-
Posty
25 942 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
520
Wszystko napisane przez retrofood
-
Montaż klimatyzacji łączy się przede wszystkim z uszczelnianiem (wymianą) okien. I to należałoby rozważyć w pierwszej kolejności. Bo ja ciągle mam w pamięci opowieść starego zduna, jak to po roku od postawienia pieca został wezwany na reklamację, bo w piecu nagle nie chciało się palić. Okazało się, że to z powodu wymiany okien...
-
Taśma izolacyjna wprowadza dodatkową niepewność w czasie. Starzeje się prędzej niż my sami. Śmiem wątpić. Moje zawodowe doświadczenie podpowiada, że wszelkim instalatorom urządzeń zasilanych prądem jest dość daleko do statusu elektryka, a więc i rozumienia instalacji elektrycznej (w tym instalacji niskoprądowych) i jej wymogów. Kiedy na "elektrodzie" opracowałem poradnik dla instalatorów monitoringu i alarmów, okazało się że wielu z nich odkrywało dopiero Amerykę.
-
Laikowi należy podpowiedzieć jak i czym połączyć, oraz jak i czym zaizolować, oraz określić na jak długo taka opcja wystarczy. A że "powinno działać"... Hmm. No bez jaj. PS. Łączenie przewodów zestawami naprawczymi można znaleźć na YT.
-
Głównie są to względy przeciwpożarowe. Zlutowane przewody układa się jeszcze, wygina i one często pozostają w naprężeniu. I w przypadku pożaru, nawet lokalnego, czy jakiegoś przegrzania, lut się topi, przewody sprężynują, czyli "odskakują" od siebie i nie wiadomo gdzie i na co trafią. W puszce może to być sąsiedni zacisk na przykład i napięcie pojawia się nagle tam, gdzie go być nie powinno. Ogólnie biorąc, w sytuacji pożarowej lutowie wypływa co może spowodować zagrożenia zarówno dla użytkowników jak i dla strażaków. PS. Poza tym zaprasowanie końcówek jest tańsze i prostsze.
-
Zlikwidowanie problemu to wymiana tego odcinka przewodu. A złagodzenie problemu z niewiadomą przyszłością, to próby jego naprawy. Lutowania nie polecam, w instalatorstwie lutowania się nie stosuje. Są natomiast końcówki do zaprasowania i zestawy naprawcze izolacji w postaci rurek termokurczliwych. Ale jak ze wszystkim, bez doświadczenia trudno naprawić przewód dobrze. Chociaż taką (podobną) metodą naprawia się nawet kable ziemne na średnie napięcia. I pracują bez problemów.
-
Poliwęglan / pleksi jako zadaszenie tarasu
retrofood odpisał sylwesterwester w kategorii Otoczenie domu
Zgadzam się, ale ja wybrałbym rozwiązanie bez "o ile". Ale tak ma każdy dach, niekoniecznie z poliwęglanu. No i poliwęglan jednak troszeczkę kosztuje... -
Poliwęglan / pleksi jako zadaszenie tarasu
retrofood odpisał sylwesterwester w kategorii Otoczenie domu
Przyjmijmy, że tak, chociaż już sam dach ogranicza ruchy powietrza, szczególnie w sytuacji braku wiatru. Konwekcja jest wtedy utrudniona. Tym niemniej dach nieprzezroczysty wcale aż tak nie ogranicza światła, żeby trzeba było kombinować z poliwęglanem. Tak uważam. Czyli ogólnie pomysł na pewno nie zda egzaminu w lecie. A przecież to wtedy najczęściej i najchętniej korzystamy z sytuacji przebywania na świeżym powietrzu. PS. Rolety czy żagiel oczywiście możliwe, ale po co komplikować proste rzeczy? Chociaż bogatemu nikt nie zabroni. -
Ale zrozum, prawo prawem, a gmina może prawo zastosować, ale nie musi. Gdzieś pisałem, że u mnie we wsi gość kupił od gminy 4 sąsiadujące ze sobą działki (wszystkie po 10 arów) i wystąpił do gminy o ich scalenie. Prawnie nie ma żadnych przeszkód, ale burmistrz oznajmił, że nie po to działki wyodrębniano, żeby je teraz scalać. I odmówił wydania zgody. I koniec! Nikt jego decyzji nie zmieni. Może to zrobić dopiero nowy burmistrz, jeśli zostanie wybrany i będzie miał inne poglądy. Dlatego wskazówkę masz w poście #3. Popytaj w gminie, czy taki wariant zaakceptują. Ale z tego co wiem, 3 ary na gospodarstwo, to dla urzędników zdecydowanie za mało.
-
Poliwęglan / pleksi jako zadaszenie tarasu
retrofood odpisał sylwesterwester w kategorii Otoczenie domu
Jak w szklarni. Gdzieś na forum jest temat o szklanych dachach, w którym zamieściłem swoje uwagi związane z budynkiem dla Straży Granicznej, wybudowanym w latach 90-tych ubiegłego wieku w Przemyślu. Miał szklany dach i w słońcu temperatura wewnątrz sięgała nawet 70 stopni! Ludzie do odprawy celnej się rozbierali bez żenady, ale wyobraź sobie celników! Musieli pracować w garniturze, czapce i pod krawatem! Ile jobów wylano wtedy na projektanta tego cuda, to nie wiem czy ktoś zliczy. Dlatego poliwęglan można dawać np. od północy, gdy taras sąsiaduje z jakimś pomieszczeniem, żeby go nie zacieniać. Ale jeśli chcesz korzystać z tarasu w lecie i to w dzień a nie w nocy, to poliwęglan odradzam zdecydowanie. Chociaż to materiał przyzwoity. Na targach w Krakowie kiedyś próbowaliśmy złamać płytę wielkości standardowej palety i na takiej palecie zamocowaną do klocków po brzegach. Nie daliśmy rady. PS. 4 x 6 to nie tak znów wiele, kiedyś robiłem światło w konstrukcji większego tarasu, przykrytego grubym dachem z trzciny. Taki właśnie na letnie posiedzenia. I ciemno bywało tam tylko nocą. -
-
Nie. Co nabywacie to jest wspólne, ale to co dostajecie jest tego, które zostało obdarowane. Czyli jak figuruje w papierach typu księga wieczysta. A budynki na działce są własnością osoby, która jest właścicielem działki, chyba że współmałżonek może udokumentować wydatki poniesione w związku z budową.
-
O gustach nie dyskutuj.
-
Zgadza się, dlatego chciałbym wiedzieć co skłania ludzi do pchania się w kłopoty w tym wieku.
-
Kiedyś kozy eksploatowano w takich pomieszczeniach, że tego nie brano pod uwagę, bo cyrkulacja była zawsze. A teraz, przy wymianie okien na współczesne i przy obecnych ścianach i drzwiach z uszczelkami, zaczynają z dopływem powietrza być problemy. Fakt, że należy o tym pamiętać.
-
Po co? Dla siebie? Nie macie dzieci?
-
Artykuł nie wskazuje drogi rozwiązania problemu, a sugeruje jedynie jego zapaćkanie. Bo chociaż pierwsze zdanie odpowiedzi eksperta jest do przyjęcia, to z dalszą częścią tekstu bym polemizował. I to zdecydowanie. Ta dalsza część tekstu brzmi tak: Nie można tak pisać, bo to "napięcie" jest w istocie bardziej potencjałem, I przy próbie zamknięcia obwodu, a więc stworzenia drogi do przepływu prądu, to "napięcie" spada nam do wartości minimalnych, a więc przepływu prądu mierzalnego w istocie to nie ma. I nie można pisać o "wzbudzanym prądzie" Elektrycy wiedzą, że próbnik neonowy nie jest żadnym miernikiem, a tylko wskaźnikiem, którego wskazania należy umieć interpretować w zależności od sytuacji. Laik - jak widać - od razu traci orientację. Natomiast odradzałbym przeprowadzanie eksperymentów z podłączaniem styku ochronnego z jakimiś rurami czy czymś innym. Przestańmy zachęcać ignorantów do zabawy w działającej i czynnej instalacji elektrycznej, bo o pomyłkę nietrudno. a skutki takich "doświadczeń" mogą być opłakane. Doświadczenia robi się w szkole, jak ktoś ciekawy to polecam. Potem jest: Do jasnej cholery, niczego w instalacji elektrycznej nie można robić "zastępczo"!!! Zastępczo to radzę użyć papieru ściernego zamiast toaletowego i wstrzymać się z podobnymi radami. Tym bardziej wymieniać gniazdka na model bez styku ochronnego. Toż to dzisiaj może stać się kryminałem! Instalację należy doprowadzić do stanu poprawnego i to jest jedyne zalecenie!!! A kto to zrobi i jak, to inna sprawa. Pytanie tylko, kto taki szajs odstawił przy wykonywaniu. Radzę postudiować WT dla budynków, bo od kilkudziesięciu lat takie goowno jest prawnie zabronione, a poważny portal budowlany propaguje nie tylko łamanie dobrych zasad, ale nawet przepisów prawnych. Nieładnie.
-
Można zrobić automatykę, która będzie tym zarządzała. Pewnie będzie zawierała czujniki wilgoci, poziomu i/albo czasówkę. Albo trzeba pilnować samemu.
-
Zbuduj na razie ambonę. Taką myśliwską.
-
Okap przykręcony do płytek
retrofood odpisał Norman1987 w kategorii Remonty, modernizacje, przebudowa
Przecież to wszystko jedno. Do ściany mocujesz przez płytki. Albo bez płytek, jak Ci wygodniej. Czyli płytki traktujesz jak element ściany. -
Zlew montaz silikon odchodzi
retrofood odpisał Ewelina99 w kategorii Remonty, modernizacje, przebudowa
Ja bym dodał, że należy jeszcze dokładnie wysuszyć. Znaczy, ten blat.