, jak pracuje? 1. Na oko są krótsze i tęższe od tych na fotkach. Czyli silniejsze od tych na fotkach. Bo dawniej przyjmowano zwyczajowe wymiary, nie oszczędne. 2. Głównie do wieszania się - no ale tu już obojętne, jak się skończy Zwykle nikt sie nie przejmuje tym, co obcemu chłopu na łeb spadnie, a ty, jako elektryk, chyba nie polecasz ludowego podejścia np do prac z siecią elektryczną - w tym zakresie jesteś chorobliwie zazdrosnym elektrykiem i tępisz s
  3. No dzięki @aru. Oczywiście bierzesz odpowiedzialność gdy wg twego wskazania jedna jętka się złamie przy dodatkowym obciążeniu dynamicznym (szarpanie) kilkuset kilogramów (na które nie była liczona ani przeznaczona) przy wykonaniu ewolucji na kółkach - i ćwiczący spadnie.. W dodatku jętka działa na ściskanie - a kółka, jeśli ją obciążą w środku - spotęgują właśnie niekorzystne obiążenie.
  4. Proponuję dać beleczkę poziomą na 4 parach jętek, zamocować ją do jętek, kółka do belki - i bedzie OK. Dlaczego tak ostrożnie - bo z tego, co wiem, ćwiczenia na kółkach są b. dynamiczne, powodują mocne szarpania w różne strony. Awaria takiego ustrojstwa to możliwość ciężkiego kalectwa. Mocowanie do 4 par jetek będzie sztywniejsze. A najlepiej żeby to bylo na styku krokwi i i jetek (podobnie jak widać belkę n najniżej fotce. Ale opartej na 4 parach i mocowanej do jętek i krokwi kątownikami perforowanymi.
  5. Sądząc zwidoku - ten filarek jest dość smukły - stąd chyba te pręty w filarze. Ale mogą wystarczyć te zagięcia u góry - bo chodzi o usztywnienie samego filara i związanie trochę z wieńcem. Natomiast wieniec leży na ścianie konstrukcyjnej (sądząc z widoku), obciażając ją równomiernie na tym odcinku - w sklad której wchodzi filar - stąd wystarczy w tym miejscu pewnie takie zbrojenie, jak jest. Jednak jeśli jest nadproże - ważna jest jego rozpiętość - im wieksza - tym większe siły rozciągające na środku (z dołu) i u góry (na bokach) nadproża. - stad potrzeba dozbrojeniaw tych m
  6. No i dobrze - że nie zabierasz Uściślę - w sądzie różnie bywa, bo sędziowie w Polsce interpretują prawo wg własnego widzimisię - oczywiście nie wszyscy, są też solidni.
  7. Jeśli ściana twoja jest w granicy twojej działki - to nie miał prawa - wg mnie. Może wybudować ściankę przy twojej ścianie - z dylatacją - i dopiero na nie coć montować. Jeśli twoja ściana leży na granicy (trochę na twojej działce, trochę na sąsiada - to wtedy chyba ma - bo de facto macie wspolną ścianę. Ale też wg mnie
  8. to co mu radzisz, skoro ma tą glinę i piwnica mu zacieka?. Masz jakiś sposób bez odkopania ścian? Jest tu pewna trudność - bo warunki ziemne i posadowienie budynku mają w wypadku drenów zasadnicze znaczenie. W związku z tym trudno jest z pewnością radzić i wyrokować, nie będąc na miejscu, bez odkrywek, itd.. Odpowiedzialnie. Ja się posiłkowałem podręcznikami, bo dreny to nie moja specjalność. W moim przypadku chodziło o wodę opadową , okresową. Grunt mam gliniasty - i zastane warunki budowlane - brak izolacji poziomej piwnicy. Ale dom stoi na lekkim stoku
  9. Jasne.... Wyrywasz z kontekstu jedno zdanie, zamiast odnieść się do całego postu. Dobre w polityce - tutaj bez sensu Kwestią jest, na jaką głębokość odkopujecie i jaki to grunt. Bo tak, jak napisałem, nie wolno z drenami zejść poniżej ławy. Potrzebna głębokość dla drenu, to poniżej izolacji piwnicy, muru fundamentowego. Tzn grubo powyżej podstawy stopy. Jednak realia bywają różne .... No to napisz, jak to dokładnie wygląda - nie reglamentuj, jak cukier na kartki. Co to jest ta strefa, jak wygląda... "najpierw odkopuje się jedynki zasypuje zagęszcza"
  10. Przecież izolacja polega na stosowaniu razem papy z lepikiem naprzemian. Stąd nazwa 2x papa na lepiku. wannę betonową się izoluje - więc nie nasiąka.
  11. 1. Pokaż przekrój A-A - szczególnie ze skosami dachu. 2. dla ilu i jakich osób ten dom ? Jak z odprowadzeniem wody ze skarpy? W którym kierunku?
  12. No właśnie -czyli prawdopodobne jest że woda obniża się najpierw tam gdze studnia - bo wyżej i studnia dodatkowo zbiera, natomiast z drugiej strony jest większe ciśnienie wody, bo w tamtą stronę naturalnie opada, ale nie tak szybko, bo studni niema i pompy. Ale to "być może" - bo nie wiemy tego z calą pewnością. Dlatego proponowałem cztery studnie z czterech stron.
  13. Nie wolno drenu robić poniżej poziomu podstawy fundamentu. To podstawowa zasada. Może spowodować podmycie fundamentu, a to grozi tąpnięciem i pękaniem konstrukcji. Powinno być powyżej, natomiast poniżej poziomej izolacjifundmentu, która zwykle bywa między ławą a ścianą - zarazem pod podłogą piwnicy. W razie czego można odprowadzić wodę na bok do studzienki - i wtedy dalej, i niżej - ale w bezpiecznej odległości od fundamentu.
  14. Trzeba pamiętać o tym, by woda wchodząca do drenu nie wymywała ziemi spod fundamentów. A więc: 1. albo przy fundamencie, ale nad jego spodem 2. albo poniżej fundamentu - ale wtedy kilka metrów od fundamentu. Rów z kamieniem i drenem powinien byc otoczony (cały wykop) geowłókniną, co chroni dren przed zamuleniem - a i nie pozwala na przemieszczanie ziemi (mułu).
  15. No to jeszcze takie rozwiązanie - dodać jeszcze studnie z każdej pozostałej strony. Wtedy woda będzie zlewać się do studni z całego sąsiedztwa domu. I wtedy opróżniać je jednocześnie. wiem że to koszt - ale nie widzę innego rozwiązania. jak wyżej Można by było zrobić dreny przy murach, gdyby dom był cały podpiwniczony. Ale jest część - więc być może radykalnie można by było ewentualnie pomyśleć nad otoczeniem opaską drenów w odległości kilku metrów od murow i odprowadzić wodę do studni. Niestety to duży koszt. Dlaczego w odległości od fundamentów? Bo trzeba o
  16. 1. Jest jeszcze kwestia może nachylenia terenu? 2. Poza tym jedna studnia niekoniecznie obniży poziom wody szybko na całej działce. zanim woda z działki spłynie do tej studni - to jednak najpierw się podniesie. Jeśli założysz ze woda spływa tez z przeciwnej strony - niż studnia. Żeby ta woda doszła do studni - musi jakby przejść przez dom. Takie dwa aspekty tutaj widzę - oba związane z kierunkiem przpływu wody gruntowej.
  17. A kto ci to poradził - i jaki podał powód? Zwykle nie jest potrzebny i niewskazany.
  18. Ale jednak wilgoć pokazuje się okresowo = co oznacza, że ta studzienka nie zbiera ccałej wody na czas. piszesz tak: Z powyższego opisu trudno ogarnąć, jak ta piwnica jest zlokalizowwana i która ściana przecieka. Moze narysuj, jak to konkretnie wygląda (może masz rzut) - i opisz a rysunku, która ściana przecieka. Narysuj też tą studnię.
  19. Moim zdaniem te uszczelnienia ściany mogą być tylko wtórne, bo same niewiele dadzą, gdy woda gruntowa się podnosi. Wanna by była radykalna, ale trudno robić wanne bez dużych kosztów pod stojącym budynkiem, w dodatku na jego części. Trudne i pracochłonne, polączone z kopaniem wposadzkach parteru, Być może dren koło ściany piwnicy z odprowadzeniem wodu do istniejącej studni z wydajną pompą działającą na automacie w każdym przypadku podniesienia się poziomu wody. Taki rów drenażowy zabezpieczony geowłokniną (żeby przeciwdziałać wymywaniu gruntu z sąsiedztwa drenu), wypełniony krus
  20. Opowiem jak u mnie zamierzam: 1. Chodzi mi o sinus i brak zakłóceń dla komputera + peryferii audio dla niego - karta muzyczna, procesory, przedwzmacniacze, monitory ( razem max ok.800vat - może 1000 w szczycie)) i podtrzymanie napięcia przez przynajmniej pół godziny w razie braku prądu. Tutaj UPS sinus musi działać na okrągło - myślę moc UPS ok 2000vat. 2. Do tego ewentualnie zasilenie pompy w kotle gazowym (co+woda). 3. Do tego zasilenie awaryjne światła - kilka punktów w domu - załączane awaryjnie automatem. Ale to osobny od instalacji w domu obwód z UPS (tutaj cz
  21. Osłaniają przed wiatrem (w zimie), chronią okna przed deszczem i śniegiem.
  22. Co to znaczy "przewymiarowanie instalacji"???? Rozumiem, że gdy są warunki, to z punktu widzenia prosumenta trzeba produkować tej elektryki więcej, żeby samemu zużyć i potem część nadwymiarową odebrać w zimie. A to główny producent, państwowy - powinien mieć możliwość regulacji na bieżąco ilości produkcji na tyle, ile trzeba. I zapewniać niezędna rezerwę mocy.
  23. Kwestia ceny - akumulatory są b. drogie, czas ich eksploatacji - krótki. Razem z całą instalacją i możliwymi kosztami eksploatacji (+naprawy) i konserwacji - zaczyna to być dość dyskusyjne. Chyba lepiej zacząć od oszczędności - i dopiero wtedy liczyć opłacalność inwestowania w domowe OZE.
×
×
  • Utwórz nowe...