Skocz do zawartości

czajnik elektryczny, jaki?


vicky

Recommended Posts

Napisano
Niby taki sprzęt nie jest jakoś specjalnie wymagający, ale jednak mam problem. Chcę kupić nowy czajnik elektryczny i stoję teraz przed ogromnym problemem. Modeli bowiem jest w sklepach cała masa a ja nawet nie wiem na co powinno się zwracać uwagę przy wyborze tego sprzętu. Podeślecie jakieś fajne modele?
Napisano (edytowany)
Zwróć uwagę na moc grzałki, czy ma filtr, jak długi ma przewód (im dłuższy tym lepszy) i z czego jest wykonany. Plastikowe obudowy źle się czyści. Kolor to dowcipnisiu ostatnia rzecz, aczkolwiek warto na niego zwrócić uwagę, żeby pasował do reszty sprzętów. Edytowano przez Bakarat (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

trzeba zwracać uwagę na kolor icon_razz.gif




HeHe

Po dwóch trzech miesiącach użytkowania każdy czajnik przepalam...
Czy to sprzęt za 30 zł...... czy za 150 zł....

I też chętnie bym sie dowiedziała jaki model jest najbardziej wytrzymały
Napisano
Teraz mam breville 3000W z różnymi mało potrzebnymi gadżetami....( diodki ,podtrzymywanie temp. wody,jakieś filtry )

Dopiero jest u mnie drugi tydzień ..... zobaczymy czy przekroczy magiczne 2 - 3 miesiące icon_biggrin.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Philipsy są niezłe, ale ja bym chyba w Zelmera zainwestowała. Widziałam, że maja na magicznej planecie taki fajny model Expressive Crystal i nawet dzbanek do niego dodają. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, bo kupiłam sobie właśnie taki, ale nie dostałam dzbanka dodatkowo.
Napisano
Cytat

Niby taki sprzęt nie jest jakoś specjalnie wymagający, ale jednak mam problem. Chcę kupić nowy czajnik elektryczny i stoję teraz przed ogromnym problemem. Modeli bowiem jest w sklepach cała masa a ja nawet nie wiem na co powinno się zwracać uwagę przy wyborze tego sprzętu. Podeślecie jakieś fajne modele?


Ja kupiłem cos takiego Czajniko-termos

Czajniko-termos



Kupiłem 4.12.2009,  działa już 7 miesięcy    byłyjuż rozmowy o moim czajniko-termosie tutaj  
I dziwo zaoszczędził trochę prądu gdzieś tak 10-12 złoty na 2 miechy . 


Opcja podtrzymania ciepłej wody jest przydatna ,i nie stygnie tak szybko  ta woda co została w czajniku . 

Na te swoje 1200W szybko gotuje wodę.

Jak pochodzi 2 lata a na tyle jest gwarancja to teoretycznie pewno sam się spłaci .

Czajniko-termos
Napisano
Jeśli chodzi o czajnik to raczej ciężko to sprawdzić ale moim zdaniem liczy się również szybkość gotowania wody (teoretycznie moc powinna przekładać się bezpośrednio na czas ale z doświadczenia tak nie jest)

Dwa czajniki 3000W wcale niekoniecznie zagotują równie szybko litr wody.

Druga rzecz to jak już ktoś wspomniał długość przewodu. Ja obecnie mam za krótki i wierzcie mi że mimo takiego wynalazku jak przedłużacz czasem to uciążliwe

Trzecia (chodź to może śmieszne) to głośność gotowania wody. Może to dziwne ale nasz obecny czajnik straaaasznie głośno gotuje wodę.

Sprawy trudne do sprawdzenia w sklepie (oprocz kabla) ale można zawsze opierać się na opiniach znajomych.

Pozdrawiam
Napisano
Cytat

Trzecia (chodź to może śmieszne) to głośność gotowania wody. Może to dziwne ale nasz obecny czajnik straaaasznie głośno gotuje wodę.

Pozdrawiam


Głośne gotowanie wody wydaje się być korzystne, bo informuje nas o tym, że można zalać herbatę i nie trzeba dogotowywać icon_smile.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Podobno te z grzałkami w dnie gotują wolniej ale za to oszczędniej bo można mniejszą ilośc wody zagotować i to powinno być priorytem w oszczędzaniu prądu. Termosy i tym podobne wynalazki .... to tylko ... no nie wiem.
Gotujemy tyle wody ile potrzebujemy, czyli dobrze skalibrowany czajnik abyśmy wiedzieli ile wody nalać.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Wszystko zależy ile chcesz wydać za czajnik. Możesz kupić za 19 zł w tesco jakiś tylko wątpię w jego długowieczność icon_wink.gif przy zakupie warto sprawdzić czy ma filtr, jaką ma moc - ile prądu będzie pobierał. Moim ostatnim faworytem ze względu na wygląd jakość jest czajnik, które znalazłam w medialuxie marki Rowenta icon_smile.gif

DSC01446.jpg

  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Ja polecam philipsa czarnego z regulacją temperatury.
Ma bardzo fajny pochłaniacz kamienia (taki jak druciany zmywak do naczyń) i najważniejsze łatwo jest nagrzać wodę do 40st (małe dzieci) albo np. grzane winko do 60st.
Filtr też jest niczego sobie.
Zasypuje mu kwasek cytrynowy raz na 3 miesiące i lśni jak nowy.
Warto wydać parę złotych więcej.
Napisano
Cytat

Ja polecam philipsa czarnego z regulacją temperatury.
Ma bardzo fajny pochłaniacz kamienia (taki jak druciany zmywak do naczyń) i najważniejsze łatwo jest nagrzać wodę do 40st (małe dzieci) albo np. grzane winko do 60st.
Filtr też jest niczego sobie.
Zasypuje mu kwasek cytrynowy raz na 3 miesiące i lśni jak nowy.
Warto wydać parę złotych więcej.



mam taki sam, już ponad 2 lata, ale kwasek to częściej wsypuje, raz na tydzień, może dwa. I oczywiście świeci ze hoho icon_smile.gif
Napisano
mam ten niedrogi model zelmera który był wklejany wyżej. Mam go kilka lat, jeszcze z bloku, i nie chce się skubany za nic zepsućicon_smile.gif Nie jest piękny, może wolałabym stalowy ale super trwały. W pracy mamy taki sam i użytkuje go 12 osób- tak samo bezawaryjnie.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Czajniki firmy Savion są i bardzo wytrzymałe i świetnie wyglądają. Wszystkie mają ciekawe wzory dzięki czemu mogą być fajnym dopełnieniem aranżacji kuchni. A dodatkowo są bardzo dobrej jakości, także na pewno taki czajnik posłuży przez długie lata.
  • 1 rok temu...
Napisano
Cytat

Jeśli ja mam coś polecić to tylko Zelmer.

Jeśli chcecie zaoszczędzić nieco energii to polecam czajniki z płytą grzewczą na dnie (nie te z prętem).



Zelmer ponoć dobry, też tak słyszałam. My w domu używamy czajnika firmy Haen, przyznam się szczerze, nazwa była dla mnie mocno anonimowa. Jednak ten czajnik poruszył moją delikatną strunę - zamiłowanie do ładnych rzeczy. icon_biggrin.gif Ku radości męża okazało się, że prócz ładnego wyglądu jest też bardzo dobry, cichy i sam się wyłącza. No, ale rozgrzeszcie mnie, jak mogłam mu się oprzeć? icon_smile.gif
Czajnik_HAEN_Amsterdam-7227-1291309056.jpg
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 rok temu...
Napisano
skoro watek zostal juz odkopany, to ja napisze tylko, ze marzy mi sie kolejny kicius icon_redface.gif czerwony czajnik kitchen aid, to cos co spedza mi sen z powiek i kiedys (jak potanieje, albo wygram banke w totka) go sobie kupie.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

skoro watek zostal juz odkopany, to ja napisze tylko, ze marzy mi sie kolejny kicius icon_redface.gif czerwony czajnik kitchen aid, to cos co spedza mi sen z powiek i kiedys (jak potanieje, albo wygram banke w totka) go sobie kupie.


To co to za cudo, że tyle kasy kosztuje. Części ze złota i platyny ma? icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

To co to za cudo, że tyle kasy kosztuje. Części ze złota i platyny ma? icon_biggrin.gif


cudo takie


nie wiem z czego ma czesci, ale jesli jest rownie trwaly, co mikser i blender tej firmy, to absolutnie wart swojej ceny. kosztuje 800 zl

ale w sumie co tam 8 stowek, jak za czajnik bugatti trzeba wylozyc powyzej tysiaka
Gość mhtyl
Napisano
Wiem ile kosztuje bo zajrzałem tu i tam icon_biggrin.gif i powiem tak, jak nie będę miał co z pieniędzmi robić to se kupie tak z 1 szt, no wiesz na zapas w razie awarii icon_biggrin.gif
Nie wątpię, że jest wart swojej ceny, ale za tyle to piekarnik pod zabudowę można kupić (z niskiej półki co prawda) albo dobrą mikrofale.
Ile na ten czajnik jest gwarancji, bo jakoś nie mogłem się doczytać.
Napisano
Przede wszystkim kup w normalnym sklepie żeby mieć gwarancję. Co więcej, warto wydać trochę więcej kasy na taki czajnik, a nie kupować coś najtańszego. Te tanie modele zazwyczaj szybko szlag trafia.
Napisano
Cytat

Przede wszystkim kup w normalnym sklepie żeby mieć gwarancję.



icon_eek.gif

A jaki sklep nie jest normalny ?

I który udziela "gwarancji" na mniej niż 24 m-ce lub nie udziela wcale ?
Napisano (edytowany)
Cytat

Ja kupiłem cos takiego Czajniko-termos

Czajniko-termos



Kupiłem 4.12.2009,  działa już 7 miesięcy    byłyjuż rozmowy o moim czajniko-termosie tutaj  
I dziwo zaoszczędził trochę prądu gdzieś tak 10-12 złoty na 2 miechy . 


Opcja podtrzymania ciepłej wody jest przydatna ,i nie stygnie tak szybko  ta woda co została w czajniku . 

Na te swoje 1200W szybko gotuje wodę.

Jak pochodzi 2 lata a na tyle jest gwarancja to teoretycznie pewno sam się spłaci .

Czajniko-termos


Czajniczek działa nadal.
Jedynie w pokrywce sprężynki uległy rozkładowi ale wymieniłem . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Ja jestem zwolennikiem czajników elektrycznych,tylko nie tych najtańszych za kilka naście zł bo faktycznie nie masz na nie gwarancji i są kiepskiej jakości. Powiedzmy taki lepszy Philipsa za około 100zł.
Napisano
Z naszej strony możemy polecić Ci zakup czajnika Siemens TW 86104. Posiada on moc 2400 W i pojemności 1.5 l, z obrotową podstawą oraz zabezpieczeniem przed przegrzaniem. Ma możliwość regulowania temperatury (70°C, 80°C, 90°C, 100°C), posiada funkcję podtrzymywania ciepła, Płyta grzejna wbudowana w dno czajnika oraz filtr antywapniowy jest wykonana ze stali szlachetnej . Dodatkowo czajnik posiada dwustronny wskaźnik poziomu wody i otwieranie pokrywy za pomocą przycisku. Automatyczne wyłączanie następuje zaraz po zagotowaniu wody. Dla poprawienia bezpieczeństwo użytkowania - urządzenie można włączyć tylko po zamknięciu pokrywy. Oprócz tego czajnik ma elegancki, nowoczesny wygląd. Zdecydowanie rekomendujemy zakup tego urządzenia.
Napisano
Cytat

(...)filtr antywapniowy(...)


Żaden filtr w czajniku w przypadku twardej wody nic Ci nie da. Chyba, że masz miękką wodę z wodociągów, ale to wątpię. Jak chcesz zachować dłuższą żywotność swojego czajnika to najlepiej lać do niego wodę przefiltrowaną. To samo robię z ekspresem czy żelazkiem. Co prawda do żelazka można lać wodę np. przegotowaną, bo ona jest już zmiękczona przez to, że wapń i magnez osadzają się na ściankach czajnika. Zmiękczać wodę w domu możesz np. używając filtra RO.
Napisano
Cytat

icon_eek.gif

A jaki sklep nie jest normalny ?

I który udziela "gwarancji" na mniej niż 24 m-ce lub nie udziela wcale ?



W osiedlowych mały sklepikach lub na bazarku to różnei bywa icon_biggrin.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
U nas w pracy przetestowaliśmy wszystkie możliwe czajniki elektryczne i wszystkie szlag trafiał w przeciągu 1-1,5 roku .Zabijał je......kamień z wody icon_razz.gif I był on bezwzględny dla wszystkich mozliwych marek, bez wzgledu na cene nabycia......
Napisano
Cytat

U nas w pracy przetestowaliśmy wszystkie możliwe czajniki elektryczne i wszystkie szlag trafiał w przeciągu 1-1,5 roku .Zabijał je......kamień z wody icon_razz.gif I był on bezwzględny dla wszystkich mozliwych marek, bez wzgledu na cene nabycia......


:scratching:

czyli czajnikow nikt nie odkamienial przez rok i wiecej?
Napisano
Cytat

:scratching:

czyli czajnikow nikt nie odkamienial przez rok i wiecej?



Raz na "ruski rok" ktoś się może ulitował, ale wtedy okazywało się że tylko ten kamień "trzymał".Jak puścił to i czajnik puscił...wodę icon_wink.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...