Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Draagon

Uczestnik
  • Posty

    2929
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    18

Reputacja

124 Dobry doradca

O Draagon

  • Ranga
    Przemek kto chce ten wie 51-6-14-0-9-20--00000000
  • Urodziny 18.09.1977

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    222
  1. Instalacja z kotłownią po za domem

    Odpowiedzi Pyt 1. - Możesz - 1 cal stalowy + pompa obiegowa Pyt. 2 - Możesz dać 1 pompę w kotłowni Pyt. 3 - tu bym dał "na wszelki wypadek" Pyt. 4 - Zbiornik wyrównawczy w domu na stryszku + odpływ do kanalizacji - ale to spora odległość i może nie wystarczyć by piec zdążył zbić temperaturę - bo rozumiem, że na paliwo stałe - ja bym w takim wypadku dołożył bufor ciepła do niego przy takiej odległości by robił za sprzęgło hydrauliczne. Pytasz się czy więcej będziesz palił - 15m idzie ci gruntem - tak czy siak będziesz miał straty, - nad pexem bym się zastanowił - bo się wygina powyżej 80'C
  2. Wydajny sprzęt

    heblowanie - jedź do stolarni 5zł/m2 malowanie - hmm zależy czym chcesz pomalować
  3. Powiedz szczerze jak daleko masz do sieci energetycznej ? Jeżeli blisko - to wybij sobie z głowy "EKO" Zamów sobie z zakładu energetycznego prąd 1kW - zabezpieczenie masz 6A - spokojnie ci pociągnie czajnik 1000W a koszt miesięczny za prąd masz w kwocie 6 zł + zużycie. Za zaoszczędzone pieniądze z "EKO" kup sobie sprzęt A++ i ciesz się życiem a nie serwisowaniem zużytych akumulatorów, zaśniedziałych styków czy zablokowanych turbin ( HAVT lub VAWT ) (Żeby nie było, że Cię nie rozumiem - ja mam wzmocniony strop z myślą o turbinie wiatrowej 15kW - ale na razie to nie ma najmniejszego sensu )
  4. I za to Cię lubię - ja wędzarnię serów stawiam i na poważnie za koziarnię się wziąłem Będą z Nas jeszcze ludzie Wystarczy jak zrobisz - 50 cm poniżej poziomu gruntu - tak bezpośrednio - to ty za wysoki nie jesteś na tym wózku to nie potrzebujesz tych 2,2m więc nie musisz iść na wysokość a możesz iść na szerokość. Piwniczka w twoim wypadku jak znalazł. Chyba, że myślisz o sali do degustacji - ale po co to komu ( PS. Dzisiaj "znalazłem" sąsiada na budowie w pozycji horyzontalnej - aż się ze śmiechu zwinąłem jak biedny na styropianie po degustacji "odpoczywał" )
  5. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    aru bez urazy, ale nie znasz mnie ani ja Ciebie więc proszę Cię nie wypowiadaj się na temat co widziałem a czego nie widziałem. Nie będę się powtarzał, co miałem do powiedzenia w tej kwestii to napisałem a resztę czas pokaże.
  6. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    Jak żyję nie widziałem by belki nie były ze sobą przewiązane a TU bardzo dobrze widać, że belka jest tylko oparta a nie przewiązana. tzn dolne pręty nie są powiązane z dolnymi a górne z górnymi. To samo tyczy się słupa żelbetowego - pręty z niego wychodzą na sztorc - w żadnym punkcie nie są przewiązane z belką. Nie sądzę by w gotowym projekcie trafiły się takie babole konstrukcyjne. A nawet jeśliby się trafiły to wykonawca też powinien myśleć i wszelkie niejasności wyjaśniać z inwestorem albo kierownikiem budowy. Cała nadzieja jest w tym, że są braki w dokumentacji fotograficznej i wykonawca jednak zrobił jak należy, a zdjęcia przedstawiają tylko rozpoczęte prace zbrojarskie. Zobaczymy za 28 dni
  7. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    No ja **** ( sam się wygwiazdkuję ) na podstawie 1 zdjęcia W punktach: 1) Wystające belki ( nie żadne tam kur.. górne belki ) - wystają gdyż za wysoko zaszalowali i nie zrobili wcięcia na murze dlatego pręty są wygięte i belka poprzeczna od schodów wystaje bo nie mieli jej już jak opuścić. Tam gdzie zielona linia oparte na murze jest ok - a potem się jebło, może nawet szalunek na samej ścianie oparli - liczyli, że beton zakryje ale nie przeszło i widać żeberka i schodki też trzeba będzie o te 3-4mm podnieść na każdym stopniu 2) Różnica w wysokościach pomiędzy belkami - u góry zdjęcia zrobili dobrze a u dołu i schody patrz pkt 1 3) Brak powiązań z wieńcem - wsadzone a nic przewiązane 4) Całe zbrojenie leży na deskach 5) Brak wypuszczonego zbrojenia na schody monolityczne Ale tak jak pisałem - może chociaż dystanse dali , może coś poprawili bo pręty do przewiązania górnego wieńca są a na tym zdjęciu ich nie ma, więc tylko sobie gdybam i radzę komisyjnie szalunki ściągać - zwłaszcza, że słup żelbetowy był zalewany razem ze stropem. A z tego co widać na zdjęciu belka nośna nie jest przewiązana ze słupem.
  8. 2017

    Prace wykonane w 2017
  9. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    Nikt niczego nie podpala. Tak jak wspomniane - nikt tutaj nie widział efektu finalnego tuż przed betonowaniem. Może niedoróbki ze zdjęć zostały dopięte na tip top czego inwestorowi szczerze życzę. Ja mogę tylko sugerować, na miejscu nie byłem, wszystkiego nie widziałem. Ale w teorię o belce odwróconej przy klatce schodowej nie bardzo wierzę - jakby wykonawca był solidny to po 5 godzinach mógł spokojnie nadlać wystające belki. Szalunek na schody sugeruje, że schody mogły być zbrojone i wylewane łącznie ze stropem, ale na pewno nie sugeruje elementów do wykonania w późniejszym terminie ( np drewnianych ) tego na zdjęciach nie widać, więc w chwili obecnej równie dobrze mogę wróżyć z fusów. Dlatego tylko zwracam uwagę by sprawdził stan stropu od razu po rozszalowaniu.
  10. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    Może doszalowali i dozbroili później. U Mnie schody były wylewane później a pręty i podparcie było zostawione
  11. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    Akurat na tym "filmiku" widać podkładki - to te "czarne korony" pod zbrojeniem - mają za zadanie właśnie odsunąć pręty tak by beton mógł go opatulić. Może być też tak, że może łomem/rabką przy samym betonowaniu podnosił i potrząsał ktoś to zbrojenie ale jak dla mnie to mało realne - no nic - za miesiąc się okaże - tylko niech nic ci nie murują na tym teraz !! ani nie stawiają. Jak okaże się, że od dupy strony zrobione to niech skuwają wszystko - stal odzyskasz - gruz betonowy dasz w ogrodzenie lub jako utwardzenie na podjazd. Wiem, że brzmi to strasznie i możesz być tym faktem załamany ale tu chodzi o twoje życie i rodziny oraz odpowiedzialność karną kierownika budowy i właściciela firmy. Spokojnie, rzeczowo i będzie dobrze Ważne, że masz dokumentację zdjęciową - przynajmniej to ustrzegło Cię przed brnięciem w dalsze tarapaty.
  12. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    No nic - teraz to już musztarda po obiedzie - może podnieśli tuż przed zalaniem. Ale radziłbym koniecznie byś był obecny w trakcie zdejmowania szalunków po 28 dniach jak zobaczysz pręty na wierzchu to już będziesz wiedział o czym pisaliśmy. A dlaczego sugeruję byś był obecny ?? bo wezmą wiaderko z zaprawą i zachlapią tak byś nie widział. A jak Cię nie ma to kogoś z rodziny poproś, chyba że masz zaufanie do kierownika budowy.
  13. po wylaniu stropu wystające zbrojenie

    Na 95% jestem przekonany, że rypli się przy szalowaniu i dali "górą" - jak najszybciej zaszalować i nadlać - o ile nie minął czas wiązania - ale kierownika bym poinformował. Jednak bardziej mnie martwi, że zbrojenie leży na szalunkach - czy były dawane jakieś podkładki pod zbrojenie ? Może to kwestia perspektywy ale ja tam 3 cm pomiędzy deskami a zbrojeniem nie widzę. Krótko - czy te zdjęcia były robione tuż przed zalaniem czy np dzień wcześniej i zbrojenie jednak przed betonowaniem było podniesione na dystansach ?
  14. Brak wody w domu - hydrofor ???"buczy"

    Wiesz mhtyl najgorsze w tym wszystkim jest to, że bez znaczenia czy pompę kupujesz za 500 zł czy za 5000 zł. Do takiej kwoty wszystkie mają "wzmocniony plastik" Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać
  15. Brak wody w domu - hydrofor ???"buczy"

    Godzinę temu skończyłem montaż. Powiem szczerze, że jakość wykonania pompy i obsługa jej pozostawia "wiele pytań" Śruby trzymały normalnie ale nie wytrzymał korpus części hydraulicznej ale jak miały się trzymać 11 kg na takich śrubeczkach To u góry to już nówka Mocowanie jej wzmocniłem takim cudeńkiem A tak wygląda wzmocniony plastik po 26 miesiącach Powiem tylko tyle. Taniej opłaca się kupić cały korpus hydrauliczny niż 2 elementy tego wałka i obudowa - różnica w cenie 60 złotych. Za całość z kurierem zapłaciłem 241 zł. Włącznik ciśnieniowy uszczelniłem silikonem. Wszystko działa jak ta lala a nawet lepiej. Ale gdzie ten mosiądz co kiedyś w pompach montowali ?