Skocz do zawartości

kuchnia czy jadalnia


Recommended Posts

To zależy jaki jest projekt, ale myślę, że jak się dobrze rozplanuje pomieszczenia, to spokojnie można połączyć kuchnie z jadalnia, tylko trzeba mieć na top jakiś dobry pomysł. Nie jestem natomiast zwolenniczką łączenia jadalni z salonem - jeżeli już, to chciałabym zamontować jakieś wiatraki, okapy czy coś w tym stylu, żeby zapach z kuchni nie rozchodziły mi się na cały dom.
Link do komentarza
A mi sie wydaje ze to temat woda, ile ludzi tyle odpowiedzi. Mi sie nie podoba nowoczesny styl, jestem bardziel klasyczna, ewentualnie nowoczesnosc polaczona z innym stylem. Ale kuchnia z mini jadalnia dla samych domownikow mylse ze wystarczy. A gosci i tak sie podejmuje w salonie ewentualnie jak kazda impreza konczy sie w kuchni albo na tarasie. To jest moj punk widzenia.
Link do komentarza
Na codzień jedzenie w kuchni ... trudno jest zabrać rodzinkę o jednej porze w jednym miejscu,żeby jadać w jadalni

W niedziele,czy świąteczne dni jadalnia jest odpowiedniejsza ....
ale to też zależy ile miejsca w kuchni mamy,bo można całkiem miły kącik do jedzenia wygospodarować, gdy się ma ustawną,bądź odpowiednio dużą kuchnię ...
Link do komentarza
macie racje, wszystko tak naprawde zalezy od sposobu życia w rodzinie.
Nie we wszystkich domach je się codziennie wspolne posiłki o tych samych porach.
W moim rodzinnym domu się nie jadło, ale chciałabym to zmienić kiedyś po slubie stad pomysł na jadalnie.
Projekt n-design się nie pojawił tak, jak chciałam żebyście go zobaczyli... a jest naprawde niesamowity.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
u mnie w domu tylko niedzielne i świąteczne obiady były wspólne, a teraz to każdy je gdzie mu się podoba.
Ja osobiście chciałabym mieć jadalnie, żeby móc z rodziną zjeść, posiedzieć przy herbatce, a zimą przy ciepłym kakao. W niektórych amerykańskich filmach fajnie jest to pokazane jak dzieci w jadalni odrabiają zadania domowe, albo opowiadają co było w szkole czekając na obiad, a wieczorem rodzice czy to przy kolacji czy tak sobie siedzą i rozmawiają, a nie jak większość przed TV.
Link do komentarza
Mieszkam już w domu, w którym była jadalnia kilka lat i akurat u nas to się nie sprawdza. Nikt z nas nie lubi stać przy garach, więc posiłki są przygotowywane tak, by jak najszybciej można było z niej wyjść. Po kilku latach, ściana między jadalnią a kuchnią została zburzona i powstało jedno duże pomieszczenie, w którym stoi stół i tam przeważnie się jada. Do celebrowania życia rodzinnego służą nam inne pomieszczenia icon_wink.gif
Link do komentarza
Cytat

nie mam stołu w kuchni ale mam jadalnię tuz obok- dlatego jemy w jadalni. Jednak jeśli jest miejsce na mały stolik w kuchni myślę ze jest to praktyczne:)



Identiko ....
Jedzenie w jadalni podnosi estetykę jedzenia. smakuje ciut lepiej. Nie wspominając o podaniu ....
Link do komentarza
  • 4 miesiące temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

Na codzień jedzenie w kuchni ... trudno jest zabrać rodzinkę o jednej porze w jednym miejscu,żeby jadać w jadalni

W niedziele,czy świąteczne dni jadalnia jest odpowiedniejsza ....
ale to też zależy ile miejsca w kuchni mamy,bo można całkiem miły kącik do jedzenia wygospodarować, gdy się ma ustawną,bądź odpowiednio dużą kuchnię ...



jadalenie są o tyle przyjemne, że mozna sobie przynajmniej z rodzinką usiąść, a nie rozpiercha sie w rózne strony.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

kącik do jedzenia na szybko w kuchni, w salonie stół i krzesła czyli część jadalna


ponieważ

Cytat

... trudno jest zabrać rodzinkę o jednej porze w jednym miejscu,żeby jadać w jadalni



Cytat

Identiko ....
Jedzenie w jadalni podnosi estetykę jedzenia. smakuje ciut lepiej. Nie wspominając o podaniu ....


To moja opinia.

Choć gdybym miała miejsce przy kuchni, to pewnie jadalnia byłaby zupełnie oddzielnie. Jednakowoż rezerwowanie miejsca tj koło 10-15m2 na coś co będzie używane "od święta" jest dla mnie zupełnym marnotrawstwem.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Kuchnia jako miejsce robocze na jadalnie się nie nadaje. Wyjątkiem może być barek przy którym możemy zjeść śniadanie. Ale na obiad myślę za mało miejsca.


mieszkam już w nowym domku 3 lata i jestem zadowolona ze sposobu urządzenia miejsc do posiłków Praktycznie w tygodniu jemy śniadania w kuchni przy "barze" natomiast obiady i kolację już przy stole w salonie .Sniadania w soboty i niedzielę też odbywają sie przy stole . U mnie sprawdza się rewelacyjnie icon_smile.gif
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Osobiście nie lubię jedzenia w salonie przed TV... Kuchnia i jadalnia są przeznaczone do spożywania posiłków. A wracając do tematu, bardzo podoba mi się połączone kuchnie z jadalnią. Moja znajoma pomieszczenie z aneksem kuchennym przeznaczyła na jadalnie, połączone są bieloną deską barlinecka a na ścianach ciepły odcień szarości, dodatki utrzymane w jasnej kolorystyce. Bardzo przyjemne pomieszczenie ! icon_smile.gif
Link do komentarza
Cytat

witajcie.
Jestescie zwolennikami kuchni czy jedzenia w jadalni?
Wiem, że wszystko zalezy od przestrzeni jaką w domu dysponujecie, ale czy gdybyście mieli dość miejsca na jadalnie to byście ją zaaranżowali?



Też bym połączyła kuchnię z jadalnią. Twoje pytanie zależy od sytuacji.. Domownicy mogą jeść w kuchni i jest ok. Ale w przypadku gości już w jadalni ładniej i wygodniej :-)
Link do komentarza
Cytat

Osobiście nie lubię jedzenia w salonie przed TV... Kuchnia i jadalnia są przeznaczone do spożywania posiłków. A wracając do tematu, bardzo podoba mi się połączone kuchnie z jadalnią. Moja znajoma pomieszczenie z aneksem kuchennym przeznaczyła na jadalnie, połączone są bieloną deską barlinecka a na ścianach ciepły odcień szarości, dodatki utrzymane w jasnej kolorystyce. Bardzo przyjemne pomieszczenie ! icon_smile.gif




Zgadzam sie z Tobą, że rodzina powinna jeść wspólnie w kuchni lub jadalni, jednak życie pokazuje że jest inaczej.
Link do komentarza
  • 3 tygodnie temu...
Ja też tak mam kuchnia połączona jest z jadalnią i tworzą większą otwartą przestrzeń. A co do pytania to na co dzień preferuję jedzenie w kuchni bo tak jest wygodniej, dlatego stworzyliśmy mały kącik do spożywania posiłków. natomiast gdy odwiedzają nas goście siadamy w jadalni przy dużym stole, bo w kuchni wszyscy byśmy się nie zmieścili icon_smile.gif
Link do komentarza
  • 4 tygodnie temu...
Cytat

witajcie.
Jestescie zwolennikami kuchni czy jedzenia w jadalni?
Wiem, że wszystko zalezy od przestrzeni jaką w domu dysponujecie, ale czy gdybyście mieli dość miejsca na jadalnie to byście ją zaaranżowali?


jadalnia w kuchni
plusy:
- blisko do lodówki,
- szybko sprzątniesz naczynia
- nie nabrudzisz w salonie
- wszystko pod ręką
minusy
- zapach gotowanych potraw (choc nie zawsze to minus)
- nie zawsze jest odpowiednia ilość miejsca
- konieczne przeniesienie telewizora do kuchni
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...