Skocz do zawartości

Jak wybudować bezpieczny dom?


Recommended Posts

Napisano
Co jakiś czas jest głośno w mediach o ogromnych zniszczeniach spowodowanych skrajnymi zjawiskami atmosferycznymi.
O ile wiemy jak się zabezpieczyć przed powodzią - wystarczy nie budować na terenach zalewowych , o tyle wydaje się, że jesteśmy bezradni jeśli wchodzi w grę trąba powietrzna lub wichura.
A może jednak nie?
Kiedy patrzę w tv na zniszczone przez wczorajsze burze i wichury domostwa w okolicach Łodzi - to widzę pozrywane dachy - ale w większości to dachy z blachy. A może mi się zdaje?

Jak myślicie? czy można wybudować bezpieczniejszy dom? z takim dachem , który oprze się tak skrajnym warunkom?
jakie rozwiązania wdrożyć? czego unikać? macie jakieś spostrzeżenia?
Napisano
Cytat

stożek
o kącie bodajże 30 stopni
nawet niewielki jest nie do oderwania od ziemi przez nawet bardzo potężny cyklon



hm ... jest to jakiś sposób ... ale przyznaj , że jest takich projektów dostępnych mało - że o realizacji nie wspomnę- jak na lekarstwo ... oczywiście mówimy o Polsce ... aczkolwiek jest to jakieś rozwiązanie, jeśli faktycznie jest tak jak piszesz ...

zastanawiam sie - który kształt dachu z tych najczęściej budowanych jest bezpieczniejszy : czterospadowy czy dwuspadowy? czy nie ma to znaczenia?
czy ten kryty blachą jest bardziej narażony na porwanie czy ten z dachówką , czy deskowany kryty papą/gontem ? czy też nie ma to znaczenia?
Napisano
Cytat

hm ... jest to jakiś sposób ... ale przyznaj , że jest takich projektów dostępnych mało - że o realizacji nie wspomnę- jak na lekarstwo ... oczywiście mówimy o Polsce ... aczkolwiek jest to jakieś rozwiązanie, jeśli faktycznie jest tak jak piszesz ...

zastanawiam sie - który kształt dachu z tych najczęściej budowanych jest bezpieczniejszy : czterospadowy czy dwuspadowy? czy nie ma to znaczenia?
czy ten kryty blachą jest bardziej narażony na porwanie czy ten z dachówką , czy deskowany kryty papą/gontem ? czy też nie ma to znaczenia?



od dwuspadowego bezpieczniejszy jest czterospadowy
a na takie zjawiska to chyba najlepiej wybudować kopułę
Napisano
nie wiem czy myślę w dobrą stronę....
dach z blachy - to dach lekki - łatwiej taki poderwać , ponadto blachodachówka jest do łat przykręcana na wkręty- łatwo taki arkusz oderwać jeśli wiatr jest bardzo silny - jeśli poderwie jeden kawałek , polecą kolejne ....
dach deskowany kryty gontem który się zwulkanizował - to też inna bajka, podejrzewam że inaczej się zachowa na ostrym wietrze niż dach z blachy czy dachówki, ale nie wiem jak ...
dach kryty dachówką to dach ciężki - może zerwać kilka dachówek, ale nie podniesie całego dachu raczej - to ogromny ciężar....
jeśli jestem w błędzie - poprawcie , bo gdybam sobie - kompletnie bez fachowej wiedzy na ten temat ...

a co z mocowaniem dachu do murów? może tutaj też można by coś poprawić coby sobie tak łatwo nie odfrunął?
Napisano
Daga
tu chodzi o to że powietrze ma gdzie złapać czyli łapie pod krokwiami
i wiaterkowi obojętne co na tym będzie
jak złapie to zabierze
w łowcach cyklonów testowali konstrukcje nie oderwalne od ziemi
oparł się tylko stożek i to z określonym kątem detali niestety nie pamiętam :(
gładki wypolerowany stożek
tylko jak w czymś takim mieszkać bez drzwi bez okien :(
Napisano
Cytat

stożek
o kącie bodajże 30 stopni
nawet niewielki jest nie do oderwania od ziemi przez nawet bardzo potężny cyklon



nieprawda
tylko w ziemi
nie za głęboko - ale w ziemi -icon_smile.gif

MTW Orle

"oparł się tylko stożek i to z określonym kontem detali niestety nie pamiętam :( "

ja to wredziol jestem jednak - no nie? -icon_smile.gif


"gładki wypolerowany stożek"

a ty to teraz świnisz i sprośnisz? -icon_smile.gif

Napisano
Witam.

Jako, że jestem na ustalaniu ostatecznie końca szczegółów projektów od strony technicznej. Ciągle jeszcze się waham co z dachem.
Z moich doświadczeń oraz przemyśleń wynika, że nawet jak dach jest prawidłowo wykonany to i tak nie gwarantuje, że przejdzie "test odporności" na bardzo mocne podmuchy wiatru czy też trąbą powietrzną.
Jak popatrzeć na "latające dachy to latają" w przeważającej większości same pokrycia dachowe.
Znam to z autopsji. Dwa lata temu pod Siedlcami na Mazowszu, w czasie ogromnej ulewy, taka trąba powietrzna rozebrała 200m2 z 400m2 pokrycia z blachy trapezowej na rodziców pieczarkarni. Długie arkusze. Okap wystaje 0,3m od lica ściany.

Konkretne rozwiązania widzę dwa.
Tzn. mogą ewentualnie pomóc a na pewno ograniczyć straty. Bo uważam, że przy tak gwałtownych zjawiskach, które w ciągu ostatnich 4-5 lat regularnie nas nawiedzają. Możemy tylko próbować ograniczyć straty spowodowane żywiołem.

1 - Ściany szczytowe i kolankowe.
Na etapie wykonywania wieńca stropowego niższej kondygnacji należy pamiętać, żeby wystawić z niego pionowe zbrojenia. Potrzebne do zakotwienia w nich słupów ścian kolankowych i ewentualnie szczytowych. Odpowiednia długość zakotwienia zbrojenia. Pamiętać o wieńcu pod murłatę i kotwach do murłaty. Oraz ewentualnie wieńcu obwodowym na ścianach szczytowych - zależy od projektu.

Jak popatrzeć na zdjęcia z TV, gazet , stron www. Bardzo często w uszkodzonych budynkach tych elementów po prostu nie ma. Czego efekty widać w postaci rozsypanych wokół budynku ścianach szczytowych lub i kolankowych.
Być może solidne wykonanie tych elementów coś pomoże w walce z naturą.

2 - Coś czego jak się domyślam jest zwolennikiem adam_mk. Jedni mówią na to trumna inni żelbetonowy kocyk, stropodach? Najlepiej popatrzeć na zdjęcia (autora bardzo przepraszam ale obecnie nie pamiętam skąd zaczerpnąłem ten link jeśli ma coś przeciwko to wyedytuje. )
http://picasaweb.google.com/budowa.wilczak...PoddaszaIStrop#

Na zdjęciach widać zbrojenie zalane betonem. Jedni narzekają, że buduje ktoś "trumnę" a podobno w Małopolsce 1/3 domów ma taki stropik. Tak słyszałem. Co daje nam takie rozwiązanie ? Jak poleci pokrycie z więźbą ewentualnie. A o takim nieszczęściu dywagujemy. To zamiast wywianego pokrycia z ewentualnie wełną oraz krokwiami i zalanego wodą całego poddasza. Oraz zalewane schodów i parteru po nich. Mamy jeszcze konkretną przeszkodę do poderwania, z która musiałby odlecieć cały strop parteru ze ścianami szczytowymi i kolankowymi. Względnie taka trąba powietrzna musiałaby podnieść cały dom aż do papy na ścianach fundamentowych.

Taki strop jest szczelny (można dodać dodatek do betonu wodoszczelny), wycisza odgłosy deszczu z pod np. blachy na dachu. I przy braku okien dachowych (akurat tak u mnie) jedyną "dziurą w suficie przez, którą może lać się deszcz/woda" jest właz na dach a niżej korytarz i schody na parter.

Ja na ściany nośne wybrałem 0,24m silikaty. Strop parteru "lany będzie z gruszki" Także waga jest konkretna.

Jedyny poważny minus to dodatkowy koszt takiego żelbetonowego stropu. Choć stal lżejsza. I do tego: szersze ławy, żelbetonowe podciągi pod stropem poddasza.

Co sądzicie o takim stropie? Jeszcze mogę się na taki zdecydować. Ale decyzję muszę podjąć do końca tygodnia.

Czy robić tak jak wszyscy... ??? Krokwie, wełna, pokrycie...
A z nimi pękające płyty k/g. Ryzyko zawilgocenia wełny. Folie paroizolacyjne wcale nie są szczelne i każdy producent to mówi wprost. Jedynie opóźniają przenikanie pary wodnej przez ocieplenie dzięki czemu nie jest zbyt gwałtowny. A nawet jak się wykropli to stopniowo odparuje bez trwałego zawilgocenia (tyle teorii). W sumie leci do góry od 1800-4000g/m2/24h. Dużo nie dużo... Ale ta folia na krokwiach też nie jest szczelna. Najlepsze wytrzymują nacisk 5m słupa wody. A pamiętajmy, ze z biegiem lat folia się starzeje i rozszczelnia. Przy czym nie wiem ile taka folia wytrzymuje w praktyce. Biorąc pod uwagę gwarancję 2 lat na produkt.

Mi tu na Mazowszu odradzają taki żelbetonowy stropik.

Jakie Wy macie wnioski???
Napisano
Odradzają, ponieważ wymaga to umiejętności.
W moim regionie 90% ekip budujących bez problemu wykonuje takie stropy. ponieważ jest na nie zapotrzebowanie.

Po ubiegłotygodniowych wichurach i fruwającej wełnie chyba wielu inwestorów zmieni zdanie na temat "trumny", ja nigdy nie miałam wątpliwości. Koszt wyższy o ok. 1000 zł przy kosztach całego domu jest bez znaczenia.
Napisano
Cytat

Odradzają, ponieważ wymaga to umiejętności.
W moim regionie 90% ekip budujących bez problemu wykonuje takie stropy. ponieważ jest na nie zapotrzebowanie.

Po ubiegłotygodniowych wichurach i fruwającej wełnie chyba wielu inwestorów zmieni zdanie na temat "trumny", ja nigdy nie miałam wątpliwości. Koszt wyższy o ok. 1000 zł przy kosztach całego domu jest bez znaczenia.


1000 zł to chyba stropodach zrobiony z kartonów tekturowych.
Zakładając 200 m2 x 10 cm = 20 m3 x 260 zł/m3 (beton B20+pompa) = 5200 zł netto
Siatka 20x10 fi 8 co 10 cm 4000m x 0,375 kg/m = 1500 kg x 2,4 zł/kg = 3600 zł netto
Napisano
Cytat

Sugeruję domek z dachem płaskim (stropodach).





Cytat

Po ubiegłotygodniowych wichurach i fruwającej wełnie chyba wielu inwestorów zmieni zdanie na temat "trumny", ja nigdy nie miałam wątpliwości. Koszt wyższy o ok. 1000 zł przy kosztach całego domu jest bez znaczenia.



jest to bardzo fajny pomysł tym bardziej, że jest mnóstwo projektów fajnych nowoczesnych domów z płaskim dachem ...


http://www.projektoskop.pl/p-1704.html
6728_45072068_w250.jpg

http://www.projektoskop.pl/p-2174.html
9268_26083d81_w250.jpg

http://www.poprojekt.pl/projekt,willa_mari...,wszystkie.html
Brak obrazka

jest tego naprawdę sporo w necie .... bardzo mi się podobają nowoczesne domy z płaskim dachem ... icon_smile.gif


Cytat

1000 zł to chyba stropodach zrobiony z kartonów tekturowych.
Zakładając 200 m2 x 10 cm = 20 m3 x 260 zł/m3 (beton B20+pompa) = 5200 zł netto
Siatka 20x10 fi 8 co 10 cm 4000m x 0,375 kg/m = 1500 kg x 2,4 zł/kg = 3600 zł netto



wiesz , nawet gdyby to była kwota rzędu tych 5.000zł - to powiem szczerze, że za cenę komfortu że mi dach nie odleci - nie jest to kwota zbyt wielka... icon_biggrin.gif
Napisano
Wypada mi tylko dodać, ze zdecydowałem się na taki żelbetonowy strop razem ze skosami zamiast k/g.
Architekt zmianę taką wycenił na 500zł.
Konstruktor siedzi i liczy...

Tak sobie myślę... Jak byłem kiedyś w górach jakoś nie widać płaskich dachów mocno licznie. Same strome i liczne szerokie okapy... Halny dosyć często w pogodowej TV mówią, że tam wieje, także za co złapać ma... wiki mówi, że nawet w porywach do ponad 200km/h i domy stoją. A dachy rzadko lecą do góry. Przynajmniej w moim radiu i TV o tym nie mówią...

A teraz popatrzcie na niziny... Płaskich dachów jest naprawdę sporo... Niby czasem tylko dmucha mocniej... A dachy jak widać kilka razy latem co roku niestety latają...

A producenci pokryć to chyba do 100-120km/h dla pokrycia nielotnego, jako granicy gwarancji, czasem nie dają?
Coś tak mi się przypomina. Dlatego kolejna moja sugestia. Trzeba szukać takiego pokrycia dachowego, co ponad 200km/h wytrzymuje icon_biggrin.gif


I tak powiem Wam ponadto, że ta decyzja napełniła mnie optymizmem.
Słowem można dalej chwytać chwile... icon_cool.gif


Pozdrawiam
Kleks
Napisano
Cytat

Wypada mi tylko dodać, ze zdecydowałem się na taki żelbetonowy strop razem ze skosami zamiast k/g.
Pozdrawiam
Kleks



Masz ode mnie błogosławieństwo, od Adasia też.

Acha, auto jak jedzie z prędkością 200km to go widzę, a halnego za cholerę nigdy nie widziałem.
Napisano
To tak z ciekawości bo widzę, że z pod samiuśkich gór...
Wieje ten halny tam często czy nie wieje... Mocno daje się we znaki???
Że tak to ujmę cytowałem za Wikipedią...

Dawno temu byłem a jak byłem to nie wiało i nie mam wyrobionej opini icon_smile.gif
Napisano
icon_eek.gif Do tej pory myślałem, że to tylko z bali i płazów tam u Was budują a tu takie historie opowiadacie góralu że hej! Człowiek tyle lat żyje, kościółki bez jednego gwoździa oglądał a tu takie niusy, że normalnie Hej!!

Ciesze się, że w takim zacnym gronie się znajdę icon_biggrin.gif
Napisano
To jak z tą trumną ? Bo sam sie wacham. U mnie w okolicy 2 nowe domy budują i obydwa mają dachy z żelbetu.
A 2 razy dachy w okolicy fruwały.. W tym tygodniu 10km dalej poleciało 85 dachów..
Napisano (edytowany)
podobno beton jest największym odkryciem naszych czasów icon_smile.gif

tak nawiasem w temacie halnych pewien przyszywany gorol bieżył do rodziny na wybrzeże i zawsze mawiał
sztorm jest przereklamowany halny to dopiero coś !!!
przy którejś wizycie trafił na nasze wiaterki drobne i z ponura miną stwierdził iż halny to w zasadzie pikuś .
w górach duje po górze a u nas nad samiućką ziemią hej Edytowano przez MTW Orle (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
Cytat

To jak z tą trumną ? Bo sam sie wacham.



Tak samo wahał się gazda po weselu...
na którym jego Maryjkę zbiorowo zgwałcili, a jego samego naprali po mordzie...
Maryjka na poprawiny poszła, a on się jednak wahał... Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)
z tym betonem i odkryciem naszych czasów to bym nie przesadzał
odkryli go rzymianie, a za komuny wszystko chcieli robić z żelbetu, łącznie z krokwiami dachowymi, podobnież takie maniksy wymyślali, że ho ho

a czy robić trumnę? jak ktoś chce to robić, nie zaszkodzi, jeżeli nie pomoże, jest szansa, że odleci tylko pokrycie/poszycie, gorzej jak tak zassie, że zruszy całą konstrukcję - nie znam takich przypadków, ale z pewnością jest to możliwe (nie znam dlatego, że nie widziałem trumny, tym bardziej po halnym, kiedy w okolicy innym drewno zdjęło) Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
Napisano
Tylko dodam, że w środkowej Dalmacji (Chorwacja icon_biggrin.gif ) w nowobudowanych domach w zasadzie dachy są betonowe (nie widziałem konstrukcji drewnianych), pokryte czerwoną dachówką (mnich, mniszka ?).
Także sporo starych domów ma takie dachy.
Ale tam, wynika to zapewne z cen drewna i trudności transportowych.
Napisano
Cytat

1000 zł to chyba stropodach zrobiony z kartonów tekturowych.
Zakładając 200 m2 x 10 cm = 20 m3 x 260 zł/m3 (beton B20+pompa) = 5200 zł netto
Siatka 20x10 fi 8 co 10 cm 4000m x 0,375 kg/m = 1500 kg x 2,4 zł/kg = 3600 zł netto




Czytać z uwagą.

Nie tysiąc, a tysiąc więcej.
Napisano
Cytat

Czytać z uwagą.

Nie tysiąc, a tysiąc więcej.


Proponuję sprawdzić swoje kalkulacje. Podałem ceny dodatkowych elementów które pojawiają się przy wykonywaniu stropodachu.
Napisano
Cytat

Co jakiś czas jest głośno w mediach o ogromnych zniszczeniach spowodowanych skrajnymi zjawiskami atmosferycznymi.
O ile wiemy jak się zabezpieczyć przed powodzią - wystarczy nie budować na terenach zalewowych , o tyle wydaje się, że jesteśmy bezradni jeśli wchodzi w grę trąba powietrzna lub wichura.
A może jednak nie?
Kiedy patrzę w tv na zniszczone przez wczorajsze burze i wichury domostwa w okolicach Łodzi - to widzę pozrywane dachy - ale w większości to dachy z blachy. A może mi się zdaje?

Jak myślicie? czy można wybudować bezpieczniejszy dom? z takim dachem , który oprze się tak skrajnym warunkom?
jakie rozwiązania wdrożyć? czego unikać? macie jakieś spostrzeżenia?



Te domy długo stoją .


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm...s_of_Egypt1.jpg

  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

LOL - ale jakby nie patrzeć to takie nasze swojskie nagrobki tudzież grobowce - a to raczej dla hardkorowców miejsce do mieszkania icon_smile.gif



a mało to dewiantów na świecie? icon_lol.gif
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

Zdecydowanie uważam, że najlepsze są blachodachówki icon_smile.gif


A z jakiego powodu tak uważasz,może rozwiń bardziej temat.
Napisano
Cytat

A z jakiego powodu tak uważasz,może rozwiń bardziej temat.



A co tu wyjaśniać – przeca tak jak zawsze.
Najlepsza, bo wybrał – wybrał bo najlepsza.
Ot i całe uzasadnienie. icon_biggrin.gif
Napisano
A ja uważam, że na wiatr, lepsze są drobne elementy na dachu. Czyli jeśli blacho dachówka to tzw. panelowa. Najgorzej wyjdzie w tym porównaniu trapezowa. Takie duże arkusze jak podwieje to idą w całości. Tak było u mnie. Jak domino...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • The aging population in Australia is growing due to the increasing life expectancy. Median age, which was 35 years in 2000, rose to 38 years in 2020 and is expected to continue rising. This makes aged care homes a considerable business venture for anyone looking to get into a sustainable business. One thing aged care homes share is their preference for medical safes, but why?   Reasons Aged Care Homes Invest in Medical Safes Homes that take care of senior residents prioritize safety on all fronts. Medical safes keep the medicine safe, ensure they comply with regulations and improve their daily operations. They invest in medical safes because they: Reduce Costs in the Long Run The financial setback from medication theft, improper storage or human error is enough to bankrupt a senior care home. Besides, the immediate expenses to replace stolen medication, damaged items and the drag of legal battles will quickly add up. Medical safes defend against these risks. They ensure proper storage of medication, cutting down on preventable errors.   Meet Regulatory Compliance In Australia, the aged care sector is highly monitored. Medical safes meet Standard 3 – Personal Care and Clinical Care and Standard 8- Organizational Governance. They have restricted access, clear organization and time-stamped audit trails. Thus, encourage accurate administration and reduce medication mismanagement. Medical safes are a show of proactiveness in meeting and surpassing legal standards. It shows accrediting bodies and auditors that you handle medication safely and with precaution.   Build Trust and Confidence Every family leaves their family members to care providers they can trust. Having a medical safe sends a powerful message of accountability and commitment. Families will trust you better if you can prove their loved ones are in a secure facility where medication is managed with utmost care. It slowly increases the facility’s reputation, which gets more referrals.   Improve Staff Morale Caregivers carry a heavy emotional and physical workload. Uncertainty over the accessibility and accountability of medication is not something that should add to their stress. Medical safes take care of this and simplify their daily routines. The fewer distractions and worries over tracking errors allow them to focus on their patients. Therefore, it contributes to a happier workplace that improves the outcome for the residents. On top of preventing risks, medical safes also elevate standards of care, safety and satisfaction in Australian aged care homes.   How Medical Safes Can Help Grow Your Senior Care Home Business Running a successful senior care home demands more than providing basic services. You need to turn the home into an environment where residents feel safe and well-cared for. Interestingly, medical safes play an important role in achieving this balance. First, they prevent medication errors, a common concern in senior care facilities. Errors come from human oversight or procedural confusion. Fortunately, medical safes have organizational systems to avoid these risks. The built-in compartments and restricted access make sure only the right doses are administered and at the right time. A track record of accurate medication handling will improve resident wellness. It will also prove your professionalism to your current and potential clients. Second, controlled access only permits entry to authorized personnel. Thus, residents cannot accidentally access the medication, preventing overdoses and liability. A senior care home that prioritizes safety and accountability will quickly earn a reputation for reliability. In no time, it will get higher satisfaction rates and glowing recommendations that will boost the business. Third, medical safes get you prepared for medical emergencies. Should anything happen, they provide quick and secure access to life-saving medications such as epinephrine or nitroglycerin. The readiness will save lives and demonstrate your commitment to providing exceptional care. Beyond investing in a medical safe for security, it could be what you need to scale your operations.   Ready to Grow Your Business? Take the next step and order a medical safe to improve the wellness of your resident and grow your business. Safes Australia has medical safes that will fit your budget and storage needs. Let us know if you need personalized advice or guidance.
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...