Skocz do zawartości

Czy krasnale w ogródku to obciach?


Recommended Posts

  • 3 miesiące temu...
Napisano
U Pani Gadzet na TVNie widziałem alternatywę dla krasnali. Wbijane konturowe zamiast całego gipsowego. Podobno hit w niemczech. Tam lubią takie rzeczy. Ten odcinek można jeszcze obejrzeć na tvn player.
Napisano
Cytat

U Pani Gadzet na TVNie widziałem alternatywę dla krasnali. Wbijane konturowe zamiast całego gipsowego. Podobno hit w niemczech. Tam lubią takie rzeczy. Ten odcinek można jeszcze obejrzeć na tvn player.



Mnie się krasnale z założenia kojarzą z..horrorami O_O
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Witam
A co byś powiedziała na ogród w postaci ruin starożytnej Grecji z kolumnami z smukłymi tujami z ławeczkami gdzie nie gdzie rajska jabłonka i strumyk?



brzmi ciekawie, chciałbym zobaczyć takie zdjęcia, bo sam tekst już robi wrażenie icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Żabol rzeczywiście wymiata icon_biggrin.gif


Tu widać że właściciel posesji lubi wszelkiej maści figurki... od nimfy do aniołków
Brak obrazka


Że też właściciel owej "piękności" nie obawia się, że w nocy wpadną jacyś na bani i zgwałcą... icon_rolleyes.gif
Napisano
Cytat

Że też właściciel owej "piękności" nie obawia się, że w nocy wpadną jacyś na bani i zgwałcą... icon_rolleyes.gif


A może chętnie by popatrzył icon_lol.gif
  • 2 tygodnie temu...
  • 4 miesiące temu...
Napisano
Wiadomo krasnale kwestia gustu... ja jednak bym się nie zdecydował na postawienie takowych w ogrodzie..
no chyba, że KRASNALI ZOMBIE:D ktoś wie gdzie jest można zakupić? icon_biggrin.gif żona będzie zachwycona !
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
To tylko kwestia interpretacji; jest gatunek ludzi, którzy uważają, że jeśli wszystko dookoła będzie miluśkie, różowo-kolorowe, w ogrodzie bajkowo etc. to życie samo stanie się słodziutkie. Jeśli to działa, to taka magia nie jest zła. Ale przyznam, że na mnie to nie działa, i może trochę żałuję. Ale jeśli ktoś ma w swoim ogródku na tyłach domu zgraję krasnali, to pewnie się uśmiecha częściej, jeśli wystawia je przed domem od strony ulicy to może chce wywołać nasz uśmiech? Czasem uśmiech, czasem śmiech... To taka wizytówka: Tu mieszkają pogodni ludzie, którzy mają wszystko głęboko!!! icon_razz.gif
Napisano
Hhahaha co to jest?! Co za szalona ogrodowa rodzinka!:)
Mnie krasnale ogrodowe kojarzą się z podróżującym krasnalem ojca Amelii. Jego krasnal popchnął w kierunku zmian, kto wie jak to z nimi tak naprawdę jest;)
Napisano
Cytat

Żabol rzeczywiście wymiata icon_biggrin.gif



czep się Zagłębia, dobrze? icon_biggrin.gif


Cytat

Hhahaha co to jest?! Co za szalona ogrodowa rodzinka!:)



no przecież widać od razu
Przeciętny model bułgarskiej rodziny (2+1) w strojach regionalnych icon_smile.gif

  • 3 tygodnie temu...
Napisano
W Polsce obciach pewnie by był, o ile tych krasnali byłoby sporo. Jeśli 2-3 gdzieś pod kwiatkiem, w skalniaku to nie ma powodu do twierdzenia, że to obciach. Wręcz przeciwnie, takie krasnale nam przyozdobią ogród.

Napisano
Mnie się krasnale kojarzą właśnie z lekkim obciachem, ale nie mam nic przeciwko jakimś innym figurkom/ozdobom ogrodowym. Kiedyś miałam w skalniaku takiego fajnego jeża, ale go ukradli... Dobrze, że już nie mieszkam w tamtej okolicy, na wszystko trzeba było uważać.
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Krasnale zdecydowanie obciach, ale widzę, że tu już się sporo podkategorii tego ustrojstwa stworzyło. W okolicy kilka starszych pań ma na trawnikach przed domami tego pełno. Tylko nie są one w stylu niemieckim bardziej takie "sympatyczne". Coś w tym stylu:

DSC01446.jpg


  • 6 miesiące temu...
Napisano
Być może to przeżycia osobiste właściciela tej posesji skłoniły go do umieszczenia takiej figurki. icon_biggrin.gif albo to przestroga dla niechcianych gości icon_mrgreen.gif
Napisano
Może jestem inny, ale zamiast krasnali wolę sobie posadzić jakieś rośliny ozdobne i na to samo w sumie wyjdzie. Ale to tylko moje zdanie.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
No właśnie, wszystko zależy od tego ile tych krasnali jest, gdzie są rozmieszczone i przede wszystkim jak się to ma do całości. Jeśli wszystko ładnie komponuje się w spójną całość to jak dla mnie czemu nie. icon_smile.gif
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Dla mnie każdy krasnal ogrodowy to koszmar




e tam kiedyś można było w nich znaleźć różne przedmioty ;)

Cytat

Proszę, tu mamy przykład ataku krasnali ogrodowych ;)



Pozdrawiam
Marcin




Zlot forumowych krasnalów...
Napisano
Cytat

Nie wiem czemu tak atakujecie krasnale. Jeszcze 15 lat temu każdy miał takiego u siebie w ogrodzie icon_biggrin.gif



Niech każdy decyduje co sobie postawi w ogródku... ale ja krasnala nie chcę nawet za darmo!
Napisano
Cytat

Nie wiem czemu tak atakujecie krasnale. Jeszcze 15 lat temu każdy miał takiego u siebie w ogrodzie icon_biggrin.gif


Z tym stwierdzeniem "każdy" pojechałeś trochę po bandzie. icon_cool.gif
Napisano
Cytat

Z tym stwierdzeniem "każdy" pojechałeś trochę po bandzie. icon_cool.gif


trochę bardzo!

w tym wypadku nie rozumiem i nawet nie chcę zrozumieć co może się w tych tandetnych potworkach podobać.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Od zawsze ogrody upiększano wg. własnego gustu różnistą "architekturą"

Ludzkość przeżyła klomby ze starych opon, układanki z pobitych talerzy .......to i przeżyje różne inne wynalazki w tym zakresie - część z nich na trwale wpisała się w ogród a część nie.

Moim zdaniem, te łabądki nawiązują do dobrych tradycji.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
    • @retrofood dzięki!   rozumiem, że "kominiarz" mnie nie pod... kabluje ale rozumiem, że nie złamiemy żadnego prawa budowlanego robiąc taką przebudowę? i to czy robić ten aneks czy nie, to wyłącznie nasza kwestia wygody, zapachów, kwestii parowania itp. ?
    • Swoją drogą to taki aneks jest fajny na imprezach, ale życie nie składa się z samych imprez i w miarę upływu lat ta kuchnia będzie coraz bardziej potrzebna. 
    • Jeżeli pękają spoiny na połączeniach płyt to faktycznie znaczy, że w tym miejscu one "pracują". Na odległość nie sprawdzimy na ile to skutek ruchów elementów budynku a na ile lepszego lub gorszego zamocowania płyt.  W związku z tym polecałbym raczej wypełnienie spoin między nimi akrylem. Taka masa trwale zachowuje pewna elastyczność. W przeciwieństwie do szpachli na bazie gipsu nie pęka więc od drobnych ruchów. Akryl można przy tym normalnie pomalować.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...