Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

ravhtc

Uczestnik
  • Posty

    34
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O ravhtc

  • Ranga
    Początkujący
  1. Nie zastąpi to oczywiste ale pomoże taka struktura materiału jeśli się jej nie zablokuje np. ociepleniem. Dziś będzie sporo zdjęć z ścianek działowych. Są ku końcowi. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  2. ravhtc

    ekspres ciśnieniowy

    I to chodzi [emoji2] Nieważne ile się ma lat ale na ile się człowiek czuję. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  3. ravhtc

    ekspres ciśnieniowy

    Jestem po 30tce, a o wieku 50 mojej mamy pisałem żartobliwie i chyba logiczne, że nie obraziłem tym zarówno jej, jak i osób w tym wieku. Wrzuć luz i pokaż w takim razie, że masz właśnie dystans bo tą wypowiedzią trochę robisz na odwrót. Przymrużenie oka często się przydaje i właśnie ono zaciera często różnicę wieku. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  4. ravhtc

    ekspres ciśnieniowy

    Saeco Royal owszem bo to maszyny które w niejednej kawiarni stały i stoją do dziś. Zupełnie inne młynki, zaparzacze niż współczesne Saeco spod grupy Philipsa. Obecnie to już niestety nie to samo i wolałbym iść w używanego rzeczywiście Royala niż coś w nowych plastikowych modeli, których użyteczność jest na okres max gwarancyjny choć i tak często w okresie tych nawet 24mcy potrafią zaliczyć kilka razy serwis. Co do ekspresu z wbudowanym pojemnikiem na mleko- ja odradzam. Wiecznie trzeba myśleć i pamiętać aby mleko nie skisło co zimą jest częste, a latem jest normą. System automatycznego czyszczenia też jest bardziej skomplikowany niż zwykła przystawka cappucitionare lub poprostu tradycyjny spieniacz. Jak do 2000zl nowy to w takim razie może De Longhi Esam 2600 (maginfica)bo to model produkowany już ok. 10lat. Model sprawdzony przez co ciągle kontynuowany przez producenta i tylko nieznacznie modyfikowany. Mamie taki kupiłem ale używany też i [emoji477] jest rewelacyjna. Spieniacz manualny ale radzi sobie z nim 50letnia kobieta tak jak widać na poniższym zdjęciu Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  5. Piana wiązała bloczki tak, że już po chwili nie szło ich ruszyć/oderwać jeden od drugiego. U mnie nawet jakaś poprawka w postaci zmiany np. otworu okiennego była by batdzo trudna z uwagi właśnie na bardzo mocne związanie. Słupy mają grubość 25cm, a mury 40cm. Od zewnętrznej strony zostało wolne 15cm aby wstawić styropian i te słupy ocieplić/zniwelować jak najbardziej ewentualne mostki termiczne. Wszystkie wieńce też miały mniejszą grubość niż mury i były ocieplane oraz obmurowane z kształtek. Co do zgody na użycie pianki to tak jak napisałem xella polska dopuszcza tą opcję. W katalogach nie wymienia ale dopuszcza i nie wyklucza to gwarancji. U nas na budowie zresztą już 2 razy byli przedstawiciele z Xelli aby zobaczyć realizację. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  6. Montaż na pianę jest akceptowany przez producenta i go także ustaliliśmy pod kątem naszej budowy. Piana oczywiście odpowiednia o parametrach izolacyjnych oraz o przyczepności wręcz natychmiastowej aby ułatwić murowanie i ograniczyć możliwość przesunięcia bloczków przy kolejnych warstwach. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka Choć Ytong oficjalnie się tym nie chwali bo w zamyśle woli aby używać zaprawy do cienkich spoin oraz narzędzi do tego dedykowanych. Montując na pianę mniej kasy za materiały dodatkowe im dajemy stąd w katalogach wymienia się zaprawe, a o inne opcje trzeba dopytać [emoji2] Kolejny przykład niecodzienny z naszej budowy : Mieliśmy też np. słupy wylane przed murami i ekipa obok się nas pytała czemu i jak to teraz będzie łączone z murem. A łączone było przy pomocy kątowników z nierdzewki( również po akceptacji Ytonga, kierownika, architekta) Chodziło o to aby je bardzo równo wylać, a beton nie rozlał się na ściany. Tym sposobem mamy słupy wkomponowane w ściany. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  7. Do większych ubytków jest zestaw naprawczy z Ytonga. Przez większe ubytki jednak rozumiemy z żoną uszkodzenia bloczków wielkośc min. kilku cm. Takie nieco większe fugi to nie defekt bo decydując się na budowę z betonu komórkowego, strop z płyty smart, drewniany surowy sufit nad głową, betonowe słupy, decydowaliśmy się na naturalny efekt jaki powstanie podczas budowy. Ja nie mam imitacji betonu w postaci kafelki na ścianie o takim wzorze czy boazerii równej na suficie( deski są różnej szerokości i także posiadają różne odstępy) tylko materiały surowe, które tworzą dla nas klimat niepodrabialny i nie mający bezpośredniego odpowiednika na półce sklepowej. Odlany np. słup ma owszem śliska powłokę i jest architektoniczny ale jednocześnie posiada wyraźnie widoczne gdzieniegdzie uszczerbki powstałe po rozdeskowaniu ( chioc4 był bardzo dobrze zawibrowany) Jednak zbyt równy i idealny wyglądałby jak znowu powstały z gotowego produktu. Nie zamierzam z swoich wnętrz robić czegoś od dosłownie linijki bo to by zupełnie zaprzeczyło charakterowi jaki miał mieć dom. Brawo jednak za wprawne oko bo ja na to np. nie zwróciłem uwagi z względu na powyższe. Aha. Nasze mury klejone są na pianie zamiast zaprawy. Ta druga daje cienką spoinę/fugę 3mm która jakby nie położyć często wychodzi na bloczki, a że jest szara potrafi brudzic ściany lub zbyt licować spoine z boczkiem. Murowanie na pianę daje spoine ok.1mm i wyraźnie widoczną linię/obrys każdego bloczka. A tego też chcieliśmy by mury miały swój naturalny rysunek [emoji2] Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  8. ravhtc

    ekspres ciśnieniowy

    Koniecznie na kawę ziarnistą. Używana Jura i będziesz zadowolony przez lata. Ja kupiłem model F50 Classic II gen. za 1400zl tj. ok. 1/3 ceny nowej. Z tym, że ważne od kogo się kupi. U mnie w mieście jest gość który poddaje gruntownemu serwisowi i regeneracji ekspresy używane z niskim przebiegiem kaw. Po zakupie u niego odwiedziłem autoryzowany serwis Jury aby go rozkręcili i sprawdzili czy warto kupić. Zrobili tak i stwierdzili, że wygląda w środku jak nowy. Ostatnio kupiłem kolejny u niego ekspres ale dla mamy i nieco tańszy, ale także kawę parzy wyśmienitą. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  9. O jakie szpary Ci chodzi dokładnie? Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  10. Dlatego [mention=28186]mhtyl[/mention] nasze drewno było suszone żeby w zasadzie jak najbardziej zniwelować potrzebę malowania czy szczególnej impregnacji [emoji2] Wiedzieliśmy, że tak będziemy robić i dlatego odpowiednio wcześniej zleciliśmy suszenie drewna co oprócz samego wysuszenia, od razu zabiło robactwo jakie sobie w drzewie mogło siedzieć. Ale dzięki, że czuwasz i pytasz bo zawsze może człowiek o czymś zapomnieć i ktoś mu w ostatniej chwili o tym przypomni [emoji106][emoji4] Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  11. Kupiliśmy specjalny impregnat penetrujący który bardzo dobrze się wchłania. ale nie zostawia widocznej powłoki. Temat również przegadany z dekarzem oraz hurtownią która wiedziała co i jak planujemy zrobić i pomogła w doborze. Samo drewno też tanie nie było bo leżakowało w tartaku i trochę czasu i miejsca im zabierało. Przyjechało na budowę naprawdę bardzo ładne i suche przedewszystkim. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  12. Heblowane i 2 m-ce spędziły w suszarni na tartaku. Na budowę przyjechały zatem suche i zdrowe. Dodatkowo teraz na koniec całość będzie impregnowana natryskowo penetrilem. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  13. @MG1970 w takim razie jak piszesz, że jest to wiedza studenta to tym bardziej uwierz mi, że mój architekt wiedział co robi. Może jak będę miał z tym problem to założę odpowiedni temat, a póki co tutaj będę pisał o samej budowie i postępach na niej. Wczoraj ścianki działowe szły prężnie do góry. Dziś montowany był spocznik ale z tego efekt wyśle, jak zdejmą szalubek i stemple. A dekarze też już pomału kończą i jak wgramole się jutro na dach to zrobię jakieś foto ich pracy. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  14. Na początek dzięki@mhtyl[emoji2] A teraz ponownie w kilku zdaniach : Moim skromnym inwestora zdaniem w ścianie ytong jednowarstwowej ten efekt punktu rosy jest bardzo maly, ściana "oddycha" jest paroprzepuszcalna w obie strony- do wewnątrz i na zewnątrz. Więc nie ma mozliwosci wykroplenia sie wody wewnątrz. W przypadku ścian dwuwarstwowych styropian jest barierą dla pary przez co może sie wtedy wykraplać wewnątrz. Z obserwacji też na samej budowie i z wiedzy jaką przed jej startem miałem, bloczek 40cm zupełnie inaczej się zachowuje niż np. 24cm czy 12tka. Jego porowata struktura wbrew pozorom nie chłonie tak wody jak wielu myśli. Mam ten materiał od sierpnia na budowie i widziałem jak znosi deszcze i jak szybko schnie, a z pozoru nawet mokry wcale nie zwiększa diametralnie swojej masy. Bardzo szybko wysycha w przeciwieństwie do np. 12ki na działowe ściany. Jest też zupełnie inny niż np. inny beton komórkowy H+H. Niby to beton i to beton, a jednak to 2 różne produkty. Podsumowując Ja naprawdę nie jestem pionierem tej technologii i ufam też ludziom w ten nasz projekt zaangażowanym oraz tym którzy jakkolwiek się pod nim podpisali lub go wykonują. Wiem, że za chwilę będą kontry i naukowe kolejne argumenty przeciwko powyższemu ale też wiem na co się zdecydowałem i jestem świadomy swojej budowy, która nie była i nie jest podyktowana modą lub namową kogoś tylko moją i żony przemyślaną decyzją. P.S. w ostateczności ocieple ściany jak będzie tak źle i niedobrze i zrobi się miło wielu osobom P.S. 2 Żartuje. Niczego nie zamierzam ocieplać [emoji12] Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka A tak wyglądają ścianki działowe. Idą do góry Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
×