Skocz do zawartości

ekspres ciśnieniowy


kropeczka_ns

Recommended Posts

  Dnia 29.01.2019 o 11:58, uroboros napisał:

A kawę - świeżo paloną w niewielkich ilościach - kupuję na mkfresh... zacząłem od zestawy demonstracyjnego i z niego wybrałem najbardziej mi podpadającego smaku... wybrałem tą z Brazylii :icon_mrgreen:

Rozwiń  

Ja również po przetestowaniu w pracy wybrałam dwie MK CAFE Espresso Professional EXPERT i MK Cafe Espresso Professional Fresh.Obie pyszne.

A co do kawiarki.Czemu czuję ten przepalony smak/przegrzany? Zaparzarka to RÅDIG z Ikea ze stali nierdzewnej. 

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 12:07, Czapi napisał:

Ja również po przetestowaniu w pracy wybrałam dwie MK CAFE Espresso Professional EXPERT i MK Cafe Espresso Professional Fresh.Obie pyszne.

A co do kawiarki.Czemu czuję ten przepalony smak/przegrzany? Zaparzarka to RÅDIG z Ikea ze stali nierdzewnej. 

Rozwiń  

Bo to zupełnie inny system parzenia, niż w ekspresie ciśnieniowym.

 

Jeśli kawę pijasz w weekendy i masz czas żeby się pobawić, to polecam melitta caffeo solo. Ekspres kompaktowy. Nie wiem czy są mniejsze na rynku. Jestem szczęśliwą posiadaczką od chyba 5 lat (albo lepiej) i nie zamieniłabym na inny. Jego wadą (dla mnie zaletą) jest to, że produkuje espresso. Jeśli mam ochotę na cappuccino to mleko podgrzewam w małym rondelku i używam spieniaczki za chyba 20 zł. Są też modele bardziej rozbudowane, ale wiadomo, że cena wtedy też wzrasta.

 

image.thumb.png.19a1c65aa9aac1cf628acbb0b84d26eb.png

image.png.086fbe6177604a3bd6fb9b1305692a7c.png

Link do komentarza

Zaparzaczkę mam jakąś no-name, kupioną gdzieś na allegro przed sześciu laty... Zdejmuję ją zaraz po wygotowaniu się wody w pojemniczku - nie ma możliwości nic się przegrzać, przypalić... Ale faktycznie, to

  Dnia 29.01.2019 o 12:36, solange63 napisał:

zupełnie inny system parzenia, niż w ekspresie ciśnieniowym

Rozwiń  

 

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 12:36, solange63 napisał:

Bo to zupełnie inny system parzenia, niż w ekspresie ciśnieniowym.

 

Jeśli kawę pijasz w weekendy i masz czas żeby się pobawić, to polecam melitta caffeo solo. Ekspres kompaktowy. Nie wiem czy są mniejsze na rynku. Jestem szczęśliwą posiadaczką od chyba 5 lat (albo lepiej) i nie zamieniłabym na inny. Jego wadą (dla mnie zaletą) jest to, że produkuje espresso. Jeśli mam ochotę na cappuccino to mleko podgrzewam w małym rondelku i używam spieniaczki za chyba 20 zł. Są też modele bardziej rozbudowane, ale wiadomo, że cena wtedy też wzrasta.

 

 

 

Rozwiń  

Dzięki, poczytam-właśnie widzę że to cudo jest na prawdę kompaktowe!

A co do kawiarki to wiem,wiem to zupełnie inna metoda parzenia ale może sa sposoby aby wydobyć więcej aromatu i nie spartolić tego smaku?

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 12:56, Czapi napisał:

Dzięki, poczytam-właśnie widzę że to cudo jest na prawdę kompaktowe!

A co do kawiarki to wiem,wiem to zupełnie inna metoda parzenia ale może sa sposoby aby wydobyć więcej aromatu i nie spartolić tego smaku?

Rozwiń  

Można cudować z różnymi gatunkami kawy i stopniem ich palenia, ale dla mnie kawa z ekspresu ciśnieniowego i tak wygrywa.

 

Ja w sumie też pijam kawę w domu w weekendy, mąż co rano, ale on americano więc bez problemu zrobi ją szybko w naszym ekspresie. Jeśli używałabym ekspresu co rano może pokusiłabym się o wersję ze spieniaczem mleka, ale przy takim użytkowaniu nie mam takiej potrzeby.

Link do komentarza

@Czapi ja zdecydowanie polecam Jure ale nawet taka po regeneracji /używana kosztuje nieraz tyle co nowe modele DeLonghi I te 1200-1600zl trzeba wydać. Oczywiście to zależne od modelu i wieku maszyny oraz jej stanu. Cena 700zl z źródła o którym piszesz jest bardzo atrakcyjna ale czy az nie za bardzo. To stosunkowo niedużo nawet jak za właśnie używany sprzęt.
Z pewnością upewniłbym się czy ma ma gwarancję bo ta bywa już czymś normalnym przy ekspresach po regeneracji. Sprawdź też czy w okolicy nie masz może serwisu Jury bo wtedy u nich byś mógł sprawdzić co tam siedzi w środku i w jakim stanie są wnętrzności.
To podstawa bo sama obudowa może być idealna, ale środek zaniedbany.

Ja dokładnie tak zrobiłem.

Jeśli zależy Ci natomiast na opcji spieniania I podgrzewania mleka to warto szukać tych modeli z tradycyjną dyszą do mleka.
Są też bowiem tzw. cappucitionare które zasysają mleko z kartonika i one mleko jednocześnie grzeją zagęszczają oraz pienią ale już samego podgrzania nie robią.
Wtedy trzeba wymienić dysze( nabyć drugą) i używać tej która akurat jest nam potrzebna.
Wielu woli mieć jedną dysze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 21:33, ravhtc napisał:

na opcji spieniania I podgrzewania mleka to warto szukać tych modeli z tradycyjną dyszą do mleka.
Są też bowiem tzw. cappucitionare które zasysają mleko z kartonika i one mleko jednocześnie grzeją zagęszczają oraz pienią ale już samego podgrzania nie robią.
Wtedy trzeba wymienić dysze( nabyć drugą) i używać tej która akurat jest nam potrzebna.
Wielu woli mieć jedną dysze.

Rozwiń  

Mam, jednak kiedyś piłem tylko kawę, po pewnym czasie kawę z prawdziwą śmietaną, potem kawę z mlekiem, teraz piję mleko z kawą, :bezradny:  ale to nie są tanie rzeczy.

  Dnia 29.01.2019 o 20:56, demo napisał:

Też tak kiedyś miałem, ale teraz się zmieniło i chyba będzie to już stan trwały.:(

Rozwiń  

Tak nie do końca, z pewnymi przerwami.

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 19:21, demo napisał:

A mnie coś się stało i po kawie boli mnie wątroba. Znajomy bioenergoterapeuta (czy jakoś tak), cały czas mi powtarzał żebym nie pił kawy bo jest szkodliwa i strasznie zamula organizm.:/

 

Rozwiń  

Ja bym była zamulona bez kawy:icon_rolleyes:

 

  Dnia 29.01.2019 o 21:33, ravhtc napisał:

@Czapi ja zdecydowanie polecam Jure ale nawet taka po regeneracji /używana kosztuje nieraz tyle co nowe modele DeLonghi I te 1200-1600zl trzeba wydać. Oczywiście to zależne od modelu i wieku maszyny oraz jej stanu. Cena 700zl z źródła o którym piszesz jest bardzo atrakcyjna ale czy az nie za bardzo. To stosunkowo niedużo nawet jak za właśnie używany sprzęt.
Z pewnością upewniłbym się czy ma ma gwarancję bo ta bywa już czymś normalnym przy ekspresach po regeneracji. Sprawdź też czy w okolicy nie masz może serwisu Jury bo wtedy u nich byś mógł sprawdzić co tam siedzi w środku i w jakim stanie są wnętrzności.
To podstawa bo sama obudowa może być idealna, ale środek zaniedbany.

Ja dokładnie tak zrobiłem.

Jeśli zależy Ci natomiast na opcji spieniania I podgrzewania mleka to warto szukać tych modeli z tradycyjną dyszą do mleka.
Są też bowiem tzw. cappucitionare które zasysają mleko z kartonika i one mleko jednocześnie grzeją zagęszczają oraz pienią ale już samego podgrzania nie robią.
Wtedy trzeba wymienić dysze( nabyć drugą) i używać tej która akurat jest nam potrzebna.
Wielu woli mieć jedną dysze.

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Rozwiń  

Ten ekspres Jury ma właśnie przystawkę do mleka która zasysa mleko z kartonu, podgrzewa i spienia lub tylko podgrzewa. Napatrzyłam się jednak na te śliczne kompaktowe ekspresiki i Jura wypada wizualnie słabo...No i gwarancji nie ma , byłby tylko po regeneracji(stąd ta cena). Dlatego trochę się boję. ...Mam już kawę która mi smakuje (Mk Cafe) i teraz :Czy będzie smakowała z różnych ekspresów różnie (mówię o tych automatach)?Czy każdy ekspres parzy kawę w podobny sposób i różnicy nie będzie wielkiej?Bo w sumie nie upieram się przy Jurze, byle robił dobrą kawę :icon_razz:

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 06:34, Czapi napisał:

Ten ekspres Jury ma właśnie przystawkę do mleka która zasysa mleko z kartonu, podgrzewa i spienia lub tylko podgrzewa. Napatrzyłam się jednak na te śliczne kompaktowe ekspresiki i Jura wypada wizualnie słabo...No i gwarancji nie ma , byłby tylko po regeneracji(stąd ta cena). Dlatego trochę się boję. ...Mam już kawę która mi smakuje (Mk Cafe) i teraz :Czy będzie smakowała z różnych ekspresów różnie (mówię o tych automatach)?Czy każdy ekspres parzy kawę w podobny sposób i różnicy nie będzie wielkiej?Bo w sumie nie upieram się przy Jurze, byle robił dobrą kawę :icon_razz:

Rozwiń  

Jeśli jesteś wytrawnym znawcą to kawa z tego samego ekspresu może smakować inaczej, chociażby zmieniając stopień jej zmielenia. Jeśli po prostu lubisz kawę, to raczej w smaku różnicy nie znajdziesz :) 

 

Jura to dobra liga. Pytanie czy za kawę na weekend warto tyle płacić?

  Dnia 29.01.2019 o 19:21, demo napisał:

A mnie coś się stało i po kawie boli mnie wątroba. Znajomy bioenergoterapeuta (czy jakoś tak), cały czas mi powtarzał żebym nie pił kawy bo jest szkodliwa i strasznie zamula organizm.:/

 

Rozwiń  

o konszachty z takimi typami bym Cię nie podejrzewała :tease2:

 

Kawa nie jest szkodliwa. Pojawia się coraz więcej badań wykazujących prozdrowotne działanie kawy (przy racjonalnym spożyciu). Nie zmienia to faktu, że czarny napój działa drażniąco na przewód pokarmowy i nie każdy może się nim delektować.

 

Jeśli wcześniej nie miałeś problemów po spożyciu kawy i pojawiły się niedawno, to przebadałabym się pod kątem zakażenia helicobakter pylori. Nieleczone może doprowadzić do powstania wrzodów żołądka (i innych dolegliwości).

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 07:15, solange63 napisał:

Jeśli jesteś wytrawnym znawcą to kawa z tego samego ekspresu może smakować inaczej, chociażby zmieniając stopień jej zmielenia. Jeśli po prostu lubisz kawę, to raczej w smaku różnicy nie znajdziesz :) 

 

Jura to dobra liga. Pytanie czy za kawę na weekend warto tyle płacić?

o konszachty z takimi typami bym Cię nie podejrzewała :tease2:

 

Kawa nie jest szkodliwa. Pojawia się coraz więcej badań wykazujących prozdrowotne działanie kawy (przy racjonalnym spożyciu). Nie zmienia to faktu, że czarny napój działa drażniąco na przewód pokarmowy i nie każdy może się nim delektować.

 

Jeśli wcześniej nie miałeś problemów po spożyciu kawy i pojawiły się niedawno, to przebadałabym się pod kątem zakażenia helicobakter pylori. Nieleczone może doprowadzić do powstania wrzodów żołądka (i innych dolegliwości).

Rozwiń  

Ja tylko po prostu lubię kawę:D Znawcą nie jestem, ale w biurze testowaliśmy różne ekspresy, kapsułki i ta dla mnie jest bombowa. 

….Solange63 ,wspomniałaś o helicobakter….brrrr….Jestem dwa miesiące po erydykacji bakterii , trzeci miesiąc walczę z zapaleniem żołądka. Na początku cierpiałam  z bólu i właśnie z braku kawy...Ten zapach , aromat kawy, rytuał jej picia-niezastąpiony:) Teraz pozwalam sobie raz dziennie na mleko z kawą (cappuccino z podwójnym mlekiem) i jakoś żyję, ale nie mogę doczekać się wyleczenia i porządnej kawki z mlekiem:)

Link do komentarza

Ekspres w zasadzie służy do przygotowania espresso - w ściśle określonych warunkach (ilość wody, ilość kawy, temperatura, ciśnienie, czas ekstrakcji).

 

Pozostałe urządzenia, zaparzaczki/kawiarki grawitacyjne i przelewowe, służą do przygotowania kawy.

 

Można też delektować się "plujką".

 

Ale zawsze powinniśmy otrzymać do konsumpcji napój podobny do miłości - kawa ma być gorąca, mocna i nie za słodka.

 

Ps. Zawsze powinno się mielić kawę bezpośrednio przed zaparzeniem - puryści mówią, że młynek powinien być ręczny :icon_cool: :D .

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 08:47, bajbaga napisał:

Ekspres w zasadzie służy do przygotowania espresso - w ściśle określonych warunkach (ilość wody, ilość kawy, temperatura, ciśnienie, czas ekstrakcji).

 

Pozostałe urządzenia, zaparzaczki/kawiarki grawitacyjne i przelewowe, służą do przygotowania kawy.

 

Można też delektować się "plujką".

 

Ale zawsze powinniśmy otrzymać do konsumpcji napój podobny do miłości - kawa ma być gorąca, mocna i nie za słodka.

 

Ps. Zawsze powinno się mielić kawę bezpośrednio przed zaparzeniem - puryści mówią, że młynek powinien być ręczny :icon_cool: :D .

Rozwiń  

Oj, tak....pamiętam jak w dzieciństwie biliśmy się o to kto dziś mieli kawę dla rodziców w starym , ręcznym młynku:D Ach, ten zapach! Świeżo mielona kawa pachnie tak cudownie!

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 07:15, solange63 napisał:

Kawa nie jest szkodliwa. Pojawia się coraz więcej badań wykazujących prozdrowotne działanie kawy (przy racjonalnym spożyciu). Nie zmienia to faktu, że czarny napój działa drażniąco na przewód pokarmowy i nie każdy może się nim delektować

Rozwiń  

Z tymi badaniami to może być tak jak z wyborami - nie ważne jak głosują, ważne kto liczy głosy, albo kto zleca te badania.

Mleko też miało być takie zdrowe, dla każdego i zawsze no samo zdrowie.:icon_wink:

  Dnia 30.01.2019 o 07:15, solange63 napisał:

Jeśli wcześniej nie miałeś problemów po spożyciu kawy i pojawiły się niedawno, to przebadałabym się pod kątem zakażenia helicobakter pylori. Nieleczone może doprowadzić do powstania wrzodów żołądka (i innych dolegliwości).

Rozwiń  

To jest chyba tak że przychodzi z wiekiem. Młodemu zdrowemu organizmowi mało co może zaszkodzić, albo też jak najbardziej szkodzi, lecz organizm ma wystarczająco dużą siłę samoobrony i nawet nie sygnalizuje nam tego.

Więc być może każdemu szkodzi tylko jeszcze o tym nie wie.:icon_idea:

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 10:09, demo napisał:

Z tymi badaniami to może być tak jak z wyborami - nie ważne jak głosują, ważne kto liczy głosy, albo kto zleca te badania.

Mleko też miało być takie zdrowe, dla każdego i zawsze no samo zdrowie.:icon_wink:

Rozwiń  

Nie posądzałabym Cię o wiarę w teorie spiskowe... a jednak :scratching:

 

Trudno, wyleczyłam się już z prób niesienia kaganka oświaty.

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 10:31, bajbaga napisał:

Najbardziej szkodliwe jest życie:icon_cool:

 

Diagnostyka medyczna opiera się na eliminacji "przyczyn" i dopasowania jednostki chorobowej.

Jeśli odwyk od kawy nie poprawi "parametrów życiowych", medyk będzie odstawiał inne "produkty" - może trafi ................

 

Z drugiej strony:

 

Rozwiń  

"Życie jako śmiertelna choroba przenoszona droga płciową"...

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 11:36, solange63 napisał:

Co nie zmienia faktu, że ja mam rację a Wy swoje teorie :P

Rozwiń  

Przypomniałem sobie kilka o racji i teoriach :)

 

Rac­ja jest jak du­pa, każdy ma swoją, jed­ni się jej wstydzą i jej nie po­kazują in­nym, in­ni się ją chwalą i nią zwodzą i kuszą. 

W teorii, teoria i praktyka są identyczne. W praktyce - nie są.

Teoria - wy­mięka w praktyce. 

Rac­ja nie zaw­sze leży po stro­nie większości. 

Ak­ceptac­ja - naj­trud­niej­sza, gdyż zna słowo racja.

Rac­ja - po­dpiera się ar­gu­men­ta­mi czasu.

 

Oraz często stosowana przeze mnie w domu:

I niech Ci będzie - Two­ja rac­ja a mój spokój. :)

 

Poza tym:

Teoria mówi, że wszystko co się dzieje, to dzieło przypadku.
Jeszcze in­na, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

 

Komu wierzyć?

 

Ps:

powymądrzałem się przypadkowo, jakby co :)
 

 

 

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 10:09, demo napisał:

Więc być może każdemu szkodzi tylko ...
 

Rozwiń  

co innego. :icon_lol:

 

 

  Dnia 30.01.2019 o 15:32, bobiczek napisał:

Rac­ja jest jak du­pa, każdy ma swoją, jed­ni się jej wstydzą i jej nie po­kazują in­nym, in­ni się ją chwalą i nią zwodzą i kuszą.

 

Rozwiń  

Potwierdzam.

Działania/oddziaływania przytoczonej analogii racji potrafią być bardzo kuszące. :icon_lol:

Racją jeszcze nikt mnie nie uwiódł... a tym bardziej później wykorzystał. :hahaha2:

 

 

  Dnia 30.01.2019 o 10:43, Czapi napisał:

"Życie jako śmiertelna choroba przenoszona droga płciową"...

Rozwiń  

To prawda... ta pierjwszo prawda :icon_biggrin:

Link do komentarza
  Dnia 30.01.2019 o 15:32, bobiczek napisał:

Przypomniałem sobie kilka o racji i teoriach :)

 

Rac­ja jest jak du­pa, każdy ma swoją, jed­ni się jej wstydzą i jej nie po­kazują in­nym, in­ni się ją chwalą i nią zwodzą i kuszą. 

W teorii, teoria i praktyka są identyczne. W praktyce - nie są.

Teoria - wy­mięka w praktyce. 

Rac­ja nie zaw­sze leży po stro­nie większości. 

Ak­ceptac­ja - naj­trud­niej­sza, gdyż zna słowo racja.

Rac­ja - po­dpiera się ar­gu­men­ta­mi czasu.

 

Oraz często stosowana przeze mnie w domu:

I niech Ci będzie - Two­ja rac­ja a mój spokój. :)

 

Poza tym:

Teoria mówi, że wszystko co się dzieje, to dzieło przypadku.
Jeszcze in­na, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

 

Komu wierzyć?

 

Ps:

powymądrzałem się przypadkowo, jakby co :)
 

 

 

Rozwiń  

Oj, ja tak długo tu nie byłam aż zapomniałam jak cudownie bajdurzycie moi kochani... 😁 No po prostu za tym tęskniłam 😁

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 21:33, ravhtc napisał:

@Czapi ja zdecydowanie polecam Jure

Rozwiń  

Jako fan tej marki również ją polecam. W pracy próbuję zniszczyć dwie regenerowane Jury z Allegro i jedno AEG - które było jako OEM na podzespołach Jury robione.

I nie jestem w stanie ich zajechać.

Do nowego domu poszalałem i kupiłem nowy E8.

Tyle, że polityka cenowa Jura Polska jest dla mnie niezrozumiała.

I tu porada dla kupujących - ja kupiłem w Niemieckim sklepie internetowym gdzie dostałem E8 za cenę E6.

 

Link do komentarza
  Dnia 31.01.2019 o 10:29, Szwajcar napisał:

Jako fan tej marki również ją polecam. W pracy próbuję zniszczyć dwie regenerowane Jury z Allegro i jedno AEG - które było jako OEM na podzespołach Jury robione.

I nie jestem w stanie ich zajechać.

Do nowego domu poszalałem i kupiłem nowy E8.

Tyle, że polityka cenowa Jura Polska jest dla mnie niezrozumiała.

I tu porada dla kupujących - ja kupiłem w Niemieckim sklepie internetowym gdzie dostałem E8 za cenę E6.

 

Rozwiń  

Tak, eksploatacja tez nie wypada tanio..filtry, płyny do czyszczenia sporo kosztują....

Link do komentarza
  Dnia 31.01.2019 o 10:39, Czapi napisał:

Tak, eksploatacja tez nie wypada tanio..filtry, płyny do czyszczenia sporo kosztują....

Rozwiń  

Nowa gwarancyjna Jura - rzeczywiście - środki są dość drogie.

Ale filtr mam odwróconej osmozy z mineralizatorem i dedykowanego w ekspresie nie stosuję.

Do 3 ekspresów - używek kupiłem chyba z 3 lub 4 lata temu tabletki + płyn odkamieniający. Też na Allegro - wielkie butelki.

Tabletek zostało mi jeszcze chyba z pół pojemnika, a płynu do odkamienienia ledwo co zużyłem, bo odkamieniam co 3 zgłoszenie.

Ze względu na to, że leję wodę z filtra i widzę, że na żadnym czajniku kamienia nie mam.

Link do komentarza
  Dnia 31.01.2019 o 10:48, Szwajcar napisał:

Nowa gwarancyjna Jura - rzeczywiście - środki są dość drogie.

Ale filtr mam odwróconej osmozy z mineralizatorem i dedykowanego w ekspresie nie stosuję.

Do 3 ekspresów - używek kupiłem chyba z 3 lub 4 lata temu tabletki + płyn odkamieniający. Też na Allegro - wielkie butelki.

Tabletek zostało mi jeszcze chyba z pół pojemnika, a płynu do odkamienienia ledwo co zużyłem, bo odkamieniam co 3 zgłoszenie.

Ze względu na to, że leję wodę z filtra i widzę, że na żadnym czajniku kamienia nie mam.

Rozwiń  

To prawda, filtry można ominąć stosując filtrowaną wodę. A chemia faktycznie starcza na długo, nie odkamieniam bo stosuję filtry, tabletki czyszczące stosuję kiedy o to poprosi, a pudełko nadal pełne, jedynie co to sumiennie czyszczę płynem system mleczny, ale też nie codziennie (a butla duża). tak więc jest to spory wydatek ale na długo starcza.

Link do komentarza
  • 5 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 11 miesiące temu...
  Dnia 11.08.2019 o 18:11, KrysiaModnisia napisał:

Musisz się po prostu dobrze zastanowić, jaki ekspres ciśnieniowy do kawy chcesz mieć, jakie powinien spełniać warunki, jakie mieć bajery i zalety. Potem poszukaj jakiś artykuł pod frazę ekspresy ciśnieniowe ranking czy coś w tym stylu. Następnie zastanów się, jakiej firmy ekspres będzie dla Ciebie najlepszy.

Rozwiń  

Fakt. najważniejsze to wiedzieć czego się chce. Jaką kawę pijesz? Tylko czarną czy może latte? Ja piję tylczo czarną. Od 12 lat mam w domu Saeco Talea Ring. Działa bez problemów. Oczywiście zmiany filrtów do wody, odkamienianie itp robię we własnym zakresie. Drugi ekspres mam w firmie. Też Saeco. Orócz czwy czarnej ma kilka bajerów. Ja nie używam, ale pracownicy i goście tak. Ponieważ mam większe przeroby, to jest dzierżawiony (odpada serwis, zakup kawy - jest w pakiecie wynajmu). 

Link do komentarza
  Dnia 16.07.2020 o 16:49, BartL napisał:

Fakt. najważniejsze to wiedzieć czego się chce. Jaką kawę pijesz? Tylko czarną czy może latte? Ja piję tylczo czarną. Od 12 lat mam w domu Saeco Talea Ring. Działa bez problemów. Oczywiście zmiany filrtów do wody, odkamienianie itp robię we własnym zakresie. Drugi ekspres mam w firmie. Też Saeco. Orócz czwy czarnej ma kilka bajerów. Ja nie używam, ale pracownicy i goście tak. Ponieważ mam większe przeroby, to jest dzierżawiony (odpada serwis, zakup kawy - jest w pakiecie wynajmu).

Rozwiń  

Zmuszona do siedzenia w domu w czasie pandemii już zakupiłam ekspres.Padło na Melitta Caffeo Solo & Perfect Milk.Jestem zadowolona :-) Choć teraz w pracy mamy nowy ekspres Dr Cofee i kawa z niego smakuje mi jeszcze lepiej , dobrze że juz wróciłam do pracy:-)

Link do komentarza
  Dnia 29.01.2019 o 19:21, demo napisał:

A mnie coś się stało i po kawie boli mnie wątroba. Znajomy bioenergoterapeuta (czy jakoś tak), cały czas mi powtarzał żebym nie pił kawy bo jest szkodliwa i strasznie zamula organizm.:/

 

Rozwiń  

Moja dietetyk twierdzi że czarna kawa bez żadnych dodatków typu cukier, mleko czy bita śmietana jest mega zdrowa.

Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witajcie Postanowiłem sam wyremontować pokój w bloku z lat 90 z betonowej płyty. Proszę o  porady (zdjęcie ściany jak i sufitu w załączniku). Dodam, że jestem budowlanym laikiem i wszelkie roboty będę wykonywał po raz pierwszy, więc zależy mi na najłatwiejszych rozwiązaniach.   W jaki sposób przygotować ściany do malowania? Czy gładź Knauf fill and finish to dobre rozwiązanie? Myślałem o sposobie nakładania wałkiem. W jaki sposób przygotować jedną ze ścian (chropowaty beton) na naklejenie tapety (Rodzaj : Tapeta Flizelinowa)? Wystarczy zagruntować czy też warto wyszpachlowac?   Dodam, że wcześniej na ścianach była właśnie tapeta przez dekady    Jeśli chodzi o sufit (delikatne załamania) czym polecacie wyrównać?    Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.  
    • Mam podobny dom z kaloryferami i jestem bardzo zadowolony z Termeta 19kw. Najważniejszy dla mnie jest dostęp do menu serwisowego żeby ustawić sobie wszystko pod konkretną instalację. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Witam chcę zamontować kocioł kondensacyjny jednofunkcyjny z zasobnikiem wody ACV SMART 210 litrów wymiennik stal nierdzewna. Dom jest wiekowy ocieplony 150 m2. Ogrzewanie kaloryferki:)  Proszę o sugestie na jaki piec powinienem zwrócić uwagę i jakiej mocy. 
    • Dzień dobry Drodzy Forumowicze!   W tym sezonie planuje rozpoczęcie budowy swojego domu i mam pewien dylemat, którym chciałbym się podzielić oraz poprosić o rady. Otóż działka, na której stanie dom ma spory spadek w kierunku cieku wodnego znajdującego się w sąsiadującym ze mną lasie, w związku z czym poziom terenu jest niższy niż pozostałe domostwa po drugiej stronie ulicy.  Projekt drogi dojazdowej zakłada rzędną 54.1. Na tej podstawie mój Projektant wyznaczył rzędną "0" na rzędnej 54.3, załadając 0.5m schodów. W związku z czym poziom terenu po niwelacji, będzie na rzędnej 53.8 (30cm poniżej planowanej drogi) Rzędna najbardziej wysuniętego punktu do lasu (najniższy punkt) to obecnie 53.2 Założenie przewiduje ławy fundamentowe. Jak widzicie, teren będzie musiał zostać mocno podniesiony, ława fundamentowa w najniższym punkcie terenu będzie posadowiona płytko, na głębokości 40cm (grunt nośny) a potem teren będzie obsypany ziemią (z pobliskiej budowy drogi szybkiego ruchu także materiału gliniastego jest sporo).  Obawiam się jednak, iż podniesienie terenu do rzędnej 53.8 i tak będzie powodował zalewanie terenu. Czy powiedzmy zniwelowanie terenu dookoła posesji z 2% spadkiem w strone lasu wystarczy, żeby uniknąc problemu? Dodam, że projektant przewidział drenaż fundamentów. Czy widzicie tutaj ryzyka, którym powinenem się bardziej przyjrzeć? Działki sąsiadujące są na razie puste.  Będę bardzo wdzięczny za rady.   Pozdrawiam
    • Może podaj linka o którą dokładnie Ci chodzi.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...