Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Baru

Uczestnik
  • Posty

    6150
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    3

Reputacja

8 Neutralny

O Baru

  • Ranga
    Bara - debeściara ;-)

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    80
  1. Przy zastosowaniu vidaronu trzeba pamiętać o pomalowaniu w pierwszej kolejności środkiem na robale. W zeszłym roku zmienił się skład vidaronu i w związku z dyrektywami unijnymi nie ma tego dodatku (dwa lata temu jeszcze był). Teoretycznie w sklepie powinni o tym powiedzieć, ale różnie to bywa - lepiej wiedzieć wcześniej i od razu pytać. Po pomalowaniu trzeba odczekać dobę i dopiero malować vidaronem.
  2. Tymi rencamy i nogyma - z pomocą mojego taty, ileś tam lat temu (jeszcze przed wprowadzeniem się do domu) okopałam chatę z trzech stron, wszystkie rury spustowe mają takie mini studzienki (ni cholery nie wiem, jak się to zwie), które mogę otworzyć i wyczyścić koszyczki, w których zbiera się syf wszelaki spływający z rynien wraz z deszczówką. Każda studzienka jest połączona z kolejną rurami kanalizacyjnymi - wyszła taka opaska - i w jednym miejscu jest zebrana w trójnik i wyprowadzona ze 40 m od domu. Bliżej budynku użyliśmy również rur kanalizacyjnych, z 10m dalej jest już rura drenażowa, opsypana drobnymi kamyczkami. Na samym końcu Wyględny wykopał dół na prawie 2m, o średnicy pi razy drzwi 1,5m, który również został zasypany kamyczkami. Na wierzchu jest ziemia i jakby mi przyszło teraz znaleźć to miejsce - miałabym problem. Póki co - system działa i nie mamy problemu z deszczówką...
  3. Ja miałam przez dłuuugie lata boscha - służył nam przez jakieś 15 lat... I nie próżnował - oprać 6-cioosobową rodzinę przy ładowności 4,5 kg to nie przelewki . Kilka lat temu (jak dziewczyny już zdecydowanie podrosły) stwierdziłam, że najwyższy czas na zmianę sprzętu z większym załadunkiem. Kupiliśmy AEG LAVAMAT - za cholerę nie pamiętam modelu i do kompletu suszarkę AEG LAVATHERM. Rewelacyjny duet tworzą .
  4. Ale to był gość polecony przez firmę, która handluje tymi preparatami... Czyli teoretycznie powinien mieć wiedzę odpowiednią w temacie!
  5. Podłoże było przygotowywane przez ekipę gościa, który nam to potem malował. Wydaje mi się, że to on powinien takie rzeczy wiedzieć, nie ja!
  6. No! To się nazywa mieć siłę perswazji
  7. Ojjjj nie marudź! A się dziwiłeś, że do picia wódki cza namawiać ;-). A Ty tu co wyprawiasz???
  8. Na tą półeczkę kładzie się obciążenie - ja położyłam dwa obrzeża - zostały nam po układaniu kostki (nie były "pełnowymiarowe"). I wtedy te zęby wchodzą w glebę, nie tylko po wierzchu ciągną...
  9. Dzięki Arturo!!!
  10. Świnte słowa!!
  11. traktorek jest MTD, wyrzut ma z boku, więc raczej nie będzie możliwości... Jak mam to zdjęcie dać, żeby się otwierało??
  12. W piłkarzyki grała Redakcja czyli Marcin i Olek, Cieszka i ja. Te czy baby na jednym ze zdjęć to Cieszka, Daga i ja. Brodaty gość w czerwonej koszulce szczerzący zęby to Petrus, za nim aaa i aru.
  13. Tak, traktorek mam bez kosza - pisałam o tym w pierwszym poście... Tak toto wygląda... wert..docx Bliźniaczki są bez kosza