Skocz do zawartości

zenek

Uczestnik
  • Posty

    9 030
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    98

Wszystko napisane przez zenek

  1. zenek

    kiedy potrzebny jest drenaż?

    Znowu starszy temat, ale drenaż mnie interesuje. Najważniejsze w tym jest może to, że jeśli dom jest niepodpiwniczony i poziom zero jest nad poziomem terenu - no to dreny nie sa raczej niezbędne. I jeszcze - ewentualne dodanie później nie będzie tak kłopotliwe i drogie, jak kiedy jest piwnica. Niemniej dreny w wiekszości przypadkow poprawiają środowisko wilgotnościowe budynku (wysuszają) - więc warto je rozważyć. I budowane na etapie stanu surowgo sa najtańsze.
  2. Tak w oderwaniu od meritum tematu. Jeśli jest budynek pasywny, to z tego co widziałem w projektach, czesto daje się płytę (bez wzgledu na podłoze (wyłaczajac skrajne warunki) - BO jest ta płyta grubo ocieplona od spodu styropianem jednolita warstwa.
  3. Cytat z artykułu: Szerokość ław fundamentowych w obrębie jednego budynku może być różna. Z reguły ławy pod wewnętrzne ściany nośne są szersze, ponieważ przenoszą obciążenie opartych na nich stropów, a także dachów . Prawie dobrze. Wewnętrzne ściany nośne mają szersze fundamenty, bo przenoszą więcej obciążenia (często x wiecej) niż boczne. Ale te boczne też zwykle są nośne i te niosą zwykle pół stropu i część dachu (jaką, zależy od konstrukcji dachu). Reasumując: ściany nośne są i wewnętrze i zewnetrzne - a które więcej niosą, zależy od koncepcji konstrukcji.
  4. jeszcze raz powtórze: W Krakowie zlikwidowano wiele kotłowni lokalnych, wiele palenisk, zastosowano gaz i prąd, zamknięto wiele fabryk, założono fitry na hucie Lenina i Skawinie - i co - ilość smogu wzrosła!!!. I od tego momentu można główkować - dlaczego! A ja słyszę fachmanów - to domki jednorodzinne! Ostatnio DziennikPolski napisal,ze w N.Hucie wzrosło zapylenie któregoś dnia, bo przyszedł mróz i domki jednorodzinne zaczęły truć. Zadzwoniłem do redakcji i spytałem, dlaczego tylko w Hucie był mróz, bo gdziendziej domki akurat nie truły. Nie było odpowiedzi... A ja mam - w kwestii smogu (ktory oczywiście jest) jest więcej demagogii, niż zdrowego rozsądku i prawdziwych ocen. A skutek bedzie jeden - brak prawdziwych rozwiązań.
  5. Teraz ogrzewanie elektryczne może być bardziej opłacalne - minister od energii deklarował tani prąd w ramach walki ze smogiem. No i nawet kotłowni nie potrzebujesz, możesz wygospodarować miejsce w powiększonej łazience np. Na twoim miejscu alternatywne źródło ciepła bym zrobił - na wypadek.... i tu wpisz, co ewentualnie może sie stać. Proponowałbym kominek ( to nie jest wielki koszt, a jak masz komin, to zostaw miejsce na kominek i zrób go potem ewentualnie .- i nawet nie musisz rozprowadzać ciepla - wszak to od wypadku tylko... Natomiast postarałbym się o maksymalne ocieplenie domu. Na to bym nie żałował, bo to i tak najtaniej się robi na poczatku budowy - modernizacja w tym względzie jest trudna i droższa - mówie z autopsji
  6. Plan zagospodarowania opracowuje zwykle architekt, natomiast fundamenty liczy i projektuje konstruktor w porozumieniu z architektem (chyba ze maja podwójne uprawnienia, albo budynek takich nie wymaga). A konstruktor liczy te fundamenty na podstawie badań geologicznych, chyba że uzna, że sa niepotrzebne.
  7. właśnie - pamietam wywiad z polskim znany plastykiem mieszkajacym na Manhattanie na którymś (nie chce skłamać, (wywiad z 15 lat temu, ale chyba 40 ) piętrze - stwierdził, że po kilku latach nie wyobraża sobie lepszego lokum - ale to naturalnie inna rzeczywistość - apartamentowce - nieporównywalne z domkiem czy nawet rezydencja
  8. No to jeśli jasno czytać - to rurki doprowadzające i odpływ trafiły w komin, bo tak je skierował autor pytania. Ale Przecież powinny kierować się w stronę rur zasilajacych (gdzie one są?) i w stronę pionu. Odpływ kieruje gość w stronę komina? - a gdzie jest pion??? Odplyw ma skierować w stronę pionu. O rurkach zasilajacych nie piszę jako problemie, bo one wystarczą 0.5 cala dla umywalki (chyba się nie mylę?) wg mnie, ale też naturalnie muszą połaczyć się z instalacją istniejaca.
  9. Oczywiście tak - system jest ważny i gwarancje. Tylko że tutaj jest forum - tak myślę - indywidualnych inwestorów. Takiego inwestora nie stać na walke z FIRMĄ PRODUCENCKĄ. Chyba że cała warstwa ocieplenia odpadnie od ściany. A tu chodzi o detale - ważne - typu: nie ten współczynnik, co zakładany - pojedynczego inwestora nie stać na badanie, skoro Instytut Budownictwa mówi że drogo się bada (i inspekcje). A druga rzecz - nic system nie pomoże - jeśli robota jest niedokładna - a to przy ociepleniu super ważna sprawa. W pracy. Żeby zarobić na roboty. Tak zwykle jest. Poza tym zakładasz, że to inwestor powinien być kontrolerem, że się powinien znac? i sprawdzić położenie każdej płyty styropianu i szpary? Prędzej inspektor nadzoru - ale on przecież tylko czasem bywa... Majster, kierownik - to do nich należy, wg mnie...
  10. Nie powiedzialem, jak gąbka - włóż do wanny, przyłóż ciężarkiem i poczekaj - to zobaczysz. Szczególnie ten mniej zwarty (taki kulkowy dawny). I przestano go dawać do kamizelek. No chyba na wulgaryzmy nie zasługuję Policzmy - ty 21 tys postów - ja 200. JASNE?
  11. W tytule było o rurkach doprowadzających do umywalki (pół cala) ... a odprowadzenie do pionu (pewnie taki jest) zalezy od jego położenia - i raczej nie musi być w ścianie (odprowadzenie).
  12. A serio - ryzykuję: A gdyby przykleić na odpowiedniej piance - oczywiście płyty do belki - nie profile. I od razu przestrzeń pusta by była wypełniona pianą. Co o tym myślicie? Albo inny sposób ustawienia tych profili względem belki - wtedy rzeczywiście łatwo zmontować profile do belki wkrętami. OK - rzeczywiście nie ma przybliżenia tematu przez autora - ale czy nie wydaje że ta belka jakoś dziwnie jest obudowana profilami i nie ma kontekstu - otoczenia. I dlatego temat jest do rozważenia. Przecież tu też czytają tematy ci co iich nie proponują, tylko z ciekawości - tak mi się zdaje....
  13. Odpowiadam : dobry pomysł. Ale może te płyty g/k wylać na mokro - dodaję znak: ?
  14. zapytałem - na końcu jest znaczek: ? a jak wkrętami to połączyć (wg rysunku)?
  15. No to teraz trzeba rurę odkopać - wyłożyć cały wykop geowłókniną i następnie zasypać warstwę żwiru na dno, położyć rurę drenażową ze spadkiem (też można ją owinąć geowłókniną) i następnie zasypać wszystko żwirem trochę grubszym, na wieżch dać znowu drobniejszy żwir i nakryć geowlokniną - i na wierzch znowu kamyczek, albo plytki na podsypce - powinno być przewiewne - nie lity beton. Oczywiście cały system trzeba połączyć studniami i odprowadzić wodę. Włoknina ma niedopuścić błota do żwiru i rury w drenażu - inaczej - odfiltrować samą wodę i ją tylko wpuścić. Masz wtedy spokój na wiele lat.
  16. Jedna z wad to taka, ze w lecie może być w nim za ciepło - czyli wymaga klimy. Domy z cegly sa w stanie zakumulowac więcej chłodu (np. w nocy) i oddać ten chłód w dzień - stąd chłodne stare kamienice. Druga wada - to taka, że szkieletowy jest mniej trwały niż dom murowany (no chyba że to dom z bali. Ale jeśli z bali, to znowu palny. Dodatkowo domy drewniane są impregnowane przeciw wilgoci, szkodnikom - ale nie wiadomo, na ile to działa na ludzi w srodku i jak długo?
  17. Najlepszy fundament jest żelbetowy - ławy lub płyta. a mury fundamentowe moim zdaniem też monolityczne betonowe. Chyba że sa to mury jakiegoś pomieszczenia - to wtedy można dobierać.
  18. Po pierwsze to tam masz chyba jakiś tynk na kominie, więc może mieścisz w tym tynku, a jak nie to możesz zastosoać listwę maskującą
  19. Właśnie - spieprzyć można i wełnę i styropian. Sasiadowi ocieplano w jesieni styropianem grafitowym i polożono klej bez tynku jeszcze.- jak śnieg zaciął na ścianę w czasie mrozu - to widać było, ak śnieg się osadził w miejscu styku płyt - znaczy plytki mają szpary między sobą - no i klapa....
  20. Nie wiem, czy dobrze zrozumialem - masz balkon ocieplony od dołu styropianem? a od góry nie. No to masz powiększony mostek (radiator ciepła dokładnie) o tą dodatkową płytę,ktora wg mnie nadmiernie obciąża płytę. 9 cm bestonu to sakramencki ciężar na balkonie - ale to moje prywatne zdanie - pewnie jeszcze dojdzie klej i płytki? Zadnych podpor bym nie dawal (bo na balkonie inaczej się siły rozkładają i może pęknąć przy pionowej sile od dołu na krawędzi zewnętrznej) , tylko skuł tą dodatkową wylewkę, dał - jjak chciałeś - styropian i posadzkę na balkon.
  21. Masz piękną chałupę - zazdroszczę! Fundament chyba kamienny.Ale rzeczywiście trochę faluje - nie wiadomo ze zdjęcia, czy taka uroda, czy fundamenty posiadały trochę. Ten rodzaj konstrukcji (z zewnątrz wygląda na pruski mur) jest dość plastyczny. Pracuje i ugina sie na gruncie. Musisz skonsultować z konstruktorem. Przy założeniu ratowania oryginału i nastroju (obrazu) (dość poetycka i marzycielska koncepcja): Ja bym wymienił fundamenty na nowe ( z izolacją) - oczywiście robi sie to krótkimi odcinkami, zabezpieczając ścianę. Konstrukcja lekko pofalowała, ale mur ceglany nie popękał (jest jeszcze kwestia pionu) - zostawiłbym to, jesli się da. Ona - czy je wymienisz (bo nie są szczelne i energooszczędne , albo zbutwiałe)). - Jesli nie - to mogły by tak falować, choć nie wiem jak z otwieraniem. Dlaczego mówię, że mogą falować? - bo pięknie wyglądają, no i oryginały - a dla wyglądu postawiono już nawet dom na dachu i narożniku. Ale może wymienisz okna (kwestia stylowości) - no to trzeba je jednak wypoziomować. To w kwestii fundamentów. Ktoś wcześniej proponował rozbiorkę i zbudowanie od nowa - i to jest sensowne. I być może nie tak drogie znowu. Często przeróbki sa droższe od budowania od nowa! Możesz wykorzystać w całości konstrukcję - ew. wymienić zbutwiałe fragmenty, zabezpieczyć, cegłe wymurować, jak w oryginale - wymienić okna. To samo z dachem. Masz do przemyślenia!
  22. Nie piszesz, jaki masz grunt. Piszesz, że pozostałość wypełnisz betonem na gruzie - o jakiej grubości. Wydaje mi się, że w zaleznosci od gruntu (wody) głębokość wykopu jest różna, a także taka wylewka na niejednolitej podsypce będzie pękać i siadać, a po zimie podnosić się i opadać. Jest jeszcze chyba kwestia dylatacji na takim dużym polu (przy płycie też). Myślę żechyba wykop powinien być głębszy, zasypka chyba z małej frakcji kamienia i potem jeszcze mniejszej i bez płyty chyba nie przejdzie,w dodatku zbrojonej. Kort to dokładna powierzchnia, bez porównania z boiskiem piłkarskim, a sztuczna nawierzchnia potrzebuje idealnej powierzcni, chyba że są to składane panele indywidualnie poziomowane - to wtedy o czym innym rozmawiamy. Ale to chyba nieporównanie większa cena, niż taka trawa jak na orlikach
  23. zenek

    Zakup domu

    dawniej często robiono fundament monolityczny bez zbrojenia (w PR często brakowało stali). Ale jeśli stoi 35 lat i nie ma pęknięć , to jest obiecujące. Monolit, jeśli grunt jest stabilny - jest wystarczający. Dawniej robiono ceglane, kamienne fundamenty (przed erą betonu i stali) i budynki stoją po kilkaset lat, nie pękają. A studnia - studniarz albo geolog - to są fachowcy od tego. Jak była nieużywana - mogła się zamulić i zmniejszyć wydajność. Trzeba wyczyścić, może pogłebić. Ale jak ma kilkanaście metrów, to raczej poziom wód gruntowych nie powinien mieć na nią wpływu, bo chyba sięga źródła -jeśli tak, to powinna być dobra woda. Ale - zapytaj studniarza lub geologa. Nie wiem czy to dobry cytat? Mam studnię - i źrodło znalazł różdżkarz, na 9 metrach. Trzeba wierzyć w takie rzeczy, a eliminować lewusów. Dawniej puszczano krowy w teren - tam gdzie odpoczywały, uważano, że są dobre warunki siedliskowe. Jeśli krowa ma takie wyczucie, dlaczego nie człowiek. To westia indywidualnych zdolności.
  24. Styropian wykazuje taką nasiąkliwość, że gdy zaczęli go dawać (dawno temu) do koszulek ratunkowych dla kajakarzy, to paru nie umiejących pływać utopiło się od te nasiąkliwości. Nienasiąkliwy jest XPS.
×
×
  • Utwórz nowe...