Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Draagon

Uczestnik
  • Posty

    2787
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    16

Reputacja

110 Dobry doradca

2 obserwujących

O Draagon

  • Ranga
    Przemek
  • Urodziny 18.09.1977

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    231
  1. Z albumu wnętrza

    Meble z giełdy staroci
  2. No i co to ma do rzeczy, że mieszkasz sam ? Korwin Mikke się znalazł wśród dekoratorów wnętrz. Ja zestaw 3+2+1 z lampą kupiłem na giełdzie staroci
  3. Tam gdzie pierzesz - targać mokre ubrania do suszarni - masakra jakaś - a pralnia gdzie chcesz - aczkolwiek im bliżej łazienki tym lepiej
  4. Elfir no zgoda - ale mieszkać tam całe życie.. to nie stany Jednak bym wolał domki holenderskie Abstrahując od tych dywagacji - autor tematu ma 13x więcej odłożone niż ja rozpoczynjąc budowę
  5. A nic Ci nie przysługuje - ale możesz rękojmię złożyć - ciesz się, że ci wymieniają
  6. Baszka co to za drewno na taras dajesz ? Ja bym nie wkopywał tego w ziemię - przegnije ci na wysokości gruntu +/- 15cm. Ja sosnę opaliłem osmołowałem i po 5 latach próchno... Podbetonuj fundament na 80cm, połóż bloczki betonowe i do tych bloczków daj te kotwy dopiero.
  7. Ekonomicznie - do mieszania i małych wierceń wiertarka "noname" za 40-60 zł z marketu moc do 600-750W - wiaderko zrobi Na budowę.. to ja jednak bym kupił jakąś biedronkową/lidl/aldi max 200 zł i 2000W masz 3 lata gwarancji. Mam boscha niebieskiego obecnie i jest luks ale jak coś się stanie to serwis 30 dni - a niech ci się to stanie na początku urlopu..
  8. To właściwie najsensowniej będzie ją po prostu ogrodzić z 5m zapasem na wjazd coby później sprzęt budowlany miał możliwość manewrowania. Z drugiej strony - nie wiem ile masz miejsca - ale jak nie dużo to nie ma sensu sadzić choinek bo przy budowie domu je zniszczysz. Mojej żonie wywrotka 6 magnoli przejechała o sosenkę ominęła - ale tak to jest jak się nie słucha..
  9. Dokładnie tak jak Buster pisze. Z tym, że podobno już nie "grosze" ( ja za swoją mapę w 2009r płaciłem ok 30 zł ) Pozwoleń nie potrzebujesz - tylko ustalasz warunki z wodociągami i zakładem energetycznym. Jak podjęłaś decyzję o budowie to prąd możesz już załatwiać - u mnie 2 lata to trwało.
  10. Możesz iść do gminy i dowiedzieć się o Warunki Zabudowy - co możesz tam postawić. Prądu nie załatwiaj - bo od skrzynki będziesz płacić - chyba, że 1 kW zabezpieczenie to ok 6 zł/mc Na lampkę do oświetlenia pikniku przy choinkach wystarczy. Co do asfaltu - ostatnio u Mnie w gminie dziadkowi asfalt położyli "tylko" 45 lat na to czekał
  11. Tylko czas wydruku.. impreza z poprawinami się skończy zanim kieliszek wydrukujesz
  12. No to przed domem Tylko nie wiem czy cena nie adekwatna do zawartości opakowania
  13. Solange a Ty będziesz miała studnię ? Ja mam odżelazacz i zmiękczacz 2 w 1 o ile mnie pamięć nie myli to cena z montażem ok 6 tys. Ja wybrałem opcję bez montażu (ku..wa wielki montaż doprowadzenie wody do i z.. + odpływ popłuczyn ) i zapłaciłem coś ok 3 tys. Woda jest miękka i "przezroczysta" Co się zaś tyczy kobiet. Dzisiaj w pracy akurat rozmawiałem na temat budowy domu z koleżanką - nie dość że ładna, to jeszcze inteligentna( o matko - łatwiej o św. graal albo choćby brzydką feministkę), a odpowiada za konstrukcje stalowe hal... I mi właśnie opowiadała historię jak dachówkę kupowała - patrz twój hydraulik - tylko że kulturalnie pyskata, to sprowadziła gostka na ziemię A i jeszcze dodam - patrzę na twój garaż a tam nie ma odpływu z błota pośniegowego ??? Nie chcesz mieć ? Osobiście nie polecam - zrobiłem sobie w kotłowni takie cuś ale mi wali z tego ( brak syfonu ) i muszę wodą z mydlinami zalewać mimo, że odpowietrznik 2m dalej. Albo skuję wylewkę i poprawię albo zaślepię.. Z drugiej strony wygarniać wodę z garażu zimą... brrr
  14. No niestety - tak jak animus pisze - lepiej popruć chudziaka - możesz jeszcze między kominem a ścianą po ścianie łazienki pociągnąć - ale raz, że nieestetycznie a dwa szybciej i taniej i o zgrozo lepiej ( jednak się da taniej, lepiej i szybciej )jednak po chudziaku pociągnąć - gorzej jakbyś miała już płytki - a tak to pikuś