Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Draagon

Uczestnik
  • Posty

    2770
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    16

Reputacja

107 Dobry doradca

2 obserwujących

O Draagon

  • Ranga
    Przemek
  • Urodziny 18.09.1977

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    189
  1. Pezet to podpada pod paragrafy a konkretnie przynajmniej 5- w moim przypadku napisałem "Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa" - suka miała obrożę na szyi i nic nie wskazuje na to, że się zerwała - tylko została umyślnie spuszczona z łańcucha, a że strata ok 1600 zł i jeszcze muszę zapłacić za utylizację bo koza była kolczykowana ,to w tym przypadku wyczerpuje to znamiona przestępstwa z art. 288 kk. Inna kwestia, to że Policji się nie chce bo zaburza to statystykę. Ale obecnie mnie to wali i nie popuszczę. Co do zatłuczenia psa - to już nie o to chodzi, że ma pies ograniczonego umysłowo właściciela. Ale jak ja mam się bronić przed psem który zagryzł dorosłą kozę 2x większą od mojej córki ? Zastanawiam się czy mogę wystąpić o pozwolenie na broń.
  2. Proszę redakcję o wyłączenie "Każdy może zobaczyć ten album" - mam domyślnie zaznaczone włączone - ale odznaczyć nie idzie. Nie mam zamiaru bezsensownie rozgłaszać wszem i wobec co się u mnie wydarzyło I pisać nie idzie przez tą "Ą" ąąąą - akurat tutaj mogę a w swoim dzienniku nie.
  3. Jak widać z nerwów spać nie mogę. Solange masz absolutną rację. To przykre jak ludzie ulegają modzie na posiadanie pieska. Nikt się nie zastanowi dlaczego np Labrador jest świetnym psem przewodnikiem. Przyjmie do wiadomości tylko to, że się opiekuje swoim Panem - a opiekuje się bo uwielbia mieć wyznaczone zadania - jak ich nie ma to sam sobie znajdzie- a potem rozpacz bo meble poniszczone lub ogródek zryty. To samo tyczy się Hasky - nikt się nie zastanowi dlaczego był dobrym psem do ciężkich zadań.. Szkoda psa, że ma idiotę za właściciela. Nic - dzisiaj jadę na komisariat zrobić rozróbę - jak mi słowem wspomną o umorzeniu to pójdzie artykuł z powyższymi zdjęciami do lokalnej gazety.
  4. Zgłosiłem - sporządzili notatkę - jako że właściciel nieznany... sam znasz resztę.
  5. No niestety. Z optymizmem u mnie krucho. Dzisiaj dwa psy przecisnęły się pod panelem ogrodzeniowym koziarni i zagryzły ciężarną kozę i 3 miesięczne koźlęta. Taki widok zastałem po złapaniu jednego z psów. Nie mam zamiaru siać grozy .Wrażliwi niech nie otwierają. Ale ja dzięki niefrasobliwości właścicieli psów muszę takie widoki oglądać - zdjęć zagryzionych koźląt nie wstawiam. Poniżej "tylko" dorosła koza, która za 3 tygodnie miała wydać na świat potomstwo. Dodam tylko że to 2 sytuacja w ciągu 6 miesięcy - wtedy kozę zagryzły na pastwisku. Widok 1 Widok 2 A to jeden ze sprawców ujęty na gorącym uczynku jak z koziarni wybiegał. Niewinne spojrzenie prawda ? To chciałbym Wam drodzy właściciele psów uświadomić, że jedno z 3 zagryzionych koźląt znajduje się na tym zdjęciu. I jest moim avatarem... Dlatego z tego miejsca apeluję - Nie puszczajcie psów luzem by się wybiegały po okolicy. Ja wiem, że Wam się wydaje, że co pies co najwyżej na suczki wyskoczy, lub was co najwyżej nerwy biorą bo suczka poszła się puszczać a miała posesji pilnować .. Ale jak widać na powyższych zdjęciach ta suczka znalazła sobie lepszą rozrywkę.
  6. Się tak nie stresuj - oszczędzaj siły na wykończeniówkę. Jakby co to zapraszam do siebie na kieliszek małego co nie co Z dalekiego łódzkiego łatwiej z dystansem będzie ci spojrzeć na to "wszystko" Więc głowa do góry - na budowie świat się nie kończy
  7. Jakbym wiedział o co pytać to bym nie pytał Dom ma 7 grzejników o łącznej mocy 7400W i 60m2 podłogówki Wyliczenia zrobione naprędce - mogą być z księżyca wzięte ale tak to sobie kombinuję. Czyli by podgrzać 1000 litrów potrzebuję około 20 kg suchego drewna ? Czyli przy cenie 200 zł/mp jesionu wychodzi mi 5,45 zł/ 1 grzanie Węgiel kamienny 800zł/tona = 5 zł/1 grzanie Prąd grzałka 3000W = taryfa nocna 9,23 zł ( wychodzi 16h grzania na zbiornik więc kwestia czysto teoretyczna -faktycznie odpada ) A taki zbiornik uwzględniając 50% mocy podłogówki da około 5h "oszczędności" czasu w grzaniu. Więc bez sensu. W takim razie już wiem jakie zadać pytania. 1) Jaka alternatywa dla palnika na pellet tak do 5 tys zł ? Może się mylę ale ten palnik w cenie 3900 jest przeszacowany - chyba, że mam nie aktualne ceny i można go kupić taniej. 2) Wady palenia pelletem ? Żeby wiedzieć czy pellet jest dobry trzeba go spalić.. Czy pellet bardziej niszczy kominy niż spalanie węgla ?
  8. Baszka - a masz piwnicę ? Jak nie masz to nie rób grzejnika w garażu - Ty przy aucie grzebać nie będziesz - a wygarnianie błota pośniegowego z posadzki.. będziesz miała inne obowiązki by sobie jeszcze życie utrudniać.
  9. Witam I proszę o poradę. Mianowicie późno wracam do domu i w śmieciuchu (Uni Pro 18kw) ciężko idzie ogrzać chałupę rozpalając wieczorem. Więc mam 2 opcje do wyboru. 1) Palnik na pellet - koszt ok 3900 zł 2) Bufor - według strony ciepłowłaściwe minimum 2100 litrów a najlepiej 4 tys litrów wody - koszt takiego 2 tys litrów to ok 6300 zł. No i tak - pelletem się nie opłaca ale jest wygoda - obok pieca zmieści mi się zbiornik 310 litrów - potrzeba tylko drzwiczki zmodyfikować. Ale nie wiem jak to wyjdzie w stosunku rocznym i podobno pellet kominy rozwala ( wilgoć) Bufor wymaga przeróbki instalacji ( ok 1000 zł ) no i miejsca. Za przemawia możliwość dołożenia później solarów no i podobno da się drewnem dogrzać go. pytanko - ile taki bufor potrzebował by palenia drewnem w 18kw śmieciuchu by był "naładowany" ? Czy ktoś wie gdzie go w ogóle można kupić w sensownej cenie ? Aluminiowy 2 tys litrów na olx można kupić za 1,5 tys zł. - ale nie zmieści mi się we wnęce pod schodami. Możecie coś doradzić ?
  10. Chyba mogę już napisać ile u Mnie: Pow całkowita ( bez poddasza): 2,66 zł/m2 Pow. użytkowa: 3,97 zł/m2 A rachunek za mieszkanie 39 m2 dzięki któremu podjąłem decyzję o budowie domu: 39m2 ( w tym balkon 2m2) - 16,66 zł/m2 Z tymi argumentami pozwolę się nie zgodzić: 1) Dojazdy samochodem - mieszkam prawie 20km dalej od miejsca pracy - i dojeżdżam szybciej niż gdy stałem w miejskich korkach - różnica tylko w stanie licznika w aucie - paliwo bez zmian. 2) Trochę dziwna okolica - chyba że Bieszczady - ja więcej pomocy sąsiedzkiej uzyskałem na budowie niż przez cały żywot w mieście, chyba że opieka nad dzieckiem - ale to też nie to, bo teraz jak dzieciaki przychodzą to się nawet tego nie odczuwa jak latają po podwórku.
  11. majonez w twoim przypadku najdroższa będzie niestety działka. I zamiast projektu bym się na początku na niej skupił. Będziesz miał działkę to projekt się dobierze do kształtu działki. Nie wiem w której części Łodzi pracujesz i jak zamierzasz długo w tej samej okolicy pracować ale na twoim miejscu dysponując takim budżetem rozejrzał się przynajmniej 10-50km od Łodzi. W bezpośredniej mojej okolicy działki są po 20 zł/m2 a ja od siebie do Portu Łódź (61km) jadę obecnie 50 minut więc szybciej niż np z okolic M-1 :). Za to np na Pojezierską jak bym zjeżdżał z A-1 na brzezińską to już trwa to 1,5h. A na Pojezierskiej działki rok temu po 200zł/m2 sprzedawali.. Różnica godziny w dojeździe do miejsca pracy i 100tys w cenie działki jak dla Mnie byłaby kwestią dość istotną. Więc najpierw szukaj działki w okolicach tras S-14 /A-1 nawet w odległości 50km. Czyli nawet okolice Zduńskiej Woli i Piotrkowa Mógłbyś jeszcze rozważyć okolice osiedla "Zdrowie" czy "Rudzka Góra" czy coś do remontu byś tam nie znalazł. Będzie działka, będą media to budowa takiego domu to już pikuś. Spokojnie to ogarniesz.
  12. Jest - to się nazywa tartak obwoźny -ale mała ilość odpadów mnie zaskoczyła jak na tartak