Skocz do zawartości

retrofood

Uczestnik
  • Posty

    25 650
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    502

Wszystko napisane przez retrofood

  1. On też o tym zapomni, tak jak i Ty. Ja pamietam, jak kiedyś przechodziłem szkolenie wizażysty. Potem przez pół roku nie patrzyłem na doopę przypadkowo spotkanych kobiet (jak normalnie robi to kazdy facet), tylko na twarz. I sprawdzałem, czy ma makijaż zrobiony zgodnie z zasadami. Prawie żadna nie miała takiego. Ale mi przeszło i teraz oglądam w zasadzie to co wszyscy...
  2. Po co? Ognisko można rozpalać na zewnątrz.
  3. A to jest fuszerka czy wpadka?
  4. Czemu nie złożysz swojego tematu? W miejscu do tego przeznaczonym?
  5. A ile jest tych wprawnych oczu? Przecież to się trzeba przypatrywać. A kto się przypatruje tak normalnie? Liczy się ogólne wrażenie i to takie przelotne. A w google maps, to już zupełnie nie do odróżnienia...
  6. Tak, bo luksfery w świetle prawa budowlanego nie są uważane za okna, tylko za ścianę.
  7. Jesli MPZP jest już zatwierdzony, to bedzie raczej trudno. Ale zainteresowałbym się chęcią zakupu. Co nowy nabywca tam planuje? Bo chyba nie sadzenie kartofli... Jesli on chce coś budować, to znaczy, ze ma jakieś informacje o mozliwości innego wykorzystania gruntu. A wtedy cena rośnie...
  8. No i wyszłabyś tam dwa razy, zaraz po wykonaniu prac, a potem wcale. Do chodzenia jest ziemia, ogród i te de. A na taras, to tylko wrócić zaraz.
  9. No i co? Słychać jeszcze kanonadę?
  10. Opisz to dokładniej. Może fotki?
  11. Na etapie dokumentów (PnB) nikt tego mierzył nie bedzie. Natomiast na etapie budowy (montażu) może się czepiać kierownik budowy. Ale to jest człowiek, któremu Ty płacisz.
  12. A Ty nie masz wilgoci z góry? Coś jest nie tak, bo tej wilgoci z podciągania to nie byłoby aż tyle. Nie masz tam jakich rur, w których zrobili Ci dziurę?
  13. Przecież będą przykryte. Nie będzie ich widać.
  14. Niezłe, wygląda dobrze.
  15. No to bierz to!
  16. Ale chyba jeszcze się nie zmęczył...
  17. Musicie wyobrazić sobie ruch takiego kręgu betonowego. On obsunie się tylko tam, gdzie ma miejsce. W ziemi nie skręci, niczym w powietrzu. Nie zapominajmy, że oprócz masy własnej, naciskają na niego również kręgi górne. Jeśli podkopiemy tę stronę, gdzie dolna krawędź kręgu jest wyżej (a zawsze podkopujemy nie tylko od dołu, ale obsunie się również trochę ziemi "za" kręgiem, czyli na zewnątrz od niego), to on tam pójdzie. Co spowoduje pogłębienie przechyłu, bo ziemia z przeciwległej strony "za" kręgiem się nie obsunęła. Żeby krąg wrócił w pion, to należy wybrać ziemię tutaj, gdzie krawędź zagłębiła się najniżej. Wtedy i za ścianą zrobi się trochę luzu. Oczywiście, całe dno wewnątrz jest cały czas wybrane mniej więcej równo, bo studniarz przecież pod nogami też wybrać musi.
  18. Ale słownik weź koniecznie.
  19. Se nawet nie żartuj! Czy jest coś ważniejszego od moralności i pielgrzymki?
  20. Myślę, że na tym nie skończy i jeszcze coś Ci dorobi!
  21. jo tyż
  22. Do skomplikowanych kształtów takich stolików to jeszcze trzeba fundnąć se sprzątaczkę z pękiem strusich piór, coby kurze z zakamarków wypędzała.
  23. Niby po co? żeby se plecy poparzyć? Czy plecy panienki? Tylko po co ją opierać o grzejnik...
  24. Widziałem podobny przypadek. Tyle, że to nie była fuszerka wykonawcy. Wtedy, kiedy stawiał komin, o gazie w okolicy nawet wróble nie ćwierkały. ktoś, kto stawiał komin, nie przewidział, że kiedyś, jakiś mądry lokator (to było w bloku PGR-owskim), wpuści do komina spaliny gazowe. Bez wstawienia wewnątrz czegokolwiek. No i wystarczyło kilka lat, żeby powstające przy spalaniu opary kwasu siarkowego i nie tylko, rozmiękczyły cegłę i zaprawę doszczętnie. Wyglądało to dość podobnie jak na fotkach.
×
×
  • Utwórz nowe...