Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

rett

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O rett

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dzięki za radę. Pozostawienie tej 160ki pod budynkiem bardziej mi odpowiada niż zmiana jej na mniejszą. Poza budynkiem już, zrobię tak jak napisałeś i nie będę musiał wtedy, jak sądzę pytać kierownika budowy o zgodę.
  2. Tak podejrzewałem. Co w takim razie zrobić, kiedy wejście do oczyszczalni ścieków ma średnicę 110 a rura kanalizacyjna 160 mm. ? Czy mogę pójść za radą hydraulika i zmienić średnicę rury pod podłogą, czy szukać innej oczyszczalni ścieków z odpowiednim rozmiarem rury wejściowej ?
  3. Ja również nie wiem dla czego są tam rury kanalizacyjne 160 mm. Być może zaprojektowano ją z naddatkiem dla świętego spokoju a może w inst. kanalizacyjnej podpodłogowej takie mają być. Dołączę zdjęcie planu instalacji podpodłogowej budowanego domu. Być może to coś pomoże. Dodam jeszcze, że jest to dom z poddaszem użytkowym. Powierzchnia użytkowa to 91 m. kw. parteru i 56 m. kw. poddasza.
  4. Mam według planu pod podłogą rurę kanalizacyjną średnicy ok. 160 mm. Hydraulik zaproponował, żeby ją zmienić na 110 mm. bo przydomowa oczyszczalnia ścieków będzie miała wejście 110 mm. i nie trzeba będzie robić redukcji i ogólnie tak można robić. Moje pytanie to czy to jest zgodne z przepisami i normami dotyczącymi kanalizacji, czy takie zwężenie średnicy rury z 160 na 110 jest naprawdę problemem w odprowadzeniu nieczystości do POŚ ? Czy jest jakiś inny sposób, żeby to rozwiązać i czy jest w ogóle czym się martwić?
  5. Czyli mogę jeszcze poczekać i zlecić położenie uziomu otokowego później, nawet w czasie, kiedy elektryk będzie kładł instalację elektryczną i podłączyć ją, z jednej strony do skrzynki elektrycznej na zewnątrz lub wewnątrz domu a z drugiej do instalacji odgromowej. Prąd na działce będę miał dopiero za kilka miesięcy a skrzynka będzie usytuowana jakieś 10 m. od domu, więc czy w tej sytuacji nie lepiej (taniej) jest wpuścić bednarkę do wewnątrz, do skrzynki z bezpiecznikami ?
  6. Dzięki za podpowiedzi, jak zrozumiałem po przeczytaniu informacji pod podanymi linkami, to mam tylko dwie opcje, albo uziom otokowy albo pionowy. Pozostaje pytanie na jakim etapie budowy najlepiej go wykonać ? Czy tuż po postawieniu ścianki fundamentowej i wykonaniu jej hydro izolacji ale przed obłożeniem styropianem to dobry moment, czy też lepiej to zrobić później ? Oraz czy uziom instalacji elektrycznej i odgromowej może być podłączony do tej samej bednarki, czy muszę ułożyć drugi otok wokół domu ?
  7. Kiedy wykonawca robił ławy fundamentowe, nie poinformował mnie , że warto by od razu przyspawać do zbrojenia i zalać betonem bednarkę w ławie. Ktoś mi podpowiedział, że mogę ją przyspawać do prętów zbrojeniowych, wychodzących pionowo z ławy do słupków betonowych lub monolitycznych (nie znam właściwej nazwy) ale nie wiem, czy to jest dopuszczalne. Od kierownika budowy słyszałem też o opasce. Pierwsza metoda byłaby, jak rozumiem najkorzystniejsza finansowo, choć nie wiem czy legalna (dopuszczalna) i należałoby ją zrobić jak najszybciej, nie mam jeszcze postawionej ścianki fundamentowej, co do dr
  8. Dzięki za odpowiedź. Zleciłem to kierownikowi budowy. Kiedy mrozy ustąpią, to pojedzie na działkę i pomierzy ławy i zrobi odpowiedni wpis w dzienniku. Wtedy powiem wykonawcy aby odpowiednio wykonał dla mnie jakieś prace wynikające z kontraktu, jako zadośćuczynienie za niewątpliwe szkody. Jestem ciekaw, co mi zaproponuje. Nie mam pretensji do wykonawcy, że wylał resztę betonu między ławy, lecz o to, że zamówił tego według mnie stanowczo za dużo. Co do chudziaka, to zgadzam się, że można było się ciut przeliczyć (choć nie aż tyle), ale ilość betonu na ławy można wyliczyć z
  9. Czy może mi ktoś powiedzieć, czy marnotrawstwo betonu podczas wylewania ławy fundamentowej jest czymś normalnym i powszechnym, czy też nie ? Według projektu na mój fundament powinno wyjść między 6-7 m. sześć. chudziaka i niecałe 12 m. sześć. betonu na ławę. Tymczasem chudziaka poszło 15 m. sześć. a betonu na ławę 16 m. sześć. Według mnie wynikło z kilku błędów. 1. Wykop za głęboki, co skutkowało podkładem wys. czasem na 20 cm. 2. Później błąd w wytyczeniu szalunku pod chudziaka. Majstry w tajemnicy przede mną i chyba w pośpiechu, przed prz
×
×
  • Utwórz nowe...