Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

muminix

Uczestnik
  • Posty

    13
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O muminix

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że jak wyjdzie woda na ścianie to do osuszania polecasz swoje usługi, jednak mnie zależy aby ta woda nie wyszła. Jak rozumiem w obecnym stanie jedyna opcja to podsypanie ziemi do max 5-10 cm poniżej chudziaka (wtedy fundamenty będą zagłębione w ziemię na około 100-110 cm - chyba powinno wystarczyć do poziomu przemarzania - okolice Katowic). Zastanawiam się jak kazać firmie zrobić tą izolację poziomą (patrz rysunki na górze tematu) - czy wg rysunku 1 tj z klinem czy wg rysunku 2 bez klina; oraz czy z folią czy z papą, a może oba materiały np. jed
  2. MTW Orle - dziękuję za odpowiedź. Tak jak widać na rys., obecnie chudziak z tej strony budynku jest nad gruntem, zaś z drugiej strony (nie widać na zdjęciu) jest prawie na równi - działka ma mały spadek terenu. Po zakończeniu budowy mam zamiar nadsypać to ziemią i wyrównać działkę, więc chudziak już nie będzie tak znacznie powyżej, tylko prawie na równi. Podsypanie ziemią chcę zrobić dość duże, po pierwsze z powodów estetycznych (chcę aby działka była bez spadku w okolicy budynku), po drugie z uwagi na głębokość fundamentów - posadowienie fundamentów wg projektu jest 1,5 m poniżej poziomu
  3. Dziękuję za odpowiedź :) Czyli chodzi o taką folię np. "Folia hydroizolacyjna IZOKPOL 1,2 mm, 100 cm"? Czy te folie się czymś różnią tj. jakieś dodatkowe pokrycia itd? Czyli ma być położona jedna folia na drugą bezpośrednio na wyrównany wieniec i na to bezpośrednio murować silikaty czy też jakieś dodatkowe warstwy, kleje, itd? Czy na wieniec od góry przed położeniem folii dać dysperbit (obecnie na ściany fundamentowe i ławy jest chyba tylko jedna warstwa dysperbitu)? Co do klina 2 cm, to musiałby mieć 16 cm wysokości czyli klin 2 x 16 cm - nie wiem czy coś t
  4. Problem tkwi w braku zaprojektowanej izolacji poziomej styku ścian nadziemia i ścian fundamentowych. Architekt pozostawił ten temat dla firmy budowlanej. Kierownik zaproponował jedno rozwiązanie, inspektor nadzoru drugie rozwiązanie, a mnie pozostawili decyzję jak bym chciał aby to zrobili, stąd moje pytanie. To nie są żadne samodzielne modyfikacje, tylko propozycje. Jeśli chciałby mi Pan pomóc, to proszę o sugestie jak Pan by rozwiązał taki układ, gdzie chudziak jest poniżej końca ściany fundamentowej (jest to na załączonym powyżej rysunku), a jeśli Pan nie chce pomóc, to
  5. Witam, Mam duży problem z izolacją poziomą styku ściana fundamentowa - ściana parteru oraz podłoga na gruncie, jak również okoliczną izolacją pionową. Na wstępnie chciałem zaznaczyć, że rodzima gleba jest piaszczysto-gliniasta (im niżej tym więcej gliny - sama glina wg badania geologicznego jest poniżej 1,5-2 m). W środku wykorzystana była tylko zasypka piaskowa (min. te projektowe 35 cm, a miejscami cała wysokość fundamentu - inspektor nie zgodził się dać do środka rodzimej ziemi). Od zewnątrz zasypywane ziemią z wykopu (rodzimy grunt) do poziomu mniej więcej jak na rys. 3 - ziemi nie w
  6. Rozumiem - wszędzie gdzie nie ma słowa "architekt" A widzisz, a jednak pierdyknął... Akurat u niej to tak nie wyglądało. Była to już któraś rozmowa z architektem, więc nie chciało mi się wybitnie dużo gadać. Zapytałem po prostu ile kosztuje projekt domu jednorodzinnego energooszczędnego o powierzchni 180-200 m2, na co dostałem odpowiedź 18 tyś netto. Pamiętam jak kiedyś podczas projektowania gdy kazał mi za coś dopłacić i zacząłem narzekać, że przesadza z ceną, to stwierdziła, że i tak mam promocję, bo za 18 tyś do jest dom 200 m2 a nie prawie 300 m2. A co do przedsta
  7. Solange63 - nigdzie cudów mnie ma. To jest dokładny kosztorys zrobiony przez kosztorysanta z przedmiarem, a nie jakaś orientacyjna cena. Gdzie czytałem to nie pamiętam, dodatkowo mówiła mi tak architekt oraz znajomy instalator. Tłumaczyli, że dokładne kosztorysy są rzadko wykonywane dla domów jednorodzinnych, tylko zwykle dla firm i są zawyżane właśnie z dwóch powodów: jeśli robi je firma wykonawcza (jako ofertę) to zawyża aby dostać więcej kasy, a jeśli dla inwestora to jest zawyżane aby było trochę przeszacowane, aby nie zabrakło kasy. Podobno to standard, te około 20%. Kosztorysanci pracują
  8. Retrofood - dobre szpachelka najważniejsza Szukałem w Tychach tych wspomnianych "projektantów" ale sam architekci mi wyskakują w googlach (szukam: projekt domu). Uroboros - bez projektów wnętrz! za wnętrza powiedziała mi, że to jest osobna wycena (jeśli chce to może wycenić). Zapłaciłem 18 tyś netto projekt budowlano-konstrukcyjny + schematy instalacji (bez projektów), dodatkowo 1 tyś geodeta, 1 tyś geolog, 800-900 kosztorys (ale obejmujący tylko etap surowy zamknięty, jeśli chciałbym dalszy kosztorys to powiedziała, że drugie tyle będzie), zastanawiałem się nad projektem i
  9. Retrofood - myślałem, że projektant to robi wnętrze budynku, a architekt bryłę. To jest jakiś specjalny rodzaj "projektantów"? A projektant też może dom od zera projektować czy tylko adaptację gotowego? Wiem, że projekt gotowy można pozmieniać, ale słyszałem, że jak jest więcej zmian to indywidualny nie wyjdzie drożej, a będzie "szyty na miarę" Właśnie takie miałem wrażenie "dla architekta - petentem", coś jakbym przyszedł do artysty, który ma swoją idealną wizję i jakakolwiek zmiana to wielka ujma i dyshonor... "komfort to bliskość" - zgadzam się z Tobą i na co dzień tak jest
  10. pietro.pdfparter.pdf W załączeniu rzuty budynku, jest to prawie ostateczna wersja rzutów (obecnie jest o 3m2 mniejszy), ale nie chcę wrzucać skanu projektu końcowego (.dwg) z uwagi na prawa autorskie architekta i nie wiem czy to można upubliczniać. Ale po tych rzutach wszystko widać. Solange63, dla mnie to nie jest wyrzucone 2,5 tyś, bo ja za projekt zapłaciłem łącznie 22 tyś zł (miało być mniej, ale ciągle coś dochodziło do dopłaty) Może macie racje i trzeba zrobić wszystko od nowa Tylko czy projekt gotowy czy znowu indywidualny...ehh Pamiętam, że przed projektem prz
  11. Przemty, właśnie słyszałem to co napisał Leszek4, że przez 500+ dużo osób zrezygnowała z pracy (głównie kobiet), wzrosły pensje w Biedrach i Lidlach i faceci, którzy robili na budowie poszli do marketów pracować i teraz nie ma komu na budowie robić. Jakaś abstrakcja jak dla mnie Ale szukam obiektywniejszego potwierdzenia tego co usłyszałem... Leszek4, muszę się niestety z Tobą nie zgodzić. To nie tak, że nie zastanawiałem się ile to będzie kosztowało. Od początku projektu sprawdzałem ceny wszelkich rozwiązań i jakoś 1-2 lata temu wszystko mieściło się w tych 750-800 tyś zł brutto.
  12. Dzięki za odpowiedź. Tyle byłoby ok, mogę dokredytować. Jednak patrząc na obecne wyceny to mam wrażenie że 1 mln to mało a tyle to już nie mam Dostałem wyceny SSO i wołają od 250 do 400 tyś zł NETTO, za deweloperski od 600 do 750 tyś zł NETTO. Pod klucz to dodatkowe 200-300 tyś zł netto. Czyli wychodziłoby z tego, że najtaniej za około 900 tyś zł brutto mam stan pod klucz (jak rozumiem -bez kuchni, łazienek, stałej zabudowy, osprzętu, itd), do tego dochodzi jeszcze wyposażenia. Patrząc na to z przerażeniem stwierdzam, że bańkę to może przekroczyć i to nie jest fajne Liczy
  13. To jest mój pierwszy post, więc witam wszystkich. Planuje budowę domu z założeniem wprowadzenia się na przełomie 2019/2020. Działkę już posiadam 11,2 ara, płaska, wym. niecałe 30x40m. Miejscowość: Tychy, woj. śląskie Mam już zrobiony projekt i pozwolenie na budowę. Czekam jeszcze na warunki przyłączy (woda, prąd, gaz) - są w drodze, kanalizacja już jest na działce, następnie będzie trzeba zrobić projekty przyłączy. Zaprojektowany dom to budynek piętrowy (parter i pełne piętro - dach płaski), garaż dwustanowiskowy wbudowany w budynek, powierzchnia ok 240 m2 mieszkalne + ok 5
×
×
  • Utwórz nowe...