Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Rafał.S

Wilgoć w pokoju z akwarium.

Witam. W pokoju robi mi się grzyb, ze względu na obecność w nim akwarium 450l i 75l. Pokój jest stosunkowo mały 16m2, a akwaria są na jednej całej ścianie. Przyczyny wilgoci nie usunę... Stąd moje pytanie czy na ten jeden mały pokój, wystarczy mi taki mały osuszacz na wkłady co kosztuje ok 30~50zł, czy będzie potrzebne coś większego? Z góry dzięki za odpowiedz.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyrzucenie pieniędzy w błoto.Zresztą za 50 zł cudów nie będziesz miał.
A co z wentylacją ?Jeżeli nie masz to lepiej o niej pomyśl.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmniejszyć powierzchnię parowania, przykrywając akwaria (szybami?) + to co pisał poprzednik, czyli sprawna wentylacja.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Masz przykryte te akwa, jeśli nie to najlepiej jak byś przykrył pokrywami, parowanie się zmniejszy. Otwieraj okno, albo zostawiaj na mikroszczelinie i niech tak będzie cały czas.
Z ciekawości zapodaj zdjęcie tego większego.
Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak jest pogoda to okno jest otwarte, drzwi tak samo otwarte na oścież, na salon. Akwa nie jest przykryte ani pokrywą ani szybami jest to typ otwarty. Czyli taki osuszacz nic nie da?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomnij o osuszaczu, to tylko, ewentualna (wątpliwa) likwidacja skutków.

Zlikwiduj przyczynę – przykryj akwaria.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zlikwiduj przyczynę – przykryj akwaria.


W sumie to dla mnie trochę dziwne ,że takie duże nie maja przykrywy. nie wspomnę już o ucieczce wilgoci i ciepła a czy rybki nie wyskakiwały?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokrywy kupuje się osobno i są one na świetlówki, a ja mam lampy HQI, co za tym idzie akwarium jest otwarte. Rybki nie wyskakują bo z doświadczenia wiedziałem, że może się tak stać i zamontowałem ramkę na górze akwarium przez, którą nie przeskoczą. Dzięki za rady przykryję akwarium szybami.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pokrywy kupuje się osobno i są one na świetlówki, a ja mam lampy HQI, co za tym idzie akwarium jest otwarte. Rybki nie wyskakują bo z doświadczenia wiedziałem, że może się tak stać i zamontowałem ramkę na górze akwarium przez, którą nie przeskoczą. Dzięki za rady przykryję akwarium szybami.


Miałem na myśli właśnie szyby,te pokrywy jak się ma to i tak lepiej położyć szybę a na nią tę pokrywę.Zresztą takie pokrywy robią do standardowych akwariów a takie kolosy jak masz to już raczej na zamówienie icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akwarium nie jest jeszcze największe. Są pokrywy do takich akwariów mierzy 150x50x60 (standard), nie trzeba zamawiać. Jak ktoś sobie sam klei i robi wymiar pod siebie to wiadome, że pokrywę będzie musiał zamawiać. A tak wygląda akwarium http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2056b960230dd545.html obecnie troszkę pozmieniałem... Dzięki za pomoc.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokrywę w zależności od wielkości akwarium- można wykonać samemu,jednak można też kupić osobną. Które rozwiązanie jest lepsze? Ciężko powiedzieć, ale koszty takiej pokrywy nie sa duże.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam na forum. Jeżeli występuje problem z wilgocią, to nic innego jak kwestia dobrej pokrywy. Warto wykonać ja samemu, ponieważ nie jest to dużo pracy,a tym sposobem zaoszczędzimy na kupnie gotowca.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie:))Ja tez mam akwaria , ale takich problemów nie mam.Powierzchnia taka sama.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swoją drogą - grzyb od samego akwarium? przecieka? paruje?
ciekawe ile wody dziennie do akwarium dolewa Autor tematu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic innego jak tylko kwestia szczelności. Być moze sam grzyb nie jest z winy akwarium,w grę wchodzą też inne czynniki jak chociażby prawidłowa wentylacja.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sex and Violence - DrzwErbesp rządzą- akwarium nigdy - powtarzam -nigdy nie spowoduje zawilgocenia w pomieszczeniu.
W kluczowych momentach młodości - posiadałem piętrowych sztuk 3 po 100litrów + 2 porodówki....
icon_smile.gif Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, pisze tu, bo w sumie mam troche podobny problem, to znaczy chodzi o wilgoc.
Otoz w lazience mam prysznic, z rodzaju tych wiekszych na cala sciane, bez brodzika, tylko z takim podniesieniem wylozonym kafelkami. Jest szczelny, nie mialem nigdy problemow, ma dobry wywiew, to znaczy zawsze tak myslalem, ale od jakiegos czasu kiedy zamykam drwzi od lazienki na caly dzien(a musze to robic, bo wychodzi ona na pokoj i nie chce siedziec przy otwartych drzwiach), to zauwazylem ze w pokoju, w odleglosci okpol metra od lazienki wypchnelo mi panele do gory i nie wiem co robic, sa to dosc grube panele i watpie ze samo zejdzie. Moze ktos mi doradzi???
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może jednak trzymaj drzwi otwarte unsure.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja najpierw bym spróbowała z pochłaniaczami wilgoci. Sama posiadam akwarium w domu, trochę mniejsze, ale pochłaniacz pomógł icon_smile.gif fakt, wkłady muszę częściej zmienić,ale w każdym razie pomaga
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie doprowadzało do ... ciągłe kupowanie wkładów i wymiana i zainwestowałem w nawiewnik - efekt lepszy, fajniejsze powietrze i po 3 miesiącach wydatek się zwrócił.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pochłaniacz wilgoci sprawdzi się jako czasowe rozwiązanie. Nawiewnik to też dobry pomysł,ale w oknach,powiedzmy dwa nawiewniki.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nawiewnik to też dobry pomysł,ale w oknach,powiedzmy dwa nawiewniki.



icon_eek.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja wilgoć była spowodowana czymś innym niż akwaria, ale zastosowaliśmy inventery. W trzech pomieszczeniach. A docelowo w pozostałych dwóch jeszcze. Problem zniknął.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak mogę pozbyć się wilgoci z pokoju ponieważ tworzy mi się pleść nad oknem pod parapetem i okolicach. Mam w pokoju akwarium 30 L i marzy mi się większe Wink, a ta pleśń psuje mi plany. Może mi ktoś doradzić co z tym zrobić. Będę teraz trochę częściej wietrzył pokój i zobaczymy co da się zrobić.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zauważyłem ostatnio że zaczynają sie u mnie w pokoju w którym trzymam akwarium(126l) problemy z wilgocią co zapewne doprowadzi do powstania grzyba. Teraz to jeszcze pól biedy bo jest lato, okno może być otwarte praktycznie 24h ale boje sie co będzie na jesień lub w zimie. Czy ma z Was podobny problem? I jak sobie z tym radzi? Może pochłaniacz wilgoci lub coś podobnego? Czy to jest skuteczne? Jeśli nie uda mi sie rozwiązać tego problemu to będę zmuszony zrezygnować z akwarium.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie pochłaniacze wilgoci z "Metylana" się sprawdzają, ale muszą chodzić na pełnych obrotach. Odkąd ich używam nie mam mokrych ścian icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zauważyłem ostatnio że zaczynają sie u mnie w pokoju w którym trzymam akwarium(126l) problemy z wilgocią co zapewne doprowadzi do powstania grzyba. Teraz to jeszcze pól biedy bo jest lato, okno może być otwarte praktycznie 24h ale boje sie co będzie na jesień lub w zimie. Czy ma z Was podobny problem? I jak sobie z tym radzi? Może pochłaniacz wilgoci lub coś podobnego? Czy to jest skuteczne? Jeśli nie uda mi sie rozwiązać tego problemu to będę zmuszony zrezygnować z akwarium.


Witam. A skąd jesteś że u Ciebie jest teraz lato. Co do tematu to mało prawdopodobne aby tak małe akwarium zawilgociło Ci pokój, masz w nim pokrywę, jakie światło i ile świecisz, jak duże pomieszczenie, czynników wilgoci może być sporo.
Pozdrawiam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej iść do dobrego sklepu i zapytać fachowca. Ja mam dosć dobry sprzęt przy akwarium, nie mam wilgoci... ale mam też dobrą wentylację więc to może dlatego..
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra wentylacja jest podobno kluczem do skutecznej walki z wilgocią (oczywiście poza usunięciem przyczyny wilgotnienia), tylko że w gotowym domu nie zawsze jest łatwo udrożnić wentylację, czy zmusić żeby działała tak jak chcemy (wywiewy w pomieszczeniach z "brudnym" powietrzem, nawiewy w pokojach)...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
są takie nakładki na akwarium, czasami nawet od razu z lampami. A wentylacja to swoją drogą. W takim przypadku przy takim metrażu musi być stała wymiana powietrza.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zostawilibyście te akwaria w spokoju...
Domem się zajmijcie, bo spaprany jest!
Punkt rosy jest przekraczany jak grzybek się pojawia.
Z tym trzeba powalczyć.

Adam M.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sex and Violence - DrzwErbesp rządzą- akwarium nigdy - powtarzam -nigdy nie spowoduje zawilgocenia w pomieszczeniu.
W kluczowych momentach młodości - posiadałem piętrowych sztuk 3 po 100litrów + 2 porodówki....
icon_smile.gif



Ja miałem jedno 100l i drugie 80l i nigdy nie było problemu z wilgocią. Tak jak prezes wyżej powiedział akwarium nie spowoduje zawilgocenia w pomieszczeniu

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akwa raczej poprawi powietzre w pokoju, nie będzie suche i nie trzeba stosować nawilżaczy na grzejniki.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze faktycznie trzeba przykryć akwaria tak jak juz pisaliście, ale jestem prawdę mówiąc trochę w szoku, ze od tego można miec takie problemy z wilgocią, tzn. nie sądziłam, że ma to aż tak duży wpływ
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma, przyczyna tkwi w czymś innym.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam spore, bo 400 litrowe akwarium, ale duży przewiew powietrza w mieszkaniu i przypuszczam że właśnie ta przewiewność mnie przed grzybkiem ratuje
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę, że dobra wentylacja pomieszczenia, wietrzenie go i przykrycie akwarium powinno załatwić sprawę.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie problemem jest wentylacja, więc jak chcesz coś kupować to lepiej wzmocnij cyrkulacje powietrza. Zacznij od stosowania domowych sposobów jak wietrzenie, przeciągi. Zapobiegnie to gromadzeniu sie wilgoci i rozwojowi grzybów, jeżeli już jakieś wykwity sie pojawiły to potraktuj je preparatem grzybobójczym, im szybciej tym lepiej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdeceydowanie wuetrzenie.


Wietrzenie to nie wentylacja... widzę że trzeba to powtarzać do skutku.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wietrzenie to nie wentylacja... widzę że trzeba to powtarzać do skutku.



Ostatnio zatkałem otwory wentylacyjne w kuchni nie posiadając okapu. Momentalnie ściany zewnętrzne na przy podłodze przyprószyły się nalotem pleśni... Nauczyło mnie to, że wentylacja jest bardzo ważna.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zostawilibyście te akwaria w spokoju...
Domem się zajmijcie, bo spaprany jest!
Punkt rosy jest przekraczany jak grzybek się pojawia.
Z tym trzeba powalczyć.

Adam M.


Widzisz jakie to proste... nie ważne jak zbudowany, wystarczy dobrze wietrzyć... może wentylację poprawić :bezradny:
To, że przy takich mostkach cieplnych, które powodują wykraplanie się wody na ścianach, energożerność skacze w górę
spokojnie można pominąć... ??? Wentylacja zabierze swoje i rybki trzeba będzie sprzedać za "węgiel".


Cytat

Ostatnio zatkałem otwory wentylacyjne w kuchni nie posiadając okapu. Momentalnie ściany zewnętrzne na przy podłodze przyprószyły się nalotem pleśni... Nauczyło mnie to, że wentylacja jest bardzo ważna.


A budowanie w sposób bez mostków cieplnych nie mniej ważne!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To, że przy takich mostkach cieplnych, które powodują wykraplanie się wody na ścianach, energożerność skacze w górę
spokojnie można pominąć... ???


Przy budowaniu o żadnym pomijaniu nie powinno być mowy.
Ale,
... problem często gęsto dotyczy budynku starych, nie ocieplonych, albo ocieplonych przez administrację "na sztukę".
W takim przypadku wyżej ........ nie podskoczysz.
Jako najemca właściwie jedyne co możesz zrobić, to pilnować aby wentylacja była, bo jak i to sobie odpuścisz to masz grzybiarnię. A w dłuższej perspektywie nieestetyczne ściany będą najmniejszym problemem.
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wentylacja zabierze swoje i rybki trzeba będzie sprzedać za "węgiel".



Niestety, z rybek w takich sytuacjach trzeba zrezygnować. Ja nie mam warunków do trzymania kur na balkonie, więc ich nie hoduję, chociaż jajecznicę chętnie...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0