Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze , powyżej p[rzed sufitem profil sztukateryjny złocony, oprawy od których wiało angielszczyzną
bardzo ładna
macie opinię o takich łazienkach
te nowoczesne są przeważnie zimne takie szare albo beżowe
sądzicie że taki styl przyjąłby się szerzej?
pzdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze , powyżej p[rzed sufitem profil sztukateryjny złocony, oprawy od których wiało angielszczyzną
bardzo ładna
macie opinię o takich łazienkach
te nowoczesne są przeważnie zimne takie szare albo beżowe
sądzicie że taki styl przyjąłby się szerzej?
pzdrawiam


także widziałem taka opcję, ale tylko w łazienkach dla gości. Wygląda to bardzo przytulnie. Masz rację, że współczesne łazienki są bardzo zimne. Dążymy ciągle do minimalizmu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może i wyglada bardzo przytulnie,ale co jeżeli chodzi o wytrzymałość tapety? Nie sądzicie że z czasem zacznie się odklejać pod wpływem wilgoci?



To zależy kto przykleja, jak i czym. Normalnie - nie ma prawa odchodzić, ani nie mają prawa uwidocznić się połączenia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie później...
Miałam w łazience tapetę, która przetrwała 7 lat. Pewnie ze dwa razy w niektórych miejscach podklejałam, ale generalnie sprawowała się bez zarzutu. Klejona była zwykłym klejem. Oczywiście była położona od wysokości ok. 125 cm, poniżej były płytki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u mnie za każdym razem tapeta odłaziła od ścian, bez względu na to jakim klejem kleiliśmy. ALe muszę przyznać, że tapety bardzo fajnie wygladają, mozna sobie na nie pozwolić, kiedy mamy dwie łazienki, a jedna jest rzadziej użytkowana.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co myślicie o zastosowaniu tapet w łazience , widziałem kiedyś do połowy w płytkach , a powyżej metra od podłogi angielską tapetę o spokojnym wzorze ,



Fototapeta w łazience już przestaje być czymś nadzwyczajnym, więc ja jestem za eksperymentowaniem. Widziałam takie zarówno na szeregu wizualizacji, a także w gotowych wnętrzach
http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ...ZE8cT-w&t=1
http://www.cadprojekt.com.pl/upload/Galler...744404ad437.jpg
http://static.e-mieszkanie.pl/gallery/2271...e341d8189b5.jpg
i w obu przypadkach mi się podobało. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
Cytat

ja mimo wszystko cały czas jestem sceptycznie nastawiony. Bo się zastanwaiam jakim klejem taką tapetę przykleić żeby się trzymała w wilgotnym pomieszczeniu i potem z nią nie było problemu.



Nie przesadzaj! Pomyśl, że tapeta ZANIM zostanie przyklejona, jest mokra jak sto pięćdziesiąt. I przecież kładziemy ją wtedy na ścianę, niwelujemy spoiny I ONA NIE SPADA! Nawet taka bardzo mokra! Więc w WARUNKACH NORMALNEGO EKSPLOATOWANIA łazienki nic nie ma prawa się zdarzyć. Trochę inna sprawa wychodzi wtedy, kiedy tapeta polewana jest wodą. Dużo wtedy zależy od jednolitości podłoża i gatunku tapety. Mogą wystąpić zabrudzenia, prześwity, odklejanie brzegów... ale nie "spadanie" tapety! No i na te wszystkie dolegliwości są sposoby. Podłoże musi być jednolite, to uchroni nas później przed ewentualnymi przebarwieniami. Styki brzegów smarujemy dodatkowym klejem itd. itp.

Czy ktokolwiek z Was zdejmował kiedys tapetę ze ścian inną niż zwykła papierowa? To wcale nie tak łatwo. Trzeba się nieźle narobić.

Aha, jeszcze jedno. Nie wszystkie rodzaje tapety nadają się do łazienki. Kiedyś kleiłem w pewnym salonie tapetę winylowo - tekstylną, która składała się ze swojego rodzaju "paseczków" tych dwóch materiałów. Otóż miały one zupełnie różną rozszerzalność pod wpływem wody. I dopóki podłoże całkowicie nie wyschło, tapety nie dało się całkowicie wygładzić. No i gdyby taką zastosować np. w łazience, to sfałdowania byłyby widoczne po kazdej kąpieli.

Dlatego jeszcze raz odpowiadam: Można, jednak należy to zrobić z głową.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
Cytat

sasiedzi maja tapete w łezience i wyglada to bardzo ładnie. Wydaje mi sie ze o ile tylko kupimy odpowiednia jakosciowo tapete, a wentylacja dziala tak jak powinna to nie powinno byc problemu


może i masz rację - ale mnie przykuło coś innego.
Twój Nick.
Zarąbiocha -icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
są tapety przystosowane też do łazienek -najwięcej dowiesz się od specjalisty w sklepie z tapetami . Ja użyłam w mojej łazience zwykłej tapety i też się trzyma doskonale już 3 rok ,ale nie jest ona w miejscu szcególnie narażonym na wilgoć .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego wynika,że ilu ludzi ma tapetę w łazience,tyle różnych opinii. Mimo wszystko pozostaje sceptycznie nastawiony do tego tematu,mam swoje wyrobione zdanie na podstawie doświadczeń i ciężko będzie mi je zmienić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
rozmawialem ostatnio na ten temat z sasiadami, ktorzy maja w lazience tapete i okazuje sie ze nie ma specjalnych tapet do wilgotnych pomieszczen (oczywiscie nie powinna to byc najtansza papierowa tapeta) a jest to kwestia specjalnego kleju do takich pomieszczen. Oni ta tapete maja juz od jakichs 3 lat i nie mieli z tego powodu zadnych problemow
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś miałem tapetę w łazience położoną nawet w strefie mokrej.
Było to gruba tapeta winylowa, jakaś z importu, klejona nad wanną w poziome pasy na zakładkę i wpuszczona za wannę.
Woda po tym spływała jak po teflonie.
Można było swobodnie brać prysznic.
Przez kilka lat samej tapecie nic się nie stało, a zmieniona została dopiero z nudów icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tego wynika,że ilu ludzi ma tapetę w łazience,tyle różnych opinii. Mimo wszystko pozostaje sceptycznie nastawiony do tego tematu,mam swoje wyrobione zdanie na podstawie doświadczeń i ciężko będzie mi je zmienić.



Ależ nie zmieniaj! Nie ma obowiązku! Obiecuję, że nie bedę cię ścigał po Polsce, zeby cię pomolestować.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj oglądałem program prezentujący dom Moniki Richardson i były tam pokazane łazienki wykończone tapetami. Polskimi tapetami.
Na tle standardowych łazienek obudowanych od podłogi po sufit kafelkami wyglądały niesamowicie świeżo - lekko icon_wink.gif
Jak dla mnie po prostu ODJAZD ! icon_smile.gif icon_smile.gif Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pewnie ile ludzi tyle opinii....ale tak piszą Ci co mają tapetę, jak jest dobrze zrobione, to nie ma prawa się coś dziać....ja na przykład mam farbę na skosie nad prysznicem...woda chlapie i nic jej nie jest...fakt farba specjalna, ale jak było wcześniej, tapety też są specjalne....icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie na przykład odradzano naklejki naścienne , że się odklejają , podklejać trzeba , kłopot i w ogóle . Naklejki wiszą od lat prawie trzech u starszej córy w pokoju i jak wisiały tak wiszą - kompletnie nic się nie odkleja , ładnie wyglądają.
Więc wniosek jest taki, że jeśli coś jest zrobione dobrze i z materiałów dobrej jakości - nie powinno się nic dziać.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

fajny pomysł z tą tapetą w łazience. tylko bałabym się że odejdzie od ściany.



Tapeta w łazience ostatecznie do przyjęcia ale na jednej ścianie na tej co wisi szpulka z papierem toaletowym .Gdyby zabrakło papieru jest szansa że uda się wyjść z godnością z tej sytuacji .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...
Mnie się bardzo podobają, tapety w łazience, ale wiadomo trzeba się porządnie zabrać do klejenia odpowiedniej tapety, a nie pierwszej lepszej z brzegu. Wydaje mi się, że należy po prostu zrobić pewne rozeznanie rynku, a już napewno zorientować się w różnych klejach do tapet icon_smile.gif

Ja mam niestety małą łazienkę i małe okno w niej, więc nie zdecyduję sie na tapetę, bo wyobrażam ja sobie tylko w przestronnej, naturalnie jasnej łazience icon_smile.gif Edytowano przez posesja (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dobrze że ktoś poruszył sprawę wentylacji,to ważne. U mnie nie byłą wystarczająca,więc nic dziwnego że na ścianach pojawiła się również wilgoć i tapeta zaczeła odchodzić. Zwróćmy an to szczególną uwagę,bo potem mogą być problemy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
Cytat

Tapeta w łazience ostatecznie do przyjęcia ale na jednej ścianie na tej co wisi szpulka z papierem toaletowym .Gdyby zabrakło papieru jest szansa że uda się wyjść z godnością z tej sytuacji .




Tylko, że w tej sytuacji musimy liczyć na to, że tapeta będzie się odklejać, bo inaczej czeka nas jeszcze zdzieranie jej na siłę ze ścian (co w takiej sytuacji byłby ździebko mało komfortowe, prawda?). icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...
Cytat

Hej

Tapety na ścianie w łazience bardzo mi się podobają, jest to zawsze jakieś urozmaicenie. Większość ludzi ma na ścianach płytki, ale przecież jest dużo różnych możliwości, dla zainteresowanych artykuł na temat co można zrobić na ścianie w łazience zamiast tradycyjnych płytek:
Array="" border="0" class="linked-image">


Im też bardzo podobają się tapety w łazienkach.
Brak obrazka



Ulubiony pokarm rybika cukrowego stanowią produkty zawierające skrobię i inne polisacharydy: kleje organiczne, a także martwe owady (owadzi pancerz zawiera chitynę - polisacharyd). Zdolność trawienia celulozy umożliwia rybikom zjadanie papieru. Rybik może przeżyć około roku bez pożywienia. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Im też bardzo podobają się tapety w łazienkach.

Ulubiony pokarm rybika cukrowego stanowią produkty zawierające skrobię i inne polisacharydy: kleje organiczne, a także martwe owady (owadzi pancerz zawiera chitynę - polisacharyd). Zdolność trawienia celulozy umożliwia rybikom zjadanie papieru. Rybik może przeżyć około roku bez pożywienia.



Nie pożywią się.
Tapety winylowe na podkładzie z włókna szklanego. Do kleju toto się nie dostanie, jeśli tapety są normalnie przyklejone. Za żadne skarby.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie pożywią się.
Tapety winylowe na podkładzie z włókna szklanego. Do kleju toto się nie dostanie, jeśli tapety są normalnie przyklejone. Za żadne skarby.


"Taki rybik cukrowy żywi się różnymi produktami pokarmowymi człowieka. Bardzo lubi żywność zawierającą skrobię, ale zjada też chętnie pokarmy białkowe. Tam gdzie jest wilgotno rozwija się pleśń, którą rybik nie pogardzi. Może to być również pleśń rozwijająca się na papierze, dlatego to stworzonko stanowi zagrożenie dla muzeów, bibliotek, archiwów ale również dla pomieszczeń gdzie używano kleju do tapet, izolacji rur. Jak ma ochotę połasi się nawet na wyroby wykonane z bawełny i jedwabiu, mimo iż tego drugiego w ogóle nie trawi. Generalnie jest on wytrzymały na głód. Mimo szerokiego menu, czasami przychodzi chudy okres, wówczas rybik wyrusza w poszukiwanie pokarmu".


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No, nie mam ani 1mm2 tapety, same kafle (nie licząc sufitu) - a rybiki i owszem trafiają się.
Tak więc, argument – wątpliwy.



Pewnie jadasz ambrozję i pijasz wino w łazience...
A poza tym pozostaje wosk ze świec porozstawianych na krawędziach wanny...
Więc menu ma zapewnione.
Aha, no i pewnie lustro kleiłeś jakimś klajstrem do ścian i sufitu...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No, nie mam ani 1mm2 tapety, same kafle (nie licząc sufitu) - a rybiki i owszem trafiają się.
Tak więc, argument ? wątpliwy.



Ale papier do bladej twarzy chyba masz .

Stoi ,wisi ,leży więc skradają się i konsumpcja przebiega całą noc.Odrywasz kawałek papieru w celu.... a skrawki sypią się na posadzkę wtedy rybiki odkurzają ci podłogę itd...

Jest żarcie więc są rybiki.



Cytat

Pewnie jadasz ambrozję i pijasz wino w łazience...
A poza tym pozostaje wosk ze świec porozstawianych na krawędziach wanny...
Więc menu ma zapewnione.
Aha, no i pewnie lustro kleiłeś jakimś klajstrem do ścian i sufitu...



Miałeś ograniczyć napoje wyskokowe. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale nie ma tapet


Jeżeli będzie miał wybór kilku produktów z jego jadłospisu ,to czy przekonasz go że dalej ma jeść papier toaletowy.
Cytat

" rybik cukrowy żywi się różnymi produktami. Bardzo lubi "



Jest wybór jest impreza a u Ciebie same kafle i papier więc monodieta.

Płyta gipsowo-kartonowa. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...
  • 3 tygodnie później...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wczoraj rano pozakrywalem to kołdrą kocami szmatami tzn na szybko tym co miałem. Boję się po prostu o wczorajsza noc. Beton skończyłem wylewać koło 15 więc na plusie było koło 4-5 godzin potem jakieś delikatne mrozki dopiero później parę godzin było koło minus 4-5. Dziś na 3 godziny załączyłem dmuchawe gazowa ale to podniosło temp do 3-4 na plus. Dziś jak wspomniałem tymi kocami to nakrylem ale znowu te cholerne przymrozki. Jak możesz całościowo podsumować ta sytuację? Dziękuję i życzę zdrowia  Wiem że Google często mówi prawdę ale dociekam teorii od ludzi którzy faktycznie przeżyli coś podobnego bo procedury producentów to jedno a życie czasami pokazuje drugie
    • Ale to nie znaczy, że twój beton osiągnął temperaturę zagrażającą rozpadowi... Podczas wiązania betonu wydziela się ciepło, całość budowli miała temperaturę 7 stopni (jak piszesz w innym temacie), nie wydaje mi się, że coś tam mogło się rozsadzić, tym bardziej, że jak piszesz, był to półsuchy beton... Dziś w nocy zapowiadają też przymrozki w całym kraju... zatem musisz się liczyć z tym, że schody dłuższy czas nie osiągną twardości takiej, jakby to było przy ok. 20 stopniach...   Nie znam metody sprawdzenia po takim czasie stanu wylewki... wydaje mi się, że musisz po prostu czekać... może w dzień podgrzać jakąś dmuchawą i okryć matami, czy plandeką...
    • Te minus 4 stopnie były raptem 3 godziny może dłużej... Jak sprawdzić czy szlak nie trafił tych schodów?  Dodam że te schody były już ulane koło 15 gdzie było jeszcze na plusie koło 5 i szybko oddały wodę ale w nocy zauważyłem że Góra trepow się troszkę jakby swiecila
    • Temperatura jest nieco wyższa przez nieco dłuższy czas... z naciskiem na "nieco"... przy braku wiatru i przeciągów to "nieco" jest nieco dłuższe... troczę ciepła jest zakumulowane w materiałach wcześniej wykonanych i oddanie jego trochę potrwa, ale nie można tego nazwać uodpornieniem przed mrozem... Mróz  może wpłynąć na mokry beton w ten sposób, że dużo dłużej beton będzie wiązał, ale przy dużym mrozie, poniżej 4 stopni, w której to temperaturze woda zamarzając osiąga największą objętość - może wystąpić efekt rozsadzania materiału... Wujek GOOGLE podpowie
    • Witam, czy w domu surowym bez okien jest taka sama temperatura jak na zewnątrz? Robiłem schody betonowe i martwię się czy ich nie zniszczy mróz na dworzu było minus 4 natomiast w środku domu nie dałem termometra ale czy mury i szalunki nie uodparniaja jednak tego betonu przed mrozem? Czy temperatura w takim domu bez okien jest nieco wyższa niż na zewnątrz? 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...