Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

MrTomo

Uczestnik
  • Posty

    2804
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    20

Reputacja

112 Dobry doradca

O MrTomo

  • Ranga
    Ostoja forum

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    478

Ostatnio na profilu byli

12740 wyświetleń profilu
  1. Kładę kurka i strasznie mnie to jara ☺ Mam nadzieję, że bedzie dobrze. No i pewnie trochę ciszej. Co masz do papy na dachu? Co przychyliło szalę? Dla mnie górę wziął wyraz artystyczny, ze tak to ujmę. Choć blacha na rąbek też bardzo mi się podoba. Oj też miałem dylemat, ale żona w sekundę go rozwiala, a z żoną trudno dyskutować...☺
  2. Jaką masz połać dachu (m2) bo przy 57-97m2 dajesz 125mm (szer.rynny), Spadek 2-5cm na 10m Tam gdzie łączenia musisz haki dać gęściej a rura spustowa od 75% do 100% szer. rynny hak najdalej 15cm od rury spustowej no i to chyba tyle co mi się przypomniało ("sam" też robię z dachem za miesiąc, więc zakupiłem trochę literatury )
  3. A to wasze mieszkanie? Gdzie są bezpieczniki? Tylko w tym gniazdku jest problem? Jeśli tylko w tym gniazdu, to może przewód lub drut się poluzował albo wręcz urwał. Raz coś styka, raz nie. Radzę wezwać elektryka, rozkręci, popatrzy. ps A może problem jest w przewodzie urządzenia dołączanego, jeśli to ciągle to samo urządzenie?
  4. Pod plastikowe co 40-50 cm. Pod metalowe wystarczy pewnie co 70cm Niby nie, ale jak źle zrobisz mogą dać do wiwatu Rynny lubią się przytykać tym, co naniesie wiatr i spadnie z dachy. To
  5. Myślę, że wybrałbym plastik. Jest elastyczny, wytrzymały. Z tyłu domu, gdzie śnieg nie nawisa na rynnach, nic się nie dzieje. Chyba, że miedziane - ale dla mnie za drogie Rynna to rynna, ta woda ciągle tam stoi. Bałbym się, że przegniją za szybko.
  6. Dlatego pytam o śniegołapy, bo chyba sam zamontuję
  7. Ja mam plastykowe. Od nawisu śniegu puszczają na łączeniach, przeciekają mi w kilku miejscach. Po 5 latach wypłowiały od słońca (rury), niewielki koszt do wymiany. No i mocowania co 40cm, do dechy czołowej
  8. Zdecydowanie. Będziesz miał jakieś "śniegołapy"? Oprócz tego jakieś łapy do łażenia, ławka kominiarska? Będziesz robił ochronę odgromową?
  9. sam to będziesz robił?
  10. Lepikiem posmarować pod kontrlaty
  11. Te kontrlaty będziesz nabijal na pape? Jak tak do dopisz do listy lepik. Ja byłbym gwoździe skrętne - chyba. Dlaczego nie impregnowane?
  12. To jak kupowałeś ten kocioł? Nie zastanawiałeś się jaka moc będzie Ci potrzebna? Teraz to już trochę za późno, chyba że jeszcze go nie zainstalowałeś. Generalnie przy dwufunkcyjnym kotle jest ten minus, że jak będziesz zażywał kąpieli pod deszczownicą, a ktoś w tym czasie odkręci ciepłą wodę to będziesz się wkurzał. Jak nie jest to dla Ciebie problemem, to o ile masz dobre ciśnienie wody i wystarczającą moc kotła to nie będziesz narzekał.
  13. O - na pewno. Sam użytkuję pilarkę - spalinową. Użytkuję od czasu do czasu. Kupiłem jak stawiałem wiatę. Później to już tylko do cięcia gałęzi. Nie narzekam. Ale powiem tak - nie wyobrażam sobie piły z kablem. Choćby była lekka jak piórko i bezgłośna. Piłom i kosiarkom e l e k t r y c z n y m mówię N I E!
  14. To całkiem możliwe. Wygląda to jakby zamiast jednej pompy o mocy załóżmy 10KW zastosowano 6 pomp o mocy 1,8KW. Być może do każdej z nich jest osobny kawałek pętli w gruncie? Nie spotkałem się z takim rozwiązaniem (ja o tym tylko czytam), trudno mi powiedzieć czy jest to bardziej opłacalne niż jedna pompa? Co się na tym zyskuje, może brak rozdzielacza? Za to więcej pomp obiegowych? Ciekawe. Co nie znaczy, że jest to zupełnie źle zrobione, choć na pierwszy rzut oka wyglądało to dziwnie. Nie będę się wypowiadał, z chęcią poczytam co na ten temat mają do powiedzenia eksperci BD. Taryfę na pewno powinnaś zmienić, aaaa przedstawił Ci przystępnie jakie są koszty u niego. Oczywiście na to mają wpływ różne czynniki, ale jakieś przybliżenie masz.