Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Stforek (Łukasz)

Kiedy drewno na krokwie

Recommended Posts

Witam,

Ponieważ mam dostęp do dość dużej ilości drewna (las) chciałem je wykorzystać na dach przy budowie. Byłem przekonany że muszę ściąć jak najszybciej pociąć na krokwie i zostawić tak aby schło. Chciałem się dowiedzieć czy nie jest za poźno na cięcie drewna bo dach będę kładł koło sierpnia 2010. Jakież było moje zdziwienie gdy zapytany o to szef ekipy powiedział żeby ciął tuż przed budową bo mokre jest lepsze icon_confused.gif??:
Zdezorientowany zapytałem drugą ekipę (nic nie sugerując) i tu coraz większe zdziwienie - powiedzieli to samo, że lepiej wcześniej nie ciąć icon_confused.gif??: tylko przed kładzeniem

Skoro dwie niezależne ekipy to potwierdziły to już zgłupiałem.

Ponieważ sam nie wiem co o tym sądzić proszę o pomoc w tym temacie ? Czy wciskają mi kit bo im będzie łatwiej ? Czy drewno może być mokre ?

Muszę podjąć decyzję czy ciąć czy nie i nie wiem co robic :/


Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,
Skoro dwie niezależne ekipy to potwierdziły to już zgłupiałem.

Ponieważ sam nie wiem co o tym sądzić proszę o pomoc w tym temacie ?
Muszę podjąć decyzję czy ciąć czy nie i nie wiem co robic :/

Pozdrawiam



Praktycznie sam Pan odpowiedział sobie na pytanie icon_smile.gif

Cytat

Czy wciskają mi kit bo im będzie łatwiej ?



Zbudowanie więźby z świeżo ściętego drewna spowoduje powstanie szczelin na połączeniach ciesielskich -skurcz drewna.


Drewno na konstrukcję dachu musi mieć wilgotność:
nie większą niż 20%-23%

Drewno ze świeżo ściętego drzewa ma około 60-70% mniejszą wytrzymałość niż drewno wysuszone do wilgotności 20%.

Drewno na konstrukcję powinno być zaimpregnowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem wykonawcy sugerują użycie drewna mokrego licząc na to że po postawieniu więźby zmontowana konstrukcja nie ulegnie odkształceniu dzięki wzajemnemu przewiązaniu. Może to być jednak ryzykowne jeśli układ słojów i skurcz drewna "pokona" przewiązania i konstrukcja mocno się odkształci. Ponadto drewno mokre trudniej się obrabia, jest znacznie cięższe i nie można go zaimpregnować, gdyż nasycone pory nie są w stanie wchłonąć impregnatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może to być jednak ryzykowne jeśli układ słojów i skurcz drewna "pokona" przewiązania i konstrukcja mocno się odkształci.


Moim zdaniem odkształci sie na bank!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziekuje wszystkim za ostrzeżenie. Być może właśnie uratowaliście mój dach ;)


Pozdrawiam



To pojęcie względne bo materiał Bedze okey ale co zrobią ci "doradcy-fachowcy" z niego to wielka niewiadoma icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

materiał Bedze okey ale co zrobią ci "doradcy-fachowcy" z niego to wielka niewiadoma icon_smile.gif


Ale to już zupełnie inna bajka icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie,

Chciałbym kontynuować wątek drewna na nasz dach.

Obecnie plan jest taki aby ściąć drzewa teraz (jak puszczą mrozy i zejdzie śnieg). I teraz moje pytanie jak dalej postąpić z materiałem ?

Czy bale odrazu ciąć na "klocki" czy pozostawić na razie nieobrobione ? nie okorowane ?
Kiedy ciąć z długości (od razu, czy może już wogóle na budowie ?
Czy impregnowanie teraz czy bliżej budowy ?

Jak wygląda proces impregnowania i czy wykonuje go tartak czy robi się to samemu (ja to szczerze mówiąc wyobrażam sobie puszki, pędzel i ręczną zabawę - a jak to sie odbywa)

Jeśli moje pytania są głupie to przepraszam ale jestem zupełnie ciemny z tematu obróbki drewna na konstrukcję.

Z góry dziękuję za wszelkie rady i sugestie.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam ponownie,

Chciałbym kontynuować wątek drewna na nasz dach.

Obecnie plan jest taki aby ściąć drzewa teraz (jak puszczą mrozy i zejdzie śnieg). I teraz moje pytanie jak dalej postąpić z materiałem ?

Czy bale odrazu ciąć na "klocki" czy pozostawić na razie nieobrobione ? nie okorowane ?
Kiedy ciąć z długości (od razu, czy może już wogóle na budowie ?
Czy impregnowanie teraz czy bliżej budowy ?

Jak wygląda proces impregnowania i czy wykonuje go tartak czy robi się to samemu (ja to szczerze mówiąc wyobrażam sobie puszki, pędzel i ręczną zabawę - a jak to sie odbywa)

Jeśli moje pytania są głupie to przepraszam ale jestem zupełnie ciemny z tematu obróbki drewna na konstrukcję.

Z góry dziękuję za wszelkie rady i sugestie.

Pozdrawiam



Drzewo po ścięciu należy możliwie szybko pociąć w tartaku i poddać suszeniu. Elementy na długości przycina się już w czasie montażu więźby. Wysuszone drewno impregnuje się metodą zanurzeniową w odpowiednio długich wannach a jeszcze lepiej metodą ciśnieniową w autoklawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzewo po ścięciu należy możliwie szybko pociąć w tartaku i poddać suszeniu. Elementy na długości przycina się już w czasie montażu więźby. Wysuszone drewno impregnuje się metodą zanurzeniową w odpowiednio długich wannach a jeszcze lepiej metodą ciśnieniową w autoklawach.


Niby prosta rada, ale nie wiedziałbym jak się za to zabrać w sposób praktyczny icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kto wykonuje więźbę z suszonego drewna?! Chcąc tak robić drewno musiałoby się sezonować po ścięciu kilka lat tak jak płazy na chałupy góralskie. Dopiero z takiego drewna można by wycinać elementy konstrukcji więźby. Mokre drewno a dokładniej powietrzno suche nadaje się na więźbę. Elementy więźby można przygotować wcześniej (wystarczy miesiąc) i wysztaplować w celu przewiania. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kto wykonuje więźbę z suszonego drewna?! Chcąc tak robić drewno musiałoby się sezonować po ścięciu kilka lat tak jak płazy na chałupy góralskie. Dopiero z takiego drewna można by wycinać elementy konstrukcji więźby. Mokre drewno a dokładniej powietrzno suche nadaje się na więźbę. Elementy więźby można przygotować wcześniej (wystarczy miesiąc) i wysztaplować w celu przewiania. Pozdrawiam.


Wykonawca którego ja znalazłem proponuje drewno nie dość że suszone to strugane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam przeważnie więźbę robi się z drewna mokrego które tydzień temu rosło w lesie suszenie drewna na więźbę będzie drogie w przypadku Stforek(Łukasz) proponuje ci ściąć drzewa jak najszybciej teraz drzewo przerób na potrzebne ci belki deski itd ułóż w zadaszonym miejscu ale przewiewnym a impregnacje zrób przed montażem pytanie dlaczego tak bo drewno pocięte leżące będzie powoli ci schło niema teraz jeszcze temperatur wysokich pogoda powoli podnosi temperaturę więc drewno schnie powoli i może mniej się wykręcać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam przeważnie więźbę robi się z drewna mokrego które tydzień temu rosło w lesie suszenie drewna na więźbę będzie drogie w przypadku Stforek(Łukasz) proponuje ci ściąć drzewa jak najszybciej teraz drzewo przerób na potrzebne ci belki deski itd ułóż w zadaszonym miejscu ale przewiewnym a impregnacje zrób przed montażem pytanie dlaczego tak bo drewno pocięte leżące będzie powoli ci schło niema teraz jeszcze temperatur wysokich pogoda powoli podnosi temperaturę więc drewno schnie powoli i może mniej się wykręcać


W moim obecnym domu miałem wykonaną więźbę z drewna zbyt słabo wysuszonego i mój wniosek jest traki że w nowym domu na pewno nie popełnię tego błędu. Czy jest aż tak droższe? Przy 10m3 na dach wyjdzie 2000 do 2500 róznicy i tu takiej oszczędności nie będę robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kto wykonuje więźbę z suszonego drewna?! Chcąc tak robić drewno musiałoby się sezonować po ścięciu kilka lat tak jak płazy na chałupy góralskie. Dopiero z takiego drewna można by wycinać elementy konstrukcji więźby. Mokre drewno a dokładniej powietrzno suche nadaje się na więźbę. Elementy więźby można przygotować wcześniej (wystarczy miesiąc) i wysztaplować w celu przewiania. Pozdrawiam.



Najlepiej kupić drewno jak zaczyna się budowę domu ,lub nawet wcześniej .
Miesiąc to trochę za mało na suszenie drewna na powietrzu ,ale jak się rozpoczyna budowę domu to do więźby jest tyle czasu żeby mogła wyschnąć .Zależy jeszcze w jakich miesiącach się ją suszy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niby prosta rada, ale nie wiedziałbym jak się za to zabrać w sposób praktyczny icon_sad.gif



Rynna impregnacyjna na budowie !

Kopiesz płytki rowek w ziemi odpowiedniej długości i głębokości ,usuwasz kamienie obsypujesz piaskiem .Wykładasz grubszą folią budowlaną w jednym kawałku ,końce wywijasz na wierzch obsypujesz lub obciążasz kamieniami .Wlewasz impregnat i można już zanurzać drewno .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rynna impregnacyjna na budowie !

Kopiesz płytki rowek w ziemi odpowiedniej długości i głębokości ,usuwasz kamienie obsypujesz piaskiem .Wykładasz grubszą folią budowlaną w jednym kawałku ,końce wywijasz na wierzch obsypujesz lub obciążasz kamieniami .Wlewasz impregnat i można już zanurzać drewno .



tej metody nie znałam


odpada pędzlowanie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak się ma kasę to można suche, strugane a nawet klejonkę tylko po co?! Pozdrawiam.


To nie jest kwestia kasy tylko rozsądku. Widze jak wygląda moja więżba która była niedosuszona. Więc dla mnie to głupia oszczedność i ti się zemści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie jest kwestia kasy tylko rozsądku. Widze jak wygląda moja więżba która była niedosuszona. Więc dla mnie to głupia oszczedność i ti się zemści


witam tu 2500 tam 1000 to ile budowa kosztuje ? tartaki nie składują drewna tylko przecierają i sprzedają a bubu62 co takiego złego masz na obecnej więźbie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam tu 2500 tam 1000 to ile budowa kosztuje ? tartaki nie składują drewna tylko przecierają i sprzedają a bubu62 co takiego złego masz na obecnej więźbie



Biężba tak się wypaczyła że wykonczenie poddasza po paru latach nie bylo zbyt proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Biężba tak się wypaczyła że wykonczenie poddasza po paru latach nie bylo zbyt proste


witam to co piszesz jest przyczyną naj prawdopodobnie drewnem źle wyciętym z pnia drewno suszone też sie skręci jak źle jest wycięte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam to co piszesz jest przyczyną naj prawdopodobnie drewnem źle wyciętym z pnia drewno suszone też sie skręci jak źle jest wycięte




I tu macie rację gazdo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko ile tego impregnatu potrzeba aby zapełnić np. ośmiometrowy rowek? Pozdrawiam.



Praktycznie wkłada się ile się zmieści i dolewa się preparat jeżeli drewno wypije ,na początku trzeba wlać preparat po włożeniu drewna przecież nikt nie będzie liczył ile trzeba nalać icon_smile.gif

szerokość +wysokość + długość = ?

m3 = 1000litrów (- m3 elementu zanurzonego )

Czyli przykładowo rowek 0,20 m x 0,20 m x 8m =0.320 m3

zanurzamy 3 krokwie 0,20m x 0,06m x 8mb =0,096 m3 x 3szt 0,288m3

0,320m3 - 0,288 m3 = 0.032 m3 = 32 litry

w momencie wyjęcia drewna z preparatu wkłada się patyki pod spód i czeka aż ścieknie nadmiar do rynny icon_smile.gif


Żeby wykorzystać preparat do końca ostatnie elementy zanurza się tylko częściowo i obraca się je w rynnie aż do zużycia .

Jeżeli nadal mamy resztki preparatu na dnie można przecedzić wlać do bańki wymalować go w trakcie przycinania i robienia czopów na odsłonięte z pozbawione impregnatu końce zamki itd. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ile drewno musi się moczyć w tej kąpieli?



To jest teoria !


Skuteczność impregnacji zależy w głównej mierze od :

głębokości przesycenia drewna impregnatem a ona z kolei zależy od:

-właściwości środka impregnacyjnego

-metody impregnacji, temperatury i czasu nasycenia

-wilgotności drewna, nie powinna być wyższa niż 18–20%

-rodzaju drewna

Impregnacja poprzez moczenie:
„Kąpiel zimna” – Czas zabiegu (w roztworze o temp. +20°C
i przy stężeniu roztworu 30%) uzależniony jest od przekroju drewna
i obliczany wg wzoru: T=a²/25, gdzie:
a – najmniejszy wymiar przekroju w cm
T – czas trwania zabiegu w godzinach.

W warunkach placu budowy, gdzie trudno jest ściśle spełnić
wymagania impregnacji przez zanurzenie (np. ze względu
na temperaturę otoczenia), polecamy wydłużyć uzyskany czas
trzykrotnie:

Najmniejszy wymiar
2 cm- Minimalny czas kąpieli 30 minut
6 cm -Minimalny czas kąpieli 4,5 godziny
14 cm-Minimalny czas kąpieli 24 godziny

Można też
„Kąpiel gorąco-zimna” – Drewno zanurzać w 30% roztworze
impregnatu o temp. ok. 60°C przez ok. 2 godziny, następnie przenieść
do roztworu o identycznym stężeniu, ale temp. ok. 15-20°C
i utrzymywać w kąpieli przez minimum 5 godzin.

A teraz praktyka !

Tartak w ogóle nie moczy drewna w rynnie tylko wkłada żeby drewno zabrudziło się kolorem i było widać że jest po impregnacji .

Stosuje bejcę sól kuchenną i wodę w stężeniu na przysłowiowe "oko " .

Nieraz leje tylko bejcę i wodę chodzi o zmianę koloru i tyle icon_smile.gif

Drewno w tartaku jest mokre i nie wchłonie praktycznie niczego icon_smile.gif

Cena w tartaku za drewno po impregnacji jest większa i o to chodzi icon_lol.gif


Sami musicie zdecydować co wybrać i ile moczyć icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O czym Ty piszesz?! Skąd takie wnioski? A na jakiej podstawie twierdzisz, że to wina więźby? Pozdrawiam.



Ze świeżego drewna można robić palety, a nie więżbę. Dawanie takich porad forumowiczom nie jest przyzwoite. Oczywiście nawet drewno z sinizna na wskroś i bez impregnacji się nadaje ale ja pod takim dachem nie chciałbym spać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...Dawanie takich porad forumowiczom nie jest przyzwoite.



Różnica pomiędzy nami jest taka, że ja jestem praktykiem i czytelnie podpisuje swoje wypowiedzi a ty nie mając wiedzy wyciągasz fałszywe wnioski no i nie masz odwagi czytelnie się pod nimi podpisać. Nie pisz więc co jest przyzwoite. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Różnica pomiędzy nami jest taka, że ja jestem praktykiem i czytelnie podpisuje swoje wypowiedzi a ty nie mając wiedzy wyciągasz fałszywe wnioski no i nie masz odwagi czytelnie się pod nimi podpisać. Nie pisz więc co jest przyzwoite. Pozdrawiam.


Nie chciałbym aby tak dogmatycznie wypowiadający się praktyk robił mi dach, ponieważ o wiedzy teoretycznej praktyka mógłbym się dowiedzieć zbyt późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rynna impregnacyjna na budowie !

Kopiesz płytki rowek w ziemi odpowiedniej długości i głębokości ,usuwasz kamienie obsypujesz piaskiem .Wykładasz grubszą folią budowlaną w jednym kawałku ,końce wywijasz na wierzch obsypujesz lub obciążasz kamieniami .Wlewasz impregnat i można już zanurzać drewno .



A jeszcze lepiej zbić taką wannę z desek, mogą być nieheblowane i tak samo wyłożyć ją folią. Mamy trochę mniejsze wymiary i możemy ustawić w dowolnym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nie jest kwestia kasy tylko rozsądku. Widze jak wygląda moja więżba która była niedosuszona. Więc dla mnie to głupia oszczedność i ti się zemści



Normalny ciesla po dwóch dniach zorientuje się, czy drewno będzie kręcić i czy nadaje się na więźbę.
Ktoś tu pisał, że mokre drewno gorzej się obrabia. Jest na odwrót, łatwiej.
No i patrzę na daty, posty pisane w zimie, a tu rady, że trzeba zaraz po scięciu obrabiać... Mozna, ale przez zimę z drewnem się nic nie dzieje, można obcinać od razu, można na wiosnę, np. teraz obrobić scięte w listopadzie, czy grudniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lub opryskiwacz ciśnieniowy ( 5 litrowy ) taki jak do chwastów na ogródek icon_smile.gif i lecisz z impergnatem - jednak wanna ziemna bedzie lepsza - tak aby drewno poleżało po 1 dniu w takim impregnacie i potem ładnie je posztamplować aby nie wyginało a owiewało powietrze

sam myslałem o opcji zakupu drewna prosto z lasu ale jak policzyłem wszelkie koszty to wyszło niewiele taniej niz w tartaku a ile bym musiał logistycznie sie przy opcji lesnej narobic icon_sad.gif

potrzebuje jakies 11m3 z łatami i kontrłatami
jakies 700zł za 1 m3 czyli 7700 za całość
w lesie zakup drzewa to jakies 200zł za 1m3 - potrzeba kupic jakies 20-22m3 - czyli idzie jakies 4000
transport - od razu do mnie - z 500 zł
trak mobliny - 70 zł za 1m3 gotowej wieżby - 800 zł ( podobno nie robią takim trakiem łat i kontrłat ) dodatkowy koszt ???
impregnacja ???? kosztowo nie wiem jak trzeba liczyć
jak 1000 zł róznicy by wyszło to max ile dałoby się oszczedzić a roboty, logistyki, kordynacji telefonów icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

lub opryskiwacz ciśnieniowy ( 5 litrowy ) taki jak do chwastów na ogródek icon_smile.gif i lecisz z impergnatem - jednak wanna ziemna bedzie lepsza - tak aby drewno poleżało po 1 dniu w takim impregnacie i potem ładnie je posztamplować aby nie wyginało a owiewało powietrze

sam myslałem o opcji zakupu drewna prosto z lasu ale jak policzyłem wszelkie koszty to wyszło niewiele taniej niz w tartaku a ile bym musiał logistycznie sie przy opcji lesnej narobic icon_sad.gif

potrzebuje jakies 11m3 z łatami i kontrłatami
jakies 700zł za 1 m3 czyli 7700 za całość
w lesie zakup drzewa to jakies 200zł za 1m3 - potrzeba kupic jakies 20-22m3 - czyli idzie jakies 4000
transport - od razu do mnie - z 500 zł
trak mobliny - 70 zł za 1m3 gotowej wieżby - 800 zł ( podobno nie robią takim trakiem łat i kontrłat ) dodatkowy koszt ???
impregnacja ???? kosztowo nie wiem jak trzeba liczyć
jak 1000 zł róznicy by wyszło to max ile dałoby się oszczedzić a roboty, logistyki, kordynacji telefonów icon_sad.gif




Trzeba uważać na drewna z traku taśmowego (trak mobilny Wood-Mizer) .Drewno wycięte na taśmowce może być strasznie nierówne trzeba się upewnić czy robią to dobrze ( suwmiarką ).Jeżeli jednak znajdziemy fachowców ,którzy przetrą dobrze drewno na takim traku to da to spore oszczędności .

Im więcej cięć jednej kłody tym więcej trocin.
Trak taśmowy ma o wieje cieńszy rzaz i dlatego mniej drewna idzie w trociny.

Tarcie na zwykłym traku to uzysk z 1 m3 -ok. 40-50% drewna
Tarcie na taśmówce to uzysk z 1 m3 ok. 60-68% drewna


Przy tradycyjnym traku .
-trzeba kupić 22 m3 x 47% daje około 11 m3 potrzebnego do budowy więźby.
Przy Wood-Mizerze
-trzeba kupić 17m3 x 65% daje około 11 m3 potrzebnego do budowy więźby

Laty i kontrłaty są najbardziej narażone na wilgoć oraz gnicie najlepiej kupić je oddzielnie i impregnowane w autoklawie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
Końcem zimy, początkiem jest najlepiej ścinać drzewa bo jeszcze soków nie puszczają. Jeśli się posiada własny las to koszt jest niewielki, gorzej było z wyciągnięciem drzewa z lasu ( znajdowały się w skarpach i był potrzebny specjalny sprzęt - koszt około 500 zł za 4 godziny pracy, 11 sztuk). Najlepiej jest przetransportować drzewa z lasu do tartaku jeśli jeszcze jest śnieg żeby kora nie wypaćkała sie w błocie i nie zniszczyć drogi (koszt 100-200 zł zależy od odległości). Później zostaje pocięcie drzewa na krokwie, w moim przypadku powierzchnia dachu 220 m2, dach dwuspadowy pod dachów, krokwie od 4 do 9 metrów. Na cały dach wystarczyło 16 m3 drzewa ( 11 jodeł każda około 25 metrów) i poza tym jeszcze zostało dużo desek które na pewno wykorzystam podczas budowy (koszt ok 1400 z l). Właśnie jestem na etapie układania krokwi tak żeby sobie po leżakowały do jesieni i wtedy zacznę myśleć o impregnowaniu albo może na wiosnę. Uważam że bardzo dużo można zaoszczędzić na drewnie na dach jeśli się ma ochotę tym zająć. Ceny z 2010 roku Podkarpacie.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Właśnie jestem na etapie układania krokwi tak żeby sobie po leżakowały do jesieni i wtedy zacznę myśleć o impregnowaniu albo może na wiosnę ...




impregnuj dopuki mokre /łatwiej sól wniknie głębiej w drewno/

p.s.
tez ciąłem z własnego lasu, tez jodła i tez podkarpacie icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich serdecznie.
Czytając wasze wypowiedzi można wiele się dowiedzieć ale każdy przypadek należy do indywidualnego rozpatrzenia. Myślę, że i w moim przypadku nie dostanę konkretnej odpowiedzi ale chętnie posłucham waszych opinii.
Więc u mnie sprawa wygląda tak: właśnie miałem dziś jechać do lasu ścinać drzewo na dach (posiadam własny las tzw. ”chłopski”) więc niektórzy chyba wiedza o co mi chodzi po prostu drzewo z takiego lasu nie jest tak dobre jak z „państwowego”. Mój wujek odradził mi cięcie teraz ponieważ drzewo po pocięciu i ułożeniu go do schnięcia pokręci się chyba że jak stwierdził „najadę na niego czołgiem”. Z drugiej strony uważam, że jeśli przetrę drzewo na miesiąc przed robieniem dachu to po pierwsze słabo się zaimpregnuje bo będzie mokre, a po drugie po zrobieniu dachu i tak się pokręci i jak ktoś wcześniej zauważył będzie problem z poddaszem. I to jest problem który mnie nurtuje. Jak to być może jest u was?
Kolejna rzecz jaka mi się nasuwa to problem impregnacji.
Ktoś wcześniej napisał że najlepiej impregnować przy wilgotności drzewa 18-20%
A później z kolei że:
Cytat

impregnuj dopuki mokre /łatwiej sól wniknie głębiej w drewno/


Więc jak to jest może ktoś to wytłumaczyć?
Moje ostatnie pytanie do szanownych forumowiczów cieśla wyliczył że na dach potrzebuje 7,5 m3 drzewa. Ile muszę ściąć drzew w m3 żeby wystarczyło na wycięcie tych 7,5 m3. Gdzieś usłyszałem że drugie tyle surowego drzewna co w projekcie czyli 15m3. Czy zgadzacie się z tym?
Pozdrawiam Mateusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
16 m3 drzewa wystarczyło na cały dach, nawet ostatnie dwa klocki zostały pocięte na deski. Z sumowałem całe zestawienie drewna jakie otrzymałem z tartaku (krokwie i nie tylko) i wyszło prawie 6 m3. Reszta to deski, resztki które sie przydadzą podczas budowy i obrzynki do palenia. Sądzę iż cieśla ma racje i potrzebujesz około 15 m3 drzewa. Ja wycinkę przeprowadzałem z mojego dziadka lasu i jest bardzo dobre na połać. Właśnie dziś się zajmowałem układaniem go. Trzeba tylko pamiętać żeby krokwie leżały na równej płaszczyźnie ( nie musi być wypoziomowana żeby było równa) i szefu z tartaku doradził mi żebym pozbijał gwoździkami jak będę układał w tym samym odstępie to będę miał pewność że wszystkie będą prosto leżały. Jeśli chodzi o impregnacje to dopiero po wyschnięciu drzewa czyli na wiosnę 2011. Polecam wycinkę z lasu. Fajne doświadczenie i czujesz że sam budujesz własny dom.
Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolejna rzecz jaka mi się nasuwa to problem impregnacji.
Ktoś wcześniej napisał że najlepiej impregnować przy wilgotności drzewa 18-20%
A później z kolei że:
impregnuj dopuki mokre /łatwiej sól wniknie głębiej w drewno/
Więc jak to jest może ktoś to wytłumaczyć?



Zastanów się czy materiał nasączony wodą czyli (świeże drewno ) wchłonie jeszcze impregnat .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok. Problem ilości rozwiązany i impregnacji raczej też.
Sumując: jeśli zetnę drzewo teraz i będę go suszył i istnieje szansa że się pokręci. Bo jak pisałem wcześniej za radą wujka zrezygnowałem z cięcia (twierdzi że pracował przy budowie niejednego dachu w naszym rejonie i drzewo z "chłopskiego" jest kiepskie do suszenia). Pozostaje budowa dachu z mokrego drzewa co jest jednoznaczne że drzewo nie będzie dobrze zaimpregnowane icon_sad.gif
Wuj może dobrze radzi ale przecież drzewo będzie na dachu mokre też musi wyschnąć i pewnie się odkształci, i jak potem poddasze wykończyć na krzywych krokwiach?
Może ktoś z was robił dach z mokrego drewna i może się wypowiedzieć? Będę wdzięczny icon_biggrin.gif

PS. jeśli ktoś chce w załączniku fajny przelicznik w .xlsx drzewa ściętego na m3. Trzeba tylko znać obwód kłody w środkowej części i jej długość.
[attachment=5266:Przelicznik.zip]

Przelicznik.zip

Przelicznik.zip

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ok. Problem ilości rozwiązany i impregnacji raczej też.
Sumując: jeśli zetnę drzewo teraz i będę go suszył i istnieje szansa że się pokręci. Bo jak pisałem wcześniej za radą wujka zrezygnowałem z cięcia (twierdzi że pracował przy budowie niejednego dachu w naszym rejonie i drzewo z "chłopskiego" jest kiepskie do suszenia). Pozostaje budowa dachu z mokrego drzewa co jest jednoznaczne że drzewo nie będzie dobrze zaimpregnowane icon_sad.gif
Wuj może dobrze radzi ale przecież drzewo będzie na dachu mokre też musi wyschnąć i pewnie się odkształci, i jak potem poddasze wykończyć na krzywych krokwiach?
Może ktoś z was robił dach z mokrego drewna i może się wypowiedzieć? Będę wdzięczny icon_biggrin.gif

PS. jeśli ktoś chce w załączniku fajny przelicznik w .xlsx drzewa ściętego na m3. Trzeba tylko znać obwód kłody w środkowej części i jej długość.
[attachment=5266:Przelicznik.zip]



A dlaczego upierasz się że z mokrego musisz budować nie dość że się i tak pokręci to i powygina się pod ciężarem dachu .
a co z impregnacją ?

Drewno przecieraj jak najdłuższe się da .
Drewno np. krokwie układasz w sztaple na przekładkach pożycz gdzieś bandownicę i taśmę i co metr spinasz na długości oraz na końcach cały sztapel następnie na wierzchu robisz daszek z obladrów i tyle .

Po sezonowaniu przebierzesz tniesz na potrzebne wymiary z nadmiarem , jeżeli z kilku elementów zrobi się śmigło lub narty Małysza tniesz na mniejsze elementy takie też są potrzebne do budowy dachu w ten sposób zginie krzywizna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wilgotne drewno lepiej wchłonie solny impregnat (wyrównywanie stężeń). Pozdrawiam.



To jest bardzo przydatna informacja. Serdecznie dziękuję, choć nie ja byłem adresatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuje animus chyba znowu uratowałeś komuś icon_biggrin.gif dach.
Zapomniałem o bandownicy i taśmie. wydaje mi się że to powinno pomóc.
Jeszcze jedno pytanie kiedy poza wczesna wiosna i zima można jeszcze ciąć drzewo?
czy teraz nie jest już za późno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • 3 tys też za dużo. Niech nic nie kupuje tylko niech ci da spis potrzebnego materiału i sam sprawdzisz sobie co ile kosztuje, koszt rurki alupexa średnicy 16 kosztuje około 3 do 5 zł za mb. Rura pcv śred 50 dł 2 m to cena około 10 zł. Policzysz i zobaczysz.  
    • Dom, nie blok trzeba będzie kuć, właśnie co do grzejnika zapomniałem spytać - ale napisał mi smsa z korektą że przysiadł i policzył i jednak twierdzi że w 5 klockach powinien się zmieścić z materiałem i robotą, co do listy materiałów to się umówiłem że on kupi co trzeba i da mi paragony a ja mu wtedy oddam. Tak więc ponawiam pytanie - tym razem 5 tysięcy? (tylko niewiem czy doliczał grzejnik) A hydraulik to raczej na fuche
    • Gość Max
      Bzdury właśnie wkopałem kabel nie mam projektu a w warunkach jest tylko że muszę doprowadzić przewód do skrzynki którą stawia elektrownia o której znajduje się licznik i zabezpieczenie tak jak u mnie 40 amper. Warunki przyłącza złożyłem na wniosek Obliczając wstępnie potrzebowali nadużycie i podtrzymaniu ich podpisałem umowę i tam było określony czas gotowości do zdjęcia mam tymczasową skrzynkę przewód kabel przepraszam wkopany w ziemię doprowadzony do skrzynki i właśnie wczoraj mi go podpięli na razie nikomu nic nie słyszałem nic nie robiłem i jest wszystko okej zostało opłacić i podpisać użytkowanie licznika i podobno oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji ha ha chociaż jej nie ma.. Mój inspektor oraz kierownik twierdzą że po nowych przepisach nie potrzeba oświadczenie elektryka tylko właściciel może czyli inwestor podpisać oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji.
    • Łazienka jest w bloku z wielkiej płyty, czy w domku? Kucie w nośnych ścianach? Te 4,5 tys na materiał to razem z grzejnikiem? Generalnie trochę drogo...
    • 4,5 tys za materiał do wykonania tego co opisałeś czyli wymiana instalacji wodnej, zrobić odpływy od prysznica, pralki, umywalki, montaż odpływu do prysznica (zależy jaki to odpływ), nowy grzejnik i przeniesienie naczynia to uważam stanowczo za dużo. Najlepiej jakby dał Ci listę potrzebnego materiału wraz ceną wtedy będzie można coś bardziej konkretnego napisać. Natomiast co do ceny za robotę można się zawsze potargować  ale jest taka sobie.  Pytanie czy ten hydraulik ma firmę czy chce to zrobić na czarno?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...