Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
solange63

Perypetie budowlane Solange :)

Recommended Posts

szkoda, że MTW nie mogę zaplusikować - no ja rozumiem - na bagnie się budujesz to i podsypkę robisz... ale do diaska nie masz tam jakieś tragedii - w mojej okolicy 90% domów stoi na większej glinie niż u ciebie jest i to zwykłe fundamenty są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coś mię się wydaje że ten Twój wykonawcy nawet w wyobraźni nie ogarnia tego jak to ma wyglądać.
Te bloczki M-6 by o tym świadczyły.


Że tak zapytam nieśmiało - po co?


Nie pytaj mnie to wywnioskowałem z opisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

szkoda, że MTW nie mogę zaplusikować - no ja rozumiem - na bagnie się budujesz to i podsypkę robisz... ale do diaska nie masz tam jakieś tragedii - w mojej okolicy 90% domów stoi na większej glinie niż u ciebie jest i to zwykłe fundamenty są.


o nośność podłoża chodzi.

w poniedziałek jadę do biura geologów porozmawiać. chcę też wyniki skonsultować z jeszcze jednym konstruktorem.

nic więcej nie wymyślę :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wróciłam. Jestem. Przybyłam...

Mam wieści icon_mrgreen.gif

po konsultacji z panem konstruktorem dowiedziałam się, że:

nie ma potrzeby budowania na płycie. zwykłe ławy, lane wysoko, później obsypane w zupełności wystarczą :yahoo:

teraz wystarczy pojechać; zabić mojego wykonawcę, a później kazać mu brać się w końcu do roboty, bez wymyślania głupkowatych problemów icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem z siebie dumna. jednak prawie tydzień siedzenia nosem w książkach, necie, konsultacjach telefonicznych i osobistych, nie poszedł na marne. mam poczucie spełnienia obowiązku. ufffffff

lany będzie beton w6, w miejscach bardzo miękkich, poszerzona ława, w tym jednym najgorszym miejscu ewentualnie studnia fundamentowa, ale to zarządzi kierbud w trakcie prac.

Jutro mój dziennik marzeń o budowie, oficjalnie stanie się dziennikiem budowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jestem z siebie dumna. jednak prawie tydzień siedzenia nosem w książkach, necie, konsultacjach telefonicznych i osobistych, nie poszedł na marne. mam poczucie spełnienia obowiązku. ufffffff

lany będzie beton w6, w miejscach bardzo miękkich, poszerzona ława, w tym jednym najgorszym miejscu ewentualnie studnia fundamentowa, ale to zarządzi kierbud w trakcie prac.

Jutro mój dziennik marzeń o budowie, oficjalnie stanie się dziennikiem budowy


I tym optymistycznym akcentem zaczynamy budowę icon_smile.gif


która to ta wodnista działka bo się pogubiłem.
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jutro mój dziennik marzeń o budowie, oficjalnie stanie się dziennikiem budowy


to wszystko co dotąd - to również dziennik budowy jest
Bo budowanie i kopanie - to tylko część budowania - jest

Papiery zaczynaja budowanie - papiery towarzyszą - i papiery kończą - yessss
Ależś mądre to co mi się ukulało icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
posłusznie melduję, że chudziak wylany, zbrojenie poskręcane, szalunki się robią icon_biggrin.gif
4 bohaterów dzielnie pracuje nad moimi fundamentami.

fotki pod koniec tygodnia, a tymczasem biegnę robić tort dla męża icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

posłusznie melduję, że chudziak wylany, zbrojenie poskręcane, szalunki się robią icon_biggrin.gif
4 bohaterów dzielnie pracuje nad moimi fundamentami.

fotki pod koniec tygodnia, a tymczasem biegnę robić tort dla męża icon_smile.gif



Jestem skazana na sukces! icon_lol.gif . W końcu mi się udało i oto piszę.
Przeczytałam jeszcze raz Twój dziennik. No popatrz, jak to bywa. Radziłaś mi "wiercić dziury" i w końcu sama też
musiałaś. Bardzo współczuję Ci stresu, który towarzyszył odkryciu nowej jakości gruntu. Ja od początku wiedziałam,
że u mnie prawie Wenecja. Zwłaszcza w aspekcie, o którym napisał mi Bobiczek, czyli w aspekcie komarów-hi,hi.
A moje wiercenia były tańsze, może to kwestia rejonu? Inna rzecz, że jedna firma przysłała mi ofertę na 1500, ale
mnie nie stać na ekstrawagancje cenowe.

To ruszyłaś z kopyta i myślę, że już tak pociągniesz do końca icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baszko z perspektywy czasu, 900 zł wydane na "dziury", było bardzo dobrze zainwestowanymi pieniędzmi. w końcu dzięki temu, udało mi się ocalić minimum 20 000 zł icon_biggrin.gif

Panowie zaczęli się spinać, wczoraj dokończyli szalunki i wylali beton icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Baszko z perspektywy czasu, 900 zł wydane na "dziury", było bardzo dobrze zainwestowanymi pieniędzmi. w końcu dzięki temu, udało mi się ocalić minimum 20 000 zł icon_biggrin.gif

Panowie zaczęli się spinać, wczoraj dokończyli szalunki i wylali beton icon_biggrin.gif



Oczywista icon_biggrin.gif . To teraz z oszczędnościami możesz szaleć, czyli dalej planować icon_biggrin.gif .
Zdziwiłam się tylko, że nie od dziur zaczęłaś, radząc mi zaczęcie od nich icon_biggrin.gif .
Pozytywnie zazdraszczam etapu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywista icon_biggrin.gif . To teraz z oszczędnościami możesz szaleć, czyli dalej planować icon_biggrin.gif .
Zdziwiłam się tylko, że nie od dziur zaczęłaś, radząc mi zaczęcie od nich icon_biggrin.gif .
Pozytywnie zazdraszczam etapu.


szefc bez butów chodzi icon_wink.gif a tak poważnie to u mnie była troszkę inna sytuacja. domy wkoło stoją już długo i wiedziałam, że jest wysoki poziom wód, ale wystarczy wynieść fundamenty i po problemie. nie wiedziałam, że mi ekipa wyskoczy z jakąś "plastycznością gruntu" wacko.gif no, ale na szczęście mam to już za sobą icon_smile.gif Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Baszko z perspektywy czasu, 900 zł wydane na "dziury", było bardzo dobrze zainwestowanymi pieniędzmi. w końcu dzięki temu, udało mi się ocalić minimum 20 000 zł icon_biggrin.gif

Panowie zaczęli się spinać, wczoraj dokończyli szalunki i wylali beton icon_biggrin.gif




dawaj fotki szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dawaj fotki szybko


szybko niestety nie mogę icon_cry.gif

zapomnieliśmy, że będziemy mieszkać u mojej mamy, która to posiada najstarszy komputer świata, bez czytnika kard, a kabla do aparatu nie wzięliśmy... :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

szybko niestety nie mogę icon_cry.gif

zapomnieliśmy, że będziemy mieszkać u mojej mamy, która to posiada najstarszy komputer świata, bez czytnika kard, a kabla do aparatu nie wzięliśmy... :bezradny:




:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki wszystkim za dobre słowo icon_smile.gif

obiecane fotki. zbyt wiele się nie dzieje, ale przynajmniej nie mam na działce zboża icon_wink.gif







Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dzięki wszystkim za dobre słowo icon_smile.gif

obiecane fotki. zbyt wiele się nie dzieje, ale przynajmniej nie mam na działce zboża icon_wink.gif


No od czegoś trzeba zacząć icon_biggrin.gif Po 10 stronkach zapisanych (mniejsza o czym) czas na konkrety icon_smile.gif
Czekam na kolejne etapy i kolejne foto relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widać, że bagna troszkę wyschły i można było lać ławy icon_smile.gif

Dzięki za fotki i czekamy na więcej icon_smile.gif

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz beton schnie. dalszy ciąg prac w czwartek Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">

Beton trza podlewać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Beton trza podlewać .


oj wiem. przepraszam, w pośpiechu użyłam skrótu myślowego. beton nie schnie, tylko wiąże icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolejna zagwostka; ile ocieplenia w podłogę? w projekcie jest 10 cm, projektant twierdzi, że wystarczy, ale oczywiście ja wolę zasięgnąć języka. co myślicie, wystarczy, czy dać 15 cm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolejna zagwostka; ile ocieplenia w podłogę? w projekcie jest 10 cm, projektant twierdzi, że wystarczy, ale oczywiście ja wolę zasięgnąć języka. co myślicie, wystarczy, czy dać 15 cm?


6+8 styro na przekładkę i jakieś 6-7cm wylewki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja cię kręcę, aleś się przedarła przez te przygody!
Daj ocieplenia najwięcej jak możesz. Każdy cm w przyszłości się zwróci. każdy jeden centymetr.
moim zdaniem 15 to minimum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolejna zagwostka; ile ocieplenia w podłogę? w projekcie jest 10 cm, projektant twierdzi, że wystarczy, ale oczywiście ja wolę zasięgnąć języka. co myślicie, wystarczy, czy dać 15 cm?


Jak się nie umiesz zdecydować, to daj 20cm.
Opłaci się, wiesz mi.

Z tym że musi to współgrać z resztą izolacji, na pozostałych przegrodach zewnętrznych.
W takim układzie każda przegroda powinna być izolowana ponadnormatywnie, aby dom jako całość stał się energooszczędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak się nie umiesz zdecydować, to daj 20cm.
Opłaci się, wiesz mi.

Z tym że musi to współgrać z resztą izolacji, na pozostałych przegrodach zewnętrznych.
W takim układzie każda przegroda powinna być izolowana ponadnormatywnie, aby dom jako całość stał się energooszczędny.


no właśnie cała reszta jest ponadnormatywnie, tylko ta podłoga kiepściutko (to znaczy standardowo icon_rolleyes.gif)


Mięli moi panowie dziś zacząć murować, a tu calutką noc lało i wiało icon_cry.gif

Przysięgam, że nie wiem jak ludzie budują dom w ciągu roku (murowany). Wszystkie terminy napięte jak baranie jaja... Ja bym chyba padła na zawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mięli moi panowie dziś zacząć murować, a tu calutką noc lało i wiało icon_cry.gif



Mieli to się zborze w młynie ;)


Jak znam twoich robotników to dziś nie przyjdą bo pogoda nie taka ;)


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak znam twoich robotników to dziś nie przyjdą bo pogoda nie taka ;)


sama bym nie przyszła w taką pogodę icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po całonocnej ulewie, mam basen w wykopie icon_cry.gif

za to mojego kierbuda nie opuszcza poczucie humoru. Gdy zadzwoniłam i powiedziałam, że mam basen w wykopie kazał brać stroje kąpielowe i iść pływać icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

po całonocnej ulewie, mam basen w wykopie icon_cry.gif

za to mojego kierbuda nie opuszcza poczucie humoru. Gdy zadzwoniłam i powiedziałam, że mam basen w wykopie kazał brać stroje kąpielowe i iść pływać icon_mrgreen.gif





eeeeeee to normalne podejście fachowców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

po całonocnej ulewie, mam basen w wykopie icon_cry.gif

za to mojego kierbuda nie opuszcza poczucie humoru. Gdy zadzwoniłam i powiedziałam, że mam basen w wykopie kazał brać stroje kąpielowe i iść pływać icon_mrgreen.gif



A tak serio to co się dzieje w takiej sytuacjji? Będziecie wypompowywać czy czekacie aż wsiąknie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak serio to co się dzieje w takiej sytuacjji? Będziecie wypompowywać czy czekacie aż wsiąknie?


czekamy. już wczoraj wieczorem połowy nie było.

kurcze, aż mi się głupio zrobiło. ja narzekam, że mam basen w wykopie, a okazało się, że było takie oberwanie chmury, że straty w gminie są bardzo duże; połamane drzewa (niektóre padły na budynki), pozalewane domy, pozrywane dachy... icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czekamy. już wczoraj wieczorem połowy nie było.

kurcze, aż mi się głupio zrobiło. ja narzekam, że mam basen w wykopie, a okazało się, że było takie oberwanie chmury, że straty w gminie są bardzo duże; połamane drzewa (niektóre padły na budynki), pozalewane domy, pozrywane dachy... icon_rolleyes.gif


Nie czekaj zasyp piaskiem te komory to się przy okazji w tej wodzie piasek zagęści i goń ich do roboty. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czekamy. już wczoraj wieczorem połowy nie było.

kurcze, aż mi się głupio zrobiło. ja narzekam, że mam basen w wykopie, a okazało się, że było takie oberwanie chmury, że straty w gminie są bardzo duże; połamane drzewa (niektóre padły na budynki), pozalewane domy, pozrywane dachy... icon_rolleyes.gif




a widzisz jak mówiłem że tragedii nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czekamy. już wczoraj wieczorem połowy nie było.

kurcze, aż mi się głupio zrobiło. ja narzekam, że mam basen w wykopie, a okazało się, że było takie oberwanie chmury, że straty w gminie są bardzo duże; połamane drzewa (niektóre padły na budynki), pozalewane domy, pozrywane dachy... icon_rolleyes.gif




a widzisz jak mówiłem że tragedii nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie czekaj zasyp piaskiem te komory to się przy okazji w tej wodzie piasek zagęści i goń ich do roboty.


A nie jest przypadkiem tak, że zagęszczanie na mokro polega na laniu wody na piach, a nie sypanie piachu do wody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A nie jest przypadkiem tak, że zagęszczanie na mokro polega na laniu wody na piach, a nie sypanie piachu do wody?


Nie ,bo kto się odważy tak marnować wodę a tu wystarczy wykorzystać co dała natura. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm, czyli wystarczy zasypać bajoro żeby uzyskać zagęszczony grunt, a całe to pitolenie o penetracji wody w dół przez co następuje samo zagęszczenie i zwiększonej masie warstw wierzchnich jest bez sensu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hmm, czyli wystarczy zasypać bajoro żeby uzyskać zagęszczony grunt, a całe to pitolenie o penetracji wody w dół przez co następuje samo zagęszczenie i zwiększonej masie warstw wierzchnich jest bez sensu?

Wsypując piach do wody mamy dwie fazy zagęszczania lejąc wodę na piach tylko jedną .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...