Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
autorushd

Dom pasywny, kopuła Autorus

Recommended Posts

Cytat

Bajbag, kwadratowa kratka? W okrągłym domu? No wiesz icon_eek.gif




Wróć - powierzchnia powinna wynosić około 0.02m2, lecz nie mniej ...... icon_cool.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam pewne obiekcje co do wdmuchiwania zużytego powietrza do garażu i do ogrodu zimowego.
Oba pomieszczenia mogą przez to bardzo "płakać", a "łzy" rozpaczy szczególnie po przeszkleniach płynąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę to szczególnie teraz gdy wilgotność w środku jest bardzo duża.

Jeśli natomiast dom zostanie wysuszony IMO ten problem przestanie mieć takie znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na zbliżeniu ta powłoka ocieplająca wygląda jak wygląda, będzie to jeszcze czymś równane ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi mi o jakąś warstwę wyrównującą ten natrysk pianką, no wiesz żeby było równiejsze. Bo nawet brud będzie się nierównomiernie osadzał na tej powierzchni - wystąpią psujące cały efekt ciapki. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolega Stach ma rację. Nic tutaj już nie będzie zrobione. Każda technologia ma plusy i minusy.
jak się minusy polubi to mogą stać się plusami. Ale wywód, hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja się zastanawiam=obawiam, czy ta pianka jest na tyle trwała i wytrzymała, że gdyby poszedł duży grad , czy jej powierzchnia się nie uszkodzi co na to wtedy opady atmosferyczne i glony ? icon_confused.gif

No chodzi mi o to w skrócie, czy nie trzeba będzie kupować big XXXLLLLLLLL stanika z miseczką ZZZZ icon_lol.gif Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na zbliżeniu ta powłoka ocieplająca wygląda jak wygląda, będzie to jeszcze czymś równane ?.


Tak trochę deszcz poklepie ,palące słońce,może grad ,resztę zrobi mech . icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i niestety pomimo ciągle pracującej wentylacji na ścianach zaczęły pojawiać się rysunki z grzybkami w roli głównej.
Wcześniej gdy dom nie był ocieplony nie przypominam sobie takich wydarzeń.
Wychodzi, że suszenie pomieszczeń idzie zbyt wolno.
Dla tego myślę o uruchomieniu ogrzewania pod koniec miesiąca. Ale czy mi się uda hm.




Cytat

Jednak w drugiej kopule uruchomiliśmy podgrzewanie



z tego co pamiętam
akurat to źródło ciepła + butla Propan/Butan produkuje sporo wilgoci - więc się nie dziw że zwiększa wilgotność - choć same tynki zapewne schną .
dodatkowo spaliny gazu dość istotnie zmieniają kolor tynku - znaczy nie są dla tynku całkiem obojętne
ograniczenie produkcji wilgoci ?
zmiana źródła zasilania na np elektryczne względnie zmiana gazu na Propan - troszkę mniej skroplin daje .
podsumowując
kombinujesz nad tymczasowym wstawieniem osuszaczy ok 2 KW + koszt gazu
w porównywalnej kwocie powinieneś się wyrobić z grzejnikami elektrycznymi 2 x 2KW
dostajesz samo ciepło bez dodatkowej wilgoci
względnie jakowąś nagrzewnicę ale z odprowadzeniem spalin czyli trzeba mieć jakąś dziurę coby wywalić rurę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze pamiętasz, nagrzewnice gazowe w zasadzie służą tylko do podniesienia temperatury do wartości akceptowalnej w okresie zimowym (zazwyczaj pod kładzenie tynków, posadzek), pod względem wilgoci - bezapelacyjny prym w jej wytwarzaniu
jeżeli to są nagrzewnice gazowe to katastrofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytam o powrocie zimy. I czekam na śnieg. Chciałem koniecznie zrobić fotki kopuły w śniegu. Poza tym mam cześć dachu płaskiego i chciałbym się dowiedzieć jak on się będzie zachowywał.

Ostatnio prawie mi się udało. Trochę napadało jakiś tydzień temu ale jak już się do zdjęcia ustawiłem to akurat aparat się rozładował. Następnego dnia po śniegu zostało tylko wspomnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z racji ładnej pogody pootwierałem drzwi na przestrzał i jedno okno. Na 2h. Wilgotność z 92% spadła do 84%.
To tak w kwestii moich ostatnich spostrzeżeń.


Idź tą drogą ,wyłącz WM tylko prąd ciągnie, a na dole pouchylaj a w szczycie kopuły otwórz albo zdejmij całkiem okienko na kilka dni.
Jak suszy się mokre wiadro,do góry dnem czy do dołu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przewietrzanie daje tytle, że wilgotność spadła do ok 84%, czyli mniej więcej tak jak na dworze. Wiec tym sposobem szans na obniżenie poniżej tej wartości nie ma. Szczególnie jeśli pogoda się nie zmieni.

Późne grzanie ma jeszcze jeden plus, jest szansa na wyrobienie się w taryfie W-2 Bo trzy miesiące juz minęły. Grzanie przewiduję na następne 3mies.
Szansa jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przewietrzanie daje tytle, że wilgotność spadła do ok 84%, czyli mniej więcej tak jak na dworze. Wiec tym sposobem szans na obniżenie poniżej tej wartości nie ma. Szczególnie jeśli pogoda się nie zmieni.


Co innego wilgotność powietrza a co innego materiałów wbudowanych i ,nawet jak wilgotność powietrza nie spada ,to może spadać w przegrodach ,posadzce itd...
Jak to sprawdzić ?
Wystarczy zamknąć na kilka godzin budynek ,jak wilgotność powietrza wewnątrz wrośnie,to powinieneś nadal wietrzyć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To już sprawdziłem. Wilgotność od razu podskoczy do 92%.


Więc przy zamkniętym domu powietrze łapie tą wilgoć z otaczającej bryły budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdzieś wyżej pisałem - ocieplenie przewodów (w tym czerpni także).

Moim zdaniem - oczywiście.

Ps. Już pomijam, sposób zakończenia czerpni ("Kratka" powinna być równo ze ścianą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3of5
a WM pracowała w momencie jak zamarzło?

to jest problem, bo póki wystaje, to będzie zamarzać (szczególnie ja wentyle stoja), to chyba oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3of5
mam równo ze ścianą i raz tylko zamarzło, jak było -15 i wyłączona WM na noc. I to tylko dlatego, że taka bardzo cieniutka siateczka była zaraz za tą zgrubną
Ty masz wystawione, nie izolowane i sie dziwisz że ci zamarzło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no pewnie ze się dziwię icon_smile.gif W końcu pierwszy raz widzę taką akcję icon_smile.gif
Następnym razem już się dziwić nie będę.
Podejrzewam ze teraz muszę wciągnąć te rury po prostu do środka. Jeśli się oczywiście da.
Na wiosnę zrobiłbym to porządnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te "kratki" nie są dla czerpni zewnętrznej - co też ma wpływ (na zamarzanie) , tak jak i ich "wypoziomowanie"

Powinny być, mniej wiecej takie:


a najlepiej coś takiego:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Te "kratki" nie są dla czerpni zewnętrznej - co też ma wpływ (na zamarzanie) , tak jak i ich "wypoziomowanie"
Powinny być, mniej wiecej takie:
http://www.kominkiskandynawskie.pl/data/ka...1478_651092.jpg
a najlepiej coś takiego:
http://www.kominox.pl/allegro/czerpnia.jpg


Może z plastiku wstawić kratki mniej przewodziłyby te żeberka . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raz miałeś icon_mrgreen.gif
Bo ten "specjalny" kształt i odpowiedni kąt, wykluczają (minimalizują) taką ewentualność (zamarzania jak WM jest w stanie bezczynności)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3of5
tak, ale teraz już nie wyłączam, to raz, a dwa - mi nie zamarzło na zewnątrz tak jak na zdjęciu autorushda, tylko w środku ta drobna siateczka
Nie wiem, czy teraz przy wyłączeniu i takich temperaturach by zamarzło....
ale pewnie masz rację co do kształtu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomijając walory użytkowe (jak będą icon_cool.gif - moim zdaniem, będą) - piknie nawiązują do kopuły. icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na drugim forum dostałem taką wiadomość od kolegi piotrp1:

"Kolego "autorus" też mi przymarzła czerpnia i to ta którą chcesz kupić. Po prostu były ku temu sprzyjające warunki. Czy schowanie tego w mur coś da tego nie wiem, bo i tak zaciągane jest powietrze dość wilgotne i zetknięcie z zimnym metalem spowoduje oblodzenie. Moim zdaniem tylko podgrzewanie wlotu pomoże. W tamtą zimę takiego efektu nie miałem, a w tym już dwa razy. Druga sprawa to taka że sterownik rekuperatora zwiększa wydajność zamiast zasygnalizować brak przepływu, ale niestety fabryczne sterowniki to byle co. "

Czyli sama wymiana czerpni to za mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 3of5
schować do ściany i usunąć te cienką siatkę (co pisał ci przecież budowlany_laik tak i ja tutaj już wczesniej)

Na lato na czerpnię nakładam moskitiere i nie ma żadnych komarów w reku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli sama wymiana czerpni to za mało.



Tyle, że i akurat u Ciebie, było (jest) kilka czynników, które potęgują możliwość wystąpienia takiego "oszronienia".
- rura czerpni i kratka dość istotnie "wybiega" przed mur,
- brak ocieplenia przewodu wentylacyjnego,
- kratka nie jest dedykowana do pracy na zewnątrz jako zakończenie czerpni - zbyt mały kąt "okapników" (kierownic),
- kratka nie jest zainstalowana "horyzontalnie" co "deformuje" spływ (ewentualny) wody z opadów i skroplonej.

Prawdą jest, że nawet zlikwidowanie wszystkich tych czynników, nie wyklucza możliwości zamarzania, ale spowoduje zmniejszenie (zaryzykuję twierdzenie, że w sposób istotny) takiego ryzyka.


Ps. Oczywiście, zlikwidowanie tej siatki, też będzie miało wpływ na (ewentualny) brak oszronienia (tak jak opisywał to 3of5), ale proponuję ją zdjąć (z różnych powodów), kiedy zjawisko to (szronienia) będzie występowało w "nowych" warunkach "bytowych".

dopisałem:

W pewnym sensie to nepotyzm, ale dla zobrazowania zagadnienia:


icon_mrgreen.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co stoi na przeszkodzie żeby zastosować czerpnię z PCV czy kawałek rękawa PCV żeby zlikwidować mostek termiczny .


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się nad kolejnością kolejnych kroków w kotłowni tj

najpierw położyć płytki na podłodze czy najpierw ustawić piec?

Założenia:
piec stojący, waga 140kg, płytki granitowe gr 1cm wilgotność ponad 90%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam mam piec na podwyższeniu i mam wyłożony płytkami. Tak, że lepiej jak chcesz kłaść gres to przed postawieniem pieca.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja tam mam piec na podwyższeniu i mam wyłożony płytkami. Tak, że lepiej jak chcesz kłaść gres to przed postawieniem pieca.
Pozdrawiam




Cytat

piec stojący, waga 140kg, płytki granitowe gr 1cm wilgotność ponad 90%.




piec można płytkami obłożyć a pomieszczenia przed płytkami dosuszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie, że można piec obłożyć, ale lepiej chyba będzie najpierw płytki i n nich ustawić piec, będzie chyba estetyczniej. Co do wilgotności autorushd pisał chyba o płytkach, a nie o wilgotności pomieszczeń, albo ja źle odczytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zastanawiam się nad kolejnością kolejnych kroków w kotłowni tj

najpierw położyć płytki na podłodze czy najpierw ustawić piec?

Założenia:
piec stojący, waga 140kg, płytki granitowe gr 1cm wilgotność ponad 90%.


Raczej szanse zerowe na przyklejanie teraz płytek ,chyba że wydzielisz to pomieszczenie od całości ,podgrzejesz wewnątrz ,podsuszysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie. Nie ma żadnych szans żeby podłogę w kotłowni osuszyć.
Piec to viessman 222-f.

Dodatkowo są to płytki granitowe, trzeba je potem zabezpieczyć. Jest to pomysł mojego hydraulika. Od razu byłem sceptyczny . Ale myślałem, a może się uda, a może tylko pod samym piecem.

Wysokość płytek + klej to będzie jakieś 1,5cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie. Nie ma żadnych szans żeby podłogę w kotłowni osuszyć.
Piec to viessman 222-f.

Dodatkowo są to płytki granitowe, trzeba je potem zabezpieczyć. Jest to pomysł mojego hydraulika. Od razu byłem sceptyczny . Ale myślałem, a może się uda, a może tylko pod samym piecem.

Wysokość płytek + klej to będzie jakieś 1,5cm.


Trzeba coś podłożyć pod kocioł na tą wysokość i montować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozumiem że te blaty są sklejane i dobrze by było gdyby wykonawca tych blatów zastosował klej wodoodporny a po drugie dobrze zaimpregnowane. Co do przyklejania do ściany to czy będzie na stelażu czy bezpośrednio  jak ma pracować to i tak będzie pracować. Największe niebezpieczeństwo wypaczenia drewna będzie w pobliżu kuchenki szczególności gdy jest to kuchenka gazowa. Jeżeli zastosujesz stelaż to i tak będziesz musiał blat przykleić bo przecież nie będziesz go szpecił wkrętami. Tak więc uważam że spokojnie można go przykleić bezpośrednio do ściany za pomocą opisanego kleju. Zapomniałem dopisać, że drewno dobrze sklejone "nie pracuje" tak jak pojedyncze deski.
    • Chciałbym zamontować blat drewniany z dębu "poziomy" (3,8cm grub.), jak i ścienny (2cm grub.) Montażysta mebli mówi, że blat ścienny montować na klej (Mamut) do ściany z żel betonu, a zdaniem stolarza przy montażu blatu w pionie powinien być wykonany stelaż, który zdystansuje drewno od ściany, ponieważ drewno "pracuje". Kogo w tym przypadku słuchać? Z czego miałby być wykonany taki stelaż? Pomysły jak i linki mile widziane :)  
    • W takim razie  widzisz same negatywy to napisz proszę jakie to są dobre wzorce. Negatywy już znam, natomiast chciałbym się dowiedzieć jakie to są dobre wzorce bo ani słowa tu nie padło na temat tych dobrych wzorców.
    • Jakaś ekipa do remontu mieszkania? https://zleca.pl/zlecenie/remont-mieszkania-krakow-1573477895
    • 1. "zbyt masywny" - wrażenie subiektywne. "Wrażenie zwalistości" dla kogoś innego będzie  "wrażeniem solidności, związania z podłożem, organiczności" . 2. Kolumny - kto powiedział że mają być wg jakiegoś wzorca. Architekt swoje wymyślił i tyle. Nie słyszałem o obowiązku - nawet estetycznym - trzymania się wzorca - poza konserwacją. 3. Garaż zaburza proporcje ? Najwyżej brama, bo z zewnątrznie widać, co tam jest - można się jedynie domyślić. A proporcja to rzecz subiektywna. Jednemu pasi, innemu nie. Nie do udowodnienia przy braku konkretnego stylu, a nawet wtedy rzadko. 4. Może chodziło o taki kontrast - kontrast jako środek artystyczny    Ja cię szanuję Elfir, jak wiesz - ale wszystkie twoje uwagi powinny się zaczynać: "Jak dla mnie", albo "mój smak mówi mi, że"... Bo to wszystko miesci się w granicach gustu i smaku osobistego, nie zadekretowanego niczym pewnym.  I dlatego nie mogą one być traktowane jako konkretny zarzut udokumentowany sprzecznością z prawem lub nawet ogólnie przyjetymi zasadami, tylko jako opis twego osobistego wrażenia. Co wcale nie osłabia wartości twej opinii - ale pozostaje tylko twą opinią. Zaokrąglę - opinią opartą o twój smak i gust  ja bym oczywiście brał go pod uwagę, ale pewnie nie mam identycznego
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...