Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

TINEK

Uczestnik
  • Posty

    2645
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    8

Reputacja

49 Neutralny

1 obserwujący

O TINEK

  • Ranga
    Członek Rzeczywisty WybieramyDom.pl

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    64

Ostatnio na profilu byli

9511 wyświetleń profilu
  1. i tego się trzymajmy
  2. Tinek wita wszystkich i pozdrawia A teraz małe usprawiedliwienie nieobecności na zlocie, Tinek imprezował z okazji 18-tych urodzin starszej córki, a Coolibeer muzę puszczał i powiem Wam, że Cooli to fachowiec w tym co robi. Pozdrawiam Wszystkich PS. Qwa, jaki ja już stary jestem teraz to już niekoniecznie
  3. to co Ty uznajesz za wadę wylewek z miksokreta inni uznają za zaletę (np. bezwładność cieplna) I oczywiście bardzo dużą zaletą szybkość nagrzewania, jak na jesień odpalę OP to faktycznie robi mi to różnicę, że się nagrzeje w godzinę a nie w cztery godziny, ja raz włączam i tak do wiosny Ale ja Cię rozumiem, też czymś handluję i swój towar chwalę, taka robota pozdrawiam
  4. Cześć Ja osobiście nie też nie widziałem żeliwnego ślimaka, ale na innym forum, ktoś wklejał fotkę żeliwnego ślimaka (chyba właśnie z ogniwa, ale głowy nie dam), pękniętego na pół, w tym miejscu gdzie stalowy się wyciera i koroduje, żeliwny pęka i szkód przez to zarobić może (np zniszczyć obudowę). Swego czasu jak się tematem interesowałem, wtedy wchodziły żeliwne ślimaki, wszyscy się zachwycali, ale życie pokazało, że wcale lepsze nie są (a IMHO gorsze) pozdrawiam i miłej niedzieli życzę
  5. a jednak jest, działa, cieszę się i dziękuję
  6. Baszka, to jeszcze ja o grzejniku w garażu. U mnie z założenia miało być w garażu kilkanaście stopni, nie żeby autku ciepło było, bo ono tam nie bywa, ale za garażem jest pralnia, często się tam łazi, no i żeby się ubierać nie trzeba. Dlatego też garaż nie jest odcięty ociepleniem od części mieszkalnej. Chciałem grzejnik, ale zrobiliśmy podłogówkę bo taniej wyszło. Grzała parę dni, warzywa więdły, zakręciłem i tak już prawie 5 lat zakręcona, a w garażu 14 - 15 *C, ale jakby się kto pytał, to mam ogrzewanie, a jakże
  7. i już nie będzie tak, żeby wygodnie było??? nie można powrócić do wersji "z przed zepsucia"? pozdrawiam
  8. Klikam "Aktywność" i tam mam "dzisiejsze posty" z tej opcji korzystam, ale czasem przeglądam w telefonie bez logowania i ta opcja zniknęła, jak się nie zaloguję to nie ma "dzisiejszych postów" sprawdziłem, tak jest i na smartfonie i na kompie, a było na 100%, kto zepsuł???? przyznać się i naprawić proszę Pozdrawiam
  9. nie potrzeba (tego styropianu), od spodu ziemia "ogrzewa" całą tę studnię, ja miałem studzienkę wodomierzową, prawie 2 m głęboką, pokrywa cienkie tworzywo (może z 1 cm) przez 10 lat nigdy wodomierz nie zamarzł pozdrawiam
  10. Coli, ale Ty pamiętasz, że ten zlotowy weekend to masz zajęty???? i ze zlotu nici
  11. zgadzam się ze wszystkimi argumentami Elfir za indukcją, tę z przecieraniem na bieżąco jak coś kapnie również, całe życie gotowałem na gazowej i zawsze myślałem, że to najlepsze rozwiązanie, a teraz nigdy już bym do niej wrócił, to pisze Tinek, który aktywnie gotuje i na co dzień używa indukcji. Miałem okazję niedawno użyć płyty elektrycznej ceramicznej, tej co się na czerwono pola świecą (jak grzeją), dla mnie porażka Pozdrawiam
  12. zamawiałem lustro do łazienki u szklarza z montażem, facet zrobił tak jak pisze Animus, miał ze sobą paski szkła, przykleił je do ściany na żądaną grubość (pasek do paska kleił klejem, nie tasmą dwustronną) i na to lustro. Lustro dość duże, wisi 5 lat i nic się nie dzieje. pozdrawiam
  13. ja w podobnej sytuacji postąpiłem następująco: przed kafelkowaniem zdemontowałem próg, kafle z jednej i drugiej strony (w wiatrołapie i na zewnątrz) zostały położone tak, by wchodziły około 5 mm pod próg, następnie wypełniłem wszystko pianką (próg i przestrzeń między kaflami) i zamontowałem próg, jeszcze miejsce styku progu z kaflami uszczelniłem uszczelką gumową, taką do uszczelniania okien, najcieńszą jaką dostałem, po przykręceniu progu to może z milimetr tej dylatacji z gumy jest. Ja nie wiem, czy to jest zgodnie ze sztuką budowlaną, tak mi intuicja podpowiedziała i tak zrobiłem, ale próg jest podparty na całej długości i jest naprawdę stabilny pozdrawiam T.
  14. jeśli to odpowietrzenie kanalizacji, to ewentualne skropliny trafią do kanalizacji, a dlaczego u Ciebie trafiają do kuchni??? coś jest spieprzone chyba
  15. tak tylko w kwestii formalnej Elfir jest Kobietą (podobnie jak Kopernik)