Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
solange63

Perypetie budowlane Solange :)

Recommended Posts

Ślicznie - jak to u Ślicznej. :icon_cool:

Ale piszę z innego powodu - grzyby już są ? :D

Ps. Poczekaj - zaraz "oberwie" Ci się za ocieplenie.

I uprzedzając - moim zdaniem, bardzo dobry wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak. Grzyby są. To znaczy ja nie zbieram z troski o rodzinę i najbliższych, ale doszły mnie słuchy, że są :D

Dlaczego ma mi się oberwać za ocieplenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo jedynie słusznym kierunkiem jest styropian.:icon_cool:
Idziesz pod prąd, a tutejsze tego nie lubieją, oj bardzo nie lubieją. :icon_rolleyes:
Ale kto bogatej zabroni - też będzie jak w banku.:yahoo:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ostatnie słyszałam już ze 3 razy. Nawet w składzie budowlanym; styro to od ręki każdy rodzaj. Wełna na zamówienie, bo nikt tego brać nie chce, ale... i reszta j.w :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, solange63 napisał:

To ostatnie słyszałam już ze 3 razy. Nawet w składzie budowlanym; styro to od ręki każdy rodzaj. Wełna na zamówienie, bo nikt tego brać nie chce, ale... i reszta j.w :)

Zjadłem zęby na ociepleniach , styropianem robią wszyscy .....wełną robią świadomi tego co robią

pierwsze jest łatwe , lekkie , przyjemne do roboty

drugie niekoniecznie...upierdliwe , kłujące , swędzące,,,,,,,,,fujjj

Solka , morzesz podać ile jest tej wełny i jak to finansowo wygląda , chodzi mi za samą robotę..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Joks, robota bezcenna. Mój mąż i tata dziergają. No i ja czasem odwalam fuchę "przynieś, odnieś, pozamiataj" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, solange63 napisał:

Joks, robota bezcenna. Mój mąż i tata dziergają. No i ja czasem odwalam fuchę "przynieś, odnieś, pozamiataj" :)

kużwa ..........................................................wygląda to co najmniej fachowo.......O.o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, solange63 napisał:

To ostatnie słyszałam już ze 3 razy. Nawet w składzie budowlanym; styro to od ręki każdy rodzaj. Wełna na zamówienie, bo nikt tego brać nie chce, ale... i reszta j.w :)

Wełny nie chcą brać bo jest o wiele droższa od styro i trudniejsza do obróbki, ale za to lepsza. Grubość jak na moje zwichrowane oko tej wełny to chyba z 20 cm będzie, no nie?

2 minuty temu, joks napisał:

kużwa ..........................................................wygląda to co najmniej fachowo.......O.o

Bo wiadomo kto  to nadzoruje:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, mhtyl napisał:

Wełny nie chcą brać bo jest o wiele droższa od styro i trudniejsza do obróbki, ale za to lepsza. Grubość jak na moje zwichrowane oko tej wełny to chyba z 20 cm będzie, no nie?

Z tym "o wiele droższa", to bym nie dramatyzowała. Wzięłam stelaże podtynkowe delfinka, a nie rozreklamowanego geberita i było na różnicę w cenie ;)

Wełna ma grubość 24 centymetrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

 

Bo wiadomo kto  to nadzoruje:D

I po co na forum pytać o cokolwiek...??:D

taka inwestorka to chyba zmora każdego wykonawcy....:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, solange63 napisał:

 

Wełna ma grubość 24 centymetrów.

Czyli mam nawet dość dobre oko:icon_biggrin:

4 minuty temu, solange63 napisał:

Z tym "o wiele droższa", to bym nie dramatyzowała. Wzięłam stelaże podtynkowe delfinka, a nie rozreklamowanego geberita i było na różnicę w cenie ;)

 

Bo trzeba wiedzieć gdzie można zaoszczędzić a gdzie nie warto, ale to ja tam będę pisał jak Ty przecie z poznańskiego więc znasz się na oszczędzaniu:D

1 minutę temu, joks napisał:

I po co na forum pytać o cokolwiek...??:D

taka inwestorka to chyba zmora każdego wykonawcy....:D

Na pewno nie jeden przeklinał, że trafił na taką świadomą inwestorkę:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, mhtyl napisał:

Bo wiadomo kto  to nadzoruje:D

Bilans zysków i strat był bardzo łatwy. Woleli się do roboty przyłożyć, niż żebym w domu ciągle marudziła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, solange63 napisał:

Bilans zysków i strat był bardzo łatwy. Woleli się do roboty przyłożyć, niż żebym w domu ciągle marudziła ;)

Ja też tak mam, znaczy się wole iść i zrobić niż mam wysłuchiwać pół dnia marudzenia:icon_razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

Ja też tak mam, znaczy się wole iść i zrobić niż mam wysłuchiwać pół dnia marudzenia:icon_razz:

Kiedyś małża moja pół roku marudziła że kibel cieknie gdzieś z tyłu ....po pół roku słuchania przytykow naprawiłem dopiero ..............podstawiając miske...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, joks napisał:

Kiedyś małża moja pół roku marudziła że kibel cieknie gdzieś z tyłu ....po pół roku słuchania przytykow naprawiłem dopiero ..............podstawiając miske...:D

Bo niektóre rzeczy muszą nabrać mocy urzędowej:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, solange63 napisał:

Bilans zysków i strat był bardzo łatwy. Woleli się do roboty przyłożyć, niż żebym w domu ciągle marudziła ;)

Z należytym pietyzmem i dbałością o detale - mostków termicznych brak.

Ps. Jak ktoś kiedyś będzie chciał zrobić zdjęcie kamerą termowizyjną, to mu wyjdzie error, bo przyroda nie znak tak jednolitej "powłoki" termicznej. :ih:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, animus napisał:

Nie wiem kto Ciebie namówił na tą wełnę. :icon_rolleyes:

Hyhy.... yyyyyyyy... Rysiek :icon_cool:;)

 

podoba mi się też opcja, że gryzonie nie będą sobie jamek wygryzać... no i tyle się naczytałam o oddychaniu ścian, że aż oczyma wyobraźni widziałam setki malutkich płucek w wełnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, mhtyl napisał:

I jaka kultura dyskusji:icon_biggrin: prawda??

Spróbowalibyście w moim dzienniku nie zachować kultury. Dożywotni banan byłby niczym, w porównaniu z moim gniewem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, solange63 napisał:

Hyhy.... yyyyyyyy... Rysiek :icon_cool:;)

 

podoba mi się też opcja, że gryzonie nie będą sobie jamek wygryzać... no i tyle się naczytałam o oddychaniu ścian, że aż oczyma wyobraźni widziałam setki malutkich płucek w wełnie :D

To  zrobił Ci na złość. O.o

To masz też wełenkę w przyziemiu?! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, animus napisał:

To  zrobił Ci na złość. O.o

To masz też wełenkę w przyziemiu?! 

 

Ale co Ty wujek? 

31 minut temu, solange63 napisał:

Spróbowalibyście w moim dzienniku nie zachować kultury. Dożywotni banan byłby niczym, w porównaniu z moim gniewem :P

20160922_120046.jpg

Noooooooooooooo, jest się kogo bać:icon_razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wujaszek buduje napięcie. Napiszesz w końcu co jest według Ciebie nie w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie w porządku jest to że pokazujesz już gotowe ogacenie i z dalekiej perspektywy.

Trudno jest komentować coś czego nie można już zmienić, łatwiej jest napisać że ładnie zrobione, zwłaszcza jak dźwięczą za uszami słowa  o dożywotnim gniewie. :hug:

Zrób choć wentylację tej wełnie nad głową w suficie. :icon_idea:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, animus napisał:

Nie w porządku jest to że pokazujesz już gotowe ogacenie i z dalekiej perspektywy.

Trudno jest komentować coś czego nie można już zmienić, łatwiej jest napisać że ładnie zrobione, zwłaszcza jak dźwięczą za uszami słowa  o dożywotnim gniewie. :hug:

Zrób choć wentylację tej wełnie nad głową w suficie. :icon_idea:

Boszzzzzzzzzzzzz i znowu muszę się przez Ciebie rozpisywać, a miałam iść spać :P

 

Kilka osób zapytało mnie, jak idzie budowa. Wrodzone lenistwo nie pozwoliło mi wysyłać kilku wiadomości, więc wrzuciłam 2 zdjęcia na ogólny wątek. Akurat to, że są z daleka i po fakcie, było celowym zabiegiem, właśnie po to by uniknąć komentarzy w stylu; a kto ci to tak spier**lił, a dlaczego tu krzywo, a dlaczego tutaj ułożyliście to w ten sposób, itp. Nie uważam, że ocieplanie budynku to sztuka wielce skomplikowana, więc podjęliśmy się jej sami, bez zapytania na forum jak to ma wyglądać. Robione było zgodnie z zaleceniami producenta; grunt na ścianę, klej na wełnę. Płyty układane na mijankę. Po min. 24 godzinach kołkowane. Kołki na każdy narożnik, środek płyty i łączenia płyt, więc wyszło tego około 7 kołków na płytę.

 

Wentylacja poddasza oczywiście będzie. Wytniemy ją później. Mąż uznał, że tak będzie mu wygodniej. Czy mam Ci się wytłumaczyć z innych popełnionych "zbrodni" budowlanych, czy chwilowy brak wentylacji najbardziej spędzał Tobie sen z powiek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, solange63 napisał:

Akurat to, że są z daleka i po fakcie, było celowym zabiegiem, właśnie po to by uniknąć komentarzy w stylu; a kto ci to tak spier**lił, a dlaczego tu krzywo, .....

:D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bajbaga napisał:

:D

 

Się nie śmiej. Na forumie zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie pasować, chociaż jest zrobione w miarę dobrze. Popatrz na dziennik Baszki, aż jej się pisać odechciało ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, solange63 napisał:

Się nie śmiej. Na forumie zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie pasować, chociaż jest zrobione w miarę dobrze. Popatrz na dziennik Baszki, aż jej się pisać odechciało ;)

 

Baszki domek a raczej fachowcy co u Baszki robili to są bardzo specyficznym wybrykiem natury:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, solange63 napisał:

a miałam iść spać :P

wrzuciłam 2 zdjęcia,  to, że są z daleka i po fakcie, było celowym zabiegiem, właśnie po to by uniknąć komentarzy w stylu; a kto ci to tak spier**lił, a dlaczego tu krzywo, a dlaczego tutaj ułożyliście to w ten sposób, itp. Nie uważam, że ocieplanie budynku to sztuka wielce skomplikowana, więc podjęliśmy się jej sami, bez zapytania na forum jak to ma wyglądać. Robione było zgodnie z zaleceniami producenta; grunt na ścianę, klej na wełnę. Płyty układane na mijankę. Po min. 24 godzinach kołkowane. Kołki na każdy narożnik, środek płyty i łączenia płyt, więc wyszło tego około 7 kołków na płytę.

Wentylacja poddasza oczywiście będzie. Wytniemy ją później. Mąż uznał, że tak będzie mu wygodniej. Czy mam Ci się wytłumaczyć z innych popełnionych "zbrodni" budowlanych, czy chwilowy brak wentylacji najbardziej spędzał Tobie sen z powiek?

To że robicie coś sami to bardzo dobrze, nie ma się czego wstydzić, mogło się też zdarzyć że "fachowcy" zrobiliby to jeszcze gorzej, a tak  przynajmniej  macie pełną świadomość jak TO zostało zrobione.

Jeżeli nadal będzie zależeć Ci na pozytywnych wpisach w tym dzienniku, to dom na tym ucierpi.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, animus napisał:

 

Jeżeli nadal będzie zależeć Ci na pozytywnych wpisach w tym dzienniku, to dom na tym ucierpi.  

Ewa jest na tyle ocykana, że wie co i jak się robi, nie bój zanim podejmie decyzje do przestudiuje zagadnienie lepiej niż student budownictwa:icon_biggrin:. Nie uważam aby domek Solki po usłyszeniu słów prawdy ucierpiał. Przykład nie z tego podwórka ale z tego forum, domek Baszki. Każdy jej doradzał i pokazywał, że ma zrobiona fuszerę a mimo tego dalej pisała i dopytywała. I wiesz, Jak zrobią coś fachowcy i skasują za to kasę to jest ból, jeżeli zrobisz to sam/sama i coś sknocisz to nie masz żalu bo zrobiłeś to sam/sama, a z drugiej strony zrobić coś samodzielnie jesteś bohaterem w swoim domu:icon_biggrin: Życie pokazało już nieraz, że ktoś kto zrobił coś sam, zrobił lepiej niż byle jaki fachowiec.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, mhtyl napisał:

ewa jest na tyle ocykana, że wie co i jak się robi. Nie uważam aby domek Solki po usłyszeniu słów prawdy ucierpiał. Przykład nie z tego podwórka ale z tego forum, domek Baszki. Każdy jej doradzał i pokazywał, że ma zrobiona fuszerę a mimo tego dalej pisała i dopytywała. I wiesz, Jak zrobią coś fachowcy i skasują za to kasę to jest ból, jeżeli zrobisz to sam/sama i coś sknocisz to nie masz żalu bo zrobiłeś to sam/sama, a z drugiej strony zrobić coś samodzielnie jesteś bohaterem w swoim domu:icon_biggrin: Życie pokazało już nieraz, że ktoś kto zrobił coś sam, zrobił lepiej niż byle jaki fachowiec.

Ewa jest wręcz otrzaskana. A pierwszy dom buduje dla w....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, animus napisał:

Ewa jest wręcz otrzaskana. A pierwszy dom buduje dla w....

Dla wujka?:D znaczy się wujka Animusa:icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, solange63 napisał:

Na forumie zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie pasować, chociaż jest zrobione w miarę dobrze. Popatrz na dziennik Baszki, aż jej się pisać odechciało ;)

 

Daleko idące wnioski. Podejrzewam że Baszkę dotknęło coś gorszego, aniżeli niechęć do forumowiczów.  Obym się mylił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, animus napisał:

To że robicie coś sami to bardzo dobrze, nie ma się czego wstydzić, mogło się też zdarzyć że "fachowcy" zrobiliby to jeszcze gorzej, a tak  przynajmniej  macie pełną świadomość jak TO zostało zrobione.

Jeżeli nadal będzie zależeć Ci na pozytywnych wpisach w tym dzienniku, to dom na tym ucierpi.  

Nie zależy mi na pozytywnych wpisach. Chodzi mi tylko o to, że czasem potrzebuję porady i wtedy pytam, a czasem po prostu pokazuję jakiś etap.

To ponowię pytanie, bo ciężko wyciągnąć z Ciebie informacje. Co zrobiliśmy źle i jak powinno być zrobione? Na pewno za jakieś 25 lat przy remoncie elewacji rozważę :D

Przed chwilą, bobiczek napisał:

Daleko idące wnioski. Podejrzewam że Baszkę dotknęło coś gorszego, aniżeli niechęć do forumowiczów.  Obym się mylił.

Nic jej nie "dotknęło", mam z nią stały kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, solange63 napisał:

Na pewno za jakieś 25 lat przy remoncie elewacji rozważę :D

Albo jak się teraz dowiesz to rozpie... wszystko i od nowa położysz:icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, solange63 napisał:

Nic jej nie "dotknęło", mam z nią stały kontakt.

Aaaaaaaaaaaa...to nieładnie. Nieładnie ze pozwala innym myśleć że "coś dotknęło" Ja na ten przykład czasami się zamyśliłem ze strapioną miną. No bo o Ciebie nie, mam podgląd gdzie indziej, ale o Baszkę to czasami jednak jednak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, solange63 napisał:

To ponowię pytanie, bo ciężko wyciągnąć z Ciebie informacje. Co zrobiliśmy źle i jak powinno być zrobione? Na pewno za jakieś 25 lat przy remoncie elewacji rozważę :D

Po fakcie takie informacje nic dobrego nie wniosą, nie taktowne będzie ich komentowanie. 

 

49 minut temu, solange63 napisał:

Nic jej nie "dotknęło", mam z nią stały kontakt.

Też  bym chciał tak.  :icon_rolleyes:

47 minut temu, mhtyl napisał:

Albo jak się teraz dowiesz to rozpie... wszystko i od nowa położysz:icon_mrgreen:

Ewa ciężko pracuje na swój domek, nie ma maszynki do robienia mamony, takie owoce są najsłodsze.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, animus napisał:

Po fakcie takie informacje nic dobrego nie wniosą, nie taktowne będzie ich komentowanie. 

 

Został jeszcze jeden szczyt :)  Napisz. Ja się nie obrażam. Może potomnym się przyda, albo komuś kto ma niedługo ocieplać swój dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo tak pozostając w temacie i instrukcjach to mamy jedną tu https://budujemydom.pl/stan-surowy/termoizolacja/a/19326-ocieplenie-domu-welna-mineralna-krok-po-kroku

filmik można obejrzeć sobie tu

 

Robiliśmy wszystko zgodnie z wytycznymi, więc w głowę zachodzę, gdzie popełniliśmy błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę w końcu zabrać się za wentylację... podchodzę do tego zagadnienia jak do jeża. Wysłałam zapytanie do kilku firm oferujących projekty. Po stosie pytań zwrotnych doszłam do wniosku, że muszę zaprojektować ją sama. Czytam. Od 3 dni czytam setki wątków, a w każdym co innego. Oszaleję niedługo. Postaram się ogarnąć podstawy, trochę policzę. Wrzucę wypociny tutaj i liczę na burzliwą dyskusję :) C.D.N.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wentylacja jak kobieta.
Trzeba do każdej podejść indywidualnie ale z sercem i zrozumieniem. :icon_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, bajbaga napisał:

Wentylacja jak kobieta.
Trzeba do każdej podejść indywidualnie ale z sercem i zrozumieniem. :icon_cool:

Tego ostatniego mi niestety brakuje :icon_rolleyes: Dokładając fakt, że jestem absolutnym głąbem z fizyki... może jednak powinnam zlecić ten projekt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może masz "uraz" "fizyczny", ale masz także włączoną na stałe, opcję myślenie.

Dasz/dacie radę - Forum też pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, solange63 napisał:

Muszę w końcu zabrać się za wentylację... podchodzę do tego zagadnienia jak do jeża. Wysłałam zapytanie do kilku firm oferujących projekty. Po stosie pytań zwrotnych doszłam do wniosku, że muszę zaprojektować ją sama. Czytam. Od 3 dni czytam setki wątków, a w każdym co innego. Oszaleję niedługo. Postaram się ogarnąć podstawy, trochę policzę. Wrzucę wypociny tutaj i liczę na burzliwą dyskusję :) C.D.N.

co za dużo, to niezdrowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...