Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

33 minuty temu, solange63 napisał:

I absolutnie nie zmienia to faktu, że blat laminowany to najtańsza (czyt. najtandetniejsza) opcja, a Wy rozprawiacie jakby to było jakieś perpetuum mobile.

Ale moje pierogi prezentują się tak samo na laminacie jak i na granicie :icon_razz: :icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Buster napisał:

Ale moje pierogi prezentują się tak samo na laminacie jak i na granicie :icon_razz: :icon_mrgreen:

Ja myślę, że Twoje pierogi prezentują się cudnie, niezależnie od tego na czym spoczywają :D  

 

Lubię pierogi. Wciągnęłabym takie z kaszą gryczaną i twarogiem :cook2:

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, solange63 napisał:

Lubię pierogi. Wciągnęłabym takie z kaszą gryczaną i twarogiem 

Te są z czymś innym ale Twoje ulubione też robiłem ,tylko że raczej z serem typu feta :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Baszka napisał:

Taaak, oczywiście. Z drugiej strony będzie stał ten misio, co na filmiku i przytrzyma ten kit animusowy, by się nie wciskał głębiej :D. Jakie to proste :D.

Animus Ci ładnie wyklarował jak to zrobić po kolei, ale faktycznie nie napisał co dać z drugiej strony "by się nie wciskał głębiej" ten kit. Możesz od strony ziemi dać np. glinę albo włożyć paski sklejki, dykty, blaszki czy cokolwiek innego żeby ten kit nie uciekał. Z drugiej strony jak było widać na filmie, powinno się go przygotować o takiej konsystencji żeby się nie rozpływał, więc raczej nie będzie kłopotu z rozłażeniem się.

A z trzeciej strony to jeśli te opaski bentonitowe mają być założone tylko jako paski uszczelniające, a nie jako elastyczny pełny przepust, to tak naprawdę są tam potrzebne właśnie jak psu piąta noga.

Uszczelnić ma sam ten kit, a ten bentonit to zdaje się ma zastosowanie wtedy gdy zalewa się zwykłym betonem.

To łatwizna, trzeba tylko wierzyć we własne siły.:icon_lol:

3 godziny temu, solange63 napisał:

Moje imię we wszystkich językach świata brzmi bardzo podobnie, żeby nie napisać tak samo :D :P 

Tak samo jest ze słowem - idiota. We wszystkich językach świata brzmi bardzo podobnie.:icon_lol:

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, demo napisał:

 

To podobnie jak słowo - idiota. We wszystkich językach brzmi bardzo podobnie.:icon_lol:

Jesteś pewien że to chciałeś napisać do Ewy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Twoje proste skojarzenia mogą być bardziej mylące niż Ci się to wydaje.:icon_wink: A wpis jest nieco zmodyfikowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, PeZet napisał:

Mhtyl, w twojej rzeczywistości jest to z pewnością jedyne słowo. Obrażasz Baszkę. To skandal! To co piszesz jest obrzydliwe! Jakim prawem komuś piszesz takie rzeczy i to w jego własnym dzienniku!!! To jest straszne, nieskończenie chamskie i obrzydliwe.

Chory jesteś? jakie obrzydliwe? napisałem

Cytat

(za przeproszeniem, nie obraź się ale to jedyne słuszne  oddające rzeczywistość słowo)

 prawdę a że prawda w oczy kole to prawda stara jak świat i widać to. Czy nie zauważyłeś że napisałem za przeproszeniem i aby sie nie obraziła?

 Każdy ma prawo do wypowiedzi i każdy odpowiada za swoje słowa, jeżeli Baszka uzna moje słowa za obraźliwe ma prawo zgłosić posta do usunięcia.

Jakim prawem? Ano prawem prawdy aby Baszke nie obrazić tylko ustrzec i wcale źle jej nie życzę, wręcz przeciwnie.

A jeżeli taki jesteś dżentelmen to może skomentuj po swojemu odłożenie wymiany blatu kuchennego do stycznia.

I jestem mhtyl a nie Mhtyl, więc tez mnie nie obrażaj przekręcając mój nick, drogi Piotrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dajcie spokój.

Realnie Baszka ma obecny blat, poczeka do stycznia dostanie lepszą cenę za czekanie albo weźmie blat z innego źródła i tyle.

Po co ta napinka?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, MrTomo napisał:

Dajcie spokój.

Realnie Baszka ma obecny blat, poczeka do stycznia dostanie lepszą cenę za czekanie albo weźmie blat z innego źródła i tyle.

Po co ta napinka?

Bo widzisz, mnie może bardziej to wkurza niż Baszkę. Jeżeli płacisz za coś to chcesz aby to było zrobione poprawnie i nie czekać nie wiadomo ile i na dodatek być jeszcze zwodzonym w nieskończoność.

Wygląda na to że jej to pasuje, ja bym sobie na takie olewanie nie pozwolił, tym bardziej jak wiesz nie jest to pierwszy przypadek gdzie zwlekają, odwlekają wykonanie takiej czy innej roboty fachowcy u Baszki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, mhtyl napisał:

Bo widzisz, mnie może bardziej to wkurza niż Baszkę. 

Heniu już Ci mówiłem że niepotrzebnie się tak denerwujesz. Naprawdę !.

Żyj i pozwól umrzeć !.

 

Ech, kocham ten kawałek !

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mhtyl napisał:

Czyli wychodzi na to, że sama sobie jesteś winna skora dajesz się tak (za przeproszeniem, nie obraź się ale to jedyne słuszne  oddające rzeczywistość słowo) dymać.

Miałaś Baszka nauczkę  już z nie jednej dziedziny budowlanej i dalej nic Cie to nie nauczyło? 

Ma być robiony w styczniu , a czy  powiedział ten pan w którym roku?

Tak nie załatwia się spraw, jak zadzwonił trza było powiedzieć z oburzeniem, że ten blat miał być zrobiony na wczoraj a nie zgadzać się jak potulny baranek.

Z całym szacunkiem, Heniu, uważam Twoją wypowiedź za nic nie wnoszącą do tematu!

Poza tym, wielokrotne robienie komuś tych samych przytyków/wyrzutów czy jakkolwiek to nazwać - jest niczym innym jak pognębianiem i dołowaniem tej osoby (niezależnie od zamiaru). W żaden sposób nie pomoże, a przecież w dziennikach chodzi o pomoc, radę lub wsparcie!!!

W zacytowanej Twojej wypowiedzi nie potrafiłam się doszukać słów, które byłyby wsparciem!!!

I wreszcie sprawa sformułowań, są mówiąc delikatnie - niesmaczne.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, demo napisał:

A z trzeciej strony to jeśli te opaski bentonitowe mają być założone tylko jako paski uszczelniające, a nie jako elastyczny pełny przepust, to tak naprawdę są tam potrzebne właśnie jak psu piąta noga.

Uszczelnić ma sam ten kit, a ten bentonit to zdaje się ma zastosowanie wtedy gdy zalewa się zwykłym betonem.

To łatwizna, trzeba tylko wierzyć we własne siły.:icon_lol:

Tak samo jest ze słowem - idiota. We wszystkich językach świata brzmi bardzo podobnie.:icon_lol:

Kit jest zaprawą do konstrukcji betonowych i murowanych, a rura jest z tworzywa, bentonit opaska pęczniejąca, jest uszczelką samozaciskową pod wpływem przesączającej się w tym miejscu wody.

Albo robić coś raz porządnie, albo....
W miejscu, gdzie potrzebna wodoszczelność, gdzie jest parcie wody, nie robi się takich przepustów.

Stosuje się kompensatory po obu stronach  mocowania na sztywno, najtańsze, przez ułożenie rur w pętlę, literkę u z lub gotowe, mieszkowe i inne, niwelujące drgania urządzeń połączonych z  rurami..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, solange63 napisał:

Moje imię we wszystkich językach świata brzmi bardzo podobnie, żeby nie napisać tak samo

Ale jak ostatnio słyszałem w radiu  nie we wszystkich językach należy tego imienia używać - przynajniej zdrobienia Basia - znaczy to coś zupełnie niefajnego 

Tylko że nie pamiętam w jakim :(

znalazłem

zacytuję:

 a Barbara – Basia. Z tym ostatnim zdrobnieniem lepiej się jednak nie wychylać w Norwegii. Pisownia co prawda odmienna, ale wymowa niebezpiecznie zbliżona do wyrazu bæsj. Już wiesz? Trochę niezręcznie przedstawiać się: kupa.

Edytowano przez MTW Orle - osuszanie budynków (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na jednej z inwestycji jednym z miejsc przeciekania było przejście systemowe 2 stronne - skręcane zasilania bloku z sieci miejskiej .

panowie hydraulicy robili dwa podejścia

pierwsze usiłowali dokrecić i spowodować szczelność w/w systemowego przepustu .

drugie

wywalili przepust elastyczny zastąpili szybkim betonem a ja to potem doszczellniłem bez gwarancji co prawda bo chemia w plastik nie wlezie  - po czasie stwierdziłem - nie wlezie, ale dolezie na tyle szczelnie że woda sie nie mieści.

w miejscowości gdzie to robiłem - spore miasto strzały w sieci wodociągowej były do 9 atm (czasami nocami)

to jakie strzały mogą być u Basi na własnym ujęciu ????

zalecenia

wyskubanie badziewów zwłaszcza tych czarnych

usunięcie gruntu

umycie i to dokładne umycie

uzupełnienie szybkim betonem

a potem na wierzch szlam - choćby Koestera

Edytowano przez MTW Orle - osuszanie budynków (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, PeZet napisał:

Mhtyl, w twojej rzeczywistości jest to z pewnością jedyne słowo. Obrażasz Baszkę. To skandal! To co piszesz jest obrzydliwe! Jakim prawem komuś piszesz takie rzeczy i to w jego własnym dzienniku!!! To jest straszne, nieskończenie chamskie i obrzydliwe.

 

8 godzin temu, cieszynianka napisał:

I wreszcie sprawa sformułowań, są mówiąc delikatnie - niesmaczne.

 

z drugiej jednak strony :

może jest to dość brutalnie przedstawiona ale jednak prawda ????

skłonności do ściągania - fachowców mamy czas - Baszki są ogólnie znane.

I w Jej przypaku należałoby coś zmienić

zasada na czas robota na czas kasa jest ok

ale kasa już robota zaś jest do D.

natomiast zasadą dodatkową powinno być

odebrałam płacę nie szukam dziury w całym , albo zostawiam sobie 3 dni na znalezienie dziury nie znalazłam płacę , zapłaciłam nie wracam do tematu chyba że się popsuje .

  • Dziękuję 1
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak ogólnie...........być może wystarczyłoby jedno magiczne słowo "przepraszam" .......bo przeprosić ,zwłaszcza kobietę, to żadna ujma dla mężczyzny...........

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Blat będzie poprawiany w ramach reklamacji. Firma kuchenna jako jedna z nielicznych zachowywała się profesjonalnie. Zapytali, czy się zgodzę, a ja się zgodziłam, bo nie stanowi to dla mnie problemu. To nie jest sytuacja analogiczna z tymi , które wielokrotnie miały u mnie miejsce, kiedy to- nazwijmy rzecz po imieniu- byłam przez wykonawców oszukiwana. 

 

Dziękuję za merytoryczne wpisy.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Buster napisał:

tak ogólnie...........być może wystarczyłoby jedno magiczne słowo "przepraszam" .......bo przeprosić ,zwłaszcza kobietę, to żadna ujma dla mężczyzny...........

Nie dyskutuję o formie jednak intencję dostrzegam pozytywną .

I to właśnie napisałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zupełnie bez związku: O.o

 

- Cześć Rysiek. Wiesz co, nie chcę, żebyś do nas więcej przychodził. 
- Jak to, co się stało? 
- No nie, po prostu nie przychodź. 
- Ale co się stało, do cholery? 
- Jak byłeś u nas ostatnio, to zginęło nam 150 złotych.
- Chyba nie myślisz, że to ja?
- No nie, pieniądze się znalazły, ale wiesz, niesmak pozostał.

  • Lubię to 1
  • Haha 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, cieszynianka napisał:

Z całym szacunkiem, Heniu, uważam Twoją wypowiedź za nic nie wnoszącą do tematu!

Poza tym, wielokrotne robienie komuś tych samych przytyków/wyrzutów czy jakkolwiek to nazwać - jest niczym innym jak pognębianiem i dołowaniem tej osoby (niezależnie od zamiaru). W żaden sposób nie pomoże, a przecież w dziennikach chodzi o pomoc, radę lub wsparcie!!!

W zacytowanej Twojej wypowiedzi nie potrafiłam się doszukać słów, które byłyby wsparciem!!!

I wreszcie sprawa sformułowań, są mówiąc delikatnie - niesmaczne.

 

Rozumiem Twoją obronę Baszki bo ja osobiście poznałaś i się kolegujecie, ale ja ani Ciebie  ani Basię  osobiście nie poznałem a uważam że się z Wami koleguję, nie wiem jak jest z drugiej strony :) 

Piszesz, że robię od jakiegoś czasu te same przytyki, ok masz rację ale  czy Baszka nie robi tego samego? pisze o problemach praktycznie non stop takimi samymi czyli "zapłaciłam a robota nie skończona co robić?", być może moje emocje są na wyrost ale co to pisze to pisze tylko po to aby Basia przejrzała na oczy i nie dała się po raz kolejny naciągać.

Wszyscy słodzą Basi choć jest źle mówią że jest dobrze i tym samym ją uświadamiacie że jest fajnie, dlaczego nikt nie odważy sie napisać prawdy? ja to uczyniłem i co?Napisanie prawdy nie jest obrazą, gdybym napisał kłamstwo czy oszczerstwo to ok ale tego  nie uczyniłem. Co niektórzy by mnie pod pręgierz postawili, choć już wcześniej ktoś tak chciał zrobić tu na forum.

W moich słowach które napisałem było wsparcie, może okrutne ale było.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, mhtyl napisał:

 

W moich słowach które napisałem było wsparcie, może okrutne ale było.

 

Takiej formy "wsparcia" nigdy bym nie chciała otrzymać od nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

Ale jak ostatnio słyszałem w radiu  nie we wszystkich językach należy tego imienia używać - przynajniej zdrobienia Basia - znaczy to coś zupełnie niefajnego 

Tylko że nie pamiętam w jakim :(

znalazłem

zacytuję:

 a Barbara – Basia. Z tym ostatnim zdrobnieniem lepiej się jednak nie wychylać w Norwegii. Pisownia co prawda odmienna, ale wymowa niebezpiecznie zbliżona do wyrazu bæsj. Już wiesz? Trochę niezręcznie przedstawiać się: kupa.

Tak, Ty to potrafisz - namieszać.:icon_lol: To pisała Solange63, więc chodzi o imię Ewa.:zalamka:

 

Tak sobie myślę, czy nie lepiej by było zapiankować tę dziurę w studni zwykłym pianoklejem Tytana 60 sekund ?

Babranie się z tym kitem, opaskami i czort wie czym jeszcze, to nie robota dla kobiety. W końcu też pewnie łączenia tych kręgów nie są idealnie szczelne więc po co wchodzić w takie procedury.

  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, demo napisał:

Tak sobie myślę, czy nie lepiej by było zapiankować tę dziurę w studni zwykłym pianoklejem Tytana 60 sekund ?

Babranie się z tym kitem, opaskami i czort wie czym jeszcze, to nie robota dla kobiety. W końcu też pewnie łączenia tych kręgów nie są idealnie szczelne więc po co wchodzić w takie procedury.

Otóż to.

 

A zupełnie bez związku z zaistniałą sytuacją - Mistrz rzekł:

Cytat

Na śmierć motyla
przejechanego
przez ciężarowy samochód 

Niepoważny stosunek do życia
figla ci w końcu wypłatał
nadmiar kolorów, brak idei
zawsze się kończą wstydem
i są wekslem bez pokrycia
mój ty Niprzypiąłniprzyłatał.

 

Ps. Kontynuując sprawy bez wyraźnego związku - gdzie są grzyby ?

Pojechałbym gdzieś, ale u mnie ni ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, bajbaga napisał:

 

 

Ps. Kontynuując sprawy bez wyraźnego związku - gdzie są grzyby ?

Pojechałbym gdzieś, ale u mnie ni ma.

chyba mnie Baszka prześwięci ale koledze trzeba wskazać drogę........:D
otóż pod Zgierz,pod Łódź...........
wczoraj kuzyn,ten co mi przynosi grzyby gdy żona go już wygania z domu z kolejnymi wiadrami po porannym zbieraniu musiał zadzwonić do syna żeby ten podjechał i zabrał go samochodem bo nie dojdzie do domu a urobkiem....ufff ale długie zdanie popełniłem.....

ja dostałem dwa wiadra z południowego zbierania a około 15 poszedł zbierać dla brata mieszkającego na Śląsku.............i to wszystko tuż przy granicy Zgierza,fakt że połowa to opieńki ale inne też są :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, demo napisał:

Tak, Ty to potrafisz - namieszać.:icon_lol: To pisała Solange63, więc chodzi o imię Ewa.:zalamka:

 

 

Tak masz rację namieszałem

33 minuty temu, demo napisał:

Tak sobie myślę, czy nie lepiej by było zapiankować tę dziurę w studni zwykłym pianoklejem Tytana 60 sekund ?

Babranie się z tym kitem, opaskami i czort wie czym jeszcze, to nie robota dla kobiety. W końcu też pewnie łączenia tych kręgów nie są idealnie szczelne więc po co wchodzić w takie procedury.

Tak nie masz racji zapomniałeś że do studzienki wchodzi woda a pianka jej nie powstrzyma 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, cieszynianka napisał:

Takiej formy "wsparcia" nigdy bym nie chciała otrzymać od nikogo.

Może niech Baszka się Komwypowie czy ją to ubodło. Ja myślę, że nie. To rozumna kobieta i rozumie intencje. A Henryk napisał co widzi i trudno się z tym nie zgodzić biorąc pod uwagę historię. A że forma i ton może przesadzona, no cóż. Baszka chyba wybaczy. Również to że zaczął em zdanie od A. Chociaż tego może nie wybaczyć.. ☺️ 

Ps

Życie jest za krótkie, żeby przejmować się pierdołami...

Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Rozumiem Twoją obronę Baszki bo ja osobiście poznałaś i się kolegujecie, ale ja ani Ciebie  ani Basię  osobiście nie poznałem a uważam że się z Wami koleguję, nie wiem jak jest z drugiej strony :) 

 

I  w tym tkwi problem - że jej osobiście nie znacz.

Z takimi słowami można się zwrócić do kobiety z którą jesteś "za pan barat", jest Twoja kumpelą od tańca i od różańca.

Tyle że publicznie, naforumnie to też trochę tak nie za bardzo.

I niekoniecznie to musi być, często-gęsto jest wręcz przeciwnie, kobieta koło której się budzisz rano.

 

Intencje miałeś zapewne dobre ale dobór słów/słowa cokolwiek niefortunny.

Twoja "przysługa" mająca jej uświadomić że "twardym cza być nie miętkim" stała się taką niedźwiedzią przysługą.

Życie/rzeczywistość a wyobrażenie o niej/nim - to dwie rożne sprawy... dwa odmienne stany.

 

No i drugi problem, który dotyczy nie tylko Ciebie ale nas wszystkich - forumowiczów... mnie też.

Nie znając faktów do końca, interpretujemy zdarzenie.., ale z drugiej strony, taka tez jest specyfika Forum.

 

W przypadku Baszki trochę wyskoczyłeś przed szereg.

Od początku było wiadomo że będzie to reklamacja.

Sprawa nie jest pilna.

W tym przypadku - tam się nic nie dzieje i żyć się z tym da.

Termin został ustalony za obopólną zgodą. Sugestia, że działanie zostanie odsunięte w czasie i tak zawsze musi wyjść z którejś strony.

@Baszka bezstresowo będzie mogla szaleć w kuchni krojąc, siekając, ogólnie przygotowując święta - bo blaty jej wymienią na nowe.

 

6 godzin temu, Buster napisał:

tak ogólnie...........być może wystarczyłoby jedno magiczne słowo "przepraszam" .......bo przeprosić ,zwłaszcza kobietę, to żadna ujma dla mężczyzny...........prawdziwego mężczyzny

PS.

Orzeł też ma rację że Baszka co chwila styka się z takim problemami, ale "otrzeźwianie" jej raczej nic nie da. 

Z jej dziennika wynika że Ona takich ludzi wręcz przyciąga od samego początku :icon_razz::icon_lol:

Ale co poradzisz jak nic nie poradzisz.


 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

Tak nie masz racji zapomniałeś że do studzienki wchodzi woda a pianka jej nie powstrzyma 

Myślę że powstrzyma, nawet taka zwykła, a jak nie to jest specjalna do kręgów właśnie:

631034_1.thumb.jpg.bc6c68cfbfe6dacdc52713de988a64dd.jpg

https://www.soudal.pl/pianki-montazowe/item/354-pianka-do-kregow

Na tym zdaje się można zakończyć dyskusję o uszczelnieniu tej studni.

Baszka zanabędzie takie coś a praca będzie łatwa i przyjemna. Koszt w okolicach trzech dyszek.:icon_lol:

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
9 minut temu, demo napisał:

Myślę że powstrzyma, nawet taka zwykła, a jak nie to jest specjalna do kręgów właśnie:

631034_1.thumb.jpg.bc6c68cfbfe6dacdc52713de988a64dd.jpg

https://www.soudal.pl/pianki-montazowe/item/354-pianka-do-kregow

Na tym zdaje się można zakończyć dyskusję o uszczelnieniu tej studni.

To jest pianka do uszczelnienia łączenia elementów betonowych a nie łączenia betonu z ziemią lub łatania dziur, dochodzi jeszcze kwestia tego że beton niższej klasy po prostu będzie przepuszczał wodę całą powierzchnią , jeżeli parcie wody jest silne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Że niby łączenie betonu z ziemią za pomocą tej pianki ?.O.o

Jaki beton niższej klasy będzie przepuszczał całą powierzchnią ?, ten z którego są kręgi ?.

Jak nie do łatania dziur, jak piszą że do przepustów też, cytat:

Wypełnianie przepustów rurowych, przejść instalacyjnych w ścianach i stropach itp.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, gawel napisał:

To jest pianka do uszczelnienia łączenia elementów betonowych a nie łączenia betonu z ziemią lub łatania dziur, dochodzi jeszcze kwestia tego że beton niższej klasy po prostu będzie przepuszczał wodę całą powierzchnią , jeżeli parcie wody jest silne.

Że niby łączenie betonu z ziemią za pomocą tej pianki ?.O.o

Jaki beton niższej klasy będzie przepuszczał całą powierzchnią ?, ten z którego są kręgi ?. Rozumiem że chyba masz na myśli po obwodzie styku pianki z betonem, ale to można czymś zagruntować.

Jak nie do łatania dziur, jak piszą że do przepustów też, cytat:

Wypełnianie przepustów rurowych, przejść instalacyjnych w ścianach i stropach itp.

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
1 godzinę temu, demo napisał:

Że niby łączenie betonu z ziemią za pomocą tej pianki ?.O.o

Jaki beton niższej klasy będzie przepuszczał całą powierzchnią ?, ten z którego są kręgi ?. Rozumiem że chyba masz na myśli po obwodzie styku pianki z betonem, ale to można czymś zagruntować.

Jak nie do łatania dziur, jak piszą że do przepustów też, cytat:

Wypełnianie przepustów rurowych, przejść instalacyjnych w ścianach i stropach itp.

 

 

Poproszę o jakikolwiek wpis dowodzący wodoodporności betonu ? Jeszcze szamba mają domieszki i atesty ale posiadają dno i są monolitem natomiast nie gwarantuje to że woda nie będzie się z czasem przesączać to kwestia ciśnienia. Na moim terenie cieki podziemne i kurzawki sa bardzo częste. Ja mam właśnie tak posadowione szambo że zostało wypchnięte podczas posadowienia o pól Metra a na sambo o wymiarach 2,3x2,5 metra wykop miał rozmiary 10mx10m bo woda wybijała i zawalała brzegi dwie pompy nie dawały rady, Dlatgeo nic w tym dziwnego.

 

Co do jakości betonu z którego są kręgi to jedno jest pewne jest to beton NAJTAŃSZY, w mojej miejscowości jest wytwórnia i kiedy s tam bylem to widziałem i nie dziwota inaczej cenowo by się to nie spięło. 

Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, gawel napisał:

Co do jakości betonu z którego są kręgi to jedno jest pewne jest to beton NAJTAŃSZY, w mojej miejscowości jest wytwórnia i kiedy s tam bylem to widziałem i nie dziwota inaczej cenowo by się to nie spięło. 

Pewnie masz rację, bo w sumie nie wiadomo jak to jest z producentami tych kręgów, a tak konkretnie to żaden nie podaje klasy wodoszczelności, która powinna być równa lub wyższa niż W8 dla betonu wodoszczelnego.:icon_wink:

Czy to jednak znaczy że nie warto zatkać tej dziury ?. Ja bym ją jednak zatkał, ale bez wchodzenia w większe koszty i w sposób nie wymagający wielkiego nakładu pracy.;)

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, PeZet napisał:

Barani łbie jeden, zrozum, że jak obrażasz, to nie ma w tym żadnego wsparcia. Jesteś jełop! I piszę to dla twojego dobra. Może zrozumiesz, że jesteś barani łeb i przestaniesz być baranim łbem. Rozumiesz, jełopie? Oczywista, bez obrazy. Ale i tak jesteś jełop - czy zrozumiesz, czy nie.

A ty jak się nachlałeś taniej gorzały to n ie wypisuj takich bzdur pod moim adresem, wypraszam sobie komentarze pod moim adresem szczególnie od ciebie.

I nie pisz do mnie baranie bo nie jestem twoim bratem ani kuzynem.

I dziwne bo zainteresowana osoba Baszka jakoś nie wypowiedziała się a już zabierała głos  po moim wpisie, ale cóż nie ma co się dziwić, agresje musisz gdzieś rozładować szczególnie jak wcisnęli takiemu drewno za 300 zł do kominka gdzie normalna cena waha sie od 120 do 200 zł za m3, jak widać jeleni nie brakuje.

 

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
3 minuty temu, PeZet napisał:

No to teraz pomyśl, jełopie jeden, co mogła poczuć Baszka, jak żeś jej pisał, durna pało!, o dymaniu. O Dymaniu! Pisałeś o dymaniu, karczochu skończony, a obrażasz się., jak ja tobie piszę o baranie. Pan jesteś skończony baran, panie mhtyl.  Nie bierz tego do siebie, bo to dla twojego dobra.

Dolej sobie jeszcze ze 2 razy a porządnie i idź spać tez dla Twojego dobra i naszego też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, demo napisał:

Na tym zdaje się można zakończyć dyskusję o uszczelnieniu tej studni.

Baszka zanabędzie takie coś a praca będzie łatwa i przyjemna. Koszt w okolicach trzech dyszek.:icon_lol:

 

Demo mnie to rybka

ja swoją opinię wpsałem jest odmienna

i spierać się nie mam ochoty

mogę tylko odesłać do podpisu pod postem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
5 godzin temu, Buster napisał:

Się narobiło :icon_eek:
I to w dzienniku takiej spolegliwej i koncyliacyjnej osoby.....
Po prostu u Baszki......wybacz.....

A cóż się takiego narobiło, niektóre osoby wypowiedziały się w chamski sposób, ale nikt autorki wątku nie wyzywał. Rozmówcy po prostu mogli zaszkodzić tylko sobie i nikomu innemu. Nie jest to fajne bo i życie nie jest idealne i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

swoją opinię wpisałem jest odmienna

i spierać się nie mam ochoty

mogę tylko odesłać do podpisu pod postem

To jest opinia fachowca - cenna opinia.

 

Nie mniej jednak, ten przypadek pozostawia trochę większy margines dla "bylejakości".

Z tego co mi wiadomo, mogą/mają tam być przeprowadzone jeszcze inne prace modyfikacyjne.

Ujęcie wody jest uszczelnione, a był to największy problem.

Wodoodporość obudowy tego/takiego ujęcia nie jest celem nadrzędnym - bo i po co ?

 

Pianka ma to do siebie że można ją łatwo aplikować, usunąć, wymienić, zamienić, ..........

Na ewentualne kłopoty też nie Bednarski, a dodatkowa pompa do osuszania dna obudowy ujęcia wody.

 

1295563783_by_Mongol01_600.jpg

 

  • Dziękuję 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bajbaga napisał:

Pianka ma to do siebie że można ją łatwo aplikować.

Pianka-zapchajdziura i dlatego jest stosowana wszędzie, nawet tam, gdzie przynosi więcej szkody niż gdyby w tym miejscu pozostawić pustą przestrzeń.

 :bezradny:

Producenci prześcigają się z jej zastosowaniem, praktycznie wszędzie, a pianka jaka jest  „każdy widzi"

23 godziny temu, bajbaga napisał:

Otóż

 Kontynuując sprawy bez wyraźnego związku - gdzie są grzyby ?

U mnie już są, nie jest to wysyp, ale z pół wiaderka można uzbierać  w 2-3 godziny łażenia po kleszczach.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, demo napisał:

Myślę że powstrzyma, nawet taka zwykła, a jak nie to jest specjalna do kręgów właśnie:

Na tym zdaje się można zakończyć dyskusję o uszczelnieniu tej studni.

Baszka zanabędzie takie coś a praca będzie łatwa i przyjemna. Koszt w okolicach trzech dyszek.:icon_lol:

Jestem za sprawdzeniem, a w razie nieskuteczności w okresie hmm. :scratching: jakim, ile ma to wytrzymać?,  Pomysłodawca wpłaci owe 3 dychy na Baszkowe konto.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przechodząc do meritum.

Nie strasz Animusie pomysłodawcy, mój fundusz budowlany udźwignie próbę z pianką :).

Byłam w studni. Wygrzebałam ziemię, ten kawałek papy jest luźny i wygląda na to , że spełnia tam rolę wątpliwej dekoracji.  Coś innego mnie niepokoi. Na boczną rurę ( tę idącą do domu) zostało zrobione wycięcie w kręgu. Nie 

widać tego na zdjęciu, ale z prawej strony ta rura ma może 1 mm odległości od kręgu. Nie wyobrażam sobie, jak tam 

taką opaskę uciskową wcisnąć. Z drugiej strony nie ma takiego problemu.

 

Poza meritum.

Jest faktem , że  budowa mnie chwilami przerasta.

Forma niektórych wpisów jest dla mnie nie do zaakceptowania, pomijając intencje i trafność uwag.

Milczenie też jest odpowiedzią.

Poza tym nie będę jak Kserkses.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie nie ma problemu, można lekko podkuć czy kawałek odkopać, uwolnić rurę, ale po takim wpisie Baszki jestem za próbę z tą pianką i trzymam kciuki, żeby ten temat szybko nie powrócił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Baszka napisał:

Forma niektórych wpisów jest dla mnie nie do zaakceptowania, pomijając intencje i trafność uwag.

Domniemywam, że chodzi tylko o mnie i o moje wpisy. Napisałem co napisałem, jeżeli czujesz się obrażona  (choć już z góry przeprosiłem) możesz zgłosić post do wywalenia a swoją opinię na moją wypowiedź możesz a raczej powinnaś napisać aby nie było niedomówień.

Jestem szczery i lubię szczerość, nienawidzę obłudy, fałszu i przekłamania i jeżeli chcesz aby takie rady i uwagi były w Twoim dzienniki to jak najbardziej masz do tego prawo.

I jeżeli uważasz, że nie jestem tu mile widziany to  nie będę narzucał swojej obecności w Twoim dzienniku.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Baszka napisał:

 

Nie strasz Animusie pomysłodawcy, mój fundusz budowlany udźwignie próbę z pianką :).

 

 ale z prawej strony ta rura ma może 1 mm odległości od kręgu.

 

Nie, nie wystraszyłem się, raczej po prostu najzwyczajniej w świecie nie wiedziałem co odpowiedzieć na propozycję Animusa. No tak jakoś wydała mi się dziwna, ale pewnie to miał być taki żart. 9_9

 

Teraz merytorycznie, więc jak ta rura idzie tak blisko tej ścianki, to nawet przy aplikacji tej pianki musisz koniecznie nieco tę rurkę odsunąć, bo w takie wąskie szczeliny może nie wleźć ta pijanka. Z odsunięciem o kilka milimetrów nie powinno być kłopotu bo to plastik i wystarczy przy piankowaniu jakimś płaskim narzędziem ją trochę naciągnąć a potem puścić, jak już pianka wlezie. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, demo napisał:

Nie, nie wystraszyłem się, raczej po prostu najzwyczajniej w świecie nie wiedziałem co odpowiedzieć na propozycję Animusa. No tak jakoś wydała mi się dziwna, ale pewnie to miał być taki żart9_9

Rozładowujący pewne napięcie. :hug:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, bajbaga napisał:

Nie mniej jednak, ten przypadek pozostawia trochę większy margines dla "bylejakości".

jeszcze niedawno lało się do ujęcia wody.

być może nie jestem na bieżąco i zbyt wymagająco patrzę na ten przypadek

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, animus napisał:

Rozładowujący pewne napięcie. :hug:

I tym sposobem,dzięki animusowi,po burzy wyjrzało słońce (chyba) :) 
image.thumb.png.5c790f40b2ccc2c297799c50280a61c3.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.10.2018 o 20:29, Baszka napisał:

Poza tym nie będę jak Kserkses.

 

To mnie zaintrygowało. Co to ten Kserkes zrobił że nim nie chcesz być? Bo nie potrafię znaleźć! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...