Skocz do zawartości

I po Kulce... Byle do Letki ;)


Recommended Posts

Napisano

Nie wiem jak reszta ale ja już sączę browarka... Dojechałem na miejsce. Reszcie życzę bezpiecznych powrotów. Rysiu daj znać jak dojedziesz. 

 

Barka podziękowania wielkie za miejscówkę.

 

Ktoś pamięta ten biały budynek z czerwonym dachem? Pamiętny rok 2010 ;)

 

 

DSC_0459.JPG

DSC_0456.JPG

Napisano

Wielkie dzięki za wspólne chichoty, pogaduchy, inhalacje tudzież inne formy rozrywki :icon_biggrin:

 

Co tu dużo pisać, jak zawsze było wspaniale i już czekam na następne spotkanie :yahoo:

 

A teraz idę się na chwilę zdrzemnąć :takaemotka:

Napisano
Dotarłam, rozpakowałam się...
Dzięki za spotkanie i brak negatywnych opinii o miejscówce .

Miejscowa super dzięki Barka...następne też szukasz Ty


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
11 minut temu, Baru napisał:

Dotarłam, rozpakowałam się...

Dzięki za spotkanie i brak negatywnych opinii o miejscówce 🤪.

Schody mogły by być miękkie tylko :)

Napisano
11 minut temu, ewiq0 napisał:


Miejscowa super dzięki Barka...następne też szukasz Ty emoji12.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jaaasneeee!

Tak najłatwiej! 😡

Następną załatwia Michał, a Ty i Adrian - jeśkę.

Juz możecie zacząć szukać, bo to naprawdę zabiera od cholery czasu.

Napisano (edytowany)

Też dotarłem.

Podziękowania wszystkim za wszystko.

A dodatkowo:

- ratownikom za ratowanie,

- jednej Pani za to że nie zemdlała.

- Barce za szycie (trzymają jak cholera) - rano spróbuję rozsupłać.

- Ewie, Adrianowi i Ignacemu za ponad 100 km asystę,

- wszystkim za wyjątkową troskę,

- Bożence za to że jest.

:hug:

 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
24 minuty temu, bajbaga napisał:

Też dotarłem.

Podziękowania wszystkim za wszystko.

A dodatkowo:

- ratownikom za ratowanie,

- jednej Pani za to że nie zemdlała.

- Barce za szycie (trzymają jak cholera) - rano spróbuję rozsupłać

Podczas prysznica wieczornego zerknij czy ci Jajka nie zsiniały ;)

Napisano
56 minut temu, MrTomo napisał:

:icon_eek:

No, właśnie... działo się... chyba... ratownik, omdlenia, sine jajka... trzeba pomyśleć o obecności na takich *****-kach... chyba...

Napisano
No, właśnie... działo się... chyba... trzeba pomyśleć o obecności na takich *****-kach... chyba...

To teraz dopiero się dowiedzieliście, że się dzieje zawsze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
14 minut temu, uroboros napisał:

No, właśnie... działo się... chyba... ratownik, omdlenia, sine jajka... trzeba pomyśleć o obecności na takich *****-kach... chyba...

Trzeba raczej pomyśleć nad jakimś super ubezpieczeniem, jeśli ktoś zdecyduje się na taki krok

Napisano

Witam

Dotarliśmy o 18 bez niespodzianek

Dziękujemy wszystkim za wspaniałe towarzystwo i zabawę

moja żona jeszcze raz dziękuje za wzruszającą niespodziankę :)

 

Dzięki, dzięki, jeszcze raz dzięki

Napisano
3 godziny temu, ewiq0 napisał:

Tak się składa że oprócz Was to Cieszki jeszcze robiły emoji3.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No nie mów że nikt nie robił telefonem okolic przez 3 dni. Ja postaram sie dzis zgrac i na Serwer wkleic

Napisano
No nie mów że nikt nie robił telefonem okolic przez 3 dni. Ja postaram sie dzis zgrac i na Serwer wkleic

No to to tak ale z telefonu to nie wiem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Dnia 18.02.2019 o 12:53, coolibeer napisał:

Halo jakieś zdjęcia będą? 

Mam takie ;)

IMG-20190212-WA0000.jpg

 

O matko, ja na saniach i saniopodobnych bolidach to z 10 lat nie zjeżdżałem :) Najważniejsze, że dzieciaki smacznie po takim dokazywaniu spały.

Bara - ślicznie dziękuję za organizację i obecność. Jak zawsze, miło was zobaczyć raz na pół roku i spędzić 2 dni w miłym towarzystwie. Wszyscy, którzy się nie stawili - pozostaje wam odliczanie do Letki i oczywiście żal i zazdrość.

Dnia 11.02.2019 o 10:53, bobiczek napisał:

Zabraliście ją na stok na narty! Zdradzisz czy zgadłem? :)

pudło :)

Napisano (edytowany)

Kufa!

Olek swoją schował do kieszeni, Marcin zasłonił kapturem, a Ty co.

Miguel, proszę Cię.

Weź wystaw na Alledrogo te genderowską usztrykowaną co masz na głowie.

Strasznie Cię proszę!

Zrób to w imię naszej starej przyjaźni :)

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...