Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
anerita

Popisowe wypieki

Recommended Posts

No pięknie, jakbyś nie jeden tort już zrobiła, a to pierwszy

co tu dużo gadać, Daga zdolna jesteś

pozdrawiam icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde , dzięki kochani za dobre słowo icon_smile.gif , za miesiąc szanowny ma urodziny , może stworzę jakiś - mam wiśnie w spirytusie , takie mniamuśne domowej roboty - jakieś propozycje może ktoś ma tortowe z tym związane ? icon_biggrin.gif Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może zmodyfikuj swój na szwarcwaldzki, znaczy do biszkopta daj kakao a zamiast ananasa te wisienki i na pewno będzie super icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może zmodyfikuj swój na szwarcwaldzki, znaczy do biszkopta daj kakao a zamiast ananasa te wisienki i na pewno będzie super icon_smile.gif



o , będzie super , dzięki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to obiecane foty , ale uprzedzam - to mój pierwszy tort w życiu no i mało czasu miałam na dekorowanie , proszę o wyrozumiałość icon_redface.gif



a gdzie świeczki? icon_biggrin.gif szacun! wygląda pięknie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może zmodyfikuj swój na szwarcwaldzki, znaczy do biszkopta daj kakao a zamiast ananasa te wisienki i na pewno będzie super icon_smile.gif


Tylko nie zapomnij, że ile kakao, o tyle mąki mniej i najlepiej za wczasu wymieszaj kakao z mąka, nie będzie grudek

A tort?
Aż ślinka cieknie...mmmmmniamuśny... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Torcik pierwsza klasa, na pewno nie masz sie czego wstydzic Daga.

Co do wisienek, to ja zawsze uzywam ich do alkoholika icon_lol.gif jak przekopie zeszyt z przepisami, to wrzuce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko nie zapomnij, że ile kakao, o tyle mąki mniej i najlepiej za wczasu wymieszaj kakao z mąka, nie będzie grudek



oooooo , dzięki ... nie pomyślałabym o tym icon_redface.gif


Cytat

Co do wisienek, to ja zawsze uzywam ich do alkoholika icon_lol.gif jak przekopie zeszyt z przepisami, to wrzuce.



to ja cierpliwie poczekam .... icon_wink.gif
dzięki , dziewczyny za dobre słowo icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga - no... duży jest... icon_biggrin.gif jestem pod wrażeniem icon_biggrin.gif GRATULUJĘ!

i jeśli to pierwszy, to aż strach pomyśleć jakie będą następne... icon_eek.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...
placek "Cygan" - mogę polecić, robiłam niedawno, wszystkim bardzo smakował icon_smile.gif
/trochę nasączyłam, bo wydawał mi się zbyt suchy/
...


... na gwoździu icon_question.gif icon_eek.gif icon_biggrin.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Składniki na kruche ciasto:

2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
250 g masła lub margaryny, zimnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:

5 białek
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:

500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szybkie Rogaliki:

ciasto:

350 g mąki pszennej
250 g ugotowanych ziemniaków
150 g cukru pudru
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka oleju słonecznikowego lub rzepakowego
---------------------------------------------------------------
twarda marmolada, na nadzienie
1 jajko, do posmarowania rogalików przed pieczeniem
---------------------------------------------------------------
Ziemniaki przecisnac przez praske, polaczyc z reszta skladnikow. zagniesc ciasto (w zaleznosci od rodzaju ziemniakow, podsypac maka, lub dolac odrobine wody). Cienko rozwalkowac, wykrawac trojkaty. nalozyc marmolade, zwinac. posmarowac roztrzepanym jajem. piec okolo 20 minut w 180*C.

Rogaliki wychodza chrupiace. nie czuc ziemniakow icon_smile.gif

Brak obrazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szybkie Rogaliki:



ja też znam jedno szybkie danie
Zresztą jedyne jakie umię ugotować.

Nazywa się "Szybkie Parówki"

Weź garnek
Nalej wody.
Wrzuć parówki
Zagotuj.


już.......
umiem ugotować tylko parówki....
trudno
icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja też znam jedno szybkie danie
Zresztą jedyne jakie umię ugotować.

Nazywa się "Szybkie Parówki"

Weź garnek
Nalej wody.
Wrzuć parówki
Zagotuj.


już.......
umiem ugotować tylko parówki....
trudno
icon_smile.gif



Się Prezes pochwalić chciałeś i... nic z tego

Parówek (kiełbasy) się nie gotuje,
następnym razem spróbuj inaczej
weź garnek
nalej wody (na razie tak jak TY)
podgrzej wodę do ok 80*C
wrzuć parówki
potrzymaj w tej temp kilka minut... i już
obiecuję, że będą smaczniejsze

pozdrawiam icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chopoki.. tu jest o wypiekach, a nie "gotowaniu".. no, chyba, że Prezesu zawinie parówki w ciasto, np. francuskie i upiecze icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chopoki.. tu jest o wypiekach, a nie "gotowaniu".. no, chyba, że Prezesu zawinie parówki w ciasto, np. francuskie i upiecze icon_razz.gif


albo w kisiel icon_biggrin.gif

nasz Prezes wszystko potrafi... rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chopoki.. tu jest o wypiekach, a nie "gotowaniu".. no, chyba, że Prezesu zawinie parówki w ciasto, np. francuskie i upiecze icon_razz.gif



oooooo! to pyszne jest! dunski specjal, tylko tu sie zawija w drozdzowe ciacho icon_lol.gif wszedzie je mozna kupic (kielbasiane rozki). chyba sa bardziej popularne od zwyklych hot- dogow (i dobrze, bo sa lepsze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chopoki.. tu jest o wypiekach, a nie "gotowaniu".. no, chyba, że Prezesu zawinie parówki w ciasto, np. francuskie i upiecze icon_razz.gif


Najlepsze ciasto do parówek i zapiekania jest z Biedronki (francuskie) średnio tydzień w tydzień na kolację serwuje sobie

Chce ktoś przepis? Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Się Prezes pochwalić chciałeś i... nic z tego

Parówek (kiełbasy) się nie gotuje,




chyba u Ciebie - u mnie się gotuje - w zależności kiedy sobie o nich przypomnisz, od 10minut do czasami 2 godzin (aż się garnek spalił) icon_biggrin.gif
Wiem że z technologiem w temacie parówek będzie trudno, no ale u mnie jest tak i basta.
Zresztą jadam ryby mrożone ze smakiem to i parówki gotowane również icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chopoki.. tu jest o wypiekach, a nie "gotowaniu".. no, chyba, że Prezesu zawinie parówki w ciasto, np. francuskie i upiecze icon_razz.gif



Cytat

albo w kisiel icon_biggrin.gif

nasz Prezes wszystko potrafi... rolleyes.gif


Cytat

oooooo! to pyszne jest! dunski specjal, tylko tu sie zawija w drozdzowe ciacho icon_lol.gif wszedzie je mozna kupic (kielbasiane rozki). chyba sa bardziej popularne od zwyklych hot- dogow (i dobrze, bo sa lepsze).



Ułaaaaaaaaaaaa ... aleście mi raczyły przypomnieć ... no daaaawnno się nie robiło.
Ale już nadgonione.
Progenitura właśnie pochłania, co trzeci kęs chwaląc głośno.
Tatuś jest ze siebie dumny.

IMG_1857.JPG

IMG_1858.JPG

Bardzo dziękuję.


(kisiel w środku ... pomidorowy ...)



icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chyba u Ciebie - u mnie się gotuje - w zależności kiedy sobie o nich przypomnisz, od 10minut do czasami 2 godzin (aż się garnek spalił) icon_biggrin.gif
Wiem że z technologiem w temacie parówek będzie trudno, no ale u mnie jest tak i basta.
Zresztą jadam ryby mrożone ze smakiem to i parówki gotowane również icon_smile.gif



mrożone ryby, ale, że jak??? toporkiem odłupujesz? czy coś bardziej profesjonalnego?
zdrowe zęby trzeba mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mrożone ryby, ale, że jak??? toporkiem odłupujesz? czy coś bardziej profesjonalnego?
zdrowe zęby trzeba mieć



eskimosowi to powiedz żeby sobie taką gilotyno-rębarkę włączył, to9 Cię wyśmieje po eskimosku (a śmieją się gupio, wierz mi) icon_smile.gif

Trzy

to nie parówki chyba
Może Winerki
Ale kurde - jakby nie było to smaka narobiłeś okropnego (obiadu nie jadłem jeszcze dzisiaj, kolacji zresztą też)
I co?
kisiel?
w środku?????
serio? jest tam??????

a to zdjęcia z Twojej kuchni? czy wysznupałeś gdzieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ułaaaaaaaaaaaa ... aleście mi raczyły przypomnieć ... no daaaawnno się nie robiło.
Ale już nadgonione.
Progenitura właśnie pochłania, co trzeci kęs chwaląc głośno.
Tatuś jest ze siebie dumny



łomatko.... to Tobie trzeba przypominać, żebyś dzieciom dał jeść??? icon_eek.gif icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Progenitura właśnie pochłania, co trzeci kęs chwaląc głośno.



mi się kojarzy że Predator z kosmosu wyniuchał, najechał i pochłania i pożera....
ale ja to guuuuuuuuuuupiiiiiiiii icon_biggrin.gif więc daruj jeślim w błędzie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trzy

to nie parówki chyba
Może Winerki
Ale kurde - jakby nie było to smaka narobiłeś okropnego (obiadu nie jadłem jeszcze dzisiaj, kolacji zresztą też)
I co?
kisiel?
w środku?????
serio? jest tam??????

a to zdjęcia z Twojej kuchni? czy wysznupałeś gdzieś?


Parówki to ... BERLINKI ....
Kisiel=ketchup
Kuchnia jeszcze nie taka do końca moja .... bo kredyt icon_confused.gif

Cytat

łomatko.... to Tobie trzeba przypominać, żebyś dzieciom dał jeść??? icon_eek.gif icon_biggrin.gif


Kcesz w ryja? icon_razz.gif

Cytat

mi się kojarzy że Predator z kosmosu wyniuchał, najechał i pochłania i pożera....
ale ja to guuuuuuuuuuupiiiiiiiii icon_biggrin.gif więc daruj jeślim w błędzie icon_biggrin.gif


Dobrze kombinujesz .... icon_lol.gif Edytowano przez Trzylwy (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzylwy brawo! wyglada smakowicie. nastepnym razem zamiast tego kisielu pomidorowego, sprobuj z musztarda (ja lubie z francuska- ostra) icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trzylwy brawo! wyglada smakowicie. nastepnym razem zamiast tego kisielu pomidorowego, sprobuj z musztarda (ja lubie z francuska- ostra) icon_smile.gif



pisze się - "Ja lubię po francusku i to ostro" icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

TakiJeden tu mówi, żebyś apetytu nie robił i lepi mecz oglądał, ale nie popijał nic chmielowego, bo Mu szkoda icon_razz.gif


Mecza oglądam (Szpaku komentuje ....Esienyyyyyyyyniesta ;) ) chmielu nie tykam.

Cytat

Trzylwy brawo! wyglada smakowicie. nastepnym razem zamiast tego kisielu pomidorowego, sprobuj z musztarda (ja lubie z francuska- ostra) icon_smile.gif


To dla dziecków więc i w cieście cukru trochę i ketchup. Sobie robię z tabasco. Za musztardą generalnie nie przepadam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babka Stasi na budyniach

1 szklanka maki
czubata lyzeczka proszku do pieczenia
2 budynie smietankowe lub waniliowe
3 jaja
1 szklanka cukru
250 gram masla

Make przesiac z proszkiem i budyniami. maslo rozpuscic. jaja utrzec z cukrem na puszysta mase.
Do masy jajecznej dodawac na zmiane wystudzony tluszcz i maczna mieszanke. Piec w keksowce, w 180*C okolo 50 minut.

P.S. babka prosta i smaczna. w sam raz dla takich leniwcow jak ja icon_wink.gif
jesli ktos lubi mozna dodac kandyzowanej skorki pomaranczowej, rodzynek lub dowolnego aromatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jajka 4 sztuki
cukier kryształ 1 szklanka
mąka pszenna 1 szklanka
proszek do pieczenia 1 łyżeczka
jabłka 1 kilogram +
galaretka niebieska 2 sztuki
cukier kryształ 1 łyżka
Żelatyna 1 łyżka
woda 0.25 szklanki +
jogurt truskawkowy 1 litr
galaretka rubinowa 2 sztuki
Żelatyna 1 łyżka
woda 0.25 szklanki +
śmietana 36% 0.5 litra
Żelatyna 2 łyżki
woda 0.33 szklanki +
cukier puder 4 łyżki
BISZKOPTY OKRĄGŁE 250 gramów

1

Biszkopt: białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier oraz żółtka, miksujemy jeszcze chwilę na najniższych obrotach. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, delikatnie mieszamy, aby składniki ciasta się połączyły. Wylewamy na natłuszczoną i wysypaną bułką tartą blaszkę, pieczemy 25-30 minut w temp. 180*C. Masa jabłkowa: jabłka ścieramy na tarce o grubych oczkach, dodajemy cukier i prażymy na małym ogniu pod przykryciem. Pod koniec prażenia dodajemy suche niebieskie galaretki, dokładnie mieszamy i jeszcze smażymy 5-10 minut bez przykrycia. Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklance wody, przestudzoną wlewamy do masy jabłkowej. Masa jogurtowa: żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklance wody. Następnie jogurt łączymy z galaretkami rubinowymi za pomocą miksera. Pod koniec wlewamy przestudzoną żelatynę, dokładnie mieszamy. Bita śmietana: żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklance wody, odstawiamy do przestudzenia. Schłodzoną śmietanę ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy przestudzoną żelatynę, mieszamy. Ułożenie ciasta: biszkopt-masa jabłkowa-okrągłe biszkopty-masa jogurtowa-bita śmietana kładziona za pomocą szprycy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polecam owsianą tartę z bananami icon_smile.gif

Składniki:
125 mąki pszennej (lub pszennej pełnoziarnistej)
125 g płatków owsianych (1/2 płatków mielimy)
70 g cukru
130 g masła
3 łyżki zimnej wody
60 ml śmietanki kremówki
250 g ricotty
2 banany
25 g orzechów laskowych

Sposób przygotowania:
Do miski wsypujemy mąkę, płatki - mielone i całe, cukier, wlewamy 3 łyżki wody i wrzucamy pokrojone w kostkę masło. Całość rozcieramy w palcach, aż wszystko rozdrobnimy w okruchy. Następnie przez około 10 minut zagniatamy. Formujemy w kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy na pół godziny do lodówki. Następnie rozwałkowujemy zimne ciasto na podsypanym mąką blacie, dopasowując do rozmiary naszej formy (u nas 26 cm średnicy). Nakładamy na formę, ucinamy i ładnie zawijamy rogi, ciasto dokładnie nakłuwamy widelcem (by tarta nie urosła), następnie pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180 st. C (termoobieg). Odstawiamy do ostygnięcia. Przystępujemy do wykonania nadzienia! W rondelku podgrzewamy śmietankę, rozpuszczamy w niej cukier i dodajemy ricottę, łącząc składniki w jednolitą masę. Czekając aż ostygnie, kroimy banany w plasterki, a orzechy na mniejsze kawałki. Plasterki banana rozkładamy na spodzie ciasta, rozsypujemy orzechy, zalewamy całość masą z ricotty. Zapiekamy w temp. 180 st. C przez ok. 15 minut. Zanim odkroimy sobie pierwszy kawałek, powinniśmy schłodzić tartę w lodówce, dzięki temu masa odpowiednio się zetnie, voila! * używaliśmy pełnoziarnistej, jednak ciasto było przez to nieco za "ciężkie", mąka pszenna pozwoli na uzyskanie pożądanej kruchości i fajnej konsystencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mazurka orzechowego, to przypadkiem kto nie robi na Święta? albo sprawdzony (ŁATWY!) przepis ma? by się podzielił posiłkiem... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zainstalowałem już jakiś czas temu. Przystawałem do słupów od bramy po profilu około 15 cm każdy i odwróciłem bieguny na siłowniki. Finalnie działa super. Bardzo cichy sprzęt. Polecam. Zamykam temat. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
    • Jest to bałamutne stwierdzenie bo napisane zbyt ogólnikowo. Jeżeli ktoś ma 2-4 ar trawnika to taka inwestycja będzie zwracać sie wieki, natomiast jak ktoś ma dużej powierzchni trawnik i w dodatku jeszcze jakiś ogródek warzywny to taka inwestycja jest strzałem w dziesiątkę i taka osoba nie musi czekać kilkadziesiąt lat aby koszt inwestycji sie zwrócił. Natomiast co do samej ceny wody za m3 to redaktor z BD piszący ten artykuł zapomniał że jeszcze w większości dolicza się cenę ścieków, no chyba że ktoś ma pod-licznik ale to już osobny temat bo nie każdy może takie pod-licznik posiadać. I jako ciekawostkę dodam, że zbiornik  o poj 1 m3 przy średnio ulewnym deszczu zapełnia się z dachu o powierzchni 70 m2 w ciągu około godziny. Z całym szacunkiem ale redaktor nie ma nawet zielonego pojęcia o tym o czym pisze, skoro uważa że wykonanie własnego ujęcia wody studni będzie tańsze od wykonania/wkopania zbiornika 2-4 m3 w ziemię. Miasto czy gmina ma to w pompie czy Ty będziesz zbierał deszczówkę czy nie, ba nawet im nie na rękę abyś zbierał deszczówkę bo wtedy nie będą mogli ściągnąć z Ciebie podatku od terenów utwardzonych i dachu.
    • Pojawił się kolejny problem. Po napisaniu odpowiedzi w jakimś tam temacie i po kliknięciu  w okienko "Odpowiedź"  zmienia się  w "zapisywanie" ale treść odpowiedzi pomimo że ukazała się w temacie w oknie "dodaj odpowiedź" dale widnieje i można klikac dalej w okienko "odpowiedź". Natomiast dzisiaj przed chwila napisałem odpowiedź w temacie Czy zamontować podziemny zbiornik na deszczówkę i jaka powinna być jego pojemność? i po kilkunastu próbach dodania mojej odpowiedzi nic się nie dzieje, znaczy się klikam w okienko "odpowiedź" zmienia się na "zapisuję" po czym dalej zmienia się "odpowiedź" a odpowiedzi nie ma w temacie. Zaczyna być to frustrujące, szczególnie gdy trochę czasu poświeciłem aby napisać tego posta.   Tak brzmiał napisany post w tamtym temacie który sie nie pojawił jako odpowiedź. Jest to bałamutne stwierdzenie bo napisane zbyt ogólnikowo. Jeżeli ktoś ma 2-4 ar trawnika to taka inwestycja będzie zwracać sie wieki, natomiast jak ktoś ma dużej powierzchni trawnik i w dodatku jeszcze jakiś ogródek warzywny to taka inwestycja jest strzałem w dziesiątkę i taka osoba nie musi czekać kilkadziesiąt lat aby koszt inwestycji sie zwrócił. Natomiast co do samej ceny wody za m3 to redaktor z BD piszący ten artykuł zapomniał że jeszcze w większości dolicza się cenę ścieków, no chyba że ktoś ma pod-licznik ale to już osobny temat bo nie każdy może takie pod-licznik posiadać. I jako ciekawostkę dodam, że zbiornik  o poj 1 m3 przy średnio ulewnym deszczu zapełnia się z dachu o powierzchni 70 m2 w ciągu około godziny. Z całym szacunkiem ale redaktor nie ma nawet zielonego pojęcia o tym o czym pisze, skoro uważa że wykonanie własnego ujęcia wody studni będzie tańsze od wykonania/wkopania zbiornika 2-4 m3 w ziemię. Miasto czy gmina ma to w pompie czy Ty będziesz zbierał deszczówkę czy nie, ba nawet im nie na rękę abyś zbierał deszczówkę bo wtedy nie będą mogli ściągnąć z Ciebie podatku od terenów utwardzonych i dachu. I dodam, że ten post nosi nr 251 a nie powinien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość gizmo
      ja tam mam taki zwykly wiatrak njatanszy z mediaexperta i tez daje rade ze wspomaganiam przy upalach
    • szkoda że kupiłeś takie siłowniki, trzeba było dołożyc trochę i kupić siłowniki NICE podziemne . - nie widać a szybko otwierają .  Każdy siłownik można , ale od zewnątrz , njczę4sciej otwieraa się do 110 stopni. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...