Skocz do zawartości

Perypetie budowlane Solange :)


Recommended Posts

Gość czerwony łeb
Napisano
Cytat

wtedy będzie jak u mnie w kuchni (podglądałeś, przyznaj się ;) )


czerwony łeb też ma tak ale on jest "zawsze pod prąd" chociaż widzi że inni też nie płyną z prądem pod tym względem icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Dobra, odnalazłem rzut poziomy, spiżarki niet.
Rozumiem więc, że te szafki pod sufitem mają być substytutem spiżarki. W tym sensie, że tam będą rzadziej używane graty.
Mankament: bez drabinki nie sięgniesz. W praktyce: włóż tam coś i zapomnij.

Pytałem o kryterium ceny, bo te szafki będą kosztować, a śmiem twierdzić, że będą zupełnie niepraktyczne. No dobra, otworzysz z taboretu, ale wtedy dojrzysz, sięgniesz tylko to, co będzie z brzegu. Hmmmm... gdzie jest ten mikser? Kurna jego mać, zaś trza leźć po drabine! icon_confused.gif

A teraz jeszcze zwróciłem uwagę, że brakowałoby mi płytkiej, ale szerokiej szuflady na sztućce, np. pod płytą.



Kiepsko ten rzut przeglądałeś icon_wink.gif Czy ktoś powiedział, że spiżarka musi być przy kuchni? icon_mrgreen.gif Spiżarka jest między dużą łazienką, a pralnio- kotłownią.

Co do szafek, prawie zgoda. Doskonale zdaję sobie sprawę, że są mało praktyczne. Jednak miksera i innych rzeczy używanych kilka razy w tygodniu tam nie będzie. Za to mam wazę do zupy, barszczówki i kilkanaście innych półmisków używanych raz do roku, w Wigilię.

2 wąskie szuflady są zaprojektowane jako wewnętrzne.
Napisano
Cytat

Kiepsko ten rzut przeglądałeś icon_wink.gif


Oglądałem jakiś stary rzut bez opisu pomieszczeń. icon_smile.gif

Cytat

Czy ktoś powiedział, że spiżarka musi być przy kuchni? icon_mrgreen.gif


Nie no, skąd. Normalnie jest w garażu. icon_mrgreen.gif wink.gif

Cytat

Co do szafek, prawie zgoda. Doskonale zdaję sobie sprawę, że są mało praktyczne. Jednak miksera i innych rzeczy używanych kilka razy w tygodniu tam nie będzie. Za to mam wazę do zupy, barszczówki i kilkanaście innych półmisków używanych raz do roku, w Wigilię.


To co będzie w spiżarce? Rozumiem, że spożywka w rodzaju mąka, makarony, ryże, warzywa, zapas wody, wódy i browara. Waza też tam wejdzie.
Miałem kiedyś szafki pod samym sufitem. Większość z włożonych tam rzeczy w zasadzie równie dobrze mogłem wyrzucić na śmietnik. icon_lol.gif

Cytat

2 wąskie szuflady są zaprojektowane jako wewnętrzne.


Czyli żeby wziąć łyżkę muszę otworzyć wielką kolumbrynę, pod frontem której będę miał dopiero szufladę z łyżką?
Chyba praktyczniej byłoby nie wyciągać umytych sztućców ze zmywarki - jedne drzwiczki i mam łychę. icon_mrgreen.gif

PS.I żeby nie było mi, że się czepiam, bo sama prosiłaś "wszelkie uwagi mile widziane". wink.gif
Napisano
Cytat

Modne są te wewnętrzne szuflady, ale czy praktyczne icon_confused.gif


To było pytanie retoryczne. icon_smile.gif

Solka, jak często sięgasz podczas pracy w kuchni po tego rodzaju akcesoria? Taka szuflada, z takim wkładem, w pobliżu płyty, to jest to. icon_smile.gif



Cytat

Modne są te wewnętrzne szuflady, ale czy praktyczne icon_confused.gif


A do tego słabo wykorzystują powierzchnię, bo są po prostu małe. Jak to szuflada w szufladzie.
Napisano
Cytat

Pytałem o kryterium ceny, bo te szafki będą kosztować, a śmiem twierdzić, że będą zupełnie niepraktyczne. No dobra, otworzysz z taboretu, ale wtedy dojrzysz, sięgniesz tylko to, co będzie z brzegu. Hmmmm... gdzie jest ten mikser? Kurna jego mać, zaś trza leźć po drabine! icon_confused.gif



i właśnie z tego tytułu wykombinowałem sobie zabudowę kuchenną a-la kempingową
mam górą pawlacze (tam gdzie meble i tam gdzie mebli nie ma)
tak z 20 30 cm od sufitu
właśnie na takie erdoły używane co jakiś czas
głębokość tych pawlaczy - jest zależna od tego co w danym miejscu chcę postawić
czyli od 20 do 30 cm
czyli pawlacz na jedną rzecz w głębokości, z dołu sięgam bez taboretu
a do tyłu zaglądać nie mam po co icon_smile.gif.
Napisano
Teraz trochę z innej beczki. Zdjęcia ze specjalną dedykacją dla Henia, co to mię kiedyś wyśmiał za bele jakich fachofców od płota icon_wink.gif

Tworzy się ten właściwy icon_biggrin.gif Robotników jest 3; mój pan mąż, mój tata i oczywiście ja. Ileż to się siarczystych przekleństw nawypowiadałam, przy kopaniu w tej karważ jego mać glinie icon_mad.gif

W dwa dni zrobiliśmy jedną stronę (75 metrów).

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Teraz trochę z innej beczki. Zdjęcia ze specjalną dedykacją dla Henia, co to mię kiedyś wyśmiał za bele jakich fachofców od płota icon_wink.gif


[attachment=25842:20160922_120046.jpg]


O przepraszam, nie wyśmiałem tylko zwróciłem uwagę na nierówną wysokość słupków.
A ta piącha na fotce to niby z dedykacją dla mnie icon_razz.gif icon_biggrin.gif
Ale jak to mówią chcesz mieć zrobione dobrze to zrób to sam icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

O przepraszam, nie wyśmiałem tylko zwróciłem uwagę na nierówną wysokość słupków.
A ta piącha na fotce to niby z dedykacją dla mnie icon_razz.gif icon_biggrin.gif
Ale jak to mówią chcesz mieć zrobione dobrze to zrób to sam icon_biggrin.gif



a teraz jakieś zastrzeżenia są? icon_wink.gif

a piącha to oznaka radości, po wykopaniu całego "rowka".

Mam jeszcze zdjęcie jak napierniczam kilofem. Dobrze, że nie dodałam icon_lol.gif
Napisano
Cytat

a teraz jakieś zastrzeżenia są? icon_wink.gif


Noooooooooooo są!
Nie rozumiem czemu tak bardzo jesteś odziana w te ciuchy icon_mrgreen.gif przecież cieplutko było jak widać na fotkach, tato jakoś się nie wstydził icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

A mnie się te zdjęcia nie otwierają



Mnie otwiera się tylko ostatnie,to z piąchą,dziwne ale prawdziwe icon_smile.gif

Cytat

I chyba sznurek im się tam pogiął. icon_biggrin.gif



Bo to teraz takie pogięte sznurki robią,brakoróbstwo i tyle icon_wink.gif icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Zdjęcia ze specjalną dedykacją dla Henia,




Cytat

A mnie się te zdjęcia nie otwierają, D




Cytat

Mnie otwiera się tylko ostatnie,to z piąchą,dziwne ale prawdziwe icon_smile.gif


Nie otwierają się bo te zdjęcia jakbyście nie doczytali to specjalnie dla mnie były icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Noooooooooooo są!
Nie rozumiem czemu tak bardzo jesteś odziana w te ciuchy icon_mrgreen.gif przecież cieplutko było jak widać na fotkach, tato jakoś się nie wstydził icon_biggrin.gif


Tato ma naturalną ochronę w postaci swojego futra icon_wink.gif

a pogoda była ciulowa; taka zimno- gorąca. Właśnie cieknące smary wycieram :bezradny:
Napisano
Niezła zachęta icon_mrgreen.gif taka bardzo subtelna, mająca ograniczone grono zwolenników icon_biggrin.gif
Napisano
Dziennik Soli robi się coraz bardziej emocjonujący icon_mrgreen.gif

A co do rzeczy samej icon_smile.gif
"Tatuażowi" za kilka/kilkanaście dni wyrośnie broda. I co,trzeba będzie golić albo depilować icon_biggrin.gif
Napisano
Tatuaż był na pewno laserowo golony i w najbliższym czasie broda mu nie grozi...

A przy statystycznym polskim pożyciu partner pewnie o tatuażu się nie dowie - chyba, że statystyki się MOCNO zmieniły...
Napisano
Czym byłaby budowa bez stada problemów? icon_rolleyes.gif

Zmienialiśmy wymiar 2 okien. Cięcie w dół lub podmurowanie to nie problem. Problemem jest natomiast wysokość. Mam 2 okna, których nadproże znajduje się 20 centymetrów wyżej, od pozostałych. Kiedy okna miały projektowe wymiary, pasowało. Po zmianie wygląda to głupio. Wstępnie ustaliliśmy, że te wyższe będą miały rolety naokienne (z powiększoną puchą do 20 cm), reszta integro i tym samym wyrównamy poziom. Tu pojawia się problem z kierunkiem rozwijania rolet i ich wyglądem; jedne rozwijają się wypukłym, drugie wklęsłym do zewnątrz. Wczoraj zadzwonił przedstawiciel firmy i zaproponował by zrobić wszystkie rolety integro, bez zmiany wymiarów okien, a w tych dwóch felernych nad okno, w powstałą szczelinę wsadzimy styropian. Tu moja rozterka, bo nigdy nie słyszałam, żeby okno montować z 3 stron do muru, a w jednej płaszczyźnie mieć styro... Będzie to działać, czy nie?
Napisano (edytowany)
Cytat

Czym byłaby budowa bez stada problemów? icon_rolleyes.gif

Zmienialiśmy wymiar 2 okien. Wstępnie ustaliliśmy, że te wyższe będą miały rolety naokienne (z powiększoną puchą do 20 cm), reszta integro i tym samym wyrównamy poziom. Tu pojawia się problem z kierunkiem rozwijania rolet i ich wyglądem; jedne rozwijają się wypukłym, drugie wklęsłym do zewnątrz. Wczoraj zadzwonił przedstawiciel firmy i zaproponował by zrobić wszystkie rolety integro, bez zmiany wymiarów okien, a w tych dwóch felernych nad okno, w powstałą szczelinę wsadzimy styropian. Tu moja rozterka, bo nigdy nie słyszałam, żeby okno montować z 3 stron do muru, a w jednej płaszczyźnie mieć styro... Będzie to działać, czy nie?


Chcesz przynosić, od elewacji, okno, część szyby? icon_eek.gif
Czy okna dopiero tworzą, rama okienna zintegrowana z roletą? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Okna dopiero tworzą. Reszty pytań nie rozumiem.

Wszystko jasne, przyklej suporex do nadproża od spodu, na klej do płytek, trzeba podstęplować, jak zaschnie to kilkoma dłuższymi kołkami przykołkować. Suporex trzeba ręcznie odciąć na odpowiednią grubość.
Napisano
Cytat

Wszystko jasne, przyklej suporex do nadproża od spodu, na klej do płytek, trzeba podstęplować, jak zaschnie to kilkoma dłuższymi kołkami przykołkować. Suporex trzeba ręcznie odciąć na odpowiednią grubość.


Dobra. To teraz kolejne pytanie. Do takiego doklejonego bloczki można zamontować roletę?
Napisano
Cytat

Dobra. To teraz kolejne pytanie. Do takiego doklejonego bloczki można zamontować roletę?



To co pisze animus ma sens.Dłuższe kołki i roleta utrzyma się.
Bardziej pracochłonną alternatywą jest wykucie w otworach okiennych po obu stronach "półeczek".Zaszalowanie od spodu i z jednego boku,zazbrojenie i ręczne "zalewanie"nadproża kielnią lub innym narzędziem.
Napisano
Cytat

To co pisze animus ma sens.Dłuższe kołki i roleta utrzyma się.
Bardziej pracochłonną alternatywą jest wykucie w otworach okiennych po obu stronach "półeczek".Zaszalowanie od spodu i z jednego boku,zazbrojenie i ręczne "zalewanie"nadproża kielnią lub innym narzędziem.


kupa roboty. Zastanawiałam się czy nie kupić gotowego nadproża; odpowiednio wyciąć otwór i wkleić. Tylko to jest chyba najdroższa opcja icon_confused.gif
Napisano (edytowany)
Cytat

Dobra. To teraz kolejne pytanie. Do takiego doklejonego bloczki można zamontować roletę?


Tak. Dobrze przy kołkuj suporex, możesz dodatkowo wydłużyć jakąś blachą wieszaki i zamontować jeszcze w nadprożu.

Cytat

Bardziej pracochłonną alternatywą jest wykucie w otworach okiennych po obu stronach "półeczek".Zaszalowanie od spodu i z jednego boku,zazbrojenie i ręczne "zalewanie"nadproża kielnią lub innym narzędziem.


Nie da rady, w tych właśnie miejscach opiera się nadproże to nad oknem. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Nie da rady, w tych właśnie miejscach opiera się nadproże to nad oknem.



Pamiętałem o tym,można by wykuć nieco krócej.Ale to przerost formy nad treścią.To co proponujesz a zwłaszcza dłuższe wieszaki jest dobre.
Napisano (edytowany)
to zdjęcie

Solka na zdjęciu 3
widać jak ten konglomerat jest do ściany kręcony
są i takie o przekroju kwadratowym
ma to wymiar 10cmx10cm długie na 100cm
i da się skręcić 2 do kupy
wydaje mi się roboty jeszcze mniej niż z podklejaniem
stabilność wystarczająca
a jeszcze ciepłe Edytowano przez MTW Orle - osuszanie budynków (zobacz historię edycji)
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
To trza się ruszyć aby coś się działo icon_biggrin.gif

Po tym zlocie coś za bardzo lenistwo Cie opanowało icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Wejście do chaty Ci zamurowali?!


Pan mąż w osobie swej własnej zamurował icon_mrgreen.gif Tylko małe sprostowanie; to nie wejście do chaty. Ot, zwykła boczna elewacja icon_smile.gif



Pytanie do moich mądrych, forumowych kolegów:

na początku listopada (jak dobrze pójdzie) wejdzie elektryk. Potem moglibyśmy zrobić tynki. Właśnie; robić, czy czekać do wiosny? Wiem, że temperatura nie może być niższa, niż 5 stopni. Ściany, jak widać na załączonym obrazku, są nieocieplone (ale to ytong energo). Moglibyśmy wstawić do środka jakąś awaryjną kózkę. Chociaż ostatnie zimy pokazują, że aura jest po mojej stronie icon_confused.gif
Napisano
Cytat

Pytanie do moich mądrych, forumowych kolegów:

na początku listopada (jak dobrze pójdzie) wejdzie elektryk. Potem moglibyśmy zrobić tynki. Właśnie; robić, czy czekać do wiosny? Wiem, że temperatura nie może być niższa, niż 5 stopni. Ściany, jak widać na załączonym obrazku, są nieocieplone (ale to ytong energo). Moglibyśmy wstawić do środka jakąś awaryjną kózkę. Chociaż ostatnie zimy pokazują, że aura jest po mojej stronie icon_confused.gif



Mądry to raczej nie jestem ale ja bym nie robił tynków.Elektryk zacznie w listopadzie,zanim tynkarz przyjdzie to będzie już być może grudzień.Oby tak nie było ale może już być duży mróz.

U mnie tynki gipsowe maszynowe zrobili w październiku.Gdy około połowa wyschła w listopadzie przyszedł duży mróz.Wstawiłem kozę na drewno i piecyk na ropę.I suszyłem ale niestety przegrałem pojedynek z mrozem.Na tynku miałem kilka milimetrów szronu i lodu.Wyglądało to tragicznie.Psychicznie byłej przygotowany na robienie wiosną nowych tynków.Na szczęście gdy szron i lód zszedł ze ścian okazało się że tynki zdążyły "złapać" i jest ok icon_smile.gif
Nie wiem jakie będziesz mieć tynki,z Twoimi może być inaczej więc wstrzymałbym się z robotą.
Chyba że zima będzie taka jak ostatnie czyli na luzie ale kto to wie icon_smile.gif
Napisano
Cytat

Korzystając z okazji...Pokaz komin i miejsce na kominek. Nie Kce mi się szukać...icon_smile.gif



aśśśśśśśś mi zadanie dał... Nie mam zdjęcia komina :bezradny:

ale jak będę jutro na budowie, a będę na pewno to pstryknę i wrzucę.

Cytat

Nie wiem jakie będziesz mieć tynki,z Twoimi może być inaczej więc wstrzymałbym się z robotą.
Chyba że zima będzie taka jak ostatnie czyli na luzie ale kto to wie icon_smile.gif



Czytałam, że można dodać "ulepszacza", co to odporność tynku na niskie temperatury podnosi, ale nie wiem ile ustrojstwo kosztuje icon_confused.gif
Napisano
A co stoi na przeszkodzie żeby teraz przykleić styropian i zaciągnąć go klejem.
Okna wstawiają więc można śmiało ogacić ściany i w stropie wełna i folia od wewnątrz wystarczy.
Wtedy roboty mokre można robić wewnątrz zimą bez większych konsekwencji, chyba że w posadzkę wsadzisz styropian wtedy musisz zacząć palić w tej kozie.
Gość czerwony łeb
Napisano
Cytat

A co stoi na przeszkodzie żeby teraz przykleić styropian i zaciągnąć go klejem.


To powinien być priorytet.
Napisano
Sola, ja miałem bardzo podobny etap budowy o tej porze roku. Też miałem takie wątpliwości jak ty teraz
Też pytałem na forum o to - na szczęście Barbossa mi bardzo krótko podsumował ten pomysł ;) że od razu mi przeszło.... icon_lol.gif
taki nadmierny pośpiech, to się tylko może źle skończyć...Zdanie mam takie jak Buster - rób elektrykę teraz, a tynkarzy nagraj na wiosnę

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale bardziej odpowiedni byłby, gdyby zamiast gazety, trzymał smartfona... Wszak obecnie z moich obserwacji - co by nie mówić - jest to budka telefoniczna       Tylko ciekawe co na to koty
    • Dotarła też umywalka konglomeratowa. Noooo ... kawał zlewu, powiem Wam. Niepozornie na zdjęciu wygląda, ale jak ją rozpakowałam (kurcze, zapomniałam strzelić foty a już spakowana z powrotem, żeby dotrwała do remontu), to się okazało, że te 45 cm szerokości to jednak jest przestrzeń aż nadto wystarczająca do umycia rąk i zębów  No i co tu dużo ... śliczna jest   Robię powoli zakupy. Mam już baterię wannową z termostatem, baterię umywalkową stojącą, oświetlenie, szafkę z lustrem i sporo więcej  Dragon powoli zabiera się też za konstrukcję pod umywalkę i regał  W sensie zamówił stal i przyjechała    No i mój ostatni zakup do powieszenia nad WC, który sprawił mi wiele radości  Tego serduszka nie będzie - to informacja jest, że aukcja jest charytatywna na rzecz dziewczyny chorej na nowotwór. Wspomogłam przy okazji zbiórkę   Patrzcie, jaki śliczny       
    • Też się cieszę, że posłuchałam Twojej aluzji o moich wyborach kolorystycznych  i pojechałam, żeby na własne gały zobaczyć te kolory   Teraz pozostaje pytanie: biały mat, czy jasno-szara satyna na ścianach   I to, i to będzie pasować  Biały - wiadomo - sterylny. Jasna szarość - mniej i też ładnie połączy się z pozostałą kolorystyką łazienki   Kwestia jest jedna. Będę miała listwy przypodłogowe w łazience (białe, wysokość 7 cm). Tak, tak ... wiem ... lekko niestandardowe rozwiązanie w polskich łazienkach  Ale, ale, aleeee ... na istniejące kafelki podłogowe będę kładła panele winylowe w designie ciemnego betonu. Jakoś to połączenie podłogi ze ścianą trzeba wykończyć, zachowując dylatację (panele na klik)   Ogólnie mam te listwy w przedpokoju i bardzo je lubię, więc wpadłam na pomysł, że w łazience też je zamontuję (będzie spójnie)   Z białymi ścianami wiadomo - wtopią się w ścianę i po temacie. Kusi mnie natomiast połączenie ich z szarą podłogą i szarymi ścianami  Może to wyglądać tak ... co myślicie?         
    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...