Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Czapi

Uczestnik
  • Posty

    1 860
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    7

Wszystko napisane przez Czapi

  1. Zmuszona do siedzenia w domu w czasie pandemii już zakupiłam ekspres.Padło na Melitta Caffeo Solo & Perfect Milk.Jestem zadowolona :-) Choć teraz w pracy mamy nowy ekspres Dr Cofee i kawa z niego smakuje mi jeszcze lepiej , dobrze że juz wróciłam do pracy:-)
  2. Wiedziałam że moge na Was liczyć!!!Jako że mikrofala okazała się lipna to chrzanić ją-wezmę zabudowę z drugiej ściany-tam jest lodówka, a w niej i zmrożony dynks i zagrycha
  3. Witajcie!W końcu w mojej kuchni "zalepiłam" ostatnia "dziurę" na sprzet-czyli kupiłam nową mikrofale do zabudowy Mikrofala służy mi zasadniczo do odrzewania potraw na szybko,mleka do kawy itp.Ale skoro juz kupowałam nową do zabudowy to sieknęłam sobie taka z grillem kwarcowym i funkcją crisp (talerz do opiekania na chrupko).Czasem robię zapiekanki,tosty w piekarniku i stwierdziłam że po co rozgrzewać wielki piekarnik na jedna grzaneczkę-będę to robić w mikrofali.Cóż ...z tym grillem to jakiś żarcik.Ta funkcja nie używa mikrofal, tylko samą lampę kwarcową.Powinna więc zrumienić tylko. A efekt
  4. To prawda, filtry można ominąć stosując filtrowaną wodę. A chemia faktycznie starcza na długo, nie odkamieniam bo stosuję filtry, tabletki czyszczące stosuję kiedy o to poprosi, a pudełko nadal pełne, jedynie co to sumiennie czyszczę płynem system mleczny, ale też nie codziennie (a butla duża). tak więc jest to spory wydatek ale na długo starcza.
  5. Tak, eksploatacja tez nie wypada tanio..filtry, płyny do czyszczenia sporo kosztują....
  6. Oj, ja tak długo tu nie byłam aż zapomniałam jak cudownie bajdurzycie moi kochani... 😁 No po prostu za tym tęskniłam 😁
  7. "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona droga płciową"...
  8. Oj, tak....pamiętam jak w dzieciństwie biliśmy się o to kto dziś mieli kawę dla rodziców w starym , ręcznym młynku Ach, ten zapach! Świeżo mielona kawa pachnie tak cudownie!
  9. Ja tylko po prostu lubię kawę Znawcą nie jestem, ale w biurze testowaliśmy różne ekspresy, kapsułki i ta dla mnie jest bombowa. ….Solange63 ,wspomniałaś o helicobakter….brrrr….Jestem dwa miesiące po erydykacji bakterii , trzeci miesiąc walczę z zapaleniem żołądka. Na początku cierpiałam z bólu i właśnie z braku kawy...Ten zapach , aromat kawy, rytuał jej picia-niezastąpiony Teraz pozwalam sobie raz dziennie na mleko z kawą (cappuccino z podwójnym mlekiem) i jakoś żyję, ale nie mogę doczekać się wyleczenia i porządnej kawki z mlekiem
  10. Ja bym była zamulona bez kawy Ten ekspres Jury ma właśnie przystawkę do mleka która zasysa mleko z kartonu, podgrzewa i spienia lub tylko podgrzewa. Napatrzyłam się jednak na te śliczne kompaktowe ekspresiki i Jura wypada wizualnie słabo...No i gwarancji nie ma , byłby tylko po regeneracji(stąd ta cena). Dlatego trochę się boję. ...Mam już kawę która mi smakuje (Mk Cafe) i teraz :Czy będzie smakowała z różnych ekspresów różnie (mówię o tych automatach)?Czy każdy ekspres parzy kawę w podobny sposób i różnicy nie będzie wielkiej?Bo w sumie nie upieram się przy Jurze, byle robił dob
  11. Dzięki, poczytam-właśnie widzę że to cudo jest na prawdę kompaktowe! A co do kawiarki to wiem,wiem to zupełnie inna metoda parzenia ale może sa sposoby aby wydobyć więcej aromatu i nie spartolić tego smaku?
  12. Ja również po przetestowaniu w pracy wybrałam dwie MK CAFE Espresso Professional EXPERT i MK Cafe Espresso Professional Fresh.Obie pyszne. A co do kawiarki.Czemu czuję ten przepalony smak/przegrzany? Zaparzarka to RÅDIG z Ikea ze stali nierdzewnej.
  13. Pewnie to samo by mi wyszło z kreatora Mam takową zaparzaczkę, ale po chwilowym zachwycie zaczęłam wyczuwać dziwny smak "przegrzanej" kawy.Po prostu to nie to samo...W obecnej chwili jadę na zwykłym przelewowym wkładzie z papierowym filtrem (takie "coś" na kubek)...ale w weekend tęsknię za pracą, tfuu!!kawą z pracy!!!
  14. Odgrzewam kawę(oj, temat!). Mam okazje kupić używany ekspres Jura Impressa C9 za około 700zł.Czy to dobra cena?Mamy obecnie taki ekspres w pracy i robi pyszną kawę, podgrzewa i spienia mleko prosto z kartonu (dobra opcja bo grzeje też bez spieniania).Robię sobie podwójne(nawet czasem potrójne cappuccino) z czego tylko jedno spieniam-mieści się wtedy w dużym kubku. Obsługę i konserwację już mam opanowaną. Wszystko pięknie tylko grat jest spory. Kawę pijam w domu tylko w weekendy.. Wypróbowałam różne metody parzenia kawy (kawiarki, przelewowe,kapsułki) i ta z Jury jest najlepsza....Tylko ni
  15. No właśnie....W momencie zakupu w Ikea mieli mikrofalę bez grilla(teraz chyba zresztą też) a ja się uparłam że chcę grill. Pozostałe sprzętyAGD(zmywarka, okap, piekarnik) mam innych firm(nie IKEA) i wszystko pasuje, więc informacja o mikrofali mnie nie zdziwiła... Nie wnikałam w temat, bo nie przeglądałam wcześniej mikrofal do zabudowy, nie miałam pojęcia jak różne są ich wymiary i jak ciężko znaleźć pasującą. Teraz nawet mogę śmiało stwierdzić że nie ma w ogóle takiej mikrofali która będzie mi pasowała...Coż za lipa...Nawet nie jestem w 100%pewna czy ta obecnie dostępna w Ikea mikrofala (VAR
  16. Dawno ,dawno temu kupiłam kuchnię (Ikea). Wymyśliłam sobie mikrofalę w zabudowie w szafce wiszącej. Akurat nie bardzo dopowiadał mi model mikrofali z Ikea,ale obsługa poinformowała mnie że spokojnie znajdę innej firmy i będzie pasowała....Jakoś 5 lat minęło bez mikrofali(na jej miejscu stał chlebak).Ale w końcu zdecydowałam się na zakup i ...zaczęły się schody.Przetrząsnęłam cały internet(no może pół) i nie znalazłam ani jednego modelu który pasuje do mojej szafki...W Ikea jest aktualnie jeden model ,ale bez funkcji grilla...Czy ktoś może miał podobny problem i znalazł inny model mieszczący si
  17. Otóż to nie uszak to KUSTRZEBKA.Też ją można jeść,ale nic specjalnego.Mi nie pasował fakt że rosną na ziemi...Są też bardziej kruche od uszaka, uszak jest sprężysty. Wczoraj dobrze go obejrzałam i stwierdziłam ze to nie może być jednak mun.Pczekałam do weryfikacji na innym forum (speców od grzybków).I tam orzekli:kustrzebka....
  18. Tak myślałam, czyli w weekend robię makaron sojowy z warzywami i grzybkami mun (jest tam ich kilka) Co do hodowli to muszę poczytać co i jak bo to byłoby super!Najgorsze że ta sterta gałęzi miała zostać zutylizowana, nawet nie wiedziałam że kryje taki skarb Dzięki za odpowiedź
  19. A czy uszak bzowy może rosnąć na mchu czy koniecznie na drewnie/drzewie?Znalazłam w moim "ogrodzie" O żesz ale rozmiar
  20. Oczywiście worek liści rozsypany równomiernie na ściółkę na pewno nie zaszkodzi,ale większe ilości liści gatunków zgoła innych od tych rosnących w lesie mogą zaburzyć ekosystem zmieniając np.ph gleby.Oczywiście mówimy tu o zachwianiu równowagi na tym najniższym poziomie (grzyby i inne mikroorganizmy).Gdybyśmy dali zielone światło na takie poczynania to wolę nie mysleć co byłoby dalej....w moich lasach nagminnie wyrzucane są gałęzie po cięciu tui, karpy drzew.....są to niby nieszkodliwe organiczne części roślin......a masakrują krajobraz.
  21. Ja na swoja działkę zwożę liście z ogrodu rodzinnego (u mnie prawie nie ma drzew..) i wrzucam na kompostownik.Muszę spróbowac z tym kompostowaniem w workach-dobry pomysł
  22. Rozumiem że w takim piecu nie ma prawa ani ułamek grama gazu przedostawać się na zewnątrz? Oczywiście postaram się sprawdzić wykrywaczem gazu,ale nie wiem czy takie śladowe ilości wykryje...
  23. Od 4 lat użytkuję ten kocioł i nie narzekam.. Ostatnio jednak podczas grzania wody użytkowej poczułam niezidentyfikowany zapach , trochę przypominało mi to zapach palonej izolacji na kablach trochę zapach "niewiadomo czego". Kiedy piec zakończył grzanie wody, zapach powoli ustał..Oczywiście mój myśliwski nos węszył wokół pieca ale nic nie wywęszył....Zapach znikł...Po kilku dniach jednak znowu się pojawił w momencie grzania wody(akurat byłam w pobliżu).Jednak po otwarciu obudowy nie czułam nic wewnątrz pieca... Stwierdziliśmy z mężem że następnego dnia zrobimy test i włączymy grzanie wody z pe
  24. Wydaje mi się również że przy rozsądnym użytkowaniu (nie będę przecież stały w wodzie) nie powinno im się nic stać.Mąż straszy mnie puchnięciem płyty i odklejaniem się laminatu.Ale wydaje mi się że musiałby panować tam ekstremalne warunki aby do tego doszło... Łazienkę po kąpieli wentylujemy do momentu aż znika rosa z szyby okna i płytek na ścianach.
×
×
  • Utwórz nowe...