Kuwwa, jakie 200 lat, skoro Ostrołęka ma być opalana wunglem z Rosji? A właściwie to z Donbasu. Tylko przejeżdżającym okrężnie przez Rosję, bo Donbas przecież jest "ukraiński". To gdzie ten polski wungiel?
Owszem wungiel jest, w pokładach poniżej 1000 metrów i z metanem większym niż ten w Stonavie, w Karwinie. I potem będzie, że to znowu Tusk wspólnie z Merkel napędzali tam ten metan przez szereg lat, aby wybić polskich górników. Dlatego kupujemy wungiel w Rosji.