Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Czapi

Uczestnik
  • Posty

    1 857
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    7

Czapi last won the day on maja 12 2014

Czapi had the most liked content!

Reputacja

25 Neutralny

O Czapi

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    28

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. To prawda, filtry można ominąć stosując filtrowaną wodę. A chemia faktycznie starcza na długo, nie odkamieniam bo stosuję filtry, tabletki czyszczące stosuję kiedy o to poprosi, a pudełko nadal pełne, jedynie co to sumiennie czyszczę płynem system mleczny, ale też nie codziennie (a butla duża). tak więc jest to spory wydatek ale na długo starcza.
  2. Tak, eksploatacja tez nie wypada tanio..filtry, płyny do czyszczenia sporo kosztują....
  3. Oj, ja tak długo tu nie byłam aż zapomniałam jak cudownie bajdurzycie moi kochani... 😁 No po prostu za tym tęskniłam 😁
  4. "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona droga płciową"...
  5. Oj, tak....pamiętam jak w dzieciństwie biliśmy się o to kto dziś mieli kawę dla rodziców w starym , ręcznym młynku Ach, ten zapach! Świeżo mielona kawa pachnie tak cudownie!
  6. Ja tylko po prostu lubię kawę Znawcą nie jestem, ale w biurze testowaliśmy różne ekspresy, kapsułki i ta dla mnie jest bombowa. ….Solange63 ,wspomniałaś o helicobakter….brrrr….Jestem dwa miesiące po erydykacji bakterii , trzeci miesiąc walczę z zapaleniem żołądka. Na początku cierpiałam z bólu i właśnie z braku kawy...Ten zapach , aromat kawy, rytuał jej picia-niezastąpiony Teraz pozwalam sobie raz dziennie na mleko z kawą (cappuccino z podwójnym mlekiem) i jakoś żyję, ale nie mogę doczekać się wyleczenia i porządnej kawki z mlekiem
  7. Ja bym była zamulona bez kawy Ten ekspres Jury ma właśnie przystawkę do mleka która zasysa mleko z kartonu, podgrzewa i spienia lub tylko podgrzewa. Napatrzyłam się jednak na te śliczne kompaktowe ekspresiki i Jura wypada wizualnie słabo...No i gwarancji nie ma , byłby tylko po regeneracji(stąd ta cena). Dlatego trochę się boję. ...Mam już kawę która mi smakuje (Mk Cafe) i teraz :Czy będzie smakowała z różnych ekspresów różnie (mówię o tych automatach)?Czy każdy ekspres parzy kawę w podobny sposób i różnicy nie będzie wielkiej?Bo w sumie nie upieram się przy Jurze, byle robił dobrą kawę
  8. Dzięki, poczytam-właśnie widzę że to cudo jest na prawdę kompaktowe! A co do kawiarki to wiem,wiem to zupełnie inna metoda parzenia ale może sa sposoby aby wydobyć więcej aromatu i nie spartolić tego smaku?
  9. Ja również po przetestowaniu w pracy wybrałam dwie MK CAFE Espresso Professional EXPERT i MK Cafe Espresso Professional Fresh.Obie pyszne. A co do kawiarki.Czemu czuję ten przepalony smak/przegrzany? Zaparzarka to RÅDIG z Ikea ze stali nierdzewnej.
  10. Pewnie to samo by mi wyszło z kreatora Mam takową zaparzaczkę, ale po chwilowym zachwycie zaczęłam wyczuwać dziwny smak "przegrzanej" kawy.Po prostu to nie to samo...W obecnej chwili jadę na zwykłym przelewowym wkładzie z papierowym filtrem (takie "coś" na kubek)...ale w weekend tęsknię za pracą, tfuu!!kawą z pracy!!!
  11. Odgrzewam kawę(oj, temat!). Mam okazje kupić używany ekspres Jura Impressa C9 za około 700zł.Czy to dobra cena?Mamy obecnie taki ekspres w pracy i robi pyszną kawę, podgrzewa i spienia mleko prosto z kartonu (dobra opcja bo grzeje też bez spieniania).Robię sobie podwójne(nawet czasem potrójne cappuccino) z czego tylko jedno spieniam-mieści się wtedy w dużym kubku. Obsługę i konserwację już mam opanowaną. Wszystko pięknie tylko grat jest spory. Kawę pijam w domu tylko w weekendy.. Wypróbowałam różne metody parzenia kawy (kawiarki, przelewowe,kapsułki) i ta z Jury jest najlepsza....Tylko nie bardzo pasuje mi ta machina do kuchni.Szukałam mniejszych ekspresów z funkcja podgrzewania mleka bez spieniania(z tego co wiem to gorąca para podgrzewa ale jednocześnie pieni mleko w większości ekspresów)….Znacie jakiś ekspres z młynkiem i przepływowym podgrzewaniem mleka o "kompaktowych" wymiarach?No i w cenie do 1500zł?Widze dobre opinie o NiVONA 758,ale to już tysiak więcej....
  12. No właśnie....W momencie zakupu w Ikea mieli mikrofalę bez grilla(teraz chyba zresztą też) a ja się uparłam że chcę grill. Pozostałe sprzętyAGD(zmywarka, okap, piekarnik) mam innych firm(nie IKEA) i wszystko pasuje, więc informacja o mikrofali mnie nie zdziwiła... Nie wnikałam w temat, bo nie przeglądałam wcześniej mikrofal do zabudowy, nie miałam pojęcia jak różne są ich wymiary i jak ciężko znaleźć pasującą. Teraz nawet mogę śmiało stwierdzić że nie ma w ogóle takiej mikrofali która będzie mi pasowała...Coż za lipa...Nawet nie jestem w 100%pewna czy ta obecnie dostępna w Ikea mikrofala (VARNA) nie jest już przystosowana do nowej serii Metod a tam szafki wiszące są ciut głębsze...Dobrze że pozostałe akcesoria kupiłam...A teraz zostało mi ziejące pustką miejsce...:-( A czort wie...Na pewno pościele mają "swoje wymiary"(szer.150cm), inne niż kołdry które mam w domu (140cm).Może i materace też?
  13. Dawno ,dawno temu kupiłam kuchnię (Ikea). Wymyśliłam sobie mikrofalę w zabudowie w szafce wiszącej. Akurat nie bardzo dopowiadał mi model mikrofali z Ikea,ale obsługa poinformowała mnie że spokojnie znajdę innej firmy i będzie pasowała....Jakoś 5 lat minęło bez mikrofali(na jej miejscu stał chlebak).Ale w końcu zdecydowałam się na zakup i ...zaczęły się schody.Przetrząsnęłam cały internet(no może pół) i nie znalazłam ani jednego modelu który pasuje do mojej szafki...W Ikea jest aktualnie jeden model ,ale bez funkcji grilla...Czy ktoś może miał podobny problem i znalazł inny model mieszczący się w wiszącej szafce serii Faktum??Znalazłam model które zmieszczą się teoretycznie(głebokośc i szerokośc) ,ale panel z przodu(ten maskujący) jest za wysoki.Potrzebuję wysokości 34,7cm. Szukam , szukam i nic....Zostałam z pusta półką.....no albo biorę model Ikea bez grilla....(to mi się nie uśmiecha)...Może ktoś też szukał i znalazł pasującą do tej szafki mikrofalę z grillem???
  14. Otóż to nie uszak to KUSTRZEBKA.Też ją można jeść,ale nic specjalnego.Mi nie pasował fakt że rosną na ziemi...Są też bardziej kruche od uszaka, uszak jest sprężysty. Wczoraj dobrze go obejrzałam i stwierdziłam ze to nie może być jednak mun.Pczekałam do weryfikacji na innym forum (speców od grzybków).I tam orzekli:kustrzebka....
  15. Tak myślałam, czyli w weekend robię makaron sojowy z warzywami i grzybkami mun (jest tam ich kilka) Co do hodowli to muszę poczytać co i jak bo to byłoby super!Najgorsze że ta sterta gałęzi miała zostać zutylizowana, nawet nie wiedziałam że kryje taki skarb Dzięki za odpowiedź
×
×
  • Utwórz nowe...