Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

Cytat

Z opisu sądząc- juści on icon_smile.gif.

I po coś go do mnie słał? icon_smile.gif.


w takim wypadku to wszystkie chwyty dozwolone, by się delikwenta pozbyć icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w takim wypadku to wszystkie chwyty dozwolone, by się delikwenta pozbyć icon_wink.gif



icon_lol.gif , icon_lol.gif , icon_lol.gif

Cytat

się popisujesz - niech Cię icon_biggrin.gif



To nie popisy ,
to dobre rady koleżanki, która w oparciu o niekonwencjonalne metody jest skuteczna icon_smile.gif.

Byłam na działce i wklejam zdjęcia :

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pierwszym zdjęciu: wjazd na działkę. Te gałązki widoczne bez pnia z prawej strony to drzewko, które stoi przy samym wjeździe na rogu, zważywszy region, śmiało mogę dodać na winklu icon_smile.gif. Są to dwa rachityczne drzewka z dodatkiem sosenki.
Te mogę bez problemu zostawić, choć mogą narzucać pewną dyscyplinę wjazdu icon_smile.gif.

Zdjęcie obok: widok z salonu (hi,hi) na podjazd przed domem.Tu widać oba skupiska drzewek. Całkiem po lewej gałązki tej "wjazdowej".

Ostatnie zdjęcie to sosenki niezgody, te które sąsiad chce wyciąć, a ja bym je zostawiła, ale są po jego stronie,
więc nie mam nic do gadania. Te chaszcze obok sosenek już moje, ale że urodę mają głęboko ukrytą, wytnę bez żalu.Podobnie zresztą jak i te na wjeździe po lewej stronie.

Wszelkie akcje drzewne na razie wstrzymane, bo primo: na drzewach jeszcze są liście, secundo: kolega dalej nie w formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawno nie pisałam, a to za sprawą spalonego laptopa.
Już po akcji drzewnej. To znaczy po częściowej akcji. Ten kolega z pomocnikiem dryfujący luźno pomiędzy działką moją a Dragoona w końcu nabrał chęci i pozwolił się przywieźć. Dwie najmniejsze brzozy udało się przesadzić. Z jakim skutkiem, tego nie wie nikt ( nawet starożytni górale), okaże się na wiosnę. Kępy drzew, które chciałam przesadzać na razie zostały.
Nie było w mocy tej ekipy ani ich odkopać, ani też przenieść. Wykarczowałam trochę jeżyn rosnących przy płocie sąsiada, wzdłuż linii wjazdu. Myślałam, myślałam i wymyśliłam. Chcę zostawić te brzozy. To większe skupisko, które widać na drugim zdjęciu. Trochę je poprzycinam, może nieco przetrzebię. Jest faktem, że będą blisko domu. Pomiędzy nimi a ogrodzeniem, tym
"zajeżynowanym" będzie wystarczające miejsce, by postawić auto, jakby była taka potrzeba.

Projekt już kupiony, jest w adaptacji. Oto naniesione poprawki:

[attachment=17897:download.zip]

Bardzo proszę Szanownych Czytelników o uwagi.

download.zip

download.zip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jutro sobie zerkne, bo teraz pisze z tableta i pojęcia nie mam gdzie na tym ustrojstwie zapisują mi się ściągnięte obrazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak tylko pobieżnie.
Głowna sypialnia po wydzieleniu jej części na garderobę będzie praktycznie w kwadracie 318 x 316 .
Ogólnie nie ma problemu choć trochę ciasno (bo chyba ma być dwuosobowa), ale może być.
Ale powiedz mi gdzie to łoże ma stanąć skoro na trzech ścianach są drzwi,...
a na czwartej okno... tarasowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale powiedz mi gdzie to łoże ma stanąć skoro na trzech ścianach są drzwi,...


pośrodku, do tego okrągłe icon_lol.gif

zmiany były omawiane wcześniej, więc ja już nie mam nic do dodania. z resztą tam tak czerwono, że niewiele widzę na moim malutkim ekraniku :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja tak tylko pobieżnie.
Głowna sypialnia po wydzieleniu jej części na garderobę będzie praktycznie w kwadracie 318 x 316 .
Ogólnie nie ma problemu choć trochę ciasno (bo chyba ma być dwuosobowa), ale może być.
Ale powiedz mi gdzie to łoże ma stanąć skoro na trzech ścianach są drzwi,...
a na czwartej okno... tarasowe?



Dziękuję za wszystkie opinie icon_smile.gif.

Powinnam była zacząć od wypunktowania zmian, mea maxima culpa!

Też "napadłam" na pana zytaniem, jak to zobaczyłam, odnośnie lokalizacji łóżka. Na tym rysunku są na razie naniesione
na czerwono te zmiany, które będą wprowadzane, czyli:

na parterze-

1. zamiana kuchni z gabinetem, kuchnia po lewej od wejścia ( mniejsza niż pokój)
2 .za kuchnią łazienka z oknem
3. schody po prawej stronie, zamienione z zabiegowych na takie ze spocznikiem, wejście do pokoju/pomieszczenia nad
garażem ze spocznika
pod schodami będzie moja spiżarka, albo magazyn dóbr wszelakich typu narty
nie jestem jeszcze zdecydowana, czy chcę mieć połączenie z garażem, ale miejsce na takowe przejście będzie

na piętrze-
1.łazienka na wprost schodów, nad łazienką parterową
2. tych łazienek w owej sypialni po prostu nie będzie
jeszcze nie wiem, czy nie zrobię oddzielnej garderoby z wejściem ze schodów, czy po prostu powiększę tę sypialnię
nie mam na razie pomysłu gdzie umieścić pralnię z deską do prasowania

chcę też podnieść ściankę kolankową, bo inaczej nie zmieszczę gratów.

Baaaaaaaaaaaaaardzo proszę o uwagi.

[quote name='solange63' date='19.11.2013, 11:58 ' post='390134']
pośrodku, do tego okrągłe icon_lol.gif



właśnie o takim marzyłam icon_smile.gif, bardziej nawet niż o takim podwieszanym, o którym napisał retro, nie wykorzystałabym
-jak się okazuje- wszystkich możliwości żyrandola, no póki co icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś byłam w gazowni po warunki przyłaczenia do sieci. Z uwagi na dość wąską drogę dojazdową panowie w dziale technicznym poradzili mi, bym wnioskowała o założenie skrzynki na budynku. Złożyłam stosowne pismo, ale do końca nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Pismo będzie przesłane do samego pana dyrektora i dopiero on zadecyduje, czy tak, czy siak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrzy ludzie, gdzie jesteście?

Napiszcie proszę, czy to dobrze, czy nie dobrze, że zawnioskowałam o skrzynkę gazową na ścianę budynku.

Mam też inne pytanie. W projekcie od strony ogrodu są na parterze dwa okna balkonowe. Czy nie byłoby rozsądne zrobić tylko jedno duże okno? Zyskałabym wówczas trochę miejsca w kącie ( likwidując ściankę pomiędzy oknami)
A może zrobić niby dwa okna, z których tylko jedno byłoby oknem właściwym, a drugie fixem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
ja osobiście widzę tylko jeden problem z tą skrzynką - będzie problem jeśli planujesz jakieś ocieplenie....trzeba będzie to jakoś mądrze zamontować....a tak poza tym, to na takich skrzynkach się nie znam....

więcej napiszę, jak bardziej się wgłębie w twój dziennik...ale kiedy to będzie....nic nie obiecuję.... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja osobiście widzę tylko jeden problem z tą skrzynką - będzie problem jeśli planujesz jakieś ocieplenie....trzeba będzie to jakoś mądrze zamontować....a tak poza tym, to na takich skrzynkach się nie znam....

więcej napiszę, jak bardziej się wgłębie w twój dziennik...ale kiedy to będzie....nic nie obiecuję....



Dziękuję, każda opinia na wagę złota icon_smile.gif.

Najchętniej bym budowała bez ocieplenia, ale to chyba odpadnie z uwagi na koszty. Zatem ten styro muszę wziąć
pod uwagę. Pan od adaptacji mówi, że jak skrzynka na domu, to niższy koszt przyłączenia, bo płacę za drogę od
skrzynki do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam też inne pytanie. W projekcie od strony ogrodu są na parterze dwa okna balkonowe. Czy nie byłoby rozsądne zrobić tylko jedno duże okno? Zyskałabym wówczas trochę miejsca w kącie ( likwidując ściankę pomiędzy oknami)
A może zrobić niby dwa okna, z których tylko jedno byłoby oknem właściwym, a drugie fixem?


W zasadzie rzecz gustu; mi bardziej podobają się duże okna, jak najmniej podzielone. Ich zaleta jest to, ze optycznie powiekszaja salon, otwierając go na ogród. Wada odrobinę wyższa cena ;) gdyby to był mój dom, dalabym jedno dduże przeszkolenie na srodku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale jaki ty chcesz mieć aspekt praktyczny ? Z Tym nic nie robisz icon_smile.gif
Praktyczny to niższa cena za przyłącze icon_smile.gif - powinno wystarczyć.
A okno też bym dał jedno duże.
Przejście do garażu musi być - zobaczysz jak zakupy będziesz targać z bagażnika.
A u Mnie deska do prasowania będzie w garderobie - i to już mam nawet wymyślone jak będzie opuszczana
mimo, że ciągle problem do rozwiązania pomiędzy korytarzem a garderobą icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale jaki ty chcesz mieć aspekt praktyczny ? Z Tym nic nie robisz icon_smile.gif
Praktyczny to niższa cena za przyłącze icon_smile.gif - powinno wystarczyć.
A okno też bym dał jedno duże.
Przejście do garażu musi być - zobaczysz jak zakupy będziesz targać z bagażnika.
A u Mnie deska do prasowania będzie w garderobie - i to już mam nawet wymyślone jak będzie opuszczana
mimo, że ciągle problem do rozwiązania pomiędzy korytarzem a garderobą icon_smile.gif



Muszę sprawdzić, czy gostek bajek nie opowiadał.
Przejścia z garażu na razie nawet nie rozpatruję. Jestem bardzo wrażliwa na zapachy i boję się, że przy różnicach temperatur będzie coś przechodzić do domu. U siebie czuję, jak sąsiad z piętra niżej pali na balkonie ( jakoś ten dym
meandruje do mnie). Poza tym kolejne drzwi antywłamaniowe, by się nie czepiał ubezpieczyciel. A noszenie zakupów do tego domu to będzie banał icon_smile.gif. Teraz mieszkam na trzecim piętrze secesyjnej kamienicy, mam wprawę icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobrzy ludzie, gdzie jesteście?

Napiszcie proszę, czy to dobrze, czy nie dobrze, że zawnioskowałam o skrzynkę gazową na ścianę budynku.



nie widzę problemu! Ja mam i bardzo ładnie sie komponuje. Tylko nie ta oczojebliwa żółta kanciasta - ale taka opływowa jak Porsche w kolorze bladoniebieskoszarym icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Przejścia z garażu na razie nawet nie rozpatruję. Jestem bardzo wrażliwa na zapachy i boję się, że przy różnicach temperatur będzie coś przechodzić do domu.



nie wyobrażam sobie nie posiadać takiego przejścia....drzwi tzw głownych w związku z tym praktycznie wcale nie używamy...
u mnie wejście z garażu jest na półpiętro piwnica/parter i żadnych zapachów nie czuć...
przemyśl to jeszcze dobrze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


dokładnie taka sama - tylko bez tych napisów na drzwiczkach.Zasłonięta latem kwiatami na rabacie przed - wcale jej nie widać. A rura gazowa bezpośrednio zasłonięta spustem z rynny

bo tak nieapetycznie czasami nie daj sobie zrobić.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat



dokładnie taka sama - tylko bez tych napisów na drzwiczkach.Zasłonięta latem kwiatami na rabacie przed - wcale jej nie widać. A rura gazowa bezpośrednio zasłonięta spustem z rynny

bo tak nieapetycznie czasami nie daj sobie zrobić.....



Ta pierwsza bardzo ładna. Tę drugą to - podejrzewam z pewną bezczelno

[quote name='Baszka' date='21.11.2013, 21:35 ' post='390492']
Ta pierwsza bardzo ładna. Tę drugą to - podejrzewam z pewną bezczelnością ( coś mi uciekło)-sama bym lepiej zamontowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To i ja wtrącę swoje 3 grosze...

Przejście z garażu do domu uważam za niezbędne. Rozumiem że masz kondycje lubisz dźwigać ciężary(zakupy) ;) ale weź pod uwagę że za lat naście możesz już na to spoglądać inaczej... Co do zapachów to myślę że przy dobrze osadzonych drzwiach nic nie powinno przechodzić.
Zastanów się nad tym czy garaż z resztą domu na jednej wysokości dać czy może jednak minimalnie niżej.
Co do okien jak i solange uważam że jedno duże daje wiecej światła optycznie powiększa dom i łamie barierę miedzy domem a ogrodem a jak przeglądałem i czytałem będziesz miała na co patrzyć.

Co do 6 metrowych drzew jest takie powiedzenie starych drzew sie nie przesadza... poza tym żeby wziąć to z bryłą ziemi ... ciężka sprawa chyba że masz 8 chłopa.

Co do rzadkich sosen to na wiosnę jak wypuści młode pędy to połam je mniej więcej w połowie sosna samoistnie się zagęści.


Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przejście z garażu do domu uważam za niezbędne.



Ale pod warunkiem, że drzwi łączące są nie gorsze od wejściowych (zabezpieczenia antywłamaniowe i zawsze zamykane).
W wielu przypadkach, garaż jest najmniej "chronionym" pomieszczeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='adiqq' date='21.11.2013, 20:55 ' post='390477']
nie wyobrażam sobie nie posiadać takiego przejścia....drzwi tzw głownych w związku z tym praktycznie wcale nie używamy...

To może w ramach cięcia zbędnych kosztów zrobię przejście , ale zrezygnuję z drzwi głównych? :takaemotka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na 100% zaskoczysz przyszłych gości tym niekonwencjonalnym wejściem...pójdą w stronę gdzie powinny być drzwi wejściowe a tam atrapa.. Właśnie miałem wizualizację ich min...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na 100% zaskoczysz przyszłych gości tym niekonwencjonalnym wejściem...pójdą w stronę gdzie powinny być drzwi wejściowe a tam atrapa.. Właśnie miałem wizualizację ich min...




To chichoczemy teraz wspólnie icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To i ja wtrącę swoje 3 grosze...

Przejście z garażu do domu uważam za niezbędne. Rozumiem że masz kondycje lubisz dźwigać ciężary(zakupy) ;) ale weź pod uwagę że za lat naście możesz już na to spoglądać inaczej... Co do zapachów to myślę że przy dobrze osadzonych drzwiach nic nie powinno przechodzić.
Zastanów się nad tym czy garaż z resztą domu na jednej wysokości dać czy może jednak minimalnie niżej.
Co do okien jak i solange uważam że jedno duże daje wiecej światła optycznie powiększa dom i łamie barierę miedzy domem a ogrodem a jak przeglądałem i czytałem będziesz miała na co patrzyć.

Co do 6 metrowych drzew jest takie powiedzenie starych drzew sie nie przesadza... poza tym żeby wziąć to z bryłą ziemi ... ciężka sprawa chyba że masz 8 chłopa.

Co do rzadkich sosen to na wiosnę jak wypuści młode pędy to połam je mniej więcej w połowie sosna samoistnie się zagęści.

Pozdrawiam



Uparliście się na to przejście, czy co?
Z sosnami spróbuję na wiosnę tak, jak radzisz.
Jeśli chodzi o okna, podejrzewam, że zwyciężą względy praktyczne, w tym finansowe, ale nie tylko. Taki podział może się okazać bezcenny jeśli chodzi o zakładanie moskitiery. A czego jak czego, ale komarów pod tym lasem nad wodą nie zabraknie z całą pewnością icon_smile.gif. Z tych okien będzie widać też brzozy i to, co ewentualnie zasadzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do 6 metrowych drzew jest takie powiedzenie starych drzew sie nie przesadza... poza tym żeby wziąć to z bryłą ziemi ... ciężka sprawa chyba że masz 8 chłopa.



i niestety dodatkowo jak się zgodzi - Mariusza Pudzianowskiego, jego starszego brata i chyba jeszcze 2-ch kolegów z siłowni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i niestety dodatkowo jak się zgodzi - Mariusza Pudzianowskiego, jego starszego brata i chyba jeszcze 2-ch kolegów z siłowni....



O Bestio Przezłośliwa!

A gdzie czytanie ze zrozumieniem? Przeca napisałam, że dwie małe już przesadzone, pierwsza kępa do wycięcia, druga kępa zostaje.

A teraz do rzeczy.

Pan adapter wysłał wczoraj PZT, nie otwiera mi się to, ale spróbuję wkleić.








Mam bardzo skromne szanse na PnB w tym roku, a to oznacza brak możliwości odliczenia podatku Vat. icon_evil.gif icon_evil.gif
Jeszcze nie przesądzone, będę walczyć.

2013.11.25__PZT__1_.pdf

2013.11.25__PZT__1_.pdf

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O Bestio Przezłośliwa!

A gdzie czytanie ze zrozumieniem? Przeca napisałam, że dwie małe już przesadzone, pierwsza kępa do wycięcia, druga kępa zostaje.

A teraz do rzeczy.

Pan adapter wysłał wczoraj PZT, nie otwiera mi się to, ale spróbuję wkleić.








Mam bardzo skromne szanse na PnB w tym roku, a to oznacza brak możliwości odliczenia podatku Vat. icon_evil.gif icon_evil.gif
Jeszcze nie przesądzone, będę walczyć.




Poczytaj jeszcze dobrze. Odliczenia będą możliwe tylko kryteria mega zaostrzone.
Ps i walcz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poczytaj jeszcze dobrze. Odliczenia będą możliwe tylko kryteria mega zaostrzone.
Ps i walcz ...



Czytałam, Bajbaga to świetnie doprecyzował ( jeszcze raz dziękuję).

Wczorajsze spotkanie z panem adapterem nie doszło do skutku, coś mu wypadło. Prosiłam o przyspieszenie, ale skutek na razie niewiadomy.

Za to wczorajsze spotkanie z panem od prądu zaowocowało!!!
Pan zadzwonił dziś, że robią jutro icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

generalnie nie ma znaczenia gdzie masz skrzynkę icon_smile.gif

Przy ścianie zewnętrznej o grubości 24cm montaż na niej skrzynki gazowej, na ociepleniu, powoduje powstanie sporego mostka termicznego - to znaczy, że ściana od wewnątrz, w miejscu montażu skrzynki będzie miała znacznie niższą temperaturę. Powierzchnia ta może być, w zależności od użytego materiału ściennego, znacznie większa od samej skrzynki. Montaż skrzynki gazowej w linii ogrodzenia to wygodne i praktyczne rozwiązanie, jeśli warunki na to pozwalają. Koszt instalacji gazowej od ogrodzenia do budynku, w przypadku wykonania we własnym zakresie przez inwestra to 100 zł wykop, podsypka i zasypanie (ok. 12m dystans, okazyjnie złapana koparka - panowie kładli linię elektryczną) i koszt rury PE gazowej (kilkadziesiąt złotych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy ścianie zewnętrznej o grubości 24cm montaż na niej skrzynki gazowej, na ociepleniu, powoduje powstanie sporego mostka termicznego - to znaczy, że ściana od wewnątrz, w miejscu montażu skrzynki będzie miała znacznie niższą temperaturę. Powierzchnia ta może być, w zależności od użytego materiału ściennego, znacznie większa od samej skrzynki. Montaż skrzynki gazowej w linii ogrodzenia to wygodne i praktyczne rozwiązanie, jeśli warunki na to pozwalają. Koszt instalacji gazowej od ogrodzenia do budynku, w przypadku wykonania we własnym zakresie przez inwestra to 100 zł wykop, podsypka i zasypanie (ok. 12m dystans, okazyjnie złapana koparka - panowie kładli linię elektryczną) i koszt rury PE gazowej (kilkadziesiąt złotych).



Z uwagi na aspekty, jo których piszesz, mam mieszane uczucia co do tej skrzynki. Wymyśliłam, by ją wpakować na ścianę garażu. Pytałam w gazowni, czy mi ją osadzą tuż za prądem i nie jest to pewne, bo tam zaczyna się już granica sąsiada.
Ani on, ani ja nie mamy jeszcze ogrodzenia.Moje podanie o montaż na domu ciągle czeka na decyzję, a ja się biję z myślami, czy jednak nie stosować kolejnego pisma, że nie chcę na domu. Jak spojrzysz na adaptację terenu, zobaczysz, że droga jest wąska. Jeszcze myślałam, że jak skrzynka na domu, to taniej mnie to wyniesie, ale pan rozwiał moje wątpliwości w tym względzie, że za przyłącze stała cena, więc nie ma się o co bić, a mostków wolałabym z definicji unikać.

Irbisie, za radą Draagona mam do Ciebie inne pytanie. Chcę podłogówkę, ale na niej deski. Co o tym sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzisz, szukałem dziś tego posta, bo wczoraj mi przemknął przed oczyma, ale nie znalazłem - tyle się dzieje z Twoim udziałem, że zniknął w czeluściach przeszłości icon_wink.gif
Podłoga drewniana na ogrzewaniu podłogowym, ta tradycyjna (pamietam, że Draagon pokazywał szkic freza który służy do produkcji deski podłogowej) to chyba niezbyt szczęśliwe rozwiązanie. Po pierwsze sam montaż wymaga solidnego legara (a to wysokość pomieszczenia, wysokość drzwi, itp). Można by próbować jakiejś wariacji, gdyby to tylko tu tkwił problem (rurki ogrzewania podłogowego pod legarami, czy pomiędzy nimi??!), ale poza tym drewno dość mocno reaguje na zmiany temperatury, a co za tym idzie wilgotności - będzie się rozsychało. Montując drewnianą podłogę tradycyjnie nie raz wypychałem klinami cegły z warstwy położonej na tej samej wysokości,więc możesz sobie wyobrazić występującą tam siłę ścisku. Pomimo tego w okresie kiedy pomieszczenia się ogrzewa pokazują się szpary. Mówię tu o pomieszczeniu ogrzewanym grzejnikami. Przy ogrzewaniu umieszczonym pod podłogą zjawisko to mogło by powodować także odkształcenia samych legarów, co luzowałoby mocowanie desek. Ponadto, jak obrazowo napisał chyba Draagon, przy zastosowaniu styropianu pod ogrzewaniem i podłogi drewnianej na nim ciepło przebije się ponad drewno... ale chyba wydajność takiego ogrzewania mogła by być problematyczna - ogrzewałaby się przestrzeń pod podłogą (pomiędzy styro, a drewnem) powodując zaburzenia w sterowaniu (woda w powrocie za ciepła, pomieszczenie zbyt chłodne). To takie moje spekulacje - sam stoję przed takim wyborem, ale jednak chyba nie dam się namówić na sztuczne panele i wybiorę kafle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzisz, szukałem dziś tego posta, bo wczoraj mi przemknął przed oczyma, ale nie znalazłem - tyle się dzieje z Twoim udziałem, że zniknął w czeluściach przeszłości icon_wink.gif
Podłoga drewniana na ogrzewaniu podłogowym, ta tradycyjna (pamietam, że Draagon pokazywał szkic freza który służy do produkcji deski podłogowej) to chyba niezbyt szczęśliwe rozwiązanie. Po pierwsze sam montaż wymaga solidnego legara (a to wysokość pomieszczenia, wysokość drzwi, itp). Można by próbować jakiejś wariacji, gdyby to tylko tu tkwił problem (rurki ogrzewania podłogowego pod legarami, czy pomiędzy nimi??!), ale poza tym drewno dość mocno reaguje na zmiany temperatury, a co za tym idzie wilgotności - będzie się rozsychało. Montując drewnianą podłogę tradycyjnie nie raz wypychałem klinami cegły z warstwy położonej na tej samej wysokości,więc możesz sobie wyobrazić występującą tam siłę ścisku. Pomimo tego w okresie kiedy pomieszczenia się ogrzewa pokazują się szpary. Mówię tu o pomieszczeniu ogrzewanym grzejnikami. Przy ogrzewaniu umieszczonym pod podłogą zjawisko to mogło by powodować także odkształcenia samych legarów, co luzowałoby mocowanie desek. Ponadto, jak obrazowo napisał chyba Draagon, przy zastosowaniu styropianu pod ogrzewaniem i podłogi drewnianej na nim ciepło przebije się ponad drewno... ale chyba wydajność takiego ogrzewania mogła by być problematyczna - ogrzewałaby się przestrzeń pod podłogą (pomiędzy styro, a drewnem) powodując zaburzenia w sterowaniu (woda w powrocie za ciepła, pomieszczenie zbyt chłodne). To takie moje spekulacje - sam stoję przed takim wyborem, ale jednak chyba nie dam się namówić na sztuczne panele i wybiorę kafle...




Z moim udziałem to się dopiero zacznie dziać icon_biggrin.gif
Kafle w salonie? Jakoś niekoniecznie.
W najgorszym razie zrezygnuję z podłogówki, kafli mogę nie przełknąć. Robić coś, co nie będzie efektywne- bezsens. Mam tu na myśli to, o czym piszesz. Gdzieś słyszałam o desce warstwowej, ale jeszcze nie sprawdziłam.Moja mama ma w pokojach panele, a w kuchni i tej reszcie kafle. Zawsze ma zimniej o 1-2 stopnie niż ja. Mówię o okresie niegrzewczym. Ja bardzo źle znoszę upały, więc wtedy kafle mogłyby być przyjemne, ale ileż tych dni upalnych u nas jest? Planuję też sporo palić kominkiem.Teraz mam i lubię.

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy ścianie zewnętrznej o grubości 24cm montaż na niej skrzynki gazowej, na ociepleniu, powoduje powstanie sporego mostka termicznego - to znaczy, że ściana od wewnątrz, w miejscu montażu skrzynki będzie miała znacznie niższą temperaturę.


A tak mniej więcej wygląda to w realu jeśli chodzi o częściowe schowanie skrzynki w ociepleniu.

DSC01446.jpg


Powietrze zamknięte wewnątrz skrzynki też jest jakąś tam izolacją, niedorównującą oczywiście parametrami ocieplonej ścianie, ale też wychładzanie nie będzie takie samo jak w przypadku całkowicie odkrytego fragmentu muru.
Umieszczenie takiej skrzynki na ścianie garażu gdzie różnice w temperaturze po obu stronach przegrody są znacznie mniejsze niż w przypadku pomieszczeń ogrzewanych i z przymrużeniem oka można je przyjąć.


Cytat

Ponadto, jak obrazowo napisał chyba Draagon, przy zastosowaniu styropianu pod ogrzewaniem i podłogi drewnianej na nim ciepło przebije się ponad drewno... ale chyba wydajność takiego ogrzewania mogła by być problematyczna - ogrzewałaby się przestrzeń pod podłogą (pomiędzy styro, a drewnem) powodując zaburzenia w sterowaniu (woda w powrocie za ciepła, pomieszczenie zbyt chłodne). To takie moje spekulacje - sam stoję przed takim wyborem, ale jednak chyba nie dam się namówić na sztuczne panele i wybiorę kafle...


Chyba nie bardzo łapię.
Na grzewczym jastrychu maja być ułożone legary a dopiero na nich deski podłogowe, czy bezpośrednio na jastrychu?



Cytat

W najgorszym razie zrezygnuję z podłogówki, kafli mogę nie przełknąć. Robić coś, co nie będzie efektywne- bezsens.


Za kierunek przepływu strumienia cieplnego odpowiada opór cieplny "R" jaki stawia przegroda od dołu czy od góry (w przypadku podłogi ogrzewanej).
Jeśli opór cieplny izolacji od gruntu jest znacznie znacznie większy od tego jaki stawia wykończenie podłogi, podłogówka będzie ładnie grzała, a jedyna różnica może polegać na minimalnie większej bezwładności.
Może się też okazać że będzie potrzeba podniesienia temperatury zasilania o 2-5K w stosunku do wykończenia ceramicznego.
Ale tu już będzie miało też znaczenie zapotrzebowanie domu na ciepło.
Innymi sowy, im mniejsze straty przez przegrody zewnętrzne tym strumień ciepła jaki musi oddać podłogówka mniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak mniej więcej wygląda to w realu jeśli chodzi o częściowe schowanie skrzynki w ociepleniu.
[attachment=17983:IMAG0085.jpg]
Powietrze zamknięte wewnątrz skrzynki też jest jakąś tam izolacją, niedorównującą oczywiście parametrami ocieplonej ścianie, ale też wychładzanie nie będzie takie samo jak w przypadku całkowicie odkrytego fragmentu muru.
Umieszczenie takiej skrzynki na ścianie garażu gdzie różnice w temperaturze po obu stronach przegrody są znacznie mniejsze niż w przypadku pomieszczeń ogrzewanych i z przymrużeniem oka można je przyjąć.



Chyba nie bardzo łapię.
Na grzewczym jastrychu maja być ułożone legary a dopiero na nich deski podłogowe, czy bezpośrednio na jastrychu?




Za kierunek przepływu strumienia cieplnego odpowiada opór cieplny "R" jaki stawia przegroda od dołu czy od góry (w przypadku podłogi ogrzewanej).
Jeśli opór cieplny izolacji od gruntu jest znacznie znacznie większy od tego jaki stawia wykończenie podłogi, podłogówka będzie ładnie grzała, a jedyna różnica może polegać na minimalnie większej bezwładności.
Może się też okazać że będzie potrzeba podniesienia temperatury zasilania o 2-5K w stosunku do wykończenia ceramicznego.
Ale tu już będzie miało też znaczenie zapotrzebowanie domu na ciepło.
Innymi sowy, im mniejsze straty przez przegrody zewnętrzne tym strumień ciepła jaki musi oddać podłogówka mniejszy.

 


I jeszcze się podciągnę z fizyki icon_smile.gif, za którą oględnie mówiąc nie przepadałam, a z której to musiałam kiedyś zdać traaaagiczny dla mnie egzamin, z którego nic poza satysfakcją nie wyniknęło, bo zmieniłam kierunek edukacji.
Jani to , o czym teraz piszesz, jest dla mnie jasne. Nie wiem natomiast, czy da się z większym sensem ułożyć na podłogówce jakieś deski, żeby bezwładność nie była dobijająca i żeby desek diabli nie wynieśli po paru sezonach grzewczych.

A skrzynkę gazową znalazłeś elegancką icon_smile.gif, bardziej mi się podoba od tej Bobiczkowej .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak mniej więcej wygląda to w realu jeśli chodzi o częściowe schowanie skrzynki w ociepleniu.
[attachment=17983:IMAG0085.jpg]
Powietrze zamknięte wewnątrz skrzynki też jest jakąś tam izolacją, niedorównującą oczywiście parametrami ocieplonej ścianie, ale też wychładzanie nie będzie takie samo jak w przypadku całkowicie odkrytego fragmentu muru.
Umieszczenie takiej skrzynki na ścianie garażu gdzie różnice w temperaturze po obu stronach przegrody są znacznie mniejsze niż w przypadku pomieszczeń ogrzewanych i z przymrużeniem oka można je przyjąć.

U nas zabudowanie tej rury zasilającej do licznika by nie przeszło przy odbiorze. A te 10 otworów wentylacyjnych w skrzynce to dodatkowa izolacja icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jani to , o czym teraz piszesz jest dla mnie jasne. Nie wiem natomiast, czy da się z większym sensem ułożyć na podłogówce jakieś deski, żeby bezwładność nie była dobijająca i żeby desek diabli nie wynieśli po paru sezonach grzewczych.

A skrzynkę gazową znalazłeś elegancką icon_smile.gif, bardziej mi się podoba od tej Bobiczkowej .


Prędzej Ci te deski zwierzaki załatwią niż diabli wezmą icon_biggrin.gif

A skrzynka ta sama co Bobiczka, tylko ta jest schowana częściowo w izolacji.
Chyba że chodzi o kobiece podejście do tematu... czyli jej kolor icon_biggrin.gif

A kolory są takie do wyboru


Zresztą w dzisiejszych czasach nawet design skrzynki gazowej można dostosować do stylu domu/elewacji





Cytat

A te 10 otworów wentylacyjnych w skrzynce to dodatkowa izolacja icon_smile.gif


Dodatkowa dla nieosłoniętej ściany, a ogólnie jakaś tam.
Uprasza się o czytanie ze zrozumieniem icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Umieszczenie takiej skrzynki na ścianie garażu gdzie różnice w temperaturze po obu stronach przegrody są znacznie mniejsze niż w przypadku pomieszczeń ogrzewanych i z przymrużeniem oka można je przyjąć.


Baszka błyskawicznie zareagowała - to rozwiązanie do przyjęcia!

Cytat

Chyba nie bardzo łapię.
Na grzewczym jastrychu maja być ułożone legary a dopiero na nich deski podłogowe, czy bezpośrednio na jastrychu?

Jak chciałbyś przeprowadzić montaż podłogi bez legarów bezpośrednio na jastrychu?
Można by próbować ogrzewanie rozmieścić w świetle legarów, ale chyba nikt tego nie próbował jeszcze icon_smile.gif

Cytat

Za kierunek przepływu strumienia cieplnego odpowiada opór cieplny "R" jaki stawia przegroda od dołu czy od góry (w przypadku podłogi ogrzewanej).
Jeśli opór cieplny izolacji od gruntu jest znacznie znacznie większy od tego jaki stawia wykończenie podłogi, podłogówka będzie ładnie grzała, a jedyna różnica może polegać na minimalnie większej bezwładności.
Może się też okazać że będzie potrzeba podniesienia temperatury zasilania o 2-5K w stosunku do wykończenia ceramicznego.


Więc mamy jastrych, legary i deski. Pomiędzy legarami jakaś pustka, czy też proponowałbyś ją wypełnić czymś?
Rozwinięcie przewodów ogrzewania musiałoby uwzględnić rozstaw legarów, aby nie grzać ich bezpośrednio... ale i tak powietrze w pustce nagrzeje się pierwsze i później długo jeszcze nic innego (a raczej legary i deski) i dopiero ciepło będzie przekazywane do ogrzania pomieszczenia. Zmiany temperatury będą powodowały zawsze znaczne odkształcenia legarów i desek - chyba, że byłoby to drewno specjalnie wysortowane, w miarę jednolite i odpowiednio przygotowane... a to już znacznie podnosi cenę takiego rozwiązania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwykłe dechy wymagają legarów jako konstrukcji nośnej, ale w przypadku ogrzewania podłogowego, obojętnie czy elektrycznego czy wodnego, stosuje się deski warstwowe (klejone) i można je kłaść na dwa sposoby... w systemie pływającym lub klejowym.
Oba wymagają przystosowania podłoża czy to z podkładu z tektury falistej w przypadku podłogi pływającej czy też podkładu gruntującego i kleju elastycznego w przypadku klejenia desek do podłoża.
Zresztą te same wymagania tyczą się parkietu, czy mozaiki.
Jak to powinno być prawidłowo wykonane i jakie wymagania powinny być spełnione przy montażu można przeczytać w instrukcji montażu konkretnego producenta.

W każdym razie o żadnej pustce powietrznej przenoszącej? strumień ciepła od jastrychu grzewczego w kierunku desek nie ma mowy. Dechy są grzane bezpośrednio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwykłe dechy wymagają legarów jako konstrukcji nośnej, ale w przypadku ogrzewania podłogowego [...], stosuje się deski warstwowe (klejone) i można je kłaść na dwa sposoby... w systemie pływającym lub klejowym. W każdym razie o żadnej pustce powietrznej przenoszącej? strumień ciepła od jastrychu grzewczego w kierunku desek nie ma mowy. Dechy są grzane bezpośrednio.


I teraz wszystko jasne - może ja źle zrozumiałem, ale wydawało mi się, że Baszka z Draagonem rozmawiała o naturalnych dechach na ogrzewanej podłodze właśnie. Początek dyskusji jest chyba u Solange ...(?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I teraz wszystko jasne - może ja źle zrozumiałem, ale wydawało mi się, że Baszka z Draagonem rozmawiała o naturalnych dechach na ogrzewanej podłodze właśnie. Początek dyskusji jest chyba u Solange ...(?)




Dobrze Ci się wydawało, Dragoon pisał o dechach. Skądinąd wiem, że na podłogówkę kładzie się takie warstwowe, o którch pisze Jani. Tak czy siak na podłodze marzy mi się drewno.

Chcę kafle w wiatrołapie i łazienkach, a co do reszty podłóg to nie jestem taka pewna. Teraz i w przedpokoju właściwym, i w kuchni mam deski.Kafle:łazienka i wiatrołap. I nie narzekam. Argument, że łatwo utrzymać czystość nie przekonuje mnie, bo myje się zarówno deski jak i płytki. Ważnym jest dla mnie,by utrzymanie domu było tanie, czyli bym nie musiała na przykład włączać ogrzewania w maju, który będzie mokry i zimny, a bezwładność...
Z drugiej strony nie wiem, czy jest sens robić podłogówkę, skoro w sypialni nie będę z niej pewnie korzystała, jako że sypiam w "lodówce". Może jednak ekonomiczniej pod każdym względem byłoby zrobić klasyczne grzejniki, które i zajmują miejsce, i urody nie przydają pomieszczeniu, ale coś za coś.



Cytat

Prędzej Ci te deski zwierzaki załatwią niż diabli wezmą icon_biggrin.gif

A skrzynka ta sama co Bobiczka, tylko ta jest schowana częściowo w izolacji.
Chyba że chodzi o kobiece podejście do tematu... czyli jej kolor icon_biggrin.gif

A kolory są takie do wyboru


Zresztą w dzisiejszych czasach nawet design skrzynki gazowej można dostosować do stylu domu/elewacji






Piękne przykłady Jani, dziękuję.

Oczywiście, że chodzi o kobiecy aspekt, jakżeby inaczej? icon_wink.gif Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chcę kafle w wiatrołapie i łazienkach, a co do reszty podłóg to nie jestem taka pewna. Teraz i w przedpokoju właściwym, i w kuchni mam deski. Kafle: łazienka i wiatrołap. I nie narzekam. Argument, że łatwo utrzymać czystość nie przekonuje mnie, bo myje się zarówno deski jak i płytki. Ważnym jest dla mnie, by utrzymanie domu było tanie, czyli bym nie musiała na przykład włączać ogrzewania w maju, który będzie mokry i zimny


U mnie decydująca jest kwestia czworonogów - czystość i trwałość podłóg z drewna byłaby problematyczna, choć teraz mam je wszędzie, za wyjątkiem wiatrołapu, łazienki i połowy kuchni. Właściwe ocieplenie budynku jako całości załatwi problem zimnych i mokrych miesięcy przy położeniu płytek na podłogach, a w sypialniach planuję tylko awaryjne grzejniki konwekcyjne, elektryczne.

Cytat

Z drugiej strony nie wiem, czy jest sens robić podłogówkę, skoro w sypialni nie będę z niej pewnie korzystała, jako że sypiam w "lodówce".


Mnie nie przekonuje to, że grzejniki nie wyglądają ciekawie i zajmują miejsce, tylko to, że ogrzewanie podłogowe jest niskotemperaturowe. Mówisz, że sypiasz w "lodówce", to ja musiałbym napisać o kriokomorze :mroz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie decydująca jest kwestia czworonogów - czystość i trwałość podłóg z drewna byłaby problematyczna, choć teraz mam je wszędzie, za wyjątkiem wiatrołapu, łazienki i połowy kuchni. Właściwe ocieplenie budynku jako całości załatwi problem zimnych i mokrych miesięcy przy położeniu płytek na podłogach, a w sypialniach planuję tylko awaryjne grzejniki konwekcyjne, elektryczne.


Mnie nie przekonuje to, że grzejniki nie wyglądają ciekawie i zajmują miejsce, tylko to, że ogrzewanie podłogowe jest niskotemperaturowe. Mówisz, że sypiasz w "lodówce", to ja musiałbym napisać o kriokomorze :mroz:



Z grzejnikami nie chodzi nawet o to, jak wyglądają, ale o to, że zajmują miejsce. W projekcie mam okna balkonowe
i raczej je zostawię, co najwyżej zrobię na wysokość 0,5 m nad podłogą.Będzie zatem problem z rozmieszczeniem
grzejników. Pokoje nie są wielkie.

Wiem, że kudłacze to obciążenie dla podłóg. Mam deski sosnowe i do dziś ślady pazurów suni doga de Bordeaux.
Teraz mam znacznie mniejszego i lżejszego kudłacza. Jest jeszcze kot, ale on uwalnia ekspresję na komplecie wypoczynkowym icon_smile.gif.

Prądem grzać nie chcę, droga eksploatacja.

Kriokomora powiadasz-hmm. Sypiam w dodatniej, około 10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...