Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
solange63

Solkowy ogród. Czas start

Recommended Posts

W myśl zasady: lepiej późno, niż później... w końcu zaczynam działać poza domem. Dołączam poglądowy szkic tego, co mam aktualnie lub będę miała w niedalekiej przyszłości. Działka jest spora, ale też rzeczy które chce na nią wcisnąć dużo i nie chcę popełnić gafy. Mały opis tego, co jest. Dom z wejściem od wschodu. Na szaro zaznaczone podjazd, ścieżka prowadząca do wejścia, taras od tyłu, który w przeciągu kilku lat zostanie zmieniony w ogród zimowy. Zaznaczyłam też piaskownicę i trampolinę oraz studnię.

 

Co ma powstać:

-altana grillowa vel kuchnia letnia

-szklarnia na pomidory i inne warzywne tałatajstwo (wymiary ca. 3,5x6 m)

- kurnik z wybiegiem dla ca. 10 kur

-ogród warzywno-owocowy  

-rozbudowa placu zabaw dla dzieciaków

-kompostownik

- może kiedyś (w sumie to bardziej marzenie, niż realny plan) staw kąpielowy

 

wymiary działki 27x75

5ac2179cd266d_ogrd.thumb.jpg.5143ec6b493439eb0c21d54a2620d0a7.jpg

Za wszelkie sugestie co, gdzie i dlaczego nie właśnie tam, będę wdzięczna :) 

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na twoim miejscu odcięłabym tył ogrodu na część użytkową (sad, szklarnia, kurnik, kompostownik). Ewentualnie bliżej kuchni rabatka na zioła, aby daleko nie biegać po szczypiorek. 

A bliżej domu część ozdobna. Na styku obu części altana (warto podciągnąć wodę) i staw.

W jakim wieku dzieci? Muszą jeszcze bawić się pod okiem dorosłych?

 

c1c742a74913dac8gen.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Elfir :hug:

 

Dzieci 7 i 5 lat. Ciągłego nadzoru nie potrzebują, ale wiadomo, że jak robi się za cicho... ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak duże fundusze masz na ogród. Bo przy niewielkich zawsze radze część ogrodu zrobić w formie półdzikiego lasku/zagajnika z jakiś pospolitych, tanich drzew. Wówczas jest to idealne miejsce do zabawy dla podrośniętych dzieci, gdzie można postawić namiot, szałas lub"domek na drzewie".

 

Przez to, ze dom jest mocno cofnięty, masz spora przestrzeń "zmarnowaną" tylko na cele reprezentacyjne (front) i komunikacyjną (po bokach domu).

W przypadku starszych dzieci na froncie można zawiesić np. kosz do koszykówki czy zrobić plac zabaw.

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie techniczne: od zachodu mamy sąsiada. Możemy mu postawić kurnik "pod nosem"? Próbowałam znaleźć jakiś przepis, ale poległam. Czy w tym wypadku 4 metry od granicy wystarczą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko to nie jest o kurniku tylko hali produkującej kurczaki. :)

Chyba, że solange planuje 23 tyś kur.

U sąsiadów kurniki zawsze lokalizowane są po kątach, gdzie graniczą z jedną-dwoma działkami. 

 

Misiek - podaj mi przepisy odnoszące się do kompostownika. 

Znam tylko przepisy p.poż:

Zabronione jest (...) 6)składowanie poza budynkami, w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki, materiałów palnych, w tym pozostałości roślinnych, gałęzi i chrustu;

 

Tylko kompost wcale nie jest materiałem palnym, bo jest za mokry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, solange63 napisał:

Jeszcze pytanie techniczne: od zachodu mamy sąsiada. Możemy mu postawić kurnik "pod nosem"? Próbowałam znaleźć jakiś przepis, ale poległam. Czy w tym wypadku 4 metry od granicy wystarczą?

Problem jest inny.

Jak toto nazwać - jak nazwiesz kurnikiem, to będziesz musiała starać się o PnB, albowiem Art.29.PB nie zawiera takiej budowli.

Także żadna "budowla" w Art.29 nie "pozwala" na chów zwierząt.

Trzeba będzie coś "wymyślić" :icon_rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Elfir napisał:

Misiek - podaj mi przepisy odnoszące się do kompostownika. 

Znam tylko przepisy p.poż:

Zabronione jest (...) 6)składowanie poza budynkami, w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki, materiałów palnych, w tym pozostałości roślinnych, gałęzi i chrustu;

 

Moim zdaniem zastosowanie będzie mieć tu Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1422) 

 

§ 36 1. Odległość pokryw i wylotów wentylacji ze zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe, dołów ustępów nieskanalizowanych o liczbie miejsc nie większej niż 4 i podobnych urządzeń sanitarno-gospodarczych o pojemności do 10 m3 powinna wynosić co najmniej:

1) od okien i drzwi zewnętrznych do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz do magazynów produktów spożywczych - 15 m;

2) od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego - 7,5 m.

 

To by było "podobne urządzenie sanitarno-gospodarcze".

Edytowano przez misiekfisiek82 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Elfir napisał:

to jest budynek inwentarski

Kurnik, chlewnia, stajnia - wiadomo powszechnie.

Tyle że na PnB.

A chodzi aby nie.

54 minuty temu, misiekfisiek82 napisał:

To by było "podobne urządzenie sanitarno-gospodarcze".

W niczym nie jest podobne, bo to nie są "bezodpływowe zbiorniki na nieczystości ciekłe"  których dotyczy przytoczony paragraf.

 

Kompostownik jest (z definicji) obiektem małej architektury ogrodowej, a ustawodawca, dla takiego obiektu, nie przewidział żadnych minimalnych odległości. 

 

Nie wymaga PnB ani zgłoszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Droga Protoplastko.

 

Przeleciałem przepisy wzdłuż i w poprzek, z góry na dół i na odwyrtkę, na drągu, w przeciągu i w pociągu, ................

 

Jawi mi się takie cóś:

Zgłaszasz zamiar budowy parterowego budynku gospodarczego, o powierzchni do 35 m2.

Ściana bez okien od granicy 3 m. (piękny odręczny projekt).

Jak urząd nie zgłosi sprzeciwu (ma na to 21 dni) masz 3 lata na rozpoczęcie budowy).

W rzeczonym obiekcie, wykonujesz "pomieszczenie" które będzie lokum dla kurek - dla małego stadka 9 kurek i kogut wystarczy z nawiązką 2 m2. (oczywiście nie opisujesz tego wydzielonego pomieszczenia jako kurnik - nie masz takiego obowiązku).

Osobne wejście (tylko) z zewnątrz, a w drzwiach zamykana dziura/drzwiczki dla przemieszczania się kurek.

Ważne jest aby nie było komunikacji z pozostałymi pomieszczeniami/pomieszczeniem tego budynku gospodarczego, bo tam gdzie kury, to także gryzonie.

 

22 minuty temu, misiekfisiek82 napisał:

Kompostownik jest obiektem budowlanym?

A śmietnik, piaskownica ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Śmietnik (w sensie altanki śmietnikowej) i piaskownica (jako obiekt zabaw) akurat są ujęte w przepisach.

2 godziny temu, misiekfisiek82 napisał:

Moim zdaniem zastosowanie będzie mieć tu Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1422) 

 

§ 36 1. Odległość pokryw i wylotów wentylacji ze zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe, dołów ustępów nieskanalizowanych o liczbie miejsc nie większej niż 4 i podobnych urządzeń sanitarno-gospodarczych o pojemności do 10 m3 powinna wynosić co najmniej:

(...).

Ty widziałeś kiedyś kompostownik na oczy, że ci się z tym skojarzyło? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Elfir napisał:

Śmietnik (w sensie altanki śmietnikowej) i piaskownica (jako obiekt zabaw) akurat są ujęte w przepisach.

Akurat Art.3.4). nie jest katalogiem zamkniętym - w przeciwieństwie np. do Art.29.

Zamiast zawiłych tłumaczeń:

Cytat

4) obiekcie małej architektury - należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:

c) użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki;

 

Użyte sformułowania „w szczególności” świadczy o tym, że w definicji nie wymieniono wszystkich obiektów. Wskazano w niej jedynie kilka przykładowych obiektów małej architektury.

 

Obiektem małej architektury będą wszelkie niewielkie obiekty będące obiektami kultu religijnego, architektury ogrodowej, służące do rekreacji codziennej i utrzymania porządku lub inne o podobnej funkcji.

Z orzecznictwa np. V SA/Wa 3211/16 - Wyrok WSA w Warszawie z dnia 02.02.2017r. 

 

 

Ps. I dlatego na murowany grill ogrodowy nie wymaga się PnB, bo to jest obiekt małej architektury. 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 
Użyte sformułowania „w szczególności” świadczy o tym, że w definicji nie wymieniono wszystkich obiektów. Wskazano w niej jedynie kilka przykładowych obiektów małej architektury.
 
Obiektem małej architektury będą wszelkie niewielkie obiekty będące obiektami kultu religijnego, architektury ogrodowej, służące do rekreacji codziennej i utrzymania porządku lub inne o podobnej funkcji.
Z orzecznictwa np. V SA/Wa 3211/16 - Wyrok WSA w Warszawie z dnia 02.02.2017r. 
 
 
Ps. I dlatego na murowany grill ogrodowy nie wymaga się PnB, bo to jest obiekt małej architektury. 
Mozna sie z tym zgodzic. Kompostownik podchodzi pod utrzymanie porządku. A obiektów małej architektury nie dotyczą ograniczenia w zakresie umiejscawiania na działce?

Śmietnik (w sensie altanki śmietnikowej) i piaskownica (jako obiekt zabaw) akurat są ujęte w przepisach.
Ty widziałeś kiedyś kompostownik na oczy, że ci się z tym skojarzyło?


Skojarzyło mi się z tym, że w dalszej czesci ten sam przepis mówi o kompostownikach, tylko większej pojemności >10m3

Wysłane z telefonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W jaki sposób kompostownik to urządzenie sanitarno-kanalizacyjne?  Sikasz do niego?

To nie jest osadnik na gnojowicę czy płyta na obornik. Bo to odnosi się do tych 10 m3

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

- kurnik z wybiegiem dla ca. 10 kur

 

Za wszelkie sugestie co, gdzie i dlaczego nie właśnie tam, będę wdzięczna :) 

Dobrze przemyśl kury. One naprawdę potrzebują dość dużo zainteresowania i poświęconego czasu.

Okres zimowy jest trudny dla właściciela kurnika.

Latem potrafią zniszczyć ogród jeśli pozwolisz im grzebać i wydalać pomiot gdzie zechcą.

Natomiast osobny wybieg, nigdy nie będzie częścią pięknego ogródka. Będzie takim wypalonym, zniszczonym i lekko zalatującym kawałkiem tego ogrodu.

Dobrze przemyśl sprawę i się zastanów. To nie koty i pieski niestety, trudno. :)

 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie znam się, ale napiszę... jest to moje osobiste zdanie...

 

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

-altana grillowa vel kuchnia letnia

Bardzo dobry pomysł - bardziej altana, niż kuchnia.

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

-szklarnia na pomidory i inne warzywne tałatajstwo

Taki sobie pomysł, chyba że cała, bądź większość rodziny, bez przymusu wielkiego włączy się do prac przy uprawie pomidorów i innego warzywnego tałatajstwa: skopanie ziemi, sadzenie, podlewanie, pielenie roślinek... najprzyjemniejsze będzie zbieranie i spożywanie wprost z grządki.

Albo Ty masz nieograniczone zasoby czasu, siły i zdrowia i nie wiesz póki co - jak to zagospodarować...

Wkład pracy i koszty przekraczają uzyskane dobra... no chyba, że satysfakcja zjedzenia "własnego" pomidora przeważy...

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

- kurnik z wybiegiem dla ca. 10 kur

Paskudny pomysł - patrz -> Elfirowe przeciw, uwaga bobiczka...

no chyba, że satysfakcja zjedzenia "własnego" jajka przeważy...

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

-ogród warzywno-owocowy  

bardziej kwiatowo-owocowy...

Warzywa wymagają kupę roboty, wykonanie sadzonek, pikowanie, pielenie (chwasty, tzn "zioła" nie poczekają, im lepiej podlewasz marchewkę, tym szczęśliwsze są "zioła")

no chyba, że satysfakcja zjedzenia "własnej" marrchewki przeważy...

 

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

-rozbudowa placu zabaw dla dzieciaków

Doskonały pomysł - dzieci wyrosną, będą bawić sie wnuki :icon_mrgreen:

 

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

-kompostownik

Przyda się gdzieś w kącie - skoszona trawa, przekwitłe kwiatki...

 

Dnia 2.04.2018 o 13:47, solange63 napisał:

- może kiedyś (w sumie to bardziej marzenie, niż realny plan) staw kąpielowy

piękny pomysł..., chociaż nie lubię wody, po przymusowej kąpieli, jaką zgotowali mi w wieku 7 lat moi starsi koledzy...

Kasa, którą włożysz w kurnik i kurki, szklarnię, kuchnię letnią - wystarczy na pół stawu kąpielowego... tak myślę...

 

Generalnie - dużo trawy, krzaczki, drzewka, leżaczek...

 

Zaganianie taty i dzieci do robót w polu jest.... jak by tu powiedzieć... nieludzkie... zostanie Ci kiedyś wypomniane przy jakiejś wigilii, czy innej imprezy... przeżyliśmy to niedawno - cała trójka dzieci miała to same (zgadnij jakie :icon_rolleyes:) zdanie, ja politycznie - owinąłem w bawełnę...

Osobą zaganiającą była... oczywiście moja lepsza połowa... nie dała rady... działka z domkiem mojego pomysłu i wykonania,  po 11 latach poszła w ręce znajomych emerytów :bezradny:, a dzieci mają swoje własne dzieci...

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

duży trawnik to akurat sporo pracy co tydzień. 

Sadzonki do warzywnika to akurat można kupić na targu. 

Ja mam zawsze własne pomidorki Cherry i koktajlowe. Nie ma porównania do sklepowych.

W tym celu zmodyfikowałam projekt własnego ogródka - wywaliłam patio na imprezy a w jego miejsce zrobiłam warzywnik.

Goście są dwa razy w roku, a pomidorki, poziomki i maliny całe lato.

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż... nie będę cytować kilkanaście razy. Postaram się odpowiedzieć ogólnie.

 

Ogród warzywny i kurnik to pewniki. Wiem z czym to się wiąże i nadal jestem ZA. Jak mi się kiedyś znudzi, albo odechce to warzywniak zaoram, a kury pójdą na rosół. Piszecie o tym jakby to był dożywotni obowiązek. Jestem młoda, chce mi się. Zdecydowanie przeważa aspekt ekologiczny swoich warzyw i jaj, niż koszt utrzymania. Jak mi się odmieni, to po prostu pewnego roku nie zasadzę i tyle.

Wychowałam się na wsi, mój mąż też. Oboje mamy cudowne wspomnienia z pielęgnowania swojego ogródka i wcinania marchewki prosto z ziemi. Moje dzieciaki same pytają kiedy w końcu zrobimy grządki i będziemy mieć własne warzywa. Chcę im to dać. Lepiej zajmować się ogrodem, niż gapić bezmyślnie w telewizor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurnik to nie jest wielki obowiązek, ale tam gdzie kury tam trawa nie urośnie. Możesz im wydzielić kawałek ogrodu i obsadzić to np. drzewkami owocowymi.

Wysłane z telefonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, bajbaga napisał:

Tiiiiiaaaa.

Tyle, że z takich kurników, to jajka z "3" są. :icon_cool:

Się czepiasz :P o koncept chodzi, a nie odwzorowanie 1:1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie do Elfir

miałaś do czynienia z laurowiśnią? Zastanawiam się czy fragmentu ogrodzenia nie zasłonić tym cudem. Ponoć w zachodniej Polsce zimą nie przymarza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja u rodziców mam 16 kurek i dwa koguty. Mieszkają w komórce przerobionej na kurnik. Mają dwa miejsca do spacerowania odgrodzone od podwórka. Jedno otwarte do momentu jak wszystko wyjedzą i wygrzebią. Otwieram drugie i balują dalej. Na Pierwszym uruchamiam glebogryzarkę potem sieje rzepik lub jęczmień czy trawkę podrosnie i znowu zamiana. Zimą zaś caly dzien przesiadywaly w szklarni. Da się? 

Edytowano przez coolibeer (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, solange63 napisał:

Pytanie do Elfir

miałaś do czynienia z laurowiśnią? Zastanawiam się czy fragmentu ogrodzenia nie zasłonić tym cudem. Ponoć w zachodniej Polsce zimą nie przymarza. 

Nie nadaje się na żywopłoty. Nie przemarza w osłoniętych miejscach i to głownie odmiana niska. Wysokim mróz uszkadza liście.

Owszem po przerznięciu odbija, ale chyba nie chodzi o to w żywopłocie, by się regenerował pół lata.  

 

Te pokazane kurniki to nadają się na parkę silek czy innych ozdobnych miniaturek ale nie na 10 kur. Kury w zbyt dużym zagęszczeniu walczą między sobą. 

10 kur potrzebuje ok. 20 m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Szwajcar napisał:

Jak chodzi o żywopłoty to trafiłem na fejsie na wiąz turkiestanu.

Sprzedawca dość intensywnie reklamuje jako "cudowny żywopłot" http://www.cudowny-zywoplot.pl/

Może przy tej okazji poddam fachowej ocenie tą roślinę.

Pogooglowałam. Ponoć nie jest taki cudowny :/

 

Co na żywopłot to osobny temat. Od 5 lat co roku coś wybieram i od 5 lat mam puste pole... Żywopłot to moja zmora. Chciałabym rośliny zimozielone, których nie będzie trzeba przycinać kilka razy w sezonie, dorastające do około 5 metrów. Do ogrodzenia mam 150 metrów, więc grubych tysięcy też nie chcę na to wydać :icon_rolleyes: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Szwajcar napisał:

Jak chodzi o żywopłoty to trafiłem na fejsie na wiąz turkiestanu.

Sprzedawca dość intensywnie reklamuje jako "cudowny żywopłot" http://www.cudowny-zywoplot.pl/

Może przy tej okazji poddam fachowej ocenie tą roślinę.

Wiele gatunków żywopłotowych rośnie w podobnym tempie.

Pamiętaj, że jak coś szybko rośnie to wymaga regularnego, częstego cięcia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

solange - nie ma roślin iglastych, które dorastają na określoną wysokość i potem się zatrzymują.

Na tyłach działki posadź zwykłego świerka co 120-150 cm.  

Chyba, że masz kiepską glebę? 

 

Nie trzeba całego ogrodu otaczać gatunkami zimozielonymi i odcinać się od otoczenia. Masz duża działkę - jakie tam sa widoki? Może warto osłonić tylko kąciki wypoczynkowe przed wiatrem a nie całą działkę? 

A taki mieszany, szeroki żywopłot z liściastych wysokich krzewów : świdośliwa, jarzębina, ałycza, bez czarny, kalina, dereń jadalny, jest magnesem dla ptaków i doskonale chroni przed wiatrami w okresie, gdy w ogrodzie się przebywa. Przecież zimą nie siedzisz w altanie. 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Elfir napisał:

solange - nie ma roślin iglastych, które dorastają na określoną wysokość i potem się zatrzymują.

Na tyłach działki posadź zwykłego świerka co 120-150 cm.  

Chyba, że masz kiepską glebę? 

 

Nie trzeba całego ogrodu otaczać gatunkami zimozielonymi i odcinać się od otoczenia. Masz duża działkę - jakie tam sa widoki? Może warto osłonić tylko kąciki wypoczynkowe przed wiatrem a nie całą działkę? 

A taki mieszany, szeroki żywopłot z liściastych wysokich krzewów : świdośliwa, jarzębina, ałycza, bez czarny, kalina, dereń jadalny, jest magnesem dla ptaków i doskonale chroni przed wiatrami w okresie, gdy w ogrodzie się przebywa. Przecież zimą nie siedzisz w altanie. 

Gleba gliniasta, na to nawieźliśmy z 20 cm czarnej ziemi.

 

Widoki...

wąska część od tyłu działki- betonowy płot sąsiada i jego dom.

długi bok od południa: do połowy długości rozpadający się dom sąsiadki. Dalej już ładnie: drzewa, pola, przebiegające sarenki.

długi bok od północy: pusta działka, na której rośnie zboże. Za nią (do połowy) ładny dom ogrodzony wysokimi świerkami, dalej park maszynowy i parking samochodów dostawczych.

 

IMG_20180404_171413.jpg

IMG_20180404_171401.jpg

IMG_20180404_171410.jpg

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli tylko na wprost można zastosować te świerki, a po bokach, na wysokości pól, dać rośliny liściaste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To samo już słyszałem. Niby mam się cieszyć, ale zupełnie nie jestem zadowolony. Powiedz mi jak pozbyć się tego mchu!  
    • masz czyste powietrze i wysoką wilgotność. Toksycznie nie jest.
    • Swoją drogą, zakładając temat na forum ekspertów OKNOPLAST liczyłem, że któryś z nich zabierze on głos w tej sprawie. W końcu to autoryzowany montażysta popełnił powyższe prace. Zresztą - jak pamiętam - mówił że takie zalecenia były na ostatnich (w 2017r.) szkoleniach. Chętnie przeczytam rady jak z ich punktu widzenia można byłoby ratować ten "montaż".  
    • Witam wszystkich serdecznie!

      Przymierzam się do remontu poddasza samodzielnie, z małą pomocą znajomych lub ewentualnym wynajęciem jakiegoś specjalisty. Korzystając z pomocy fachowców mam kilka pytań. Poddasze ma powierzchnie 10x11m patrząc po linii domu. Nie mam aktualnych planów architektonicznych, ponieważ dom jest budowany w latach 60 i niestety gdzieś przepadły. Dom jest nieocieplony z zewnątrz, dach kopertowy. Jest to dom z piwnicą, parterem mieszkalnym i poddaszem. Cały czas użytkowany. Z tego co wiem budowany jest z cegły z pustką termiczną oraz są wymienione okna na 3 warstwowe PVC na dole. Temperatura w zimie jest okej, więc nie śpieszy się póki co z ocieplaniem całego domu z zewnątrz ( to też później jest w planach ). Wiadomo, że ciepło przez ściany ucieka, ale myślę, że na poddaszu nie będzie to tak odczuwalne gdy się je ociepli z góry i dołu. 

      1. Chcę zacząć od ocieplenia dachu wełną szklaną. Szerokość między krokwiami to około 80 cm, a wysokość krokwi to 14. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dać 10 cm wełny między krokwie ( + szczelina wentylacyjna ) i 20 cm na górę? 
      2. Niektóre krokwie są popękane. Co w takim wypadku? Wzmocnić je? W załącznikach dodam zdjęcie, o których mowa. 
      3. Co zrobić ze ścianami, na których są okna? Zamurować czy wstawić trochę wyżej okna poziome? Murowanie wiąże się z utratą światła, którego i tak będzie mało na poddaszu. Myślałem o oknach kolankowych ale to wiąże się z rozcinaniem dachu i dodatkowymi kosztami. Nie wiem czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze później na ocieplenie domu z zewnątrz. Jak myślicie? Co doradzicie? 
      4. Warto zrobić oddzielne ogrzewanie na górze? Na dole w domu jest zwykły piec węglowy. Na górze chciałem zrobić oddzielnie ogrzewanie gazowe z racji wygody. Trzeba byłoby wybrać albo zrobić nowe ogrzewanie na cały dom albo tylko oddzielne gazowe na górę. 
      5. Na załączonym zdjęciu daje kilka największych uwag.
      - CZERWONE - Pęknięcia na krokwiach. Co z tym zrobić?
      - NIEBIESKIE - łączenia murłaty w tym miejscu są dość liche na moje oko. Zostawić to? Są to dwie deski połączone ze sobą metalowymi łączeniami. Nie wiem na ile jest to wytrzymałe. 
      - ŻÓŁTE - nierówności w deskowaniu. Przeszkadza to w czymś? Dach nie przecieka ale zastanawiam się czy później nie będzie to stanowić problemu. Nie chcę wywalić pieniędzy w błoto. 


      Ps. Jeszcze odnośnie okien to jeśli zrobię tam podłogę bez podniesienia okien to będą one na wysokości stóp, czyli totalny bezsens. Teraz decyzja czy zamurować czy podnieść okna lub ewentualnie wstawić okna kolankowe z wycinaniem dachu. 


      Pytania mogą wydawać się banalne, ale szczerze mówiąc nie mam za bardzo doświadczenia w takich sprawach, więc wole łopatologicznie zapytać fachowców 
    • Mnie weszła faza, a Tobie jak na razie weszło jedynie zero! Bidny jesteś i nie ogarniasz niczego, jak już zresztą wspomniałeś, dlatego współczuję Ci i żegnam! Bądź zdrów w swoim mało cywilizowanym świecie, tam pewnie będziesz jakimś idolem, kto to wie czym się zajmujecie? Pa, pa!
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×